krab

31.01.13, 21:02
ma ktoras , mój syn dzisiaj wymyślił ze chce kraba , a z takim czyms to ja nie mam / miałam stycznosci . warto takie zwierzatko nabyc ? dużo pielęgnacji zachodu , i chorowite to cus .?
    • notting_hill Re: krab 31.01.13, 21:06
      Już myślałam, że do jedzenia smile.
    • deszcz.ryb Re: krab 31.01.13, 21:37
      Takie forum znalazłam, ma dużo wpisów, pewnie ma też tematy przeznaczone dla początkujących:

      www.krabownia.fora.pl/
    • mapewoj Re: krab 31.01.13, 22:21
      Tęczowego odradzam, urośnie wielkie bydle..
      Mielismy meandrowego, taki niebiesko czerwony, ktory wychodzi na powierzchnię. Mąz nauczyl brać jedzenie z pesety, i jesc na powierzchni..
      Kraby sa dosc wrazliwe. Na wodę i jej parametry, na czystość wody..
      Jesli sie dobrze czują w akwarium to zrzucają pancerze, zyja ok 2-3 lat.
      jesli Twoje dziecko jest poczatkujące w temacie akwarystyki, to bardziej widowiskowe sa raki, tyle ze demolują w akwarium, tną rosliny, przekopują dno. Najbardziej ''kumate'' przepraszam za slowo są bojowniki, tylko nie w okrąglym zbiorniku.. Do lusterka sie puszą, Do rąk przytulają i ocierają, oddychają powietrzem atmosferycznym i malo klopotliwe..
      • aanna6 Re: krab 01.02.13, 07:30
        myslał o jakims wampirze ładne to jest ;-] ja mu nasunełam raki ale ma opory . mielismy rybki wiec on nie chce juz maz jest za rybkami , a ja nie bo jak pomysle ze mam 200 l wody sama wylac i wlac to dziekuje . mamy troche czasu do namysłu bo jak co to dopiero w kwietniu na urodziny mu kupie ( musze sie podszkolic i poczytac) . acha syn ma 9, 5 roku .
        • ceide.fields taki będzi9e w sam raz ;) 01.02.13, 07:56
          www.ekogroup.info/wp-content/uploads/2011/02/kingcrab-krab-krolewski-ekologia.jpg
    • biala_ladecka Re: krab 01.02.13, 08:24
      Miałam kraba w liceum, z opisu mapewoj wynika, że był meandrowy. Dostałam od ówczesnego chłopaka na walentynki smile Miał niewielkie akwarium (na oko ok. 0,5m2 powierzchni), w nim 2-3cm wody, kawałek kamienistej plaży i domek z glinianej doniczki, w którym spędzał większość dnia. Żerował nocą, jadł zamrożone robaczki w ilościach mikroskopijnych. Za to dużo wydalał, a że się nie garnęłam do sprzątania... No właśnie.
      Mimo wszystko czuł się u mnie chyba dobrze. Żył około 3 lat i w tym czasie regularnie liniał (2-3 razy w roku). Moja mama jeszcze gdzieś trzyma te okazy.
      Kontaktu z nim nie złapałam, to takie zwierzę co jest, a jakoby go nie było ale gdyby mi się dziecię zaparło to nie wykluczam, że bym się zgodziła. W sumie, jak teraz wspominam to sympatyczny nawet był wink
      • biala_ladecka Re: krab 01.02.13, 08:31
        biala_ladecka napisała:

        z opisu mapewoj wynika, że był meandrowy.

        Poprawka, nie meandrowy, a mangrowy google mi podpowiada.


    • shellerka Re: krab 01.02.13, 14:39
      byłam pewna, że padnie pytanie o przyrządzeniesmile)) i chciałam napisać, ze toto ma mało mięsa i więcej zachodu przy wydłubywaniu niż jedzenia big_grin

      kraby zywe bardzo fajne są. aczkolwiek widywałam dotąd tylko w naturze na plażysmile nikt ze znajomych, którzy mają akwaria nie posiada.

      a tak w temacie - oszalałam na punkcie takiego gadżeciarskiego akwarium dla meduz. coś pięknego!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja