Dodaj do ulubionych

prezerwatywy

25.07.13, 11:35
zawiodłam się na tej firmie. Nie chodzi mi o wpadkę, ale o jakośc wykonania. Może nie mam porównania z innymi firmami, ale każde "nowe" prezerwatywy durexa sa coraz gorsze. Macie tez takie wyobrazenie? Kupiłam paczke 18 szt nowych i po jednej nie dam rady na stosowanie tego.Jest to jakis nowy model. Chętnie bym oddała. Wypowiedzcie się.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:38
      ciezko się wypowiedziec bo nie wiadomo dokładnie o co ci chodzi smile
      ja z założenia nie znosze prezerwatyw.
      • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:46
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > ciezko się wypowiedziec bo nie wiadomo dokładnie o co ci chodzi smile
        > ja z założenia nie znosze prezerwatyw.


        używałam zazwyczaj tych nowych które wchodziły na rynek. Nie nadaje sie to do używania. Jedynie to durex classic, a tak to poprostu opony.
    • papalaya Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:38
      18 to aż do liceum powinno ci wystarczyć, no nie?
    • blond_suflerka Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:40
      Przepraszam, ja mam takie pytanie porządkujące. Czy prawdziwa ematka używa prezerwatyw czy nie?
      • guderianka suflerka 25.07.13, 11:41
        Nie używa
    • guderianka Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:41
      Zapomniałam jak to jest używać prezerwatyw ale moja pierwsza córka jest z "Unimila" wink
      • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:43
        papalaya ja studia podyplomowe skonczyłam kochana...liceum mi nie grozi ponownie
        • odi507 Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:46
          W dzisiejszych czasach kazdy moze skonczyc studia,zaplace i mam.I wcale to nie swiadczy o inteligencjismile
          • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:47
            odi507 napisał(a):

            > W dzisiejszych czasach kazdy moze skonczyc studia,zaplace i mam.I wcale to nie
            > swiadczy o inteligencjismile
            pomyliłas wątki
        • noname2002 Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:47
          Na jakich studiach można napisać na egzaminie taki bełkot jak poście początkowym i zdać?!
          • triss_merigold6 Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:49
            Na testowym smile
          • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:49
            noname2002 napisała:

            > Na jakich studiach można napisać na egzaminie taki bełkot jak poście początkowy
            > m i zdać?!
            pokaż mi ten bełkot, choroba?
            • kk345 Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:52
              A proszszsz:
              "Macie tez takie wyobrazenie? Kupiłam paczke 18 szt nowych i po jednej nie dam rady na stosowanie tego.Jest to jakis nowy model. "

              • papalaya Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:59
                dziś wójt każe robić podyplomuffke każdemu urzednikowi w gminie
                • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:00
                  papalaya napisała:

                  > dziś wójt każe robić podyplomuffke każdemu urzednikowi w gminie
                  to zrób, tylko zebys chcociaż mature zdała, uda ci sie?
                • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:06
                  papalaya napisała:

                  > dziś wójt każe robić podyplomuffke każdemu urzednikowi w gminie
                  sory pewnie liceum nie masz a ja tu o mature cie pytam...
                  Zapomniałam ze mozesz zawodowki nie miec nawet. Wiec nawet za kase nie da rady zrobic podyplomufffffki
                  • guderianka Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:06
                    moje.m
                    nie karm trolla
                  • rosapulchra-0 Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:25
                    Guderianka ma rację. Nie karm trolla. I uważaj na jego kolejny nick - feleedia.
      • gazeta_mi_placi Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:18
        Oj wiem co to znaczy, potrafiły pękać, że hej sad
    • motyllica Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:49
      "Chętnie bym oddała"
      chcesz zareklamować tę zużytą?wink

      "nie dam rady na stosowanie tego"
      ale na czym polega ta nowość, że tobie (chyba raczej parterowi) nie odpowiada? są dłuższe-krótsze, węższe-szersze, z jakimiś bajerami, zapach kiszonych ogórków?
      • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:52
        motyllica napisała:

        > "Chętnie bym oddała"
        > chcesz zareklamować tę zużytą?wink
        >
        > "nie dam rady na stosowanie tego"
        > ale na czym polega ta nowość, że tobie (chyba raczej parterowi) nie odpowiada?
        > są dłuższe-krótsze, węższe-szersze, z jakimiś bajerami, zapach kiszonych ogórkó
        > w?

        nie chce reklamowac zużytej, ale każda jest sucha, gruba jak opona, a wcale nie kupiłam pogrubionej. Wszystkie jakie te nowe kupiłam są beznadziejne. Chyba ze trafiłam tak, ale od kilku lat...
        • sanrio Re: prezerwatywy 25.07.13, 20:07
          przepraszam, ale ty masz jakiś stwierdzony problem ze słowem pisanym?

          Wszystkie jakie te nowe kupiłam są beznadziejne. Chyba ze
          > trafiłam tak, ale od kilku lat...

          co to znaczy?
    • lauren6 Re: prezerwatywy 25.07.13, 11:56
      No to kupuj stare modele. Ja nie widzę w nich żadnej różnicy. Nowości nie kupuję, jestem tradycjonalistką pod tym względem.
      • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:01
        lauren6 napisała:

        > No to kupuj stare modele. Ja nie widzę w nich żadnej różnicy. Nowości nie kupuj
        > ę, jestem tradycjonalistką pod tym względem.

        Nie kupię juz durexa
        Mam pytanie czy sa inne firmy które możecie polecic?
        • aurinko Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:20
          moje.m napisała:

          > lauren6 napisała:
          >
          > > No to kupuj stare modele. Ja nie widzę w nich żadnej różnicy. Nowości nie
          > kupuj
          > > ę, jestem tradycjonalistką pod tym względem.
          >
          > Nie kupię juz durexa
          > Mam pytanie czy sa inne firmy które możecie polecic?

          Każdemu co innego pasuje. Kup sobie z każdej firmy po małym opakowaniu i testuj.
        • an_ni Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:34
          skyn unimil, nie sa lateksowe, bardzo fajne wg mnie
          zawsze wolalam unimile od przereklamowanych durexow
          byly tez kiedys fajne szwedzkie "bees and birds", ale nie widzialam ich juz dawno
          ja akurat uzywam prezerwatyw od lat
          • moje.m Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:36
            an_ni napisała:

            > skyn unimil, nie sa lateksowe, bardzo fajne wg mnie
            > zawsze wolalam unimile od przereklamowanych durexow
            > byly tez kiedys fajne szwedzkie "bees and birds", ale nie widzialam ich juz daw
            > no
            > ja akurat uzywam prezerwatyw od lat


            o dzięki moze te spróbuje. Te durexy to coraz gorsze naprawdę. Kiedyś były lepsze nawt te wymyslone nowości. Teraz to na jedno kopyto opona.
            • motyllica Re: prezerwatywy 25.07.13, 12:41
              "Teraz to na jedno kopyto opona"
              no raczej na nogę (trzecią) a nie na kopyto, może źle używasz?wink
    • zolza79 Re: prezerwatywy 25.07.13, 15:35
      He he
      Moja dureksia urodzi się za niespełna 3 miesiące.
      • aguar Re: prezerwatywy 25.07.13, 16:36
        Nie straszcie! Chodzi mi o te dzieci po prezerwatywach - było tak, że Wam pękła albo się obsunęła czy niby wszystko ok a potem ciąża???
      • gazeta_mi_placi Re: prezerwatywy 25.07.13, 16:43
        Żeby w XXI wieku nie umieć wyprodukować nie pękających prezerwatyw sad
        • guderianka Re: prezerwatywy 25.07.13, 16:47
          Mi nic nie pękło ani się zsunęło. Trafiłam po prostu na te 3-5% wink
          • gazeta_mi_placi Re: prezerwatywy 25.07.13, 16:48
            To musiał być jakiś mocarz.
          • bella.rojek Re: prezerwatywy 02.08.13, 01:43
            Nie ma czegoś takiego. Te procenty (a zdaje się, że jest ich mniej niż podałaś)-mam tu na myśli szanse zajścia w ciążę przy użyciu prezerwatywy, to przy złym użytkowaniu, tzn. gdy wcześniej jest kontakt gumki z wydzielinami, albo jest źle przechowywana (nasłonecznienie itd.)-innej opcji nie ma- no bo jak to wyjaśnisz?smile
            • riki_i Re: prezerwatywy 02.08.13, 02:51
              nie ma żadnej możliwości zmajstrowania małego baby jeśli od początku do końca wszystko było w gumie i nic nie pękło, ani się nie zsunęło

              wszystkie rzekome "wpadki" to po prostu nie zachowywanie zasad
              - zaczynanie bez gumy przez pana, który bezwiednie kropelkuje lub całkiem świadomie popuszcza (typ "młody kelner") - założenie w takim wypadku prezerwatywy tuż przed wytryskiem nic nie da
              - wielokrotne stosunki jeden po drugim i chwilowy kontakt bez ogumienia
              - wytryski na brzuszek, cycki, uda, i tym podobne igraszki
              - porzucanie zużytej prezerwatywy bez zawiązanego supełka w pościeli, czy też w innym miejscu skutkującym kontaktem z ciałem kobiety
              - mycie się po stosunku pod prysznicem tym samym mydłem
              - i tak dalej, i tak dalej

              jedynie skrajnie przeterminowana prezerwatywa lub celowo przedziurawiona szpilką może zaowocować wpadką przy prawidłowym użyciu

              znane mi rzekome "wpadki" po gumce , to były bez wyjątku przypadki ordynarnego wrobienia w dziecko . Jedna panna wyciągała z kosza na śmieci zużyte gumki naciągała odwrotnie na palec i wciskała w cipkę - autentyk! przyznała się mężowi (mojemu koledze) po latach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka