wyznawczyni_wielkiego_czerwia 26.07.13, 16:18 z którym się zgadzam. Nie zamęczajcie znajomych zdjęciami swoich pociech. Oni nie chcą ich oglądać. Ciężko kulturalnie powiedzieć, że 58 zdjęcie Brajana w basenie ma się w odwłoku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinkdot Re: Apel do ematek 26.07.13, 16:22 Oj prawda...Ja mam taka kolezanke, ktora celebruje na facebooku kazde pierdniecie swojej pociechy, dziennie przynajmniej 5 filmikow jak to chlopak bawi sie sorterem, targa misia za uszy, siedzi na nocniku, informacja kiedy wstal, co jadl, dziwie sie, ze w statusie jeszcze nie pisze o ilosci wyproznien. Rozumiem pare fot od czasu do czasu - sama lubie poogladac, to jednak zakrawa na jakas manie. Odpowiedz Link Zgłoś
wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Apel do ematek 26.07.13, 16:29 Ja na przykład uważam większość małych dzieci za urocze. Ale o ile z ciekawością pooglądam parę zdjęć to codzienną relację z życia Teotima pt. jem i wydalam uważam za przesadę Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama-2 Re: Apel do ematek 26.07.13, 16:40 wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a): > Ale o ile z ciekawości ą pooglądam parę zdjęć to codzienną relację z życia Teotima pt. jem i wydalam u ważam za przesadę Otóż to ... Odpowiedz Link Zgłoś
girasole01 Re: Apel do ematek 28.07.13, 23:14 Na facebooku akurat jest taka opcja, że można odhaczyć, aby posty danego znajomego nie pojawiały się u Ciebie w aktualnościach - wchodzisz w profil tej osoby, najeżdżasz myszką na napis "Znajomi" w prawym górnym rogu i odznaczasz "Pokaż w aktualnościach". Odpowiedz Link Zgłoś
mood_indigo To się nazywa 26.07.13, 16:35 "jestem dumna więc się chwalę". Osobiście nie rozumiem, też jestem dumna jak nie wiem co z córki i też jest dla mnie najwspanialsza na świecie, nie wiąże się to dla mnie jednak z publikowaniem jej zdjęć. Niektórym się, jak widać, wiąże. Nierozerwalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Apel do ematek 26.07.13, 16:38 Moi niektorzy znajomi widzieli me dziecko raz w zyciu lub wcale,fb nie posiadam Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Apel do ematek 26.07.13, 17:08 To ja też mam apel. Nie wrzucajcie o drugiej nad ranem rozmazanych i niedoświetlonych fotek z cyklu "allle bhyllla ymprezzzza". Większość jest żenująca, a niektóre wręcz obleśne. Zdjęcia dzieci wrzucam raz na parę dni, jak akurat cyknę jakieś fajne i udostępniam osobom zainteresowanym, zwykle mieszkającym 200 km od nas teściom. Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Apel do ematek 26.07.13, 17:26 ludzi ktorych to zdjecia/aktywnosc mnie nie interesuje poprostu olewam lub wylaczam obserwacje Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 a zmiast apelować... 26.07.13, 17:39 nie mozna po prostu nie ogladac?? Moja propozycja jest taka - niech kazdy sobie wrzuca ile chce i niech każdy sobie ogląda ile chce. Po co jakieś infantylne wychowywanie dorosłych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Apel do ematek 26.07.13, 17:46 jak mi przeszkadzały zaproszenia do jakichś gier od znajomych, to włączyłam ignorowanie. cudze aktualności chyba też można ignorować. poza tym, w sumie w czym ci przeszkadzają foty, masz zepsutą funkcję scrolla? mają gó...arza, pękają z dumy, no i wrzucają zdjęcia. ja np. wrzucam moje psy i balkonowy mikoroogródek, pewnie równie fascynujący do tego są fejsbuki, do tego są one, do tego one są! Odpowiedz Link Zgłoś
wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Apel do ematek 26.07.13, 17:55 Ej, dziewczyny, w artykule rzeczywiście jest o fejsie, ale chodziło mi o całokształt. Jasne, że można ignorować, ale jak dostajesz np. kolejnego imejla z 50 nowych zdjęć bobasa i pytaniem: jak Ci się podoba, to trochę głupio i niekulturalnie napisać, że znudziło mi się po 2? To samo dotyczy zwierzaków, samochodów, słit foci, wszystkiego i jest po prostu na poziomie blacharskim. Ja np. bardzo lubię podróżować, ale nie wrzucam i nie wysyłam masy zdjęć z każdego wyjazdu, żeby się chwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Apel do ematek 26.07.13, 18:24 > Jasne, że można ignorować, ale jak dostajesz np. kolejnego imejla z 50 nowych z > djęć bobasa i pytaniem: jak Ci się podoba, to trochę głupio i niekulturalnie na > pisać, że znudziło mi się po 2? To napisz to autorowi maila. My ci zdjęć dzieci nie wysyłamy. Nie przyszło ci do głowy, że ci, którym my wysyłamy o niczym innym nie marzą? Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Apel do ematek 26.07.13, 19:16 > Ja np. bardzo lubię podróżować, ale nie wrzucam i nie wysyłam masy zdjęć z każd > ego wyjazdu, żeby się chwalić. chyba jestem dziwna bo chetnie bym poogladala lubie zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Apel do ematek 26.07.13, 19:26 Naprawdę są takie osoby, które na mailu zamęczają cię historią rodzinną w fotografii? Zawsze możesz odpisać takiemu delikwentowi, że bardzo ci miło, że zaszczyca cię swoimi fotkami w ilości hurtowej, ale z przykrością prosisz go, aby więcej tego nie robił, bo jesteś osobą zapracowaną, masz wieczny niedoczas i naprawdę, choćbyś bardzo chciała, to zwyczajnie nie masz czasu na ich oglądanie. I już. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Apel do ematek 28.07.13, 20:50 A ja cię rozumiem, choć na tej liście bardzo brakuje mi zamęczania znajomych zdjęciami z podróży (w ilości 300+) na pierwszej imprezie po powrocie. Też lubię podróżować, ale oglądanie pierdyliona zdjęć z pięknej plaży to nie to samo, co wygrzewanie na niej tyłka. Zbiorowe oglądanie filmów z wesel/komunii/chrztów na szczęście są już coraz rzadsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Apel do ematek 26.07.13, 19:30 A dwieście zdjęć ze ślubu i wesela jest ciekawsze? Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Apel do ematek 26.07.13, 20:32 Mam inny problem, bezdzietni znajomi na FB spamują o jakichś piosenkach, filmikach, demotywatorach, że ostatnio przejechali rowerem 2 km. Nie wiem, czemu przeszkadzają zdjęcia bądź co bądź związane z prawdziwym życiem. Zdjęć mojego syna nie ma w internecie, na jego życzenie poniekąd. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: Apel do ematek 26.07.13, 21:33 My z moim chłopem stopujemy się nawzajem "kochanie,ale wiesz że zdjęcia naszego dziecka są urocze tylko dla nas? " nieraz któreś tego potrzebuje, wtedy to drugie czuwa Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Apel do ematek 28.07.13, 14:44 A ja bym to rozszerzyła [i z pominięciem fb - tam niech każdy umieszcza sobie co chce, zawsze mogę po prostu nie oglądać]. Pracuję w administracji dużego zakładu, większość współpracowników to kobiety. I na serio niestrawne jest, gdy pokazują 500 [i więcej] zdjęć ze ślubu własnego, ślubu córki, urodzin wnuczka, imienin wnuczki, świąt Bożego Narodzenia... Plus zdjęcia dziecka, jak wspomniałaś. I jak grzecznie powiedzieć przełożonej, że mam głęboko w nosie kolejne 5 000 000 000 zdjęć jej wnusi? Ja, owszem, mam w portfelu zdjęcie męża, ale nikomu go przed oczy nie pcham, na fb zdjęć zasadniczo nie umieszczam, do pracy życia prywatnego nie przenoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Apel do ematek 28.07.13, 14:59 Jesli mi sie chce i mam czas to siedze i ogladam, tak sobie ot zeby obejrzec i tyle. Jesli nie mam ochoty ogladac czy nie mam czasu to nie ogladam poprostu. Czy ktos ci kaze wchodzic w te zdjecia i ogladac ???? NIE! Wiec OMIN i lec dalej. Po mnie to splywa czy ktos z basenu wrzuca 100 zdjec czy 1 czy wcale. Chce obejrzec to ogladam Nie chce ogladac to nie ogladam. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Apel do ematek 28.07.13, 14:59 Zreszta miedzy innymi od tego to jest zeby wrzucac zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Apel do ematek 28.07.13, 20:45 Przecież napisałam wyraźnie, że fb się nie czepiam i tam niech każdy wrzuca co chce - bo właśnie moge swobodnie nie oglądać. Ja mówię o przynoszeniu do pracy [bądź na spotkania towarzyskie itp] miliona fotek w telefonie/na laptopie i "przymuszanie" do ich oglądania: "A tu Basia z główką w lewo, tu z główką w prawo, tu z pluszowym króliczkiem, tu z piłką", albo "To ciocia Halina z Pcimia, a tu wujek Marian, ale on się upił, tu Malwina tańczy z Zenkiem, ale to juest mąż Kasi, która później zrobiła awanturę..."... I najczęściej trudno jest takiej osobie GRZECZNIE powiedzieć, że guzik cię obchodzi zarówno rodzina jak i dziecię na fotkach. Zwłąszcza, jeśłi np. jest to w pracy a osoba, która zarzuca cię owymi fotkami jest "wyżej" w hierarchii niż ty. Odpowiedz Link Zgłoś
ziarenko-piasku Inna jestem :P 29.07.13, 09:10 Ups...fb nie posiadam, być może jestem z innego świata...W początkowej fazie posiadałam konto na nk, bo fajnie było pooglądać i pogadać z dawno niewidzianymi znajomymi, ale potem szybko skasowałam, przy czym nigdy przenigdy nie umieszczałam tam zdjęć dzieci (właściwie to jednego wówczas) Generalnie nie uznaje umieszczania zdjęć w internecie, zwłaszcza dzieci...ale to takie moje skrzywienie, które pielęgnuję Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Apel do ematek 29.07.13, 09:19 Mamusiom z odpieluchowym zapaleniem mózgu trudno będzie ten apel pojąć... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Apel do ematek 29.07.13, 09:41 madrosci krynica sypniewska karolina znalazla zloty srodek ona WIE jak nalezy sie poruszac w przestrzeni fb za nauke DZIĘ-KU-JE-MY i glosno i chorem Odpowiedz Link Zgłoś