Dodaj do ulubionych

Tolerancja i jej granice

15.03.13, 08:28
www.gloswielkopolski.pl/artykul/781612,geje-w-termach-maltanskich-umawiaja-sie-do-saun-i-uprawiaja,id,t.html?cookie=1
Jesli ktos ich stamtąd wreszcie przegna to oczywiście rozumiem że zostanie okrzyknięty publicznie homofobem tak?
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 08:30
      > to oczywiście rozumiem że zostanie okrz
      > yknięty publicznie homofobem tak?

      No naturalnie wink Nie może być inaczej big_grin
    • lilly_about Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 08:33
      Też już o tym słyszałam i też wyjdę na homofoba, bo mówię zdecydowanie nie.
    • solaris31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 08:38
      dokładnie tak. ten, kto tylko śmie choćby zwrócić jakąkolwiek uwagę lobby homo, od razu jest nazywany homofobem.

      a tolerancja to tolerowanie różnych ludzi o różnych poglądach - tolerowanie, a nie zgadzanie się z nimi i przyzwalanie na wszystko.

      mówiłam już kiedyś, że tak zwana poprawność polityczna nas kiedyś całkiem załatwi uncertain
      • kropkacom Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 08:43
        Ta, poprawność was wszystkich pozabija tongue_out
        • nangaparbat3 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:00
          big_grin big_grin big_grin
    • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 08:47
      adellante12 napisał:
      > Jesli ktos ich stamtąd wreszcie przegna to oczywiście rozumiem że zostanie okrz
      > yknięty publicznie homofobem tak?

      A pary hetero też będą przeganiać? tongue_out
    • paskudek1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 08:53
      no cóż, widocznie wyszli na przeciw oczekiwaniom tych wszystkich ludziom, u których na hasło "homoseksualista" i "związek partnerski" włącza się od razu projekcja seksu dwóch panów? Skoro nawet widok dwóch mężczyzn trzymających się za ręce w publicznym miejscu kojarzy się z dziką kopulacją wśród ludzi....
      I żebym nie było nieporozumień - NIE POCHWALAM takich zachowań i tak samo nie pochwalałabym par hetero zabawiających się seksualnie w miejscu publicznym. Ale teraz niech każdy przeciwnik homoseksualistów zastanowi sie w SWOIM własnym sumieniu i tak szczerze sobie powie, czy gdyby sprawa dotyczyła hetero też by sie tak oburzył?
      Śmiem twierdzic że jednak cześć nie, co najwyżej powiedzieli by 'tez se miejsce znaleźli" i tyle.
      • marzeka1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 08:58
        Tak, nie znoszę publicznego migdalenia , tudzież badania stanu migdałków- zalinkowany tekst i opisane zachowania są obrzydliwe. I jak ktoś czuje zew, by nazwać mnie teraz homofobem- to proszę.
        • hippo55 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:05
          "Ale teraz niech każdy przeciwnik homoseksualistów zastanowi sie w SWOIM własnym sumieniu i tak szczerze sobie powie, czy gdyby sprawa dotyczyła hetero też by sie tak oburzył? "

          dokładnie tak samo obojętne mi czy para jest homo czy hetero - nie mam ochoty oglądania czyichś igraszek czy jak to któraś celnie nazwała "badania migdałków"
          • solaris31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:09
            mnie tez obojetne, czy to para homo, czy hetero - to jest zupełnie nieważne - seksizm w miejscach publicznych jest dla mnie obrzydliwy.

            ganiąc takie zachowania par homo będę homofobem, a ganiąc zachowania par hetero, będe kim? moherem? nawiedzoną? ciemnogrodem? wink

            a nie jestem żadnym z w/w wink
            • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:14
              solaris31 napisała:
              > seksizm w miejscach publicznych jest dla mnie obrzydliwy.

              Na początek może kup sobie słownik i sprawdź znacznie słowa 'seksizm' big_grin big_grin big_grin
              • solaris31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:31
                dobrze wiesz, że uzyłam skrótu myślowego tongue_out słowa - migdalenie się - nie uzywam, bo nie lubię.
                • lady-z-gaga Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:41
                  solaris31 napisała:

                  > dobrze wiesz, że uzyłam skrótu myślowego tongue_out

                  Aha....pewnie własnie stąd wzięło się określenie "krótki rozum"
                  chodziło o skróty myślowe podobne do Twoich
                  big_grin
              • a.nancy Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:32
                araceli napisała:

                > solaris31 napisała:
                > > seksizm w miejscach publicznych jest dla mnie obrzydliwy.
                >
                > Na początek może kup sobie słownik i sprawdź znacznie słowa 'seksizm' big_grin big_grin big_grin

                no przecież ma rację, ja też uważam że seksizm jest obrzydliwy smile szczególnie w miejscach publicznych big_grin
                • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:48
                  a.nancy napisała:
                  > no przecież ma rację, ja też uważam że seksizm jest obrzydliwy smile szczególnie w
                  > miejscach publicznych big_grin

                  No jest! Hasło z manify 'Seks tak, seksizm nie'!
                  I w ten sposób Solaris została feministką tongue_out
                  • solaris31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:52
                    stanowczo to nadinterpretacja droga koleżanko wink

                    natomiast co do krótkiego rozumu - poczucie humoru mam, ale bez przeday - nie życze sobie, żeby mnie obrażano, nawet jeśli się wyraziłam mało precyzyjnie.
                    • solaris31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:52
                      przesady miało być oczywiście - nie sprawdziłam przed wysłaniem.
                      • lady-z-gaga Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 10:17
                        nie wyraziłas się mało precyzyjnie, ale użyłaś słowa, ktore znaczenia nie znasz
                        to nie zbrodnia, ale nie brnij dalej, lepiej otwórz słownik i przeczytaj - przyda się na przyszłość smile
        • kropkacom Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:07
          Nie, homofobem nie jesteś big_grin
      • chipsi Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:02
        Paskudek, gdyby to były dwie panienki to by się faceci w kolejce ustawiali by pooglądać smile
        Co do zachowania tych osób - kure.two nie rozróżnia płci ani preferencji i nie powinno się na nie przyzwalać w miejscach publicznych. Niefajnie że reakcja osób postronnych może spotkać się z oskarżeniem o homofobię. Usprawiedliwianie w ten sposób niewłaściwego zachowania wzmaga negatywne nastawienie, że tak powiem, sceptyków.
      • beataj1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:02
        Ale
        > teraz niech każdy przeciwnik homoseksualistów zastanowi sie w SWOIM własnym sum
        > ieniu i tak szczerze sobie powie, czy gdyby sprawa dotyczyła hetero też by sie
        > tak oburzył?
        > Śmiem twierdzic że jednak cześć nie, co najwyżej powiedzieli by 'tez se miejsce
        > znaleźli" i tyle.

        Para hetero swoją drogą. Ciekawe co większość obrzydzonych facetów powiedziałaby na widok dwóch atrakcyjnych blondynek zajętych sobą. Czy też krzyczeliby że to obleśne...

        Nie ma znaczenia konfiguracja - homo czy hetero. Wprowadzanie zachowań seksualnych w miejsca publiczne jest przegięciem i nie powinno mieć miejsca. I takie osoby powinny być z takich miejsc wypraszane.
        • marzeka1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:04
          "To jednak zdanie odosobnione, bowiem większość odwiedzających obiekt gejów uważa, że uprawianie seksu w miejscu publicznym nie powinno być uznawane za naganne. - W naszym środowisku jest większa wolność seksualna, większa świadomość możliwości. Ludzie umawiają się nawet na orgie w miejscach publicznych. Wszelkie opcje dozwolone - stwierdza w rozmowie z nami Jan."

          - nie wiem, ale jako wyjątkowo obrzydliwy odbieram TEN fragment- na zasadzie: "wszystko wolno"- otóż nie, nie wszystko wolno. I nieważne, o jaki typ par chodzi.
          • lilly_about Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:12
            Wolno im, we własnej chałupie. Nie po to idę korzystac z dobrodziejstw termalnych, żeby oglądać spółkujące pary.
          • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:12
            marzeka1 napisała:
            > - nie wiem, ale jako wyjątkowo obrzydliwy odbieram TEN fragment- na zasadzie: "
            > wszystko wolno"- otóż nie, nie wszystko wolno. I nieważne, o jaki typ par chodzi.

            A kto decyduje czego 'nie wolno'? Bo ja się publicznie całuję, namiętnie i z języczkiem czyli jak pisałaś 'migdalę się' big_grin Czy to już wykracza poza Twoje konserwatywne 'wolno'?
            • marzeka1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:18
              Nie, chcesz to całuj się, ale pozwól, ze ludzie tak, a nie inaczej będą to odbierać. Dla mnie wyraźnie seksualne zachowania w sferze publicznej są nieakceptowalne i tyle- ty, jak z kolei zachcesz, możesz mieć to, i pewnie masz, w zadku.
              Tyle że opisane w zalinkowanym tekście zachowania + butna postawa wolno mi, na bank to postaw tolerancyjnych czy akceptacji gejów nie przyczynią się. Nie pomoże najbardziej nawet rozbuchana homopropaganda , gdzie ta grupa będzie przedstawiana jako grupa "uciskana".
              • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:21
                marzeka1 napisała:
                > Tyle że opisane w zalinkowanym tekście zachowania + butna postawa wolno mi,

                Czyli moja butna postawa hetero jest ok?
                • marzeka1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:24
                  Nie, ty uważasz, że wolno ci publicznie całować się z języczkiem przy innych ludziach- ja: że to narusza tzw. przestrzeń wspólną, gdzie zachowania nacechowane seksualne mieć nie powinny miejsca. Bo czym innym jest chodzenie za rękę, przytulenie, bycie blisko siebie czy pocałunek.
                  • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:30
                    marzeka1 napisała:
                    > seksualne mieć nie powinny miejsca. Bo czym innym jest chodzenie za rękę, przy
                    > tulenie, bycie blisko siebie czy pocałunek.

                    Dla Ciebie jest. Rozumiem, że jako katoliczka masz opresyjny stosunek do cielesności - ja takiego nie mam. Tak samo jak nie ma człowiek, którego słowa Cię tak oburzyły. On jedynie opisał różnicę. Tobie wielu przyjemności seksualnych wiara zabrania - jemu nie. Skąd to oburzenie? Sama sobie narzucasz ograniczenia przecież.
                    • marzeka1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:34
                      Uwielbiam przełożenie: "katoliczka" = "opresyjny" stosunek do cielesności. Seks "kocham pasjami", zahamowań nie ma, nie kocham się tylko w "celi imienia dziatek" big_grin, seks jest czymś cudownym- ALE nie w przestrzeni publicznej. I tyle, tylko tyle.
                      Jak przyjemności zabrania mi wiara?- serio myślisz, że kocham się "po misjonarsku", najlepiej jeszcze w specjalnej koszuli z dziurą na mężowskiego penisa? big_grin
                      Dawno nie czytałam tak stereotypowego wyobrażenia: katolik = opresyjność wobec seksu.
                      • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:41
                        marzeka1 napisała:
                        > Jak przyjemności zabrania mi wiara?

                        Seks przedmałżeński, więcej niż jeden partner (nie koniecznie na raz), masturbacja. Seks ma się kończyć wytryskiem w pochwie - oral z połykiem odpada. Anal też raczej smile No i jak nie chcesz dzieci to seks jest pod dyktando dni niepłodnych - cóż za spontan smile

                        Religia katolicka narzuca ograniczenia w seksie nie ma się co oszukiwać.
                    • solaris31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:34
                      a Ty jako osoba tolerancyjna powinnaś uszanowac to, że ktoś myśli inaczej i że pewne zachowania seksualne w przestrzeni publicznej danej osobie się nie podobają wink
                      • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:43
                        solaris31 napisała:
                        > a Ty jako osoba tolerancyjna powinnaś uszanowac to, że ktoś myśli inaczej i że
                        > pewne zachowania seksualne w przestrzeni publicznej danej osobie się nie pod
                        > obają wink

                        Ależ ja absolutnie szanuję, że komuś się nie podoba. Tyle, że nie zamierzam się do takich osób dostosowywać. Mnie może razić modlenie się w miejscach publicznych ale nikomu nie bronię.
                        • solaris31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:57
                          tolernacja nie nakazuje dostosowania się - ale cokolwiek robisz, oczywiście musisz mieć świadomość, że ktoś to odbierze tak, albo inaczej - i pogodzić się z tym w pewien sposób, bo nie każdemu Twoje zachowanie może się podobać.

                          mówiąc nawiasem, mnie modlenie w miejscach publicznych także razi. modlę się w domu i kościele, tam, gdzie jest miejsce modlitwy. a seks uprawiam tam, gdzie jego miejsce - w łóżku tongue_out albo poza nim - ale z zachowaniem pewnej zasady intymności, a nie na widoku publicznym.



                        • duzeq Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 21:57
                          > Ależ ja absolutnie szanuję, że komuś się nie podoba. Tyle, że nie zamierzam się
                          > do takich osób dostosowywać. Mnie może razić modlenie się w miejscach publiczn
                          > ych ale nikomu nie bronię.

                          Ok, czyli napalona panienka robiaca panu laskew tramwaju pelnym ludzi jest jak najbardziej do przyjecia, jako ze wyraza swoja wolnosc, jakze rozna od opresyjnego podejscia katolickiego, tak?
      • aneta-skarpeta Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:48
        sorry, ale jakby jakas kobieta robiła loda swojemu partnerowi w publicznej saunie to też bym była zniesmaczonabig_grin
        • paskudek1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 10:02
          tylko że gdyby to kobieta robiła loda panu artykuł byłby o nieobyczajnym zachowaniu sie JEDNEJ pary którą zaraz przegoniono itp. Nikt nie czyniłby projekcji na WSZYSTKIE pary hetero. A i tak nie wierzę w ten seks w publicznej saunie u umawianie się na to na portalach internetowych.
          • aneta-skarpeta Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 10:17
            ja tez nie wierzę

            natomiast ludzie generalnie lubią sobie uogólniac

            nie tylko na temat gejów
            ale takze na temat młodzieży, małych dzieci, samotnych matek, kur domowych etc
      • fifiriffi Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 10:18
        paskudek1 napisała:

        eraz niech każdy przeciwnik homoseksualistów zastanowi sie w SWOIM własnym sum
        > ieniu i tak szczerze sobie powie, czy gdyby sprawa dotyczyła hetero też by sie
        > tak oburzył?
        > Śmiem twierdzic że jednak cześć nie, co najwyżej powiedzieli by 'tez se miejsce
        > znaleźli" i tyle.


        ja przyznam,że też.Wk...wia mnie na maxa,jak para się przepraszam,ale "liże" w tramwaju czy autobusie .
        Tak samo geje mnie wkurzają,jak próbują teraz na każdym kroku się wielce ujawniać.Toleruję ich odmienność,ale po prostu niech się tak nie afiszują.
        >
      • goodnightmoon Re: Tolerancja i jej granice 16.03.13, 23:04
        paskudek1 napisała:

        > Ale teraz niech każdy ... zastanowi sie w SWOIM własnym sumieniu i tak szczerze sobie powie, czy gdyby sprawa dotyczyła hetero też by sie tak oburzył?

        Jasne, że tak.
        Próbowałaś kiedyś uprawiać seks w miejscu publicznym, tym bardziej przy ludziach? tongue_out Na pewno by ktoś się oburzył i zwrócił uwagę.
    • nangaparbat3 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:09
      Pracuje w szkole średniej i mogę powiedziec, ze publiczne zachowania erotyczne staja się normą - ostatnio zwrociłam uwage parze na korytarzu podczas przerwy (ona lezy na wznak na jego , on rytmicznie pochylajac sie całuje ją w usta) - nie robicie nic zlego, ale szkola nie jest odpowiednim do tego miejscem - i spotkalam sie z bezbrzeżnym zdumieniem, mlodzieniec spytal: ale o co chodzi?
      Wiec ja bym raczej rozmawiala o tym, co dopuszczamy w przestrzeni publicznej i na ile łaźnie sa taka przestrzenia, płeć zainteresowanych wydaje mi sie nieistotna, problem owszem.
      • paskudek1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:24
        masz absolutna rację, ale w opisanej sytuacji największa role odgrywało nie to że KTOKOLWIEK uprawia seks w miejscu publicznym ale że robią to MĘŻCZYŹNI ze sobą. Słusznie tu ktoś zauważył ze gdyby "migdaliły się" dwie panny to ustawiłaby się kolejka oglądających panów. Tak samo jak nikogo nie razi uścisk dwojga ludzi płci przeciwnych (np. namiętne powitanie na dworcu), dwóch pań a już widok dwóch panów witających się czule w takiej samej sytuacji od razu u części oglądających wywoła: oburzenie, lęk, obrzydzenie i galopujące wyobrażenia kopulacji w ich wykonaniu.
        Właśnie o to mi chodziło.
        Przeciwnicy par homoseksualnych często po prostu sami nie zdają sobie sprawy z tego że stosują podwójne standardy.
        • nangaparbat3 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:32
          Oczywiscie, zgadzam się.
        • marychna31 paskudek mądrze pisze:) nt 15.03.13, 09:36

        • duzeq Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 22:07
          masz absolutna rację, ale w opisanej sytuacji największa role odgrywało nie to
          > że KTOKOLWIEK uprawia seks w miejscu publicznym ale że robią to MĘŻCZYŹNI ze so
          > bą.

          Eno, moment, odwracasz kota ogonem.

          Z artykulu, no, z notki prasowej, wynika, ze sauny koedukacyjne nie sa wiec uczeszczaja tam tylko panowie. Jedni hetero, inni homo. Facetom hetero przeszkadza fakt, ze homoseksualisci na ich oczach uprawiaja seks, co byloby rownie wkurzajace dla par hetero gdyby inne pary uprawial seks na ich oczach, dokladnie tak samo jak JA nie chcialabym ogladac dwoch "minetujacych" sie lesbijek w saunie.
          Tu nie chodzi o zadne "galopujace wyobrazenia o kopulowaniu" tylko o seks per se.

          > Przeciwnicy par homoseksualnych często po prostu sami nie zdają sobie sprawy z
          > tego że stosują podwójne standardy.

          Ja nie mam problemu z homoseksualistami. Ja mialabym problem z seksem w kazdej konfiguracji w przestrzeni publicznej.
          • paskudek1 Re: Tolerancja i jej granice 16.03.13, 14:09
            czyli rozumiem że widok dwóch panów przytulających się na ulicy czy witających czule na dworcu nie robi na Tobie wrażenia? Przypuszczam ze wątpię...
            • cherry.coke Re: Tolerancja i jej granice 16.03.13, 23:07
              paskudek1 napisała:

              > czyli rozumiem że widok dwóch panów przytulających się na ulicy czy witających
              > czule na dworcu nie robi na Tobie wrażenia? Przypuszczam ze wątpię...

              Duzeq mieszka zdaje sie w Holandii. Jakby robili na niej wrazenie panowie trzymajacy sie za rece to musialaby nie wychodzic z domu smile
    • twinmama76 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:15
      a co ma do tego tolerancja?
      To zwykłe wykroczenie przeciw prawu i jako takie powinno być karane grzywną.

      Nie życzę sobie widoku parzących się par w miejscach publicznych. Jak ktoś już musi mieć widownie i towarzystwo, to może wybierać spośród klubów i imprez dla swingersów.
    • aguila_negra Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:16
      > Jesli ktos ich stamtąd wreszcie przegna to oczywiście rozumiem że zostanie okrz
      > yknięty publicznie homofobem tak?

      Nie, dlaczego?
    • edelstein Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:19

      Jestem zdumiona,mieszkam w kraju gdzie seksualnosc i nagosc nie jest tematem tabu.Mugdalacych sie w saunach obojetnie jakiej orientacji nie spotkalam.Zastanawiam sie ile w tym prawdy,a ile uprzedzen.Chyba,ze polscy homoseksualisci sa bardziej rozpasani,bo nawet w klubach gejowskich kopulacji nie odnotowalam.
      • araceli Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:24
        edelstein napisała:
        > Jestem zdumiona,mieszkam w kraju gdzie seksualnosc i nagosc nie jest tematem ta
        > bu.Mugdalacych sie w saunach obojetnie jakiej orientacji nie spotkalam.Zastanaw
        > iam sie ile w tym prawdy,a ile uprzedzen.Chyba,ze polscy homoseksualisci sa bar
        > dziej rozpasani,bo nawet w klubach gejowskich kopulacji nie odnotowalam.
      • paskudek1 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:28
        widocznie znowu ktoś patrzyła na dwóch panow trzymających sie za ręce i np. przytulających się a widział ostre porno smile
      • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 16:52
        Stare numery tej "gazety"- szczytu prowincjonalnego obskurantyzmu.
    • lelija05 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:32
      Tu też: www.dziennikzachodni.pl/artykul/731271,homoseksualna-orgia-w-aquaparku-nemo-w-dabrowie-gorniczej,id,t.html?cookie=1
    • echtom Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:35
      Pewnie cały ten artykuł to homofobiczna ściema.
    • morgen_stern Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 09:40
      A co to ma wspólnego z zostaniem okrzykniętym homofobem? Mam czasem wrażenie, że niektórzy z rozkoszą przybiliby się do krzyża prześladowań, tylko przybijać nie ma kto, za to pokrzyczeć można tongue_out
      Nawet nie wiadomo, czy to prawda (o słynnym słoneczku gimnazjalistów też się zarzekano, że to prawda, oczywiście okazało się bujdą na resorach). geje ma swoje kluby i sauny, ew. kibelki w centrach handlowych, także adellante strzeż swego dziewictwa, bo w zwykłym szalecie może cię spotkać męska miłość w klozecie tongue_out
      A jeśli tak sie dzieje (w co jednakowoż wątpię), to pogonić, bo to miejsce publiczne, podobnie, jak należałoby w podobnym przypadku pogonić pary hetero, nie wiem, nad czym tu deliberować. Masz chłopie problemy tongue_out
      • adellante12 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 10:07
        Jeśli pogonisz parę hetero nikt ci nic nie powie bo niby co? Pogoń homosiów to się dopiero zacznie..
        • kropkacom Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 10:11
          > Pogoń homosiów to
          > się dopiero zacznie..

          big_grin
        • morgen_stern Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 10:13
          Idź i pogoń tę mityczną parę gejów, a potem mi opowiedz tongue_out
          Nadal nic nie rozumiesz, co? Po co tak się tym jarasz? To tylko prasowe sensacje, złapał ktoś ich na gorącym uczynku, zatrzymano kogoś? Nie? To pogadamy, kiedy tak się stanie, na razie bardzo niezdrowo upie...alasz się klimatem. Moim zdaniem aż za bardzo, podejrzane! big_grin
          • marychna31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 10:18
            No cóż, trudno sie z Morgen nie zgodzićsmile
            Też mam obraz adellante bliskiego ekstazy kiedy tak siedzi przed kompem i opisuje jak dzielnie by pogonił wstrętnych i lubieznych pedałówwink
            • marychna31 Ta odpowiedx jest bez sensu jesli watek został poc 15.03.13, 10:19
              pociety....
              • morgen_stern Re: Ta odpowiedx jest bez sensu jesli watek zosta 15.03.13, 10:34
                To ja ci pomogę, bo przecież me błyskotliwe riposty nie mogą zniknąć w niebycie! Postaram się bez wulgaryzmów smile

                Pisałam, że jak na razie nikogo chyba na gorącym uczynku nie złapano, jak złapią, to można się wtedy zacząć martwić. Na razie to tylko dziennikarskie sensacje i "słyszałem, mówiono, podobno".
                A adellante podejrzanie za mocno upaja się klimatem, jak to jest, że samce alfa najżywiej interesują się życiem seksualnym homoseksualistów? smile daje do myślenia... może gdybyś wreszcie posmakował słodyczy męskiej miłości to i na forum zrobiłbyś się milszy? wink
                • morgen_stern Re: Ta odpowiedx jest bez sensu jesli watek zosta 15.03.13, 10:34
                  O, wróciło to, co było wycięte smile
            • adellante12 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 13:07
              A ja juz ci mówiłem że za duzo o mnie myslisz... big_grinbig_grinbig_grin
              • marychna31 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 13:55

                > A ja juz ci mówiłem że za duzo o mnie myslisz... big_grinbig_grinbig_grin

                Czyż o TOBIE może być za dużo??? ZAWSZE, zawsze tylko za małosmile
    • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 13:49
      Przede wszystkim zacznijmy od tego, czym jest Głos Wielkopolski. Otóż, jest to gazeta powiązana ze skorumpowanymi , zblatowanymi "elitami" poznańskimi typu prezydent Grobelny, kuria biskupia, Kulczyki itd., konkurująca z Gazetą Wyborczą.
      Ta sama gazeta wspierała swego czasu apba Paezta w jego homoseksualnym wykorzystywaniu zależności służbowej w stosunku do kleryków, więc...
      Więc brać poważnie to, co podaje ona gazeta rozumnym nie jest. Sporo ludzi z Poznania tego szmatławca do rąk nie bierze.
      • baltycki Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 17:57
        nabakier napisała:

        > Przede wszystkim zacznijmy od tego,......

        Przede wszystkim zacznijmy od tego, ze

        " W rejestrze reklamacji prowadzonym przez Biuro Obsługi Klienta Kompleksu nie odnotowano żadnej skargi na zachowania, które mogą wywołać u innych zażenowanie"

        "Policja twierdzi natomiast, że do tej pory nie otrzymała żadnego niepokojącego sygnału płynącego z kompleksu.
        - Nie było zgłoszeń związanych z wykroczeniem przeciwko obyczajności."

        W czym problem?

        • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 18:17
          a czego nie rozumiesz?
          • baltycki Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 18:31
            nabakier napisała:

            > a czego nie rozumiesz?
            Nie rozumiem checi przeganiania ludzi z powodu ich zachowan, na ktore nikt nie skarzy sie..
            • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 18:45
              No ja tez tego za bardzo też nie rozumiem, jednakże nie o tym pisałam, ino o gazecie, która na homoseksualistów własnie doniosła. Bo to szczególna, tfu...gazeta.
    • shellerka Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 16:42
      świetna reklama dla termwink

      masakra. już wcześniej o tym czytałam i tak mnie to obrzydziło, że nigdy tam nie pojadę.

      geje są sami sobie winni, robiąc takie akcje. a potem wielkie zdziwienie i lament, ze są dyskryminowani. błagam...

      chcą równości, niech mają, ale to oznacza też dostosowanie się do ogólnie pojętych norm obyczajowych. nie wiem, jak musiałoby mnie przypilić, żebym w miejscu ogólnodostępnym, zaczęła uprawiać seks. rozumiem toaleta, gdzie można się zamknąć, albo ustronny parking w lesie, ale żesz kuśwa....
      • kropkacom Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 19:09
        Shell, bez urazy, ale ty raczej święta nie jesteś...
        • shellerka Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 19:47

          no sorry, ale publiczne obnazanie jest mi obce. lubie seks, nawet z odrobina perwersji, ale nie mam ochoty byc obserwowana i powodowac czyis dyskomfort co najmniej, a najczesciej zniesmaczenie.

          mozna byc "niegrzecznym" ale sa granice!
          • morgen_stern Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 21:41
            Ale wiesz, że to tylko prasowe sensacje? Nikogo nie złapano, nikt nie złożył oficjalnej skargi, tylko "mówi się', "słyszano", także nie musisz się na razie ekscytować i możesz spokojnie z mężusiem do term wbijać smile Ludzie, jak wy wszystko łykacie bez popitki, kto tu jest lemingiem...
            • shellerka Re: Tolerancja i jej granice 16.03.13, 10:28
              tak się śmiesznie sklada, ze mam wśród znajomych na fejsie dwóch gejow i już kilkakrotnie naprawdę (oboje sa moimi znajomymi, ale nawzajem się nie znaja) widziałam ich wpisy na tablicach w stylu: "dzisiaj znowu sauna? wink" albo "kto dziś chętny na saunę?wink"

              i tak, gdyby nie emotikony, można by było przypuszczać, ze po prostu oboje lubią się wygrzać w termach. ale kontekst pozostaje jednoznacznyuncertain
              • thegimel Re: Tolerancja i jej granice 17.03.13, 08:23
                Tylko, że nie wiadomo jaka sauna. Np. w Katowicach latami funkcjonowała gejowska sauna w Tropicana Club. Podejrzewam, że wciąż się ma dobrze. W wielu miejscach są gejowskie kluby, gejowskie sauny.
              • morgen_stern Re: Tolerancja i jej granice 17.03.13, 08:44
                Pisałam wyżej o gejowskich saunach, są bardzo popularne. Ale rozumiem, że masz silną potrzebę utwierdzenia się w tym, że poznańscy geje grzmocą się na widoku heteroseksualnym w miejscach publicznych, nie wiem, dlaczego, ale nie wnikam.
    • przeciwcialo Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 18:00
      Para hetero zostałaby skazana za obrazę moralności. Homosiom widac więcej można.
    • jowita771 Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 18:33
      Nie sądzę, że zostanie okrzyknięty homofobem. Osoby uprawiające seks w miejscu publicznym powinny dostać mandat, bez względu, czy są homoseksualistami czy nie.
      • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 18:48
        Ale uprawiają, a jakoś ta tfu gazeta pierdzieli wyłącznie na temat homoseksualistów. Niektórych, bo tych na stołkach kościelnych nie tyka. Przeciwnie- ich chroni.
        • mirmunn Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 18:58
          no wiesz, oni [ na stołkach kościelnych] nie muszą się kryć
          zanabyli sobie za 23 mln euro apartamentowiec- na górze mieszkają, a na dole raj- największa gejowska sauna Europysmile
          ale luksus dostępny tylko dla watykańskiej śmietankismile
          może polscy hierarchowie są jeszcze na to za biedni?
          • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 19:33
            W Poznaniu homoseksualny arcybiskup dostał w nagrodę pałac.
            • baltycki Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 20:15
              nabakier napisała:

              > W Poznaniu homoseksualny arcybiskup dostał w nagrodę pałac.
              Zrodlo poprosze, (link do magla zrodlem nie jest)
              ze homoseksualny,
              ze dostał,
              ze w nagrodę,
              ze pałac.

              • duzeq Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 22:09
                Baltycki, znowu mi grzebiesz w mozgu... wink. Boje sie!
              • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 22:43
                Oj, masz braki, Baltycki. A taki znany abp. - Paetz się zwie.
                • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 22:46
                  Ale na dobranoc dostaniesz to: PAETZ
                • baltycki Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 22:47
                  Uparcie o
                  Zrodlo poprosze, (link do magla zrodlem nie jest)
                  ze homoseksualny,
                  ze dostał,
                  ze w nagrodę,
                  ze pałac.

                  Albo przyznaj, ze klamalas jak "bura suka"
                  • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 16.03.13, 11:50
                    Szukaj se sam. Uparcie big_grin Mnie wystarcza moja wiedza i stwierdzanie jej forum, przyzwyczaj się, albo będziesz uparcie cierpiał.
          • baltycki Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 20:17
            mirmunn napisała:

            > zanabyli sobie za 23 mln euro apartamentowiec- na górze mieszkają, a na dole ra
            > j- największa gejowska sauna Europysmile
            > ale luksus dostępny tylko dla watykańskiej śmietankismile
            Zrodlo poprosze.
            • nabakier Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 22:48
              bosze, bosze, Bałtycki, Ty naprawdę masz braki...
    • cherry.coke Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 20:56
      Nie, dlaczego homofobem. Bzykajace sie publicznie pary nalezy gonic niezaleznie od plci.
      • czar_bajry Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 21:35
        Jak to przecież nie można odbierać im prawa do miłości...tongue_out
        • cherry.coke Re: Tolerancja i jej granice 15.03.13, 23:26
          Rownouprawnienie dziala w obie strony smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka