silver_spoon
29.01.13, 21:53
Zdaje się, że jest tu kilka osób leczących depresję, więc może wprowadzicie mnie w temat. Niedługo mam wizytę i nie wiem czego się spodziewać. Generalnie nie bardzo lubię opowiadać o sobie i zastanawiam się, czy wystarczy tak ogólnikowo przedstawić mu sprawę, czy będzie drążył. A jeśli tak, to o co może pytać?
W ogóle dziwnie mi z tą depresją, czasem sama się zastanawiam, czy to by nie zwykły dół, a może po prostu w d..pie się poprzewracało. Mówicie innych ludziom o tym? Jak to przyjmują? Bo wydaje mi się, że dla wielu osób to jest jednak jakaś niezrozumiała fanaberia.