Dodaj do ulubionych

kryzys mam od dłuzego czasu

31.12.12, 22:02
na wstepie chce tylko uprzedzić że nie jestem osobą ktora się wywyższa i ma za lepszą od innych- broń boze kazdy ma prawo zyć jak chce...ale ja jakos nie umiem ostatnio się znaleźć - mam wrażenie (i tak jest ) ze otaczaja mnie jakieś prostaki- które zyją bez celu, nie pracują i piją...nie ma z kim prozmawiac o fajnych rzeczach,podrózach,ciekawych ksiazkach..o zyciu które nie wypełniają jedynie dzieci i praca albo tylko i wyłacznie dzieci...zreszta tematy dzieciowe mnie nudza- mogę pogadac chwilkę owszem ale zeby cały czas...maz mój też jest taki sam..nie rozumie mnie..własciwie krytykuje gdy uciekam w swiat książki..mówi"ty tylko czytasz"....i tak się mijamy jakoś...
Obserwuj wątek
    • baltycki Re: kryzys mam od dłuzego czasu 31.12.12, 22:06
      1. wystaw walizki
      2. zbadaj tarczyce.
      • sarling Re: kryzys mam od dłuzego czasu 31.12.12, 22:09
        baltycki napisał:

        > 1. wystaw walizki
        > 2. zbadaj tarczyce.

        3. kupę na robaki
        • shellerka Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 12:36
          big_grin uwielbiam to forum
    • sarling Re: kryzys mam od dłuzego czasu 31.12.12, 22:08
      Może za szybko czytałam, ale ludzie, którzy koncentrują się na dzieciach i pracy to prostaki?
      • superslaw Re: sarling 31.12.12, 22:14
        nie nie nie...chodzi mi o tematy tylko o to że tematy dzieciowo-porodowe mnie nudzą.. no to przykład - sasiedzi- no ludzie niby mili maja corkę w wieku mojego syna mniej wiecej- ona - co drugie słowo to przekleństwo- on jak przyjezdza z pracy na okragło pije - jak zapraszają to ja z reguły nie ide bo przekleństwa i drinki na umór w atmosferze gapienia sie w tv..jakos mnie nie bawi..moze z tego powodu uchodze za osobe wyniosła ale czy jest w tym coś złego ze czlowiek ma inne cele..
        • maggorlo Re: sarling 31.12.12, 22:17
          Nie masz innych znajomych...?
          • superslaw Re: mam 31.12.12, 22:19
            moze to dlatego ze z tamtymi dawno się nie widziałam...
        • princesswhitewolf Re: sarling 01.01.13, 10:18
          że tematy dzieciowo-porodowe mnie nudzą.. no to przykład - sasiedzi- no ludzie niby mili maja corkę w wieku mojego syna mniej wiecej- ona - co drugie słowo to przekleństwo- on jak przyjezdza z pracy na okragło pije

          a kto ci kaze mieszkac w tym miejscu i miec takich sasiadow a nie innych? jesli nie chcesz na jakis temat rozmawiac to zmien temat rozmowy albo zakoncz ja. Belkotanie o ksiazkach i podrozach tez moze byc nudne. Byc moze ty tesknisz za jakimis tam podrozami bo tego ci brakuje i jest to dla ciebie taka inspiracja jak dla innych opera- forma snobizmu, ale sa ludzie jakimi zwiedzanie wychodzi uszami a na mysl ze maja sie wlec na lotnisko np bo musza gdzies leciec zawodowo robi sie im niedobrze...
    • przeciwcialo Re: kryzys mam od dłuzego czasu 31.12.12, 22:15
      A co czytasz?
      • superslaw Re: teraz Cukiernie pod amorem 31.12.12, 22:20
        tom drugi...polecamsmile)
        • przeciwcialo Re: teraz Cukiernie pod amorem 31.12.12, 22:23
          Ja czytam Kacpra Ryxa. Dopiero pierwszy tom ale dojdę do czwartego.
        • superslaw Re: moze to dlatego 31.12.12, 22:24
          że całe zycie jakos poswiecilam innym( dzieciom,mężowi) i zgubiłam siebie w tym wszystkim..nigdy nie myslałam o sobie, swoich pragnieniach marzeniach -rezygnowalam dla dobra rodziny, dzieci..i teraz mam dosyc po prostu..chciałabym zając sie sobą ,isc na ulubioną joge...choć pewnie rozumiana nie zostane...mąz jest chyba moim najwiekszym rozczarowaniem..to co mi sie podobalo 15 lat temu- jego luz (zostałam wychowana apodyktycznie) humor..teraz jakoś mi przeszkadza..
          • pade Re: moze to dlatego 31.12.12, 22:28
            aaa, kryzys wieku średniego masz
            mijasmile
            zajmij się tym, co lubisz, co Cię powstrzymuje?
            • nutka07 Re: moze to dlatego 31.12.12, 22:51
              Kurcze ja chyba kryzys wieku sredniego mam, odkad urodzilam pierwsze dziecko wink
            • mamalgosia Re: moze to dlatego 01.01.13, 14:07
              pade napisała:

              > aaa, kryzys wieku średniego masz
              > mijasmile
              niekoniecznie mija
          • princesswhitewolf Re: moze to dlatego 01.01.13, 10:20
            chciałabym zając sie sobą ,isc na ulubioną joge.

            nie rozumiem ludzi ktorzy "chcieliby". Jak cos jest "ulubione" to sie to praktykuje i zawsze znajdzie sie czas. Oj cos mi sie wydaje ze to co lubisz to troche taki status samouzalania sie nad soba zamiast dzialania + mimo wszystko poczucie lepszosci wobec ludzi jacy cie otaczaja.
          • sanrio Re: moze to dlatego 01.01.13, 10:38
            .to co mi sie podobalo 15 lat temu- jego l
            > uz (zostałam wychowana apodyktycznie) humor..teraz jakoś mi przeszkadza..

            a mąż to może typ takiego beztroskiego wiecznego chłopca, który żyje z dnia na dzień? Nie przejmuje się obowiązkami, wszystko "da się zrobić"?
        • sueellen Re: teraz Cukiernie pod amorem 31.12.12, 22:25
          eee, cukiernie wolalam pierwszy, zdecydowanie, a 3 kupiłam i lezy bo mi wstretne forumki odradziły czytania.
          • tezee Re: teraz Cukiernie pod amorem 31.12.12, 23:01
            Tak czytanie ponad wszystko, jeden czuje sie lepszy od drugiego tylko dlatego ze czyta, ze kupił książke, nie ważne że że to 50 twarzy Greya czy inna Saga Zmierzch, on czyta.
            • bloopsar Re: teraz Cukiernie pod amorem 01.01.13, 02:54
              > Tak czytanie ponad wszystko, jeden czuje sie lepszy od drugiego tylko dlatego
              > ze czyta

              Oj, zazdrość straszna rzecz. Nie poddawaj się, próbuj po krótkie fragmenty naraz i odpoczywaj między nimi, tobie też się uda big_grin
              • tezee Re: teraz Cukiernie pod amorem 01.01.13, 09:39
                Piszę tylko o tym że są ksiązki które przedstawiaja swoja treścią wartość identyczna jak serial czy inna bzdura,wiec sam fakt ze poswieciles czas i że skladasz litery, nie czyni cię lepszym od miłośnika "Na wspólnej" taka prawda.A publicystyką raczej większosc tych mądrych czytających sie nie zajmuje,dla przykładu nie czyta o kontrwywiadze wojskowym w PRLu, tylko własnie o Grayach o romansach na rozlewiskami itd
                • tezee Re: teraz Cukiernie pod amorem 01.01.13, 09:42
                  ... więc jak to Cie wzbogadza że czujesz się lepszy? Tylko prosze bez teorii na temat błędów ort big_grin
                • feniks_z_popiolu Re: teraz Cukiernie pod amorem 01.01.13, 09:46
                  Zapodaj zatem co ostatnio czytałaś z literatury nonfiction. Zaispiruj nas do poszukiwań. Tylko błagam nie kolejne "Zwierzenia celebryty, który znany jest z tego, że jest znany".
                  • tezee Re: teraz Cukiernie pod amorem 01.01.13, 10:04
                    Jeśli mam być szczera to czytałam tylko o tym showbiznesie z wiejskiejwink
                  • szmytka1 Re: teraz Cukiernie pod amorem 01.01.13, 10:48
                    ylko błagam nie kolejne "Zwierzenia celebryty, który znany jest z te
                    > go, że jest znany".


                    ha ha, no ja przeczytałam zwierzenia jakby celebryty, Nergala. Na swoje usprawiedliwienie mam, że nie doczytalam do końca, a książkę kupił sobie mąż, bo jest fanem zespołu. A przedtem to Elbing 1945 fabularyzowana historia zdobycia Elbląga przez sowietów.

                    Odnośnie znajomych to mam to samo co autorka wątku, odnośnie męża też.
                    • tezee Re: teraz Cukiernie pod amorem 01.01.13, 10:56
                      Apropos Nergala, coś się z nim stało,okazuje sie ze to rzeczywiscie była tylko fasada, jedynie udawal sensownego faceta, aktualnie robi z siebie przygłupa, według mnie leży teraz wizerunkowo.
                      • szmytka1 Re: teraz Cukiernie pod amorem 01.01.13, 10:59
                        a nie wiem o co ci chodzi, co masz na myśli mówiąc, że robi z siebie przygłupa? Książkę? Nie śledzę za bardzo co robią ci różni 'celebryci', albo nie ogarniam po prostu o co Ci chodzi?
    • sarling Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 10:04
      Dobra, przeczytałam pokrzepiona kofeiną jeszcze raz wink
      I powiem Ci, tak, superslawo: nie warto oczekiwać, że to inni będą nas stymulować, rozwijać, zabawiać, relaksować itd.
      To, że Ty się poświęcałaś nie znaczy, że społeczeństwo rzuci się, by to zrekompensować.
      Ale, ale, ale
      Możesz z powodzeniem robić różne rzeczy, które będą Ci sprawiać przyjemność i rozwijać - chodzić do teatru (ja chodzę sama, bo mąż siedzi wtedy z dziećmi - korona mi z głowy nie spada), na wystawy, chodzić do kawiarni-czytelni, zapisać się na jakiś kurs itd.
      Bo w życiu trudno jest o idealne rozwiązania, ale sporo jest całkiem dobrych.
      • princesswhitewolf Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 10:21
        I powiem Ci, tak, superslawo: nie warto oczekiwać, że to inni będą nas stymulować, rozwijać, zabawiać, relaksować itd.
        To, że Ty się poświęcałaś nie znaczy, że społeczeństwo rzuci się, by to zrekompensować.


        swiete slowa.
    • feniks_z_popiolu Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 10:54
      Wyjdź do ludzi. Zmień nieco otoczenie. Metodą małych kroków
      Lubisz książki? Może klub czytelniczy w najbliższej lub nieco dalszej okolicy. Nie musisz się od razu zapisywać. Po prostu zrób rekonesans a nuż Ci się spodobał lub spotkasz tam kogoś fajnego.
      Na Annie Kareninie byłaś? Ja byłam. sama. w towarzystwie wielu innych samych.
      Namów rodzinę na wycieczkę weekendową/ niedzielną a jeśli nie zechcą jedź sama.
      I nie zasklepiaj się w myśleniu, że bez ciebie nie dadzą rady. Nie martw się, ich funkcje biologiczne nie będą zagrożone.
      A może być i tak, iż rodzina myśli: Boże, kiedy ta kobieta zostawi nas na chwilę i da odpocząć od swojej opiekuńczości. Zastanów się czy nie było by to z korzyścią dla WSZYSTKICH?

      • franza.kafki offtop Anna Karenina 01.01.13, 11:23
        > Na Annie Kareninie byłaś? Ja byłam

        I jak, fajna? Bo trochę się boję, co Amerykanie z tym zrobili.
        • feniks_z_popiolu Re: offtop Anna Karenina 01.01.13, 11:50
          ...nie to ładne co ładne ale to co się komu podoba...smile
          Amerykanie zrobili z niej (tej książki) swoją wersję wyobrażenia carskiej Rosji. Wszystko w konwencji scenografii teatralnej sztuki, przeplatanej z kadrami filmowymi. Nie.klasycznie. Przesłanie płynące z książki nieco się rozmyło.
          Plastyczność filmu mnie jednak to niego przekonuje i polecamsmile
    • grave_digger Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 12:24
      superslaw, ty po prostu dojrzałaś. reszta nie, więc została w tyle.
      ja, gdy dojrzałam, zrobiłam rewolucję w swoim życiu. czyli po prostu je zmieniłam idąc do przodu a resztę zostawiając w tyle.
    • lady-z-gaga Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 12:32
      Na początek zmien sygnaturkę wink
      wstaw tam cos, co będzie Ci przypominało, kim chcesz być, zamiast - kim nie chcesz
    • moofka Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 12:49
      malo co mnie tak nudzi jak rozmowy z przypadkowymi osobami o ksiazkach i filmach
      szczerze powiem
      smile
      • feniks_z_popiolu Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 12:56
        no jak z przypadkowymi czytelnikami to faktycznie może znudzić. a nawet zemdlić smile
        • moofka Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 13:00
          ano
          pretensje do ludzi ze nie chca z nia o ksiazkach gadac sa cokolwiek smieszne smile
          • princesswhitewolf Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 13:49
            dyc prawda
            • kropkacom Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 14:15
              No cóż, koleżanka superslaw ocknęła się ze świadomością, że żyje wśród ignorantów arogantów. Książki to tylko symbol.
      • 18lipcowa3 Re: kryzys mam od dłuzego czasu 01.01.13, 14:57
        moofka napisała:

        > malo co mnie tak nudzi jak rozmowy z przypadkowymi osobami o ksiazkach i filmac
        > h
        > szczerze powiem
        > smile


        mnie tez
        oraz o ich PODRÓŻACH

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka