niedo-wiarek
21.05.08, 10:14
Generalnie mam taką zasadę, że ogądam pierwszy odcinek i jak mi się podoba, to ciągnę dalej. Oczywiście od każdej zasady są wyjątki. Np. złamałem się przy "Prison Break", choć pierwszy odcinek wybitnie mi nie leżał. A potem jakoś poleciało i dziś mogę powiedzieć, że serial jednak niezły (choć jednak przereklamowany). Częściej jednak trzymam się filozofii, że nie ma się co przymuszać. Np. ostatnio odpadłem po pierwszym odcinki "Supernatural" - stwierdziłem że rzecz nie dla mnie (jakiś taki komiksowy serial dla młodzieży) i tyle. A jak jest z Wami? Przymuszacie się? ;)