Dodaj do ulubionych

maltretowane niemowlaki

13.03.13, 10:52
www.tvn24.pl/niemowle-walczy-o-zycie-ojciec-aresztowany,311538,s.html
www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/znow-pobite-dziecko,60451.html
www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kolejne-pobite-dziecko-zmarlo-w-szpitalu,61680.html
Popłakałam się. Jak tak można... Tyle dzieci już było pobitych i zabitych i jeszcze ile będzie... a rząd nie robi nic. Gdzie my żyjemy. Straszne
Obserwuj wątek
    • aneta-skarpeta Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 10:54
      ok, a co rząd może zrobić?
      konkretnie
      • martishia7 Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:18
        Zlikwidować becikowe.
    • marzeka1 Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 10:56
      No proszę cię! Ale CO ma rząd zrobić, gdy to dzieje się za drzwiami domów, gdzie pani wiąże się z patolą, którą "kocha nad życie i życia sobie nie wyobraża".
    • verdana Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 10:56
      A co rzad miałby w tej sprawie zrobić???
      • totorotot Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:39
        Dofinansowanie do antykoncepcji, edukacja seksualna, zabieranie dzieci ze szpitali, kurator dla nastoletnich matek, kontrole patologii.

        Jak ematka może wesprzeć inicjatywę? Nie traktować położnej na wizycie po porodzie jak złą koniecznego tylko przyjaźnie, by się nie zniechęcala i wylapywala nieprawidłowości w rodzinach patologicznych.

        Oferować pomoc młodym mamom. Nie potępiać adopcji, nie pytlowac głupio i oceniającego jęzorem. Wspierać w odejściu od palanta. Reagowac na płacz za ścianą.
    • lusitania2 Re: no jak to, co? 13.03.13, 11:00
      przecież to oczywista oczywistość - postawić policjanta przy każdym niemowlaku!
      <ironia>
    • wuika Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:06
      Rząd powinien każdemu ministrowi przydzielić pulę dzieci (nie wiem, po dniu urodzenia: poniedziałek - Minister Sprawiedliwości, wtorek - Minister Zdrowia, środa - Minister Edukacji, itd), niech się potem ministry spowiadają, ile z ich przydziału dzieci zostało pobitych albo przywiązanych do kaloryfera...
      • zastrzelony_czlowiek Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:28
        Nie, nie nie...
        Powinno powstać Ministerstwo Opieki nad Niemowlakami. I sprawować bezpośrednią kontrolę nad każdym urodzonym dzieckiem. Biorąc pod uwagę, że w 2012 urodziło się Polsce ok. 390 tys. dzieci, to taka ilość zatrudnionych pracowników/strażników wyeliminowałaby bezrobocie w tym kraju.
        • wuika Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:31
          To jest myśl! Przy okazji poradzenia sobie z bezrobociem, zniknie problem zbyt małej ilości miejsc w żłobkach wink
    • 18lipcowa3 Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:20
      wszedzie ojciec/ojczym/ jakiś uczestnik imprezy
      co sie do q...y dzieje z tymi facetami? co za bydlaki?
      skąd to sie bierze? do roboty sie nie garną, do zajecia domem tez nie, wszystko ich przerasta ale dziecko uderzą bez problemu, kto ich chował?kto z nimi żyje?kto z nimi robi te dzieci?
      jak można bic niemowlę?
    • demonsbaby Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:23
      Zaostrzenie przepisów karnych w stosunku do oprawcy nic nie zmieni. Choć i tak zarzuty padają największej rangi - kiedy ofiarą jest dziecko. To nie jest kwestia strachu przed konsekwencjami, ale podłoża psychologicznego / charakterologicznego oprawcy.

      Druga kwestia to opieka społeczna i kuratorzy, ale znów wgląd w rzeczywistość jest skrajnie różna. Przyjmując, że oprawcami są osoby pochodzące ze środowisk objętych dozorem, to i tak zawsze wystąpi czynnik ludzki ze strony urzędnika i jego pojmowania rzeczywistości. Jest jedyny bat - odpowiedzialność karna tytułem zaniedbania obowiązków wobec podopiecznych. Od razu się mentalność urzędnicza zmieni. Natomiast nadawanie im większych uprawnień zaowocuje nadużyciami.

      Trzy - brak edukacji społecznej, brak więzi rodzinnych - chciałabym wierzyć, że nasilenie i eskalacja brutalnych zachowań wobec dzieci w porównaniu do danych sprzed transformacji ustrojowej - wynika ze stosowanej propagandy vel cenzury i braku rozpowszechniania wieści na temat dzieciobójców, a dyscyplina z użyciem kar cielesnych była powszechna. Jednak coraz bardziej się skłaniam do smutnych wniosków, że to poluźnienie więzi to efekt cywilizacyjny albo i też sytuacji materialnej / życiowej zmuszający do zmiany organizacji czasu rodzica oraz stresu, a potem już narastająca frustracją związaną z brakiem pracy lub praca na kilku etatach.
    • an_ni Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:27
      o nastepna dobra duszyczka co linkuje , tym razem hurtowo i oto stare wydarzenia, i placze
      wez sie kobito ogarnij i rozejrzyj wokol czy nie masz takich przypadkow blisko siebie i tam dzialaj zamiast krzyczec do rzadu
      • cygarietka Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:39

        Nie podoba ci się, nie właź tu. Na szczęście nie żyje w pl i żyć nie będę. Żal mi tylko tych biednych POLSKICH dzieci
        • marzeka1 Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:41
          Ale już niepolskich nie byłoby żal?
          Nic nie poradzisz na głupie baby, które wiążą się z przemocowcami lub durniów, którzy wiążą się z pannami "od śliskich kocyków"- dzieci żal;
          Za to można sensowniej zorganizować system zajmujący się takimi rodzinami.
        • an_ni Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:50
          och och no tak, taki twoj patriotyzm
    • lauren6 Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 11:57
      No ja jednak mam dosyć konkretne oczekiwania wobec rządu. Albo liberalizacja ustawy antyaborcyjnej albo wywiązywanie się z ustaleń istniejącej: czyli rzetelna edukacja seksualna w szkołach + bezproblemowy dostęp do taniej antykoncepcji.
      Opieka psychologiczna dla kobiet w ciąży oraz młodych rodziców. Poprzez wsparcie psychologiczne rozumiem również wspieranie w decyzji o oddaniu dziecka do adopcji, a nie powielanie sytuacji z mamą Madzi, która chciała oddać dziecko, ale uczynne pielęgniarki w szpitalu namówiły ją by je zatrzymała.
      Darmowe warsztaty, gdzie mogliby porozmawiać o problemach początków rodzicielstwa, nad sposobami radzenia sobie ze stresem, agresją wobec dziecka.
      • marzeka1 Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 12:02
        Czyli proponujesz reorganizację systemu, to miałoby sens, tyle że dla części tej patoli, dziecko traktowane jest jako dochodowy do czasu towar, potem denerwuje: dzieci dla becikowego
    • kerri31 Re: maltretowane niemowlaki 13.03.13, 12:08
      Ta energia może być również spożytkowana w lepszy sposób, nie żyj tragediami i aferami, skup się na czymś dobrym i wartościowym, świata nie zmienisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka