Dodaj do ulubionych

Słowacki Raj

22.05.13, 10:27
Chcielibyśmy w te wakacje odwiedzić wyżej wspomniane miejsce wraz z dzieckiem 8 letnim. Zastanawiamy się jednak czy nie jest za młody, czy da rade? Co sądzicie? Odpuścić sobie na rok, dwa?
Obserwuj wątek
    • podkocem Re: Słowacki Raj 22.05.13, 10:33
      Może być ciężko 8-latkowi, bo niektóre podejścia są trudne, albo może ja mam wypaczone wspomnienia, bo byłam tam na wycieczce szkolnej i wspinałam sie na bardzo ciężkim kacu tongue_out
    • triss_merigold6 Re: Słowacki Raj 22.05.13, 10:37
      Byłam, gorąco polecam. IMO ośmiolatek da radę, trasy mają zróżnicowany stopień trudności, są dobrze opisane.
      • dorcia1234 Re: Słowacki Raj 22.05.13, 11:21
        w SR masz trasy po których możesz chodzić z wózkiem i trudniejsze, wymagające kondycji. Ośmiolatek da sobie radę spokojnie, my byliśmy z sześcioletnią ( wtedy ) córką. Odpuściliśmy sobie Suchą Belę- jest jednokierunkowa, z łańcuchami a akurat padał deszcz
        • morekac Re: Słowacki Raj 22.05.13, 11:38
          Już bez przesady z tym wózkiem. Większość szlaków jest jednokierunkowa - właściwie te najciekawsze (poza przełomem Hornadu). Jeśli dziecko nie ma lęku wysokości, powinno sobie z jedną dolinką dziennie spokojnie poradzić. Szłam z 6-latką Suchą Belą i Doliną Hornadu - i byłoby właściwie ok, gdyby nie to, że jednak trochę się o nią bałam... Corka się nie bała i nawet jej się podobało.
          Minusem jest duży tłok.
          Warto jest też zwracać uwagę na komunikaty HZS - 2 lata temu w lipcu szlaki były zamknięte ze względu na nadmierny stan wody, w tej chwili do odwołania zamknięty jest Velky Sokol (po zimowych zniszczeniach).
          • morekac Re: Słowacki Raj 22.05.13, 11:43
            A jak trasy wyglądają

            slovenskyraj.sk/fotogaleria/fotogaleria.html
            • dolores12 Re: Słowacki Raj 22.05.13, 11:55
              Suchą Belę odradzam, bo w razie ataku lęku przed którąś wysoką drabinką(sama się bałam, a byłam w wieku studenckim) nie da się wycofać - szlak jest jednokierunkowy. Dolina Hornadu jest OK, ale raczej nudna. Gdzieś w poblizu Słowackeigo Raju jest jakaś lodowa jaskinia, nie pamiętam nazwy.
              • morekac Re: Słowacki Raj 22.05.13, 13:06
                Dobsinska Lodowa - trzeba jechać do Dobsiny na południową stronę.
                Za ro od pólnocnej strony blisko jest do Popradu i basenów.
                Dolina Hornadu jest przede wszystkim długawa jak na trasę z młodszoszkolnym dzieckiem, ale można podzielić na mniejsze odcinku. Lęk wysokości też niewskazany, bo odcinkami idzie się po metalowych. prześwitujących stopniach i podestach, tudzież przechodzi przez nader rozchwiane mostki.
                Ogólnie nie są to góry dla osób z lękiem wysokości, chociaż zasadniczo są niewysokie.
                Wszystkie szlaki przez tiesnavy są jednokierunkowe - idzie się z dołu do góry i praktycznie wszędzie się drabinki, kładki i inne tego typu atrakcje. A Sucha Bela wcale nie jest najgorsza, jeśli chodzi o wysokość i długość drabinek. Najgorszy jest Velky Sokol, najmniej techniczne są chyba Kisiele.
                • verdana Re: Słowacki Raj 22.05.13, 13:11
                  To zalezy - jeśli dziecko dobrze chodzi po górach, jest odpowiedzialne, nie ma lęku wysokości - to mozna jechać. Dzieci tam dużo, choć przyznam szczerze, ja bym się nie zdecydowała na pojechanie tam z dzieckiem poniżej 10 lat.
              • jusytka Re: Słowacki Raj 23.05.13, 00:10
                No bez przesady, atak strachu na Suchej Beli? Tam nie ma nic, co mogłoby go wzbudzić. Ten szlak jest dla każdego od maluchów po seniorów.... Moje chłopaki go przeszły jeszcze w wieku przedszkolnym wink Szlak bardzo ciekawy, ale faktycznie - tłumy i kolejki w niektórych miejscach są irytujące...
                • morekac Re: Słowacki Raj 23.05.13, 10:18
                  Bez przesady, jeśli ktoś ma nawet lekki lęk wysokości, to będzie miał przynajmniej dyskomfort.
                  • jusytka Re: Słowacki Raj 23.05.13, 12:23
                    Tam nie ma spektakularnych przepaści, takich jak w Tatrach chociażby.
                    • morekac Re: Słowacki Raj 23.05.13, 14:13
                      Wiem o tym doskonale, byłam w tych górach wiele razy.
                      Niemniej brak 'spektakularnych przepaści' nie oznacza, że osoba z lękiem wysokości tam przejdzie - akurat szłam wiele lat temu z taką osobą i twierdziła, że się boi, zaś na Velym Sokole miała niemal atak paniki. Do góry poszła wyłącznie dlatego , że schodzenie w dół wydawało się jej jednak straszniejsze...
                      Nie oznacza to też, że nie można w tych górach zrobić sobie poważnej krzywdy spadając z drabinki czy skałek.
                      • jusytka Re: Słowacki Raj 23.05.13, 14:23
                        No tak, ale takie osoby na ogół trzymają się od gór z daleka, bo co to za przyjemność mieć ataki paniki? Krzywdę to można sobie zrobić na wielu szlakach, niekoniecznie eksponowanych. Dla mnie i mojej rodziny Sucha Bela to żadne ekstremum. Teraz latem będą chodzić na ferratach i lepiej ich tu nie pokażę, bo mnie co niektórzy zlinczują wink
                        • morekac Re: Słowacki Raj 23.05.13, 14:30
                          Cóz, można nie wiedzieć, że ma się ataki paniki, dopóki się w takie coś nie wejdzie, bo np. człowiek do tej pory chodził sobie po Beskidach czy Tatrach Zachodnich... A zwłaszcza może tego nie wiedzieć 8-latek.
                          • jusytka Re: Słowacki Raj 23.05.13, 21:28
                            Jeśli jest pierwszy raz, to być może... Jednak wydaje mi się, że jak dziecko ma już 8 lat to mimo wszystko zdradziło wcześniej jakieś symptomy, że może mieć z tym problem. Niekoniecznie w górach, ale np. na tarasach widokowych. Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, że jak dziecko oswajane jest z górami od małego to prawdopodobieństwo zaistnienia takiego ataku paniki będzie mniejsze.
                            • morekac Re: Słowacki Raj 23.05.13, 21:50
                              jak dziecko oswajane jest z górami od mał
                              > ego to prawdopodobieństwo zaistnienia takiego ataku paniki będzie mniejsze
                              Jeśli do tej pory dziecko nie chodziło po górach z ekspozycją (a właściwie mało który 8-latek chodzi), to właściwie nie wiadomo, jak zareaguje. Owszem, jeśli jednak jest to miłośnik parków linowych czy ścianek wspinaczkowych - prawdopodobnie lęku wysokości nie ma i powinien sobie nieźle poradzić.
                              Sucha Bela nie jest znowu takie nic - przekonałam się o tym, idąc tamtędy z 6-latką... Jak sobie zaczęłam myśleć: tu może się pośliznąć, tu zlecieć. to od razu te drabinki wydały mi się z 6 razy wyższe, a skałki śliskie jak szklana góra... wink
                              A szłam wtedy tą trasą czwarty raz i nigdy wcześniej nie wydawała mi się niebezpieczna...
                • ania5411 Re: Słowacki Raj 24.05.13, 10:38
                  Ja w to wierze skoro można mieć lekkie zawroty głowy wieszając pranie na balkonie na drugim piętrze. Ja tak mam.
    • 3lato Re: Słowacki Raj 23.05.13, 09:43
      Dzięki dziewczyny. Mam jeszcze jedno pytanko, ile czasu zajmuje przejście NA SPOKOJNIE szlaku Suchą Belą?
      • triss_merigold6 Re: Słowacki Raj 23.05.13, 09:54
        Sprawdź na stronie Słowackiego Raju, wspinaczkowe elementy trasy trzeba pokonywać dość sprawnie, żeby nie blokować przejścia ale to nie jest trudne, naprawdę. Na wszelki wypadek przejdź się z dzieckiem wcześniej do jakiegoś parku linowego, jak ogarnia park linowy, to na luzie ogarnie Suchą Belę.
        Nie pamiętam jak długo się szło, ale na 100% nie jest to całodniowa wycieczka.
        • jusytka Re: Słowacki Raj 23.05.13, 10:12
          Ja też dokładnie nie pamiętam, ale czas przejścia bardzo zależy od sezonowości. Na tym szlaku bywa bardzo tłoczno, szczególnie duża kolejka stała przed wejściem na drabinę przy wodospadzie, więc jak wybieracie się na tam w ciepły, słoneczny letni dzień, trzeba liczyć się z tłumami. Nie ma więc znaczenia czy ktoś chodzi szybciej, czy wolniej i tak swoje musi odstać. Tylko dlatego "zdradziliśmy" Słowacki Raj i nasze Tatry na rzecz Austrii, gdzie kolejek nie ma, a na takich trasach jak Sucha Bela Austriacy zapewne zrobiliby ferratę smile
          Generalnie tego dnia oprócz Suchej Beli już nic nie planowaliśmy, z drogą powrotną i dojazdami zszedł nam na to cały dzień.
        • morekac Re: Słowacki Raj 23.05.13, 10:22
          Jakieś 3-5 h do góry (3 bez tłoku, w miarę sprawnym marszem, 5 to czas, kiedy sporo staliśmy w kolejkach) + 1h do dołu najkrótszą trasą (2-3 przez Klastorisko, w zależności od tego, czy z piwem czy bez wink ).
          Przy grupie dorosłych z reguły da się zrobić 2 tiesnavy dziennie bez problemu, z dzieckiem jedną.
    • maadzik3 Re: Słowacki Raj 23.05.13, 10:15
      BYlam w zeszlym roku sama z 9-latkiem. Przeszedl wszystkie drabinki i wawozy. Co trzeci (srednio) turysta pytal czy nie boje sie sama z dzieckiem. Kusilo mni kilka cietych odpowiedzi ale odpowiadalam grzecznie (i zgodnie z prawda) "nie". Bawilismy sie swietnie
      • maadzik3 Re: Słowacki Raj 23.05.13, 10:17
        Sucha Bela na spokojnie 2 - 2,5 godziny (do gory, potem musisz zejsc). Licze od Podlesoka (campingu)
    • 3lato Re: Słowacki Raj 24.05.13, 10:12
      Dzięki. Teraz to całkiem mam wątpliwości sad.
      • triss_merigold6 Re: Słowacki Raj 24.05.13, 10:19
        Bywa Twoje dziecko w parkach linowych? Weź, przejdźcie jakieś trasy zaczynając od najprostszych i zobaczysz czy się nie boi. W Słowackim Raju nie ma przepaści, nie ma ekspozycji na wysokości, najtrudniejsze odcinki to wchodzenie po drabinie przymocowanej do skały - obejrzyj zdjęcia na stronie parku. Koło Giewontu czy Kościelca to nawet nie stało, Słowacki Raj ma rzeźbę krasową i trasy wzdłuż strumieni, jakbyś górą wąwozu szła. Nie panikuj.
        Ja mam lęk wysokości, trasę przez Czerwone Wierchy przeszłam niemal na czworakach i bliska ataku histerii, a w Słowackim Raju czułam się świetnie. Teren jest zalesiony więc nawet jak gdzieś jest różnica wysokości, to odczuwasz ją zupełnie inaczej niż na otwartej grani.
      • morekac Re: Słowacki Raj 24.05.13, 20:23
        Triss dobrze radzi - zacznijcie pomalutku- a ja proponowałabym zacząć od przełomu Hornadu, dosyć krótka jest Klastorska roklina, Pecky są stosunkowo mało drabiniaste, tak samo jak Mały i Wielki Kisiel (chociaż akurat tutaj jest stosunkowo dalekie dojście i to jest minus, plusem jest, że nie są to trasy aż tak oblężone i można pomarudzić przy wchodzeniu trochę bardziej niż w Suchej), ale dasz dziecku szansę na oswojenie się z drabinami. Nie zapomnijcie o odpowiednim obuwiu i ubezpieczeniu 'ratunkowym'.
    • mamati3 Re: Słowacki Raj 24.05.13, 21:06
      Sucha bellę polecam jeśli Twój 8-latek jest dosyć sprawny fizycznie. Byliśmy z naszym starszym, wtedy był w podobnym wieku, dawał sobie radę ale ja miałam "kupę w majtach" bo tak się bałam o niego smile
    • gonia28b Re: Słowacki Raj 24.05.13, 21:36
      Zależy od dziecka, Zależy czy przyzwyczajony do długich spacerów i to takich troszkę ekstremalnych...
    • bombastycznie Re: Słowacki Raj 24.05.13, 22:10
      Słowacki Raj jest fajny, ale nie wiem czy 8latek nie jest ciut za młody, ja bym dla takiego dziecka poleciła co innego np czeskie Skalne Miasto jeśli oczywiście macie taką możliwość. Byłam tam rok temu w wakacje i bardzo mi się tam podobało, to trasa głównie "chodzona", bez wspinaczki, a jeśli to po schodkach, za to są fajne widoki, można się przepłynąć tratwą po sztucznym jeziorze między skałami, no i generalnie cały dzień zwiedzania, dlatego warto wziąć ze sobą coś do jedzenia i picia, ale po przejściu można też zjeść coś typowo czeskiego w knajpach.
      • 3lato Re: Słowacki Raj 25.05.13, 12:10
        bylismy rok temu w skalnym. Podobało nam się bardzo. A co sądzicie o Morawskim Krasie w Czechach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka