Dodaj do ulubionych

DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!!

13.07.04, 09:07
Mój Synek skończył dwa lata, ja od pół roku pracuję. To moja pierwsza praca,
gdyz zaraz po studiach zaszłam w ciążę. Od stycznia Synkiem opiekuje się
Babcia, ale od jesieni musimy pomyśleć o przedszkolu lub niani. I teraz
właśnie mam dylemat: a może tak drugie Dziecko i posiedzieć w domku trzy
latka z dwójką. Synek codziennie prosi mnie nie idz do placy, zostań tu, a mi
się serce kraje. Boję się że jeśli będę przez 4 lata w domku z maluchami z
dala od reszty rodziny, to bedzie mi trudno i znów zatęsknię za pracą.
Martwię się też o względy finansowe, wynajmujemy mieszkanie- czy kiedykolwiek
odłożymy nan nowe? Nie mam pojęcia co będzie lepsze...miałyscie takie
dylematy? Jak je rozwiązałyście??? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • emilkaq Re: DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!! 13.07.04, 09:51
      up!
      • dadgam Re: DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!! 13.07.04, 10:14
        ale jak Ci jest w tej pracy? Lubisz ją ? Bo jeśli tak to mozecie poczekać z nastepnym dzieckiem, może się finanse wtedy jakoś ułoza. Z drugiej strony wiem, ze żal zostawiać maluszka obcym pod opieką sad((
    • kubbik1 Re: DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!! 13.07.04, 10:16
      Witam
      Ja też mam podobny dylemat. Córcia skonczyła niedawno roczek, od nowego roku
      wracam do pracy i właściwie jak wrócę to pewnie szybko nie zdecyduję sie na
      drugie dziecko, z dryugiej strony fajnie by było odchować dwójkę za jednym
      zamachem, ale pewnei ajk posiedzę jeszcze ze dwa lata w domu to po pierwsze
      sfiksuje a po drugie nie będę miała gdzie wracać.
      Więc na razie mam zamiar wrócić do pracy i zobaczymy co będzie...
      Pozdrówka
      Magda
      • emilkaq Re: DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!! 13.07.04, 10:56
        W pracy jak w pracy, raz lepiej raz gorzej, nie pracuje w zawodzie, znalazłam
        tę pracę dzieki znajomej więc nie wybrzydzałam. Nie mam jednak wizji wymarzonej
        idealnej pracy, więc nie narzekam. Najgorsze że oboje z mężem pracujemy od 9 do
        17 więc Synuś długo musiałby być pod opieką obcych. Ale też się boję że
        sfiksuję w domu z dwójką czekając 10 godzin na męża. Cokolwiek wybiorę
        pozostanie wątpliwość czy podjęłam dobrą decyzję.
    • koleandra Re: DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!! 13.07.04, 12:15
      Mam ja podobny dylemat, z tą różnicą, że nie wróciłam jeszcze do pracy. Jestem
      na urlopie wychowawczym płatnym, który potrwa jeszcze prawie rok. Za rok we
      wrześniu planuję córcię posłać do przedszkola.
      Mój mąż ciągle naciska na drugie dziecko, mówi: "może już najwyższy czas, nie
      wydaje ci się?". No, jakoś mi się nie wydaje... córka skończyła już półtora
      roku a ja mam wrażenie, że urodziłam miesiąc temu...
      Mieszkanie co prawda mamy własne ale bardzo ciasne i chyba byłoby ciężko
      mieszkać tu w czwórkę, albo i w piątkę bo mój mąż koniecznie chce mieć troje
      dzieci.
      Swoją drogą chciałabym się wyrwać trochę do ludzi, popracować, żeby było
      łatwiej z finansami ale takie siedzenie w domu i wychowywanie dziecka też mi
      odpowiada.
      Nie wiem już sama... na pewno nie chcę, żeby córka była jedynaczką no i chyba
      lepiej jest mieć rodzeństwo z małą różnicą wieku.
      I co tu robić ... he he ... robić czy nie robić, oto jest pytanie...
    • kasiaiola Re: DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!! 13.07.04, 13:57
      Za mnie zdecydowało życie. Mimo zabezpieczeń dorobiliśmy sie drugiego dziecla
      gdy Ola miała pół roku. Krótko potem okazało się że dobrze sie stało bo
      zlikwidowano moją firmę i nie miałam gdzie wracać.
      Poczekam aż Ola pójdzie do przedszkola, dam jej z pół roku na przystosowanie i
      potem pójdę do pracy. Tomek wyląduje w żłobku lub z nianią.
      Teraz gdy siedzę w domu jest mi czasem ciężko. Z tym że ja siedzę w domu od
      marca 2002 roku bo ciąża była zagrożona. Męża też długo nie ma bo wychodzi koło
      8.00 i wraca przed 18.00. Tylko wekendy ma całe dla nas.
      Ja w sumie to cieszę się że tak wyszło. Potem będę mogła sobie robić karierę
      zawodową nie myśąc kiedy ew będzie czas na następne dziecko.
      Ale oczywiście decyzja nalezy do Was.
      Aha co do mieszkania - może sprawdźcie swoje możliwości kredytowe? Bo jak
      wynajmujecie to może lepiej byłoby wziąć na kredyt i spłacac kredyt zamiast
      płacić za wynajem.
      Pozdrawiam srdecznie
      • emilkaq Re: DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!! 13.07.04, 14:48
        Pewnie też bym wolała żeby życie zadecydowało, bo ja jestem niezdecydowana.
        Jeśli Synek zaadoptowałby się w przedszkolu, lub jeśli znajdziemy nianię na
        nasze możliwości finansowe, pewnie odłozyłabym decyzję o drugim dzieciaczku.
        Tylko mój Synek w wieku 1,5 roku przezył 4 dni w złobku a ja do dzis mam przed
        oczami jego załzawione oczka. Myślę że ten drugi dzieciaczek oszczędziłby
        Mikołajowi takich rozpaczy, a ja nie musiałabym siedzieć w pracy i myśleć że
        ze mną byłoby mu najlepiej. Jeśli chodzi o mieszkanie myslimy o kredycie ale
        wciąż brakuje czasu na przejrzenie ofert itd. Dziekuję bardzo za każdą
        wskazówkę, myślę że wkrótce znajdę idealne rozwiązanie, a przynajmniej
        najlepsze w tej sytuacji. Pozdrawiam
    • sdomitrz Re: DRUGIE DZIECKO CZY PRACA - DYLEMATY!!! 13.07.04, 15:50
      Jeśli sądzisz, że dacie sobie radę finansowo przez następne 2-3 lata - decyduj
      się na malucha smile
      Ja bym tak zrobiła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka