Dodaj do ulubionych

Cała prawda o Mamusi ?

06.03.13, 21:43
Już czekam na te badania smile)

'"Badacze utrzymują, że Matka Teresa, choć nie szczędziła chorym i ubogim modlitwy, raczej oszczędnie wydawała pieniądze, nawet w przypadku klęsk żywiołowych i katastrof. Np. podczas licznych powodzi w Indiach lub po eksplozji fabryki pestycydów w Bhopalu ofiarowała liczne modlitwy i medaliki Matki Boskiej, ale nie bezpośrednią pomoc pieniężną."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13516396,Naukowcy_obalaja_mit_Matki_Teresy___Nie_taka_swieta_.html#BoxSlotIIMT
Obserwuj wątek
    • jowita771 Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 21:54
      To żadna tajemnica, od lat juz o tym słychać. Wyjątkowa hipokrytka.
      • angazetka Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 21:55
        Ale w takim natężeniu te wiadomości są upiornie przykre.
        • nangaparbat3 Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:15
          Ale że co? że opieka nie spelniala standardow polnocnoamerykańskich szpitali? Że były "jakieś" konta z "jakimiś" milionami - i co? przepisala na swoich bękartow?
          w sumie trzeba by poczytać, przede wszystkim same źrodła, z ktorych korzystali.
          • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:18
            Późno Ci się ciekawość obudziła. Ale poczytaj.
            • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:30
              nabakier napisała:

              > Późno Ci się ciekawość obudziła. Ale poczytaj.

              O Teresce i jej wałkach 15 lat temu napisał niemiecki Stern
              • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:43
                Ano, Amerykanie też.
          • jowita771 Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:19
            Pamietam, jak ładbych parę lat temu czytałam o tym i była wypowiedź byłej zakonnicy ze zgromadzenia Matki Teresy. Twierdziła ona, że pieniądze nie szły tam, gdzie chcieli je wysłac ofiarodawcy, np. po jakiejś klęsce żywiołowej zgromadzenie dostało dużą kwotę od jakiegos bogacza dla poszkodowanych i te pieniądze poleciały do Watykanu, ludzie, którzy mieli je dostac nawet ich nie powąchali. Widocznie w Watykanie były bardziej potzrebne suspicious
            • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:34
              jowita771 napisał:

              > Pamietam, jak ładbych parę lat temu czytałam o tym i była wypowiedź byłej zakon
              > nicy ze zgromadzenia Matki Teresy. Twierdziła ona, że pieniądze nie szły tam, g
              > dzie chcieli je wysłac ofiarodawcy, np. po jakiejś klęsce żywiołowej zgromadzen
              > ie dostało dużą kwotę od jakiegos bogacza dla poszkodowanych i te pieniądze pol
              > eciały do Watykanu, ludzie, którzy mieli je dostac nawet ich nie powąchali. Wid
              > ocznie w Watykanie były bardziej potzrebne suspicious

              Ano zrobili z niej świętą ci co mieli z niej ogromne pieniądze. Rok w rok w Wielkiej Brytanii zbierał jej zakon około 20 milionów funtów , z czego jak wynika z danych urzędu skarbowego 80% szło na biduli w watykanie . Tak samo było w Opolu klery ujawnił ze około 40% wpływów finansowych opolskiego Caritasu, trafiało do najbardziej z potrzebujących ,czyli do kurii smile
          • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:27
            nangaparbat3 napisała:

            > Ale że co? że opieka nie spelniala standardow polnocnoamerykańskich szpitali? Ż
            > e były "jakieś" konta z "jakimiś" milionami - i co? przepisala na swoich bękartow?
            > w sumie trzeba by poczytać, przede wszystkim same źrodła, z ktorych korzystali.


            " W Kalkucie o biednych troszczy się około 200 organizacji charytatywnych. Misjonarki Miłości nie należą do największych z nich. To sprzeczne z wizerunkiem tego zakonu. Imię Matki Teresy było i jest związane z Kalkutą. Właśnie tu, wierzą protektorzy i admiratorzy laureatki Nagrody Nobla na całym świecie, zakon jest szczególnie aktywny w zwalczaniu biedy. — „ To wszystko kłamstwo" — mówi Aroup Chatterjee. Mieszkający w Londynie lekarz urodził się w Kalkucie i tam dorastał. Od lat Chstterjee pracuje nad książką na temat mitu Matki Teresy, rozmawia z biedakami w slumsach Kalkuty albo przeczesuje przemowy laureatki Nagrody Nobla. - „ Bez względu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same kłamstwa. Na przykład kłamstwo dotyczące szkoły. Matka Teresa często twierdziła, że prowadzi w Kalkucie szkołę dla ponad 5000 dzieci. 5000 dzieci? To musiała by być ogromna szkoła, jedna z największych w Indiach. Każdy by ją znał. Ja jednak nie znalazłem ani szkoły, ani nikogo, kto by ją widział" — mówi Chatterjee. "

            www.racjonalista.pl/kk.php/s,1747
    • deelandra Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:15
      bomba, teraz czekam na rozjechanie walcem mitu JP2, wszak działał podobnie, tylko z większym rozmachem
      chociaż znając życie poczekam sobie jeszcze z 15-20 lat patrząc na ten pełen hipokryzji naród
      • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:20
        Ja już dostawałam po czterech literach za watki o JP2 i tych "tajemnicach" (poliszynela). Spoko, zaczną gadać, jak będzie bezpiecznie, jak już inni przetrą tory.
        • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:42
          nabakier napisała:

          > Ja już dostawałam po czterech literach za watki o JP2 i tych "tajemnicach" (pol
          > iszynela). Spoko, zaczną gadać, jak będzie bezpiecznie, jak już inni przetrą tory.

          Np niemiecki Die Walt już dość dawno temu ujawnił ze w watykanie wiek przyzwolenia wynosi 12 lat .Więc tu widać ze lobby zboczeńców mocna trzyma za ryj ta tzw stolicę Piotrową .

          www.welt.de/politik/deutschland/article7319676/Vatikan-erlaubt-Sex-mit-Kindern-ab-zwoelf-Jahren.html
        • yenna_m Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:04
          nabakier, dawaj linka (chocby na priv) do tych wątkow

          chetnie poczytam, bo tez mam wiele watpliwosci...

          rozwalenie mitu mnie rozwalilo
          caly KK sad
      • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:29
        deelandra napisał(a):

        > bomba, teraz czekam na rozjechanie walcem mitu JP2, wszak działał podobnie, tyl
        > ko z większym rozmachem
        > chociaż znając życie poczekam sobie jeszcze z 15-20 lat patrząc na ten pełen hi
        > pokryzji naród

        Nie dygaj nic o Karolu z Wadowic wiadomo jedno na pewno ; prawą ręka podpisywał dokumenty nakazujące ukrywanie w kościele pedofilii a lewą dziecko po głowie głaskał .
        • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:32
          Żeby tylko to, Kolter, żeby, cała bomba jeszcze przed odpaleniem.
          • angazetka Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:38
            Odpalaj więc.
            • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:42
              Wybiorę odpowiedni moment smile
              • angazetka Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:44
                Na razie rzucasz insynuacjami, a to dość tani chwyt. Wolę konkrety.
                • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:48
                  Konkrety ukazały się w Polsce w książce pewnej Pani. I co? I nic. Polskim katolikom można by zwłoki ugotowane przynieść na talerzu, i tak ich nie zobaczą.
                  • angazetka Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:55
                    Książka pewnej pani, to bardzo precyzyjne. Wszystko wyjaśnia.
                    • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:00
                      Będę miała poważnych rozmówców, będzie poważna rozmowa. Na razie widzę ludzi zaklinających rzeczywistość. Ale mieliśmy rozmawiać o mitach, więc rozumiem, że robisz entré .
                      • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:10
                        nabakier napisała:

                        > Będę miała poważnych rozmówców, będzie poważna rozmowa. Na razie widzę ludzi za
                        > klinających rzeczywistość. Ale mieliśmy rozmawiać o mitach, więc rozumiem, że r
                        > obisz entré .

                        ???

                        Nikt was nie nauczył tu kopiuj /wklej ??Było by prościej dojść kto do kogo i co .
                        • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:26
                          To odniesienie do wątku Echtom, też dotyczącego Teresy, Echtom proponowała porozmawiać o funkcjonowaniu mitu (jeśli dobrze zrozumiałam).
                          • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:33
                            nabakier napisała:

                            > To odniesienie do wątku Echtom, też dotyczącego Teresy, Echtom proponowała poro
                            > zmawiać o funkcjonowaniu mitu (jeśli dobrze zrozumiałam).

                            Mimo to jednak mi wydaje się ze jak wkleisz np jej kawałek i skomentujesz , to wszystkim będzie wygodniej smile)
                            • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 08:07
                              Dopsze... smile
                    • sanciasancia Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 00:58
                      Książka pewnej pani, czyli Agnieszki Zakrzewicz. Wydało/wyda wkrótce Czarne.
                      • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 08:05
                        Też. Ale wcześniej pewna starsza pani, bogobojna katoliczka, odpaliła bombę, pisząc wprost o JP2. I nic! Co więcej, ta pani jeździ z wykładami w ramach kościoła, i jak reklama jej osoby się powiedzie (a jest mocno zaawansowana), niedługo ją samą beatyfikują! To jest dopiero perwersja w ramach systemu!
                        Wprawdzie toczy z nią ukrytą walkę (tak ukrytą, że publika pokłada się ze śmiechu) legalna wdowa po papieżu, czyli kapciowy, ale i to daje się wpisać w system.

                        A my paczymy, paczymy...kręcąc głową ze zdumienia ten teatr- co też jeszcze jest możliwe do "przyswojenia" przez polskich katolików. Fascynujące widowisko!

                        Niektórzy z nas mają to (wątpliwe) szczęście, że byli świadkami, jak kolos na glinianych nogach zwany komuną, sypał się od podstaw. Teraz oglądamy sypanie się kolejnego kolosa na takich nogach. Ale przy okazji oglądamy miernej jakości spektakl społeczny pt "Jak historia nie uczy".
                  • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:58
                    nabakier napisała:

                    > Konkrety ukazały się w Polsce w książce pewnej Pani. I co? I nic. Polskim katol
                    > ikom można by zwłoki ugotowane przynieść na talerzu, i tak ich nie zobaczą.

                    Przecież w katolickiej nomenklaturze ksiądz to prawie sam Chrystus smile) No to jak on może być zły smile)))

                    " KL 7. Dla urzeczywistnienia tak wielkiego dzieła Chrystus jest zawsze obecny w swoim Kościele, szczególnie w czynnościach liturgicznych. Jest obecny w ofierze Mszy świętej, czy to w osobie odprawiającego, gdyż "Ten sam, który kiedyś ofiarował się na krzyżu, obecnie ofiaruje się przez posługę kapłanów", czy też zwłaszcza pod postaciami eucharystycznymi. Obecny jest mocą swoją w sakramentach tak, że gdy ktoś chrzci, sam Chrystus chrzci. Jest obecny w swoim słowie, albowiem gdy w Kościele czyta się Pismo święte, wówczas On sam mówi. Jest obecny wreszcie, gdy Kościół modli się i śpiewa psalmy, gdyż On sam obiecał: "Gdzie dwaj albo trzej są zgromadzeni w imię moje, tam i ja jestem pośród nich" (Mt 18,20).


                    vaticanum.mettel.pl/vaticanum/KL.html
                  • mamalgosia Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:56
                    nabakier napisała:

                    > Konkrety ukazały się w Polsce w książce pewnej Pani. I co? I nic. Polskim katol
                    > ikom można by zwłoki ugotowane przynieść na talerzu, i tak ich nie zobaczą.
                    A, bo zaraz się okazuje, że to jednak makaronwink tak że spokojnie
                • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:52
                  angazetka napisała:

                  > Na razie rzucasz insynuacjami, a to dość tani chwyt. Wolę konkrety.

                  Konkrety? , to zacznij od skierowania pytania do konkretnej osoby, a nie piszesz w kosmos , nie wiadomo do kogo ???
          • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:38
            nabakier napisała:

            > Żeby tylko to, Kolter, żeby, cała bomba jeszcze przed odpaleniem.

            Ci Kanadyjczycy nie napisali niczego nowego , np ja sam cytowałem sporo na jej temat krytycznych wypowiedzi które były znane w necie już lata temu

            forum.gazeta.pl/forum/w,721,106485204,106493317,Re_znaczek_z_Matka_Teresa_z_Kalkuty_wadzi_ateis.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,721,106485204,106489914,Re_znaczek_z_Matka_Teresa_z_Kalkuty_wadzi_ateis.html?wv.x=2
            • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:41
              Pewnie, ale to jest ciekawy przyczynek do funkcjonowania polskich mediów, co?
          • nangaparbat3 Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:43
            wiem ale nie powiem? Zaraz zaraz, czyje to metody..............?
            • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:44
              nangaparbat3 napisała:

              > wiem ale nie powiem? Zaraz zaraz, czyje to metody..............?

              ???
              • pade Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:46
                J.K
            • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:45
              Ubeckie, ubeckie big_grin

              Po co mam Ci mówić? I tak nie zauważysz problemu, skoro przewałka pieniędzy na potrzebujących to dla Ciebie nic takiego. Poczekam, aż będziesz gotowa smile
              • angazetka Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:47
                Zachowujesz się jak dzieciak, wiesz o tym, prawda?
                • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:50
                  Nie. Lubię obserwować.
              • yenna_m Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:09
                nabakier, bo w KK sami potrzebujący big_grin big_grin nie wiedzialas? wink

                https://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201210/1349725386_by_NinjaAssasin_600.jpg
                • nangaparbat3 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 06:38
                  "Wielblad" cudny, natomiast zastanawiam się, na ile przekazywanie pieniedzy do Watykanu bylo decyzja samej Matki Teresy.
                  • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 07:37
                    Ach boziu, kazali jej, o bidula, jak nam jej żal. Nie miała nic do powiedzenia, tylko całkiem jak Cyganka wyciągała łapki po kasiorę, a potem oddawała ją "opiekunom".

                    Myśl, Nanga, zejdź wreszcie z tego upierdliwego oszołomskiego cynizmu pt. "wszystko mi wolno, nawet wolno mi mieć w d,,pie, że inni za to zapłacą" i daj świadectwo myślenia. KTO mógł jej "kazać"? KTO ją wyniósł na ołtarze, mimo sprzeciwu cywilizowanej części świata, łamiąc przy tym własne reguły? KTO w tym czasie krył Marcinkusa, bankiera watykańskiego, osobistego ochroniarza, działaczem Instytutu Dzieł religijnych (Istituto per le Opere di Religione),- największej pralni pieniędzy na świecie, powiązanego z Lożą P2. Na 99,9% kasa trafiała tam. Czeka nas jeszcze wiele ciekawych info dotyczących tego, co wiedział nasz słynny rodak.
                    • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 17:55
                      nabakier napisała:
                      >
                      > Myśl, Nanga, zejdź wreszcie z tego upierdliwego oszołomskiego cynizmu pt. "wszy
                      > stko mi wolno, nawet wolno mi mieć w d,,pie, że inni za to zapłacą" i daj świad
                      > ectwo myślenia. KTO mógł jej "kazać"? KTO ją wyniósł na ołtarze, mimo sprzeciwu
                      > cywilizowanej części świata, łamiąc przy tym własne reguły? KTO w tym czasie k
                      > rył Marcinkusa, bankiera watykańskiego, osobistego ochroniarza, działaczem Inst
                      > ytutu Dzieł religijnych (Istituto per le Opere di Religione),- najwię
                      > kszej pralni pieniędzy na świecie
                      , powiązanego z Lożą P2. Na 99,9% kasa tra
                      > fiała tam. Czeka nas jeszcze wiele ciekawych info dotyczących tego, co wiedział
                      > nasz słynny rodak.

                      Ano Janek Watykańczyk żył bo pozwolił mafii prać kasę w banku watykańskim ,a ci w zamian sponsorowali Solidarności i tyle. Czyli reasumując Solidarności działała za pieniądze włoskiej i kolumbijskiej mafii narkotykowej smile)
        • deelandra Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:34
          a potem poszedł na kremówki
          • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:39
            deelandra napisał(a):

            > a potem poszedł na kremówki

            Nie , przywieźli mu je a potem na kolanach podali żeby spałaszował .
            • deelandra Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:44
              a tak z innej beczki to szkoda, że nie miał tyle honoru, żeby zrobić to, co B16, no, ale lubiło się mieć władzę i lubiło się poklask
              • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:50
                deelandra napisał(a):

                > a tak z innej beczki to szkoda, że nie miał tyle honoru, żeby zrobić to, co B16
                > , no, ale lubiło się mieć władzę i lubiło się poklask

                Kobieto smile) przecież taki nieboszczyk jak Wojtyła przez kilka tygodni prawie w agonii to kopalnia złota dla łapówkarzy. Przecież on na dzień przed śmiercią podpisał 20 nominacji biskupich smile) Ciekawe kto mu pióro w reku pomagał utrzymać ile za to od sztuki(nominacji) brał smile)
                • deelandra Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:52
                  nie, no mówię parę lat wcześniej, jak jeszcze miał władzę nad swoim ciałem i rozumiem, potem to wiesz... walking dead
                  • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:03
                    deelandra napisał(a):

                    > nie, no mówię parę lat wcześniej, jak jeszcze miał władzę nad swoim ciałem i
                    rozumiem, potem to wiesz... walking dead

                    On , był typowym watykańczykiem , robił co mógł żeby ukrywać to gnijące szambo przed światem .Benek nie dał temu rady.
                • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:00
                  Ciekawi mnie twoja troska o nominacje kardynalskie, zatroskany o hierarchie koscielna?
                  • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:05
                    abdullah_abdullah napisał:

                    > Ciekawi mnie twoja troska o nominacje kardynalskie, zatroskany o hierarchie koscielna?

                    Tak , bo zawsze mam nadzieję ze ten kolejny nie będzie za mocno doił państwa z pieniędzy .
              • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:51
                Slabo, doprawdy slabo. Nie za takie kiepskie teksty ci placa.
                • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:01
                  abdullah_abdullah napisał:

                  > Slabo, doprawdy slabo. Nie za takie kiepskie teksty ci placa.

                  Oj panienko moherowa ,a słyszała kiedyś panienka o pasji ujawniania tego co wy uwielbiacie ukrywać ?
                  • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:03
                    Pasji zupelnie bezinteresownej ofkors
                    • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:09
                      abdullah_abdullah napisał:

                      > Pasji zupelnie bezinteresownej ofkors

                      No popatrz a mi się wydaje ze ktoś kto pisze tak jak ty monosylabami tak właśnie na chlebuś wasz powszedni zarabia .
    • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:47
      Taaa, taka kasiore rozwalala na jachty, kawior i dziwki! Skad wy sie bierzecie lemingi katofobiczne smile
      • deelandra Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:49
        nie, konkretnie na kumpla z watykanu, który miał masę długów
        skąd wy się bierzecie lemingi katofilskie?
        • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:56
          W faktach i mitach przeczytalas czy u Urbana?
          • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:04
            abdullah_abdullah napisał:

            > W faktach i mitach przeczytalas czy u Urbana?

            Nie o 30% reprezentacji ciotek w waszym kościele wiem z rydzyjka.
          • jowita771 Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:04
            Akurat w gazetach typu "FiM" czy "Nie" nie mogą za bardzo bzdur pisać, bo by się pozwy posypały, a jakoś oczerniane niewiniątka siedzą cicho.
            • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:24
              jowita771 napisał:

              > Akurat w gazetach typu "FiM" czy "Nie" nie mogą za bardzo bzdur pisać, bo by si
              > ę pozwy posypały, a jakoś oczerniane niewiniątka siedzą cicho.

              Dokładnie ci z FIM czy NIE , muszą staranie sprawdzać czy im kościół nie wysyła fałszywek żeby potem zniszczyć .Nie darmo Piotr pisał o Krk takie to słowa smile)

              Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć.
              • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 08:14
                Moje osobiste doświadczenie z poczatku lat 80-tych. W prasie Świadków Jehowy (Strażnica itd) pojawiło się info o pedofilii w kościele amerykańskim. Pamiętam oburzenie i przekaz "ŚJ kłamią, specjalnie preparują takie myki"- kompletne odbicie tematu, zanegowanie intencji, i klasyfikacja w szufladkę: "wróg krk".
                Potem podobnie było z "FiM" i 'NIE", z którymi było oczywiście jeszcze łatwiej. U nas nie chodzi bowiem o fakty, ale o to, kto pisze, i czy to "odpowiada przyjętej linii". W sumie nihil novi...
        • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:59
          deelandra napisał(a):

          > nie, konkretnie na kumpla z watykanu, który miał masę długów
          > skąd wy się bierzecie lemingi katofilskie?

          Co to znaczy leming ??
          • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:02
            A sorry, jaki leming, funkcjonariusz? Czy moze ofiara ksiezy pedofilow?
            • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:07
              abdullah_abdullah napisał:

              > A sorry, jaki leming, funkcjonariusz? Czy moze ofiara ksiezy pedofilow?

              No a powiedz czy w kryminale maja dostęp do netu ? nie ,a wiec nie siedzę tam za urwanie wraz z płucami jaj zboczeńca ww sukience duchownej .Bo tylko taka była by opcja gdyby mnie jakiś jurny zbok chciał wykorzystać .
              • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:13
                Nie wiem czy maja net w pierdlu. Czyli funkcjonariusz czy problemy z psychika, widac to drugie po tych erupcjach agresji, chyba ze was tam sterydami pasa.
                • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:32
                  abdullah_abdullah napisał:

                  > Nie wiem czy maja net w pierdlu.

                  Twój facet ci nie mówił ?

                  >Czyli funkcjonariusz czy problemy z psychika,

                  Uważasz ze jak ktoś nie wierzy w to ze to sam bóg powołał do kapłaństwa np pedofila to ma problemy z psychiką?

                  > widac to drugie po tych erupcjach agresji, chyba ze was tam sterydami pasa.

                  No tak ,czyli jak ktoś pisze o świństwach kleru to agresywny smile))
          • deelandra Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:45
            kolter-xl napisał:
            > Co to znaczy leming ??

            www.mowimyjak.pl/fakty/informacje/alfabet-leminga-co-to-jest-kim-jest-leming,22_44179.html
            • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:52
              deelandra napisał(a):

              > kolter-xl napisał:
              > > Co to znaczy leming ??

              "Cechą lemingów jest konformizm i bezrefleksyjność"

              To tak jakbym moich znajomych katolików widział

              "ludzi głosujących na Platformę Obywatelską."

              Zabij ,w samorządowych głosowałem na PIS smile)

              forum.gazeta.pl/forum/w,29,134676051,134677906,Re_Dac_szanse_dziecku.html
              " Łatwo zauważyć, że do "lemingów" zaliczani są ludzie ujmowani w badaniach socjologicznych jako "młodzi, wykształceni i mieszkający w dużych miastach". Ironia autora kierowana jest w stronę aspiracji tej grupy społecznej, która przede wszystkim zajęta jest zarabianiem pieniędzy, a troska o stan państwa ma dla niej niski priorytet, o ile państwo nie przeszkadza tej grupie społecznej w zarabianiu pieniędzy."

              No wypisz wymaluj młode pokolenie kleru katolickiego smile))
              • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 07:46
                Na Dziubę? wink
      • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 22:54
        abdullah_abdullah napisał:

        > Taaa, taka kasiore rozwalala na jachty, kawior i dziwki!

        Tak sponsorowała zbytki kardynałów .

        > Skad wy sie bierzecie lemingi katofobiczne smile

        Staranie unikamy oczadzenia watykańską propagandą
        • krejzimama Do moderacji! 06.03.13, 23:07
          Dlaczego ten atek nie został przeneisiony na forum społeczństwo?
          • kolter-xl Re: Do moderacji! 06.03.13, 23:17
            krejzimama napisał:

            > Dlaczego ten atek nie został przeneisiony na forum społeczństwo?

            Czyżby w oczęta raziło ?
          • nangaparbat3 Re: Do moderacji! 07.03.13, 06:45
            Bo jest "o mamusi".
        • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:08
          Jak pisalem wyzej - wasza skrajna katofobia jest dla mnie mocno podejrzana. Wiele jej przyczyn mozna leczyc. No chyba ze na posterunku, to fuchy nie zazdroszcze.
          • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:21
            abdullah_abdullah napisał:

            > Jak pisalem wyzej - wasza skrajna katofobia jest dla mnie mocno podejrzana.

            No a co jest skrajnego w ujawnianiu zawartości szamba ??

            >Wiele jej przyczyn mozna leczyc

            Np to ze ty pozostajesz mimo pełnych nóg w pozycji ugiętych w kolanach an widok plebana , to można leczyć uwierz mi .

            >No chyba ze na posterunku, to fuchy nie zazdroszcze.

            No popatrz a ty mi przypominasz taką sondę kosmiczną z trzeciej serii Gwiezdnych Wojen , szpiegowały dla imperium zła smile)
            • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:27
              Skoro to dla ciebie szambo to sie nazywa koprofilia skoro sie uwielbiasz w tym taplac.
              • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:35
                abdullah_abdullah napisał:

                > Skoro to dla ciebie szambo to sie nazywa koprofilia skoro sie uwielbiasz w tym
                > taplac.

                Nie , to wy w nim po uszy siedzicie , my z boku patrzymy co wycieka i to komentujemy .
                • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 07:42
                  Nie , to wy w nim po uszy siedzicie , my z boku patrzymy co wycieka i to koment
                  > ujemy .

                  I to jest naszą wielką winą, bo urażamy "uczucia religijne" porządnych katolików, wcale nie wpierających procedery przestępczewink Ba, urażamy ich prawo do "miecia odrębnego zdania" w tej sprawie, bo przecież istnieje symetria między wspieraniem złodziejstwa a protestowaniem przeciw temu big_grin Jesteśmy taaaaacy nietolerancyjni. I niedelikatni.I w ogóle- źli z urodzenia.
                  • joanna35 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 07:47
                    Nabakier , nie podniecaj sie tak bo Ci zaszkodzi.
                    • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 18:03
                      joanna35 napisała:

                      > Nabakier , nie podniecaj sie tak bo Ci zaszkodzi.

                      No ale wafelek jej nie zaszkodzi smile)
                    • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 19:51
                      Cóż za troska o bliźniego big_grin dziękuję serdecznie. Teraz zadbaj o siebie.
                      • joanna35 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:54
                        Naprawdę się martwię. Nie wiem co bierzesz, ale może zmień dilera albo psychiatrę. W tym wątku przeszłaś samą siebie. A jak wynika z postów nie tylko ja to zauważyłam.
                  • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 17:59
                    nabakier napisała:
                    >
                    > I to jest naszą wielką winą, bo urażamy "uczucia religijne" porządnych katolików, wcale nie wpierających procedery przestępczewink

                    Ciekawe czemu kler nie zeznaje w sprawach przeciwko swojemu kościołowi ?
                    Milczy ze strachu czy solidarności zawodowej ?

                    >Ba, urażamy ich prawo do "miecia odrębnego zdania" w tej sprawie, bo przecież istnieje symetria między wspieraniem złodziejstwa a protestowaniem przeciw temu big_grin Jesteśmy >taaaaacy nietolerancyjni. I niedelikatni.I w ogóle- źli z urodzenia.

                    Kler przez lata był nietykalny , teraz nie bardzo może strawić tego ze Urban czy FIM , no a od niedawna Lis wyciąga ich podłości na światło dzienne.Nawet za komuny mogli liczyć na ciszę bo SB wolało klechę zrobić konfidentem niż za jakieś bzdety do kryminału zamykać .
        • zawsze-w-drodze Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:10
          Dla mnie najsmutniejsze jest to:

          "Przytułki - "domy dla umierających"
          (...)Przez niektórych lekarzy, którzy odwiedzili kilka z nich w Kalkucie, opisane zostały jako "domy dla umierających". Zdaniem naukowców dwie trzecie osób, które w nich umierało, nie otrzymywało odpowiedniej opieki. Lekarze zaobserwowali znaczny brak higieny, hospitalizowanie chorych w nienadających się do tego warunkach, jak również niedobór opieki lekarskiej, nieodpowiednie żywienie, a nawet brak środków przeciwbólowych.
          Jak twierdzą kanadyjscy naukowcy, problemem wcale nie był brak pieniędzy (fundacja stworzona przez Matkę Teresę pozyskiwała setki milionów dolarów darów), lecz koncepcja cierpienia i śmierci, jaką ona wyznawała.
          "Chorzy muszą cierpieć, jak Chrystus na krzyżu"
          Jedną z odpowiedzi Matki Teresy na krytykę naukowcy cytują za dziennikarzem Christopherem Hitchensem: - Jest coś pięknego w widoku wielu ubogich, których przyjmuję. Muszą cierpieć, jak Chrystus na krzyżu. Świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu - cytuje eurekalert.org i przypomina: - Mimo takiego podejścia, gdy Matka Teresa sama potrzebowała opieki paliatywnej, otrzymała ją w nowoczesnym szpitalu amerykańskim.
          Hipokryzja, zakłamanie, obłuda...
          • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:23
             Jedną z odpowiedzi Matki Teresy na krytykę naukowcy cytują za dziennikarzem Chr> istopherem Hitchensem

            Przeczytaj sobie na wiki o tym gagatku, wiarygodnosc raczej zerowa
            • wespuczi Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:27
              najwieksze gagatki to wy i wasi swieci.
            • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:29
              abdullah_abdullah napisał:

              > Jedną z odpowiedzi Matki Teresy na krytykę naukowcy cytują za dziennikarzem Ch
              > r> istopherem Hitchensem

              > Przeczytaj sobie na wiki o tym gagatku, wiarygodnosc raczej zerowa

              Dal kogo zerowa ?
              • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:32
                Dla logicznie myslacych
                • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:37
                  abdullah_abdullah napisał:

                  > Dla logicznie myslacych

                  To abstrakcyjne dla katolika poważnie podchodzącego do swojej wiary , tytuł profesora nie uchroni go od zachowania niczym aborygena z buszu , kiedy na twarz pada przed jakimś to cudownym obrazem smile)
                  • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:39
                    Ach no tak, logika plus wiedza, widze u ciebie i jedno i drugie szwankuje
                    • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:43
                      abdullah_abdullah napisał:

                      > Ach no tak, logika plus wiedza, widze u ciebie i jedno i drugie szwankuje

                      Wiedza na np temat teologi katolickiej czy biblijnej ? ,chcesz się ośmieszyć to pytaj , zjadam takich jak ty w tym temacie, twoja duchowa siostra niejaka - twój anioł stróż wie o tym doskonale smile)
                • jolunia01 Re: Cała prawda o Mamusi ? 09.03.13, 07:51
                  abdullah_abdullah napisał:

                  > Dla logicznie myslacych

                  Wiesz, logicznie myślący katobeton to oksymoron.
          • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:28
            zawsze-w-drodze napisała:

            "Chorzy muszą cierpieć, jak Chrystus na krzyżu"

            Gdybym wierzył w boga skomentowałbym to tak; Sam Szatan założył kościół który fałszywie oskarża boga o to ze bóg jest sadystą ,który wymaga cierpienia od swoich dzieci , nieustanego cierpienia .Tak jak by krzyk cierpienia jego gnojonych dzieci , boga podniecał !!!
            • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:34
              Ha ha, jak zwykle o swietych kosciola najwiecej do gadania ma niewierzacy.
              • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:38
                abdullah_abdullah napisał:

                > Ha ha, jak zwykle o swietych kosciola najwiecej do gadania ma niewierzacy.

                Bo mamy zdrowy pogląd na to z boku patrząc
                • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:43
                  I wracamy do tego samego, caly czas brak diagnozy skad te niezdrowe zainteresowania. Czy mnie interesuja szczegoly zycia jakiegos derwisza?
                  • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 06.03.13, 23:46
                    abdullah_abdullah napisał:

                    > I wracamy do tego samego, caly czas brak diagnozy skad te niezdrowe zainteresowania.

                    Uważasz ze jak ktoś interesuje sie pasożytem który mentalnie niszczy moich rodaków to jest to objaw niezdrowy ?

                    > Czy mnie interesuja szczegoly zycia jakiegos derwisza?

                    Jedynym kuglarzem jakiego znam to Henio katolicki ksiądz, pijaczura pierwszej wody ,ale i dobry kompan do kielicha smile)
    • zebra12 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 05:44
      Jak już pisałam w jednym wątku, katolicy są ślepi na pewne fakty i w życiu ich nie przełkną.
      Będą się wić jak węgorze na haczyku, odwracać kota ogonem, ale z oczywistą oczywistością się nie zgodzą.
      • feel_good_inc Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 08:05
        zebra12 napisała:
        > Jak już pisałam w jednym wątku, katolicy są ślepi na pewne fakty i w życiu ich
        > nie przełkną.
        > Będą się wić jak węgorze na haczyku, odwracać kota ogonem, ale z oczywistą oczy
        > wistością się nie zgodzą.

        O tym już 23 lata temu Bareja film nakręcił.
        Warunki w umieralni miałyśmy bardzo dobre! Wszystko to zasługa naszej Matki Teresy i nie jest prawdą, że nad łóżkami dach przeciekał! Szczególnie, że prawie nie padało! Teresa dba o nas jak matka najlepsza!
      • kozica111 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 08:20
        Proponuje żeby każda z was mądrzących się pojechała do Indii i zaczęła trzepać kasę, a potem pogadamy.
        • paskudek1 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 08:59
          ależ właśnie chodzi chyba o to, że Matka Teresa TRZEPAŁA kasę i to olbrzymią, na opiekę i leczenie najbiedniejszych. A w rezultacie kasa szła niewiadomogdzie, a najbiedniejsi umierali w cierpieniu bo ono "takie miłe Bogu" było. Właśnie to tym jest mowa.
      • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 17:52
        zebra12 napisała:

        > Jak już pisałam w jednym wątku, katolicy są ślepi na pewne fakty i w życiu ich
        > nie przełkną.
        > Będą się wić jak węgorze na haczyku, odwracać kota ogonem, ale z oczywistą oczy
        > wistością się nie zgodzą.

        Na f. Religia bywa taki katolicki desperat niejaki enrque111, tak się kiedyś zabulgotał w kwestii imienia bożego ze napisał tak ;

        enrque111 napisał:

        A niech sobie będzie zapisane cokolwiek w jakiejs encyklopedii, choćby i
        katolickiej,
        jej autor również może się mylić. Mnie przekonują fakty i
        wyjaśnienia językoznawców - dowody na to już ci podawałem, ale znając twój
        stan umysłu, muszę to powtórzyć W języku hebrajskim Jezus to Joszue:
        pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_Chrystus
        "

        Jak widać dowodem jest to co w danej chwili pasuje smile) Encyklopedia katolicka be, redagowana przez amatorów Wikipedia cacy .
      • ala1262 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 18:35
        zebra12 napisała:

        > Jak już pisałam w jednym wątku, katolicy są ślepi na pewne fakty i w życiu ich
        > nie przełkną.
        > Będą się wić jak węgorze na haczyku, odwracać kota ogonem, ale z oczywistą oczy
        > wistością się nie zgodzą.


        to sie chyba wpisuje w definicje fanatyzmu?
    • sofija_biala Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 08:41
      Matka Teresa była niewierząca, o czym pisała w swoich listach, wydanych z resztą w Polsce.
      Polecam, ciężka, ale ciekawa lektura.
      • marzeka1 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 18:03
        Matka Teresa od ciemności
        - tak, czytałam, ale to nie tyle niewiara, co doświadczenie tego, co św. Jan od Krzyża nazywa "ciemną nocą wiary"- nie znam żadnego refleksyjnego wierzącego, który wierzyłby z uśmiechem po lobotomii- wątpliwości, zwątpienia są częścią wiary.
        • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 18:09
          marzeka1 napisała:

          > - tak, czytałam, ale to nie tyle niewiara, co doświadczenie tego, co św. Jan od
          > Krzyża nazywa "ciemną nocą wiary"- nie znam żadnego refleksyjnego wierzącego,
          > który wierzyłby z uśmiechem po lobotomii- wątpliwości, zwątpienia są częścią wiary.

          Przeczytałem w życiu z 50 książek teologów katolickich ,uwierz mi; 100% Z NICH TO ATEIŚCI .
        • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 19:48
          Juz pisałam, że noc ciemna a niewiara to są różne zjawiska.
          • marzeka1 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:04
            Ale tak ładniej się komponuje: niewierząca zakonnica ze zbrodniczej organizacji kk, taka "cwana albańska gapa" założyła sobie zakon i nachapała się na biednych, stara hipokrytka nie raczyła nawet skonać we własnym przytułku, tylko - cwana gapa- poszła do "hamerykańskiego" szpitala, no patrzcie jeno- tak w ogóle to nikt tam, panie drogi, nie zajmował się tymi z ulicy, ona "na amerykańskich "dularach" siedziała", a pewnie jakiś avatar się tylko tam pokazywał.
            A najlepsze jest to, ze GW dała ten tytuł ze znakiem zapytania: za to jematki wie wszystko , ona ma pewność, jak było...
            • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:10
              No, ale po co ta retoryka i to w dodatku do mnie? Napisałam o konkretnej sprawie. Albo ja znasz i rozmawiamy o tym, albo ...no właśnie.
              Ta kobieta ostatnie lata (dłuugie lata) była niewierząca. Przełożeni o tym wiedzieli i wszyscy )oni i na) udawali, ze jest inaczej. To jest problem. Dla katolików chyba tym większy, niż dla ateistów.
              Nie rozumiem Ciebie, Marzeka. Bronisz patologii? Jaki to ma mieć sens?
              • marzeka1 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:15
                Niczego nie bronię; ale jestem zmęczona zmienieniem fajnego forum na podobieństwo "nieczytelnego" już forum społeczeństwo, gdzie takie dyskusje, taki wylew niechęci i wrzucania wszystkich z kk do jednego wora jako "patoli" .
                I nie, ja nie mam problemu z czyjąś niewiarą/ateizmem/inną wiarą- ale, kurczę, tu na tym forum część ma obsesję na punkcie mojej wiary- no bo jakże to: być ciągle nieoświeconą i w kk?- toż to jak puszczać regularnie bąka u cioci z wizytą.
                • zonablond Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:34
                  marzeka1 napisała:

                  > tu na tym forum część ma obsesję na punkcie mojej wiary- no bo jakże to: być ci
                  > ągle nieoświeconą i w kk?- toż to jak puszczać regularnie bąka u cioci z wizytą

                  Ja sobie gdybam, że spora część ematek przeszła drogę od katolickiego dzieciństwa do wątpiąco/ateistycznej dorosłości. Zmiana postrzegania KK jest wynikiem doświadczeń, obserwacji KK w Polsce i na świecie ale i refleksji nad własną wiarą. Od takiej dziecięco/młodzieżowo naiwnej, do dorosłego osądu.
                  Czujesz się atakowana, ale pewnie wielu osobom nie mieści się w głowie, że dorosły człowiek nie chce zastanowić się nad realnym obrazem KK, nie tym z kazań, tylko realem, w którym niestety siedzi bardzo dużo zła.
                  Bardzo szanuję wiarę indywidualną, ale nie umiem szanować instytucji, choć nie twierdzę, że wszystko jest złe i najlepiej KK zaorać.
                  • marzeka1 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:38
                    Byłabym ostatnią osobą, która udawałaby, że zła w kk nie ma- ale jestem osobą wierząca w Boga (tak, to ten "dziwny fantazmat" dla niektórych), traktuję to jako swój życiowy wybór i żyję wg zasad swojej wiary- i chciałabym, aby tak traktowali to inni, chciałabym, aby w kk zostało nawet i 10%, ale przekonanych i traktujących to serio.
                    I przeszkadza mi jedno: zamienienie fajnego forum na wzór forum społeczeństwo- a to było kiedyś takie fajne forum.
                    • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 08.03.13, 11:56
                      marzeka1 napisała:

                      > I przeszkadza mi jedno: zamienienie fajnego forum na wzór forum społeczeństwo-
                      > a to było kiedyś takie fajne forum.

                      No a może to ze odeszłaś z niego 4 lata temu po napisaniu kilkunastu postów ,je zmieniło ??
                  • nangaparbat3 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 22:25
                    siedzi duzo zla, ale też sporo dobra; akurat na watek (i artykuł) o Matce Teresie trafilam świeżo po reportażu Tiziana Terzaniego ("W Azji" - wyd. WAB, 2009). Terzani podchodzi do niej z lekkim dystansem, odwiedza i rozmawia, a potem jeździ po Indiach odwiedzajac zalożone przz nią przytułki, azyle, osrodki dla tredowatych i domy dla chorych na AIDS. Przez dwa tygodnie towarzyszy jej krok w krok, pyta, watpi, rozważa zarzuty Hitchensa. Nie wszystko rozumie, nie wszystko akceptuje. Daje do myslenia.
                    A tu - "sadystka", "fanatyczka", "kreatura". I kompletne abstrahowanie od sytuacji, rzeczywistosci indyjskich slamsow czy ludzi, ktorzy nie maja nawet kawalka miejsca w baraku w slamsie. Zacietrzewienie jak u najzagozalszego fundamentalisty. wybory wylącznie zero jedynkowe.
                    Nie jestem wierzaca, nie uwazam na pewno, ze kk to samo dobro, ale to co sie tu wypisuje budzi we mnie zdumienie, że posłuże się eufemizmem.
                    • marzeka1 Re: Cała prawda o Mamusi ? 08.03.13, 10:59
                      "A tu - "sadystka", "fanatyczka", "kreatura". I kompletne abstrahowanie od sytuacji, rzeczywistosci indyjskich slamsow czy ludzi, ktorzy nie maja nawet kawalka miejsca w baraku w slamsie. Zacietrzewienie jak u najzagozalszego fundamentalisty. wybory wylącznie zero jedynkowe. "

                      - zgadzam się; mnie szokuje język, jakim posługują się niektóre osoby- i gdy to czytam widzę jedno: fundamentalizm nie musi mieć odchyłu religijnego. I jak piszesz: abstrahowanie od tego, jakie są realia slumsów, tak jakby zakon MT wyrywał tych biednych innym chętnym. A inni przebierali nogami, by zająć się tymi z ulicy, slumsów, trędowatymi i odrzuconymi.
                      • aandzia43 Re: Cała prawda o Mamusi ? 08.03.13, 20:47
                        mnie szokuje język, jakim posługują się niektóre osoby- i gdy to
                        > czytam widzę jedno: fundamentalizm nie musi mieć odchyłu religijnego. I jak pi
                        > szesz: abstrahowanie od tego, jakie są realia slumsów, tak jakby zakon MT wyryw
                        > ał tych biednych innym chętnym. A inni przebierali nogami, by zająć się tymi z
                        > ulicy, slumsów, trędowatymi i odrzuconym

                        Podpisuję się pod Marzeką i Nangą. Sensacyjki, wzdęte określenie, histeria, podejrzane źródła. Obrzydliwe i męczące.
                        • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 08.03.13, 21:59
                          aandzia43 napisała:

                          > mnie szokuje język, jakim posługują się niektóre osoby- i gdy to
                          > > czytam widzę jedno: fundamentalizm nie musi mieć odchyłu religijnego. I jak piszesz: abstrahowanie od tego, jakie są realia slumsów, tak jakby zakon MT
                          > wyryw
                          > > ał tych biednych innym chętnym. A inni przebierali nogami, by zająć się t
                          > ymi z ulicy, slumsów, trędowatymi i odrzuconym
                          >
                          > Podpisuję się pod Marzeką i Nangą. Sensacyjki, wzdęte określenie, histeria, pod
                          > ejrzane źródła. Obrzydliwe i męczące

                          Obrzydliwe jest robitnie zd starej fnatyczk
                          >
                        • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 08.03.13, 22:16
                          aandzia43 napisała:

                          > mnie szokuje język, jakim posługują się niektóre osoby- i gdy to
                          > > czytam widzę jedno: fundamentalizm nie musi mieć odchyłu religijnego. I jak piszesz: abstrahowanie od tego, jakie są realia slumsów, tak jakby zakon MT
                          > wyrywał tych biednych innym chętnym. A inni przebierali nogami, by zająć się t
                          > ymi z ulicy, slumsów, trędowatymi i odrzuconym

                          No a co im oferowała ta multimilionerka,w tych wykańczalniach poza zdychaniem w męczarniach?przecież ta fanatyczka katolicka miała masochistyczną obsesję: jedyne co możemy ofiarować bogu,to nasze ludzi cierpienie.Dlatego tam leków przeciwbólowych nie było.
                          >
                          > Podpisuję się pod Marzeką i Nangą. Sensacyjki, wzdęte określenie, histeria, podejrzane źródła. Obrzydliwe i męczące

                          Obrzydliwe jest robienie zd starej fanatyczki bogini w panteonie półbogów katolickich.
                          Zapewne jesteś w stanie udowodnić że naukowcy z Kanady mogą opierać się,tylko na podejrzanych ,pełnych histeri żródłach ?.
                • nabakier Re: Cała prawda o Mamusi ? 08.03.13, 16:14
                  > Niczego nie bronię; ale jestem zmęczona zmienieniem fajnego forum na podobieńst
                  > wo "nieczytelnego" już forum społeczeństwo, gdzie takie dyskusje, taki wylew ni
                  > echęci i wrzucania wszystkich z kk do jednego wora jako "patoli" .

                  No wiesz, niektórzy są zmęczeni oportunizmem e-matek katoliczek, które jakoś zadziwiająco chciałyby milczeć na temat przestępczej działalności instytucji, do której należą. Mnie na przykład bardzo interesuje, jak się masz Ty (jako katoliczka ale też jako człowiek) do działań Teresy. a jednak unikasz rozmowy na ten temat. Czemu jednak inni mieliby na temat nie rozmawiać- dalibójg nie rozumiem.
                  Poza tym, ze mną można o religii i kościele porozmawiać wielopiętrowo- wystarczy chcieć porozmawiać na tych poziomach. Jednak jakoś mało popularne są rozmowy na pewnym poziomie wśród katoliczek- serio.
                  No i uwaga -ogólna; nie musisz rozmawiać. Ja w wątkach o pieluchach nie biorę udziału. Po prostu.
                  • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 09.03.13, 13:19
                    nabakier napisała:
                    > No wiesz, niektórzy są zmęczeni oportunizmem e-matek katoliczek, które jakoś za
                    > dziwiająco chciałyby milczeć na temat przestępczej działalności instytucji, do
                    > której należą. Mnie na przykład bardzo interesuje, jak się masz Ty (jako katoli
                    > czka ale też jako człowiek) do działań Teresy.

                    Zmęczona , to po co zaczyna temat ?
            • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 08.03.13, 11:46
              marzeka1 napisała:

              > A najlepsze jest to, ze GW dała ten tytuł ze znakiem zapytania: za to jematki w
              > ie wszystko , ona ma pewność, jak było...

              Skromna różnica; u GW brak znaku zapytania to potencjalne rujnujące odszkodowanie w razie przegranego procesu o powielanie zniesławienie .Rujnującego akcjonariuszy. Mnie nie przeraża rujnujący proces , a tylko skala patologi w kościele działającym na zasadzie mafijnego stowarzyszenia przestępczego.
        • sofija_biala Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:43
          marzeka1 napisała:

          > - tak, czytałam, ale to nie tyle niewiara, co doświadczenie tego, co św. Jan od
          > Krzyża nazywa "ciemną nocą wiary"- nie znam żadnego refleksyjnego wierzącego,
          > który wierzyłby z uśmiechem po lobotomii- wątpliwości, zwątpienia są częścią wi
          > ary.

          Ta ciemna noc wiary - a raczej niewiary trwała nieprzerwanie wiele lat... Kwaśniewski też mawiał, że "nie dostąpił łaski wiary"
      • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 18:07
        sofija_biala napisała:

        > Matka Teresa była niewierząca, o czym pisała w swoich listach, wydanych z
        resztą w Polsce.
        > Polecam, ciężka, ale ciekawa lektura.

        Każdy ksiądz od biskupa w wzwyż to ateista , biskup musi być wyjątkowy skurczybykiem , żeby zarządzać tym zepsutym do cna domem bożym.
        • marzeka1 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 18:12
          Cóż za znajomość wśród kleru i pewność big_grin
          Po prostu pozbądźmy się kleru, niech zniknie kk, a nastanie powszechna szczęśliwość i zepsucia żadnego nie będzie- będzie cudowna lewacka kraina wiecznej szczęśliwości.
          • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 18:33
            marzeka1 napisała:

            > Cóż za znajomość wśród kleru i pewność big_grin
            > Po prostu pozbądźmy się kleru, niech zniknie kk, a nastanie powszechna szczęśl
            > iwość i zepsucia żadnego nie będzie- będzie cudowna lewacka kraina wiecznej szc
            > zęśliwości.

            Powiem tak , kraje europejskie w których nie dominuje katolicyzm stoją pod każdym względem wyżej.
            • kozica111 Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 18:42
              Zobaczymy jak długo.
              • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 22:38
                O tak, wyzej w mozliwosciach mordowania najmlodszych i najstarszych, homoadopcjach, poprawnosci politycznej itp wynalazkom. To po prostu "zachodnia" a nie nasza-europejska kultura.
                • abdullah_abdullah Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 22:49
                  Dziwne tez ze jakos zamoznosc tych krain szczesliwych nie laczy z tym jak sie oblowily na kolonializmie.
                • kolter-xl Cała prawda o kulturze tzw chzrescijan. 08.03.13, 12:38
                  abdullah_abdullah napisał:

                  > O tak, wyzej w mozliwosciach mordowania najmlodszych i najstarszych, homoadopcjach, poprawnosci politycznej itp wynalazkom. To po prostu "zachodnia" a nie nasa-europejska kultura.

                  Piotr z Dusburga kronikarz Zakonu Szpitala Najświętszej Maryji Panny , Opisuje jak Zakon podbijał Inflanty ;

                  " I łapali wszystkich ludzi we wsiach w całej Wironii, i zabijali ich ,od dorosłych po dzieci ,nie oszczędzając , dopóki znajdowali płeć męską, a kobiety i małe dzieci wzięli do niewoli "

                  Ewangelizacja aż kipiał .
                  Piotr Suchenwirt ;

                  "Poganie w opałach,
                  gromki w zaroślach wrzask,
                  kiedyśmy wielu z nich zadawali śmierć,
                  w niewole biorąc niewiasty i dzieci ,i wszystkie im przynależne sługi !
                  Widać tam było liczne niewiasty z przywiązanymi do ciała dziećmi ,
                  dwoje ich miały ,z tyłu i z przodu,
                  na jednym koniu bez ostróg
                  pędziły boso.

                  Jak widać miał się na kim tow Stalin wzorować
                • jolunia01 Re: Cała prawda o Mamusi ? 09.03.13, 08:20
                  abdullah_abdullah napisał:

                  > O tak, wyzej w mozliwosciach mordowania najmlodszych i najstarszych, ...

                  Tu walnałeś. Najlepiej wychodziło i wychodzi to katolikom, historia jest pełna przykładów.

                  >... homoadopcjach, ...

                  Lepsze homoadopcje niz takie np. magdalenki.

                  > ..poprawnosci politycznej itp wynalazkom. To po prostu "zachodnia" a nie nas
                  > za-europejska kultura.

                  "Zachodnia" - tak jak ty opisujesz - NA PEWNO jest LEPSZA od katolickiej. Przynajmniej prawo działa jakoś normalnie.
    • mamalgosia Re: Cała prawda o Mamusi ? 07.03.13, 20:51
      Na Jezusa też pluli, zawsze się znajdą ludzie pełni nienawiści. Normalne, choć oczywiście nieprzyjemne.
      • shan_sa Kolter-ex 07.03.13, 21:31
        Wpadł na forum ematki nijaki kolter - ex, pierwszy raz coś pisze. Oczywiście chce trochę pozaczepiać, pokłócić się. Już nie jeden raz zakładałeś takie wątki na religii, społeczeństwie. Nie zwróciłabym uwagi na to, gdyby nie fakt, że bardzo jesteś agresywny, zaczepny, obrażasz innych. Masz prawo do swoich racji, ale nie obrażaj innych forumowiczek. Jesteś dziwnie tym pobudzony, poświęcasz godziny swojego cennego czasu, na różnych forach, aby obrażać ludzi. Masz w sygnaturce piosenkę judas priest - a tach of evil. Rozumiem, że to twoja ulubiona piosenka. Tłumaczenie słów:
        Hipnotyzujesz mnie powoli
        Dopóki nie wierzę swoim oczom
        Ekstaza panuje nade mną
        To co dajesz służy mi dobrze
        Niespodziewanie Ty tu
        Jak magia pojawiasz się
        Czuję smak strachu
        Obawiam się tak
        ale podsycam ogień
        W tą noc
        Przyjdź do mnie
        Wiesz że chcę Twojej nutki zła
        W tą noc proszę wyzwól mnie
        Nie mogę oprzeć się nutce zła
        Pobudzony pożądaniem
        Wprowadzasz mnie w trans
        Wizja ognia
        Nigdy nie miałem okazji
        Ciemny Anioł Grzechu
        Dręczy głęboko od wewnątrz
        Przychodzi oszukuje mnie
        Obawiam się tak
        Ale podsycam ogień
        W tą noc
        Przyjdź do mnie
        Wiesz,że chcę Twojej nutki zła
        W tą noc
        Proszę wyzwól mnie
        Nie mogę się oprzeć nutce zła
        Wzbudzasz we mnie teraz pożądanie
        Posiadasz mą duszę dopóki ciało moje jest w ogniu
        Ciemny Anioł Grzechu
        Dręczy głęboko od wewnątrz
        Przychodzi oszukuje mnie
        Obawiam się tak
        Ale podsycam ogień
        Opętałaś mnie ! ! !

        Rozumiem, że piosenka jest tobie bliska i czujesz, że
        "Ciemny Anioł Grzechu
        Dręczy głęboko od wewnątrz
        Przychodzi oszukuje mnie
        Obawiam się tak
        Ale podsycam ogień
        Opętałaś mnie ! ! !"
        Gratuluję....
        • abdullah_abdullah Re: Kolter-ex 07.03.13, 22:43
          Zgadza sie - po prostu jest zly.
          • kolter-xl Re: Kolter-ex 08.03.13, 11:39
            abdullah_abdullah napisał:

            > Zgadza sie - po prostu jest zly.

            No co ty ? zawsze jestem w humorze smile)

            shan_sa nigdy nie napisała na forum Religia czy Społeczeństwo , pod tym nickiem przynajmniej słowa ,a tak mnie dobrze zna smile)
            • nabakier Re: Kolter-ex 08.03.13, 16:07
              Ona tych złych ludzi, którzy filozofują, rozpoznaje od razu. Najgorsze w nich jest to, że czytają i filozofują właśnie. Wtedy stają się mniej ludzcy big_grin
              • kolter-xl Re: Kolter-ex 09.03.13, 13:18
                nabakier napisała:

                > Ona tych złych ludzi, którzy filozofują, rozpoznaje od razu. Najgorsze w
                > nich jest to, że czytają i filozofują właśnie. Wtedy stają się mniej ludzcy big_grin

                No tak , zapewne filozofowanie jej kleru , który na filozofiach pogan zbudował Krk jej nie przeszkadza smile)
        • kolter-xl Re: Kolter-ex 08.03.13, 11:32
          shan_sa napisał(a):

          > Wpadł na forum ematki nijaki kolter - ex,

          Analfabetyzm wtórny ?

          Pierwszy raz ? Autor: kolter-xl ☺ 26.10.12, 00:14 Możliwe ze to pierwszy mój post na tym forum

          >Oczywiście chce trochę pozaczepiać

          Tak .

          > pokłócić się.

          Nie , podyskutować sprowokować do używania mózgu .

          > Już nie jeden raz zakładałeś takie wątki na religii, społeczeństwie.

          Niestety jak widać są ku temu liczne powody .Nad czym ubolewam ze ktoś kto sam siebie nazywa następcą Jezusa na ziemi okazuje się być gnidą czy kryminalista .

          > Nie zwróciłabym uwagi na to, gdyby nie fakt, że bardzo jesteś agresywny, zaczepny,

          No a rozumiesz ze ludzka podłość a szczególnie tych ogłupionych religią wymaga ostrych karceń.

          > obrażasz innych.

          Nikogo i nigdy , nazwałbym to moją i nie tylko ocena pewnego zjawiska ,osoby.

          >Masz prawo do swoich racji, alenie obrażaj innych forumowiczek.

          No to proszę podać z tego np forum jakiś tego przykład !!

          >Jesteś dziwnie tym pobudzony,

          Jestem hobbystą smile)

          > poświęcasz godziny swojego cennego czasu, na różnych forach, aby obrażać ludzi.

          Kłamiesz i to dwa razy ;
          1.Mój czas to moja sprawa
          2.Nikogo nie obrażam(celowo).

          >Masz w sygnaturce piosenkę judas priest - a tach of evil. Rozumiem, że to twoja ulubiona piosenka.

          Może i ulubiona ,ale od dawna nawet nie pamiętam ze akurat jest tam ta czy inna .

          > Gratuluję....

          Mi ? przecież to wyznanie księdza judaszowego smile))
      • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 08.03.13, 11:59
        mamalgosia napisała:

        > Na Jezusa też pluli, zawsze się znajdą ludzie pełni nienawiści. Normalne, choć
        > oczywiście nieprzyjemne.

        Tak a najbardziej na niego pluli ci o których Jezus mówił tak ;

        I nauczając dalej mówił: Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok.

        Widzisz oni zabili, Jezusa a ich następcy od IV wieku do dziś włącznie zabijają ewangelię jakie po Jezusie zostały.
        • sztokfisz A może tak to... 08.03.13, 13:04
          W. Kopaliński tak definiuje prozelityzm:

          prozelita nowo nawrócony, neofita, nowy (zwł. gorliwy) wyznawca jakiejś wiary, idei.
          prozelityzm dążenie do nawracania innych na swoją wiarę, do pozyskania zwolenników jakiejś idei.

          I mam wrażenie, że dzisiaj/ a już na pewno na tym forum/ mamy do czynienia z prozelitami ateizmu i lewackości.

          I że ci też ludzie kiedyś musieli być w kościele kat. i bardzo chcieć "wierzyć", ale może było to dla nich za trudne, pewnie życiowe problemy spowodowały, że rozczarowali się Bogiem i postanowili walczyć z nim z całych sił.

          Nie wiem czy ta rozpacz z powodu trudnych w życiu sytuacji (które przecież są nie tylko waszym udziałem) nie zaślepia was jednak nadmiernie. No jednak, żeby pisać tak często i w takich emocjach to trzeba być jednak owładniętym, by nie powiedzieć, opętanym swoją ideą
          • kolpik124 Re: A może tak to... 08.03.13, 13:11
            Kotlecik to były ŚJ, ma nadmiar czasu i brak życia w realu, więc dzień w dzień dyżuruje na rożnych forach monotematycznie promując antyklerykalizm walczący.
            • sztokfisz Re: A może tak to... 08.03.13, 13:15
              Nabakier też pisze, że dawno temu czytała w Piśmie ŚJ - no raczej w kiosku Ruchu tego pisma nie nabyła, najciekawszą postacią jest zebra - była Zielonoświątkowcem, próbowała zmusić swoje córki do chodzenia na religię katolicką, pisała o ŚJ w rodzinie

              to jakaś obsesja tak ciągle o tej religii i religii
              • nabakier Re: A może tak to... 08.03.13, 15:59
                > Nabakier też pisze, że dawno temu czytała w Piśmie ŚJ

                I? Rozwiń tę genialną intuicję na mój temat

                > to jakaś obsesja tak ciągle o tej religii i religii

                To obserwacja takich, jak Ty pólanalfabetów.
            • kolter-xl Re: A może tak to... 08.03.13, 15:15
              kolpik124 napisała:

              > Kotlecik to były ŚJ,

              Jakie to urocze katoliczko,najpierw prymitywna na poziomie piaskownicy zmiana nicku,no oraz automatycznie kłamstwo.Widać gołym okiem wychowanie blisko kruchty.


              ma nadmiar czasu i brak życia w realu,

              Post bez kilku łgarstw to dla ciebie post,zmarnowany.

              więc dzień w dzień
              > dyżuruje na rożnych forach monotematycznie promując antyklerykalizm walczący.

              Jak patrzę jakie spustoszenia u ciebie poczyniła nazwijmy to wiarw w nazwijmy to boga.To wiem ze roboty mam jeszcze bardzo dużoooom....
              • nabakier Re: A może tak to... 08.03.13, 16:01
                Poczeakaj, poczekaj, daj się jej rozwinąć. Ciekawie pisze big_grin "
                Nabakier czytała..."- wiesz, że czytanie to grzech...
          • kolter-xl Re: A może tak to... 08.03.13, 13:40
            sztokfisz napisała:

            > W. Kopaliński tak definiuje prozelityzm:
            >
            > prozelita nowo nawrócony, neofita, nowy (zwł. gorliwy) wyznawca jakiejś wiary,
            > idei.
            > prozelityzm dążenie do nawracania innych na swoją wiarę, do pozyskania zwolenników jakiejś idei.

            Np Zakon Krzyżacki kierowany był przez wyrachowanych drani , oni mieli takich jeleni od czarnej roboty , tak samo w Krk papieżem od dawna nie jest nieopierzony młodzik a wyrafinowany cwaniak od lat czerpiący profity od jeleni płynące .

            > I mam wrażenie, że dzisiaj/ a już na pewno na tym forum/ mamy do czynienia z
            prozelitami ateizmu i lewackości.

            Daj boże jak najwięcej takich . No i dzięki co bogu ze dałeś nam rewolucję francuską ona to nauczyła naczelne kościoły szacunku do ludzkiego życia.

            > I że ci też ludzie kiedyś musieli być w kościele kat. i bardzo chcieć "wierzyć"
            > , ale może było to dla nich za trudne, pewnie życiowe problemy spowodowały, że
            > rozczarowali się Bogiem i postanowili walczyć z nim z całych sił.

            Fajnie opowiadają o ewangelizacji historycy Labuda/Biskup;

            "Korzystając z tej przerwy ,Krzyżacy inflanccy ,podobnie jak ich współbracia pruscy ,przystąpili do energicznej rozbudowy grodów i budowy nowych,zmuszając do tej pracy podbita ludność ,co wywołało u niej powszechne niezadowolenie.Neofici skarżyli si te na niegodziwe ich traktowanie przez zakonników którzy dopuszczali się cudzołóstwa , przeszkadzali w udzielaniu sakramentów ,powstrzymywali budowę kościołów, a nawet burzyli istniejące."
            (Biskup Labuda Dzieje Zakonu Krzyżackiego w Prusach str 178-179)

            > Nie wiem czy ta rozpacz z powodu trudnych w życiu sytuacji (które przecież są n
            > ie tylko waszym udziałem) nie zaślepia was jednak nadmiernie.

            Konkretnie co zaślepia ? Lobby homoseksualne w w watykanie ??

            >No jednak, żeby pisać tak często i w takich emocjach to trzeba być jednak owładniętym, by nie powiedzieć, opętanym swoją ideą

            Opętanie prawdą , pochwalam !!
            • sztokfisz Re: A może tak to... 08.03.13, 15:54
              Nie wiem co ciebie zaśplepia, ale pamiętam wątki zebry o mężu Zielonoświątkowcu, który rzucił ją z 3jką dzieci - myślę, że to ma wpływ na postrzeganie religii, a wątki nabakier też kiedyś nie były takie filozoficzne, ale ludzkie. takiej osoby było mi żal, ale nie uważam, że nawet tak trudne sytuacje muszą prowadzić do takiego zacietrzewienia i poczucia misji.

              Dla mnie takie osoby są tak samo śmiesznie niewiarygodne jak moherowe babcie, które całe życie były nabakier (nomen onen ) z kościołem a teraz walczą z wychowanymi przez siebie w ten sam sposób dziećmi
              • nabakier Re: A może tak to... 08.03.13, 16:03
                > a wątki nabakier też kiedyś nie były takie filozoficzne, ale ludzkie.
                big_grin big_grin big_grin

                Napisz coś jeszcze, bardzo Cię proszę smile
                • sztokfisz Re: A może tak to... 09.03.13, 06:23
                  Skoro sobie życzysz ...

                  Przez chwilę wydawałaś mi się takim alter ego verdany. nawet pomyślałam - może verdana zmieniła nick, no, ale ona ma inną sytuację rodzinną. I też inną klasę - poczytaj sobie może co i jak pisze/pisała ateistka o wierze innych ludziach itp.

                  A dodatkowo to może i szkoda, że nie piszesz w wątkach o pieluchach. Z racji swojego wieku masz przecież o wiele większe doświadczenie niż większość tu obecnych ematek - mogłabyś służyć radą, pomocą, wykorzystać jakoś ten wolny czas i energię dla dobra osób, które wchodzą na forum z kategorii Dziecko. Ale nie ty masz misję, przekonać innych, że kościół katolicki to najwięsze zło, bo ciebie spotkało rozczarowanie - nie wiodło ci się w życiu tak różowo jak oczekiwałaś. Rozumiem, że doszłaś do wniosku, że musisz nawrócić te 20-30 lat od Ciebie młodsze dziewczyny na swoją wiarę...

                  Ja bym się naprawdę nie zdziwiła gdyby zapukali do Ciebie kiedyś świadkowie Jehowy, albo wyznawczy Jare Kriszna albo zamieszkała obok miła muzułmańska rodzina i nagle z równą energią zaczniesz głosić nowe przekonania. Bo to nie kwestia przekonań ale osobowości....
                  • kolter-xl Re: A może tak to... 09.03.13, 13:44
                    sztokfisz napisała:

                    > Skoro sobie życzysz ...
                    Ale nie ty
                    > masz misję, przekonać innych, że kościół katolicki to najwięsze zło,

                    Niestety bo tak jest kobieto , która w swoim kościele możesz być sprzątaczką , sponsorką lub seks partnerką swojego plebana , nikim więcej , rozumiesz ?
                    Jak widach wszystko tylko na s

                    >nikim bo ciebiespotkało rozczarowanie - nie wiodło ci się w życiu tak różowo jak oczekiwałaś.

                    Opowiadała ci o tym czy sama sobie na kolanie tak zmyśliłaś?

                    > Rozumiem, że doszłaś do wniosku, że musisz nawrócić te 20-30 lat od Ciebie
                    młodze dziewczyny na swoją wiarę...

                    Skoro katolicyzm nie dał im nic poza pustym formalizmem ....

                    > Ja bym się naprawdę nie zdziwiła gdyby zapukali do Ciebie kiedyś świadkowie Jeh
                    > owy, albo wyznawczy Jare Kriszna albo zamieszkała obok miła muzułmańska rodzina
                    > i nagle z równą energią zaczniesz głosić nowe przekonania. Bo to nie kwestia przekonań ale osobowości...

                    Oczywiście ze nie rozumiesz , bo masz ograniczone horyzonty . Jezus też ponoć do samej śmierci był Żydem ,ale po niej zrozumiał ze to droga w próżnie.Tak samo Szaweł po udziale w morderstwie Szczepana zrozumiał ze ta droga mu nie pasuje.Nawet przekonał do swojej drogi Apostołów i starszych w Jerozolimie . Po prostu znał te słowa Jezusa ;" Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną."
                    Zastanów się nad taką kwestią

                    " Powołanie kapłańskie: dar i tajemnica

                    Powołanie do kapłaństwa — jak przypomina nam Ojciec Święty - jest jednocześnie darem i tajemnicą. Jest ono najpierw darem. Nikt z ludzi nie może przypisywać sobie prawa do bycia kapłanem. Kapłaństwo nie jest jednym z praw obywatelskich, które z natury przysługują człowiekowi. Jest ono niezwykłym darem Bożej miłości. Jest Bożym pomysłem. Jest wyrazem troski Boga o człowieka. Jest owocem Bożej łaski. Kapłaństwo jest jednocześnie tajemnicą. Jest tajemnicą spotkania dwóch wolności: wolności Boga, który powołuje oraz wolności człowieka, który odpowiada na to powołanie. Często sam powołany nie jest w stanie do końca wytłumaczyć nawet samemu sobie, jak to się stało, ze odkrył on i zrealizował powołanie do kapłaństwa. "

                    www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZD/powolanie_do_kaplanstwa.html
                    Jak już widać to sam Bóg powołuje do kapłaństwa , on i tylko on !!!
                    Teraz zobaczmy jak pismo mówi o znajomości boga nad swoim sługą

                    2 Kr 6,30
                    racz wysłuchać go z niebios, z miejsca Swojego przebywania, i udziel mu przebaczenia. Oddaj każdemu według dróg jego, Ty, który znasz serce każdego - bo tylko Ty przenikasz tajniki serc ludzkich.

                    Mat 15,19
                    "Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa."

                    Jak widać to sam bóg który zna ludzkie serca powołuje do kapłaństwa, skoro tak to zastanów się który to bóg ; powołuje pedofila , homoseksualistę, złodzieja , oszusta ITP ,ITD ZASTANÓW SIĘ DOBRZE CZY TO TEN SAM DO KTÓREGO WZNOSISZ MODŁY ?
          • jolunia01 Re: A może tak to... 09.03.13, 08:26
            sztokfisz napisała:

            > ...ci też ludzie kiedyś musieli być w kościele kat. i bardzo chcieć "wierzyć"
            > , ale może było to dla nich za trudne, pewnie życiowe problemy spowodowały, że
            > rozczarowali się Bogiem i postanowili walczyć z nim z całych sił...

            Trudno się rozczarować wyimaginowanym bytem. A co do walki z nim - no cóż, megalomania niektórych pozwala im wierzyć w to, że to oni są tym bogiem. To chyba można leczyć.
    • kolter-xl Prof. Bartoś o zakonie Matki Teresy. 09.03.13, 21:46
      Nie pomagały chorym. Napawały się własną dobrocią
      Te siostry nie pomagały chorym i umierającym. Miały tylko być, modlić się, asystować przy umierających - powiedział prof. Tadeusz Bartoś o misjonarkach miłości. Jak donoszą kanadyjscy naukowcy, założycielka tego zakonu, Matka Teresa z Kalkuty, trzymała miliony dolarów pomocy charytatywnej na tajnych kontach. A w tworzonych przez nią przytułkach panowały skandaliczne warunki. - Mamy przekręcony świat. Czcimy i uwielbiamy tych, którzy robią rzeczy na pokaz. A ci, którzy robią konkretne rzeczy, są traktowani jak wyrzutki - mówił prof. Bartoś.
      Badania kanadyjskich naukowców ujawniają nierozliczone miliony dolarów z utrzymywanych w tajemnicy kont bankowych Matki Teresy. Bulwersują także opisy przytułków prowadzonych przez Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Miłości. Brakowało pomocy medycznej, nie dochowywano elementarnych zasad higieny. Niektórzy lekarze opisywali je jako "domy dla umierających".
      "Te siostry nie pomagały chorym i umierającym. Napawały się swoją dobrocią"

      Spore kontrowersje wzbudzały tez poglądy Matki Teresy. "Jest coś pięknego w widoku wielu ubogich, których przyjmuję. Muszą cierpieć, jak Chrystus na krzyżu. Świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu" - te słowa błogosławionej przytaczał dziennikarz Christopher Hitchens.

      - Zachwyt nad cierpieniem, bólem, wpatrywanie się w brud, nędzę, umieranie i dostrzeganie w tym Jezusa to specyficzna duchowość - przyznał prof. Bartoś. - To było atrakcyjne, Jan Paweł II brał to bez zastrzeżeń - zaznaczył. Przytułki zakładane przez misjonarki miłości trudno nazywać lecznicami. - Te siostry nie pomagały chorym i umierającym. Miały tylko być, modlić się, asystować przy umierających.

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,13528988,Prof__Bartos_o_zakonie_Matki_Teresy__Nie_pomagaly.html#BoxWiadTxt
      • nangaparbat3 Re: Prof. Bartoś o zakonie Matki Teresy. 10.03.13, 22:04
        Zaraz zaraz. Przeciez ona wlasnie zakladala "domy dla umierających" - nie szpitale czy lecznice. I nie na pokaz, bo przez szereg lat nikt o niej nie wiedział - naprawdę trzeba sporego wysilku, zeby wyobrazic sobie, że zaczęla to robic dla poklasku. Jak dla mnie zbieranie umierających z ulicy i towarzyszenie im w umieraniu jest bardzo konkretnym dzialaniem.

        Swoja drogą bardzo bym chciala przeczytać i to co napisali kanadyjscy naukowcy i pisma Matki Teresy (naklad wyczerpany), jest nad czym porozmyslać, gdyby nie watek zalozony przez krejzi nie przyszloby mi to do glowy.

        Z trzeciej strony - zastanawiam sie, skad tyle zlosci i tyle satysfakcji ze znalezienia rzeczywistych czy nie niedoskonalości Matki Teresy. Tyle ewidentnie zlej woli w interpretacjach tego co mowiła i robiła (myśle o wypowiedziach na forum).

        Myśle też o moich rodzicach - ojcu, z tradycyjnej rodziny katolickiej, ktory mial byc ksiedzem, a odszedl od religii, wstapił do PPS i zostall walczacym ateistą, i o mamie, z ateistycznej liberalnej rodziny, ktora do religii zawsze odnosila się z dystansem - i szacunkiem, a swoim zyciem moglaby slużyc za wzór chrześcijańskich cnót. Ech, zycie.
        • kolter-xl Re: Prof. Bartoś o zakonie Matki Teresy. 11.03.13, 12:56
          nangaparbat3 napisała:

          > Zaraz zaraz. Przeciez ona wlasnie zakladala "domy dla umierających" - nie szpit
          > ale czy lecznice. I nie na pokaz, bo przez szereg lat nikt o niej nie wiedział
          > - naprawdę trzeba sporego wysilku, zeby wyobrazic sobie, że zaczęla to robic dl
          > a poklasku. Jak dla mnie zbieranie umierających z ulicy i towarzyszenie im w um
          > ieraniu jest bardzo konkretnym dzialaniem.

          Ty chyba nie bardzo rozumiesz jaką to obłuda te jej wykańczalnie !! Pokaż mi jakiekolwiek hospicjum w którym jedynym lekiem przeciwbólowym jest modlitwa do Maryi ?? Rola tego zakonu w zasadzie sprowadzała się do tego ze zabrany z ulicy biedak trafiał pod dach ze wszystkim co z ulicy zabrał czyli wszami tylko. Katolicka fanatyczka z Albanii była po prostu chorą z nienawiści do ludzi babą , która uważała ze jedyne co można ofiarować bogu to cierpienie człowieka tak jak Jezus cierpiał !! Wychodzi na to ze bóg to sadysta który nic nie robi poza napawaniem się cierpieniem swoich dzieci !!

          > Z trzeciej strony - zastanawiam sie, skad tyle zlosci i tyle satysfakcji ze zna
          > lezienia rzeczywistych czy nie niedoskonalości Matki Teresy. Tyle ewidentnie zl
          > ej woli w interpretacjach tego co mowiła i robiła (myśle o wypowiedziach na forum).

          Jak zrozumiesz pojecie słów; obłuda , hipokryzja , fanatyzm religijny . to i zrozumiesz inspiracje do ujawniania tego bagna katolickiej tzw pomocy biednym.

          > Myśle też o moich rodzicach - ojcu, z tradycyjnej rodziny katolickiej, ktory mi
          > al byc ksiedzem, a odszedl od religii, wstapił do PPS i zostall walczacym ateis
          > tą, i o mamie, z ateistycznej liberalnej rodziny, ktora do religii zawsze odnos
          > ila się z dystansem - i szacunkiem, a swoim zyciem moglaby slużyc za wzór chrze
          > ścijańskich cnót. Ech, zycie.

          Ano jeden z moich wujków też jako dziecko w latach 30 trafił do szkoły katolickiej , też widziano go w sukience duchownego .Ale jak sam mówił takiego natężenia nienawiści jakiego doznał od księży wystarczyło mu aż nadto . Tak wiec w sukience nie paradował
    • kalapek Re: Cała prawda o Mamusi ? 12.03.13, 14:52
      Mamusia lubiła luksus ,ale tylko dla siebie.
    • kolter-xl Re: Cała prawda o Mamusi ? 09.04.13, 15:24
      religia.onet.pl/publicystyka,6/nie-tacy-calkiem-swieci,55838.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka