renia_84
20.02.13, 00:25
Syn wieczorem mówi do mnie ze łzami w oczach: "mamusiu jest mi tak smutno bo pani od religii powiedziała, że przez nas jak jesteśmy niegrzeczni to Jezus został tak(tu rozłożył ręce) przywiązany za rączki do krzyża i krwawiło mu czoło bo miał taką koronę z kolców założoną na głowę i ta korona się wbijała.(tu już synek płakał) I później młotkiem przybijane miał gwoźdźmi ręce.I później jak zdejmowali kolce z głowy to już nie żył".
Proszę o komentarze, co myślicie. Dodam, że to grupa 3 i 4 latków, syn ma 4