Dodaj do ulubionych

Trynkiewicz

31.07.13, 16:17
Chodzi o Trynkiewicza. Już od dłuższego czasu myśle o tym. Raz, że znał on dobrze moją matkę - tak się akurat złożyło (przy czym ona nie miała, rzecz jasna, pojęcia, co on robi). Wie, gdzie moja mama mieszka. Ostatnio rozmawiałam z nią o tym, i ona sama powiedziała, że ma nadzieję, że nie przypomni sobie o niej. I nie w tym rzecz, że ona się go boi, tyle że nie ma ochoty na jego ,,wizytę'' (tak to nazwę).
I tak myślę: czy on w ogóle pamięta tych ludzi, z którymi miał wtedy kontakt? Zakładając, że pamięta, ciekawa jestem, co myśli, jak zareaguje, czy będzie miał odwagę ich np. no nie wiem, odwiedzić (inne słowo mi do głowy nie przychodzi)?
Myślę o tym ostatnio dość często, zważywszy na to, że w ogóle coraz częściej mówi się o wychodzeniu na wolność seryjnych morderców.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:22
      Tak na logikę: a dlaczego miałby nie pamiętać ludzi sprzed lat? Ty nie pamiętasz? A tacy jak on dodatkowo nie prowadzili raczej bujnego życia towarzyskiego za kratami, więc dodatkowo nie mają zbyt wielu nowych znajomych.
      To, czy zechce tych znajomych odwiedzać, to inna kwestia - i szczerze mówiąc nie mam pojęcia, co ktoś taki może myśleć i jaką mieć koncepcję "powrotu do świata".
      • majowa_lamia Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:25
        o boże ...
        wyprowadziłabym się
      • basia_400 Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:25
        Pamiętam, ale jakbym kogoś naprawde dawno nie widziała, to zapewne z czasem zapomniałabym. No, może nie do końca, ale pewnie większość by mi się zatarła.
        Natomiast co on planuje, czy jakie tam życie zamierza prowadzić po wyjściu - jasne, nikt nie wie.
        Po prostu zastanawiam się nad tym,
        I ciekawa jestem, co mu w głowie siedzi.
        • owianka Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:28
          Cały czas liczę na to, że wymyślą jakiś kruczek prawny albo prawno-medyczny, żeby nie wyszedł.
          • basia_400 Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:31
            To się raczej streszczać muszą, bo wbrew pozorom, te parę miesięcy szybko przeleci.
        • iwoniaw Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:31
          Nie piszę tego, żeby Cię, broń Boże, straszyć, no ale jednak takie przypomnienie sobie jest w tym przypadku IMO całkiem prawdopodobne, a wręcz naturalne. Mnie też się zatarły wspomnienia o ludziach, których znałam dawno i długo nie miałam kontaktu, ale jak sobie wyobrażę, że np. przeprowadzam się do miasta, gdzie nie byłam np. 20-30 lat - to owszem, niezależnie od chęci kontaktowania się, zapewne pomyślałabym "a tak, to tu mieszkała gdzieś kuzynka sąsiadki dziadka, z której wnukami spędzałam wakacje w wieku przedszkolnym". Być może moją drugą myślą byłoby "a ciekawe, co tam u nich" - zwłaszcza, gdybym na przykład nie znała tam nikogo innego, a miała dużo wolnego czasu.
          • basia_400 Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:37
            Tu już nawet nie chodzi o mnie, ale o moją matkę - pewnie nic by jej nie zrobił, ale jednak jakoś tak nieswojo bym się czuła (już nie wspominając o tym, jak czułaby się ona). I bardziej tu chodzi o sam fakt tego, co robił. Szczerze to nie wiem, czy ja chciałabym miec znowu kontakt z takim człowiekiem.
            • cold_case Re: Trynkiewicz 31.07.13, 20:48
              basia_400 napisał(a):

              to ni
              > e wiem, czy ja chciałabym miec znowu kontakt z takim człowiekiem.

              Nie wiesz?????? Jak to "nie wiem, czy bym chciała mieć kontakt"... ?????
              Masz dziecko? To wyobraź sobie, jak 3 dni leż y zadźgane obok jego fotela, a on się 3 dni upaja swoim dziełem.... boszsz, ona nie wie, czy chciałaby...sad
              • basia_400 Re: Trynkiewicz 31.07.13, 20:53
                Nie ma się co tak emocjonować.
                Proste, kazdy normalny człowiek potępia to, co on robił.

                ,,To wyobraź sobie, jak 3 dni leż y zadźgane obok jego fotela, a on
                > się 3 dni upaja swoim dziełem''
                To akurat nie ma absolutnie żadnego związku z jego ew. wizytą w domu mojej matki, czy innych ludzi, których znał.
            • zlota.jagoda Re: Trynkiewicz 04.10.13, 17:31
              Szczerze to ni
              > e wiem, czy ja chciałabym miec
              znowu kontakt z takim
              człowiekiem.

              Eee, no chyba nie byłoby tak źle; prezenty by przywiózł, może jakieś dobre winko przyniósł, dzieciakami się zajął...
    • rafa-kolorowa Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:36
      współczuję
      i mam nadzieję że tego zwyrodnialca nadzieją na widły jak tylko wyjdzie - zdaje się, ze ojciec któregoś zamordowanego chłopca obiecał że jak tylko wyjdzie to go zabije - gdybym była na miejscu jednego z rodziców sama bym to zrobiła
      • piotr.kowianin Re: Trynkiewicz 04.10.13, 08:57
        rafa-kolorowa napisała:

        > współczuję
        > i mam nadzieję że tego zwyrodnialca nadzieją na widły jak tylko wyjdzie - zdaje
        > się, ze ojciec któregoś zamordowanego chłopca obiecał że jak tylko wyjdzie to
        > go zabije - gdybym była na miejscu jednego z rodziców sama bym to zrobiła

        Najlepiej zrobić to samochodem i po kielichu - można liczyć na łagodny wymiar kary.
        • zlota.jagoda Re: Trynkiewicz 04.10.13, 10:53
          > Najlepiej zrobić to samochodem i po kielichu - można liczyć na łagodny wymiar k
          > ary.

          a jak po ciemku to w ogóle
          • basia_400 Re: Trynkiewicz 04.10.13, 11:13
            Myślisz, że ktoś serio to zrobi? Tzn. zabije go?
            On wychodzi już w lutym. Wątpię, żeby przez ten krótki czas wymyślili coś, co zatrzyma go w więzieniu dłużej tudzież na zawsze.
        • aandzia43 Re: Trynkiewicz 04.10.13, 17:19
          >
          > Najlepiej zrobić to samochodem i po kielichu - można liczyć na łagodny wymiar k
          > ary

          A żebyś wiedział. Strasznie, ale właśnei tak jest.
    • edelstein Re: Trynkiewicz 31.07.13, 16:55

      Gdybym byla rodzicem ktoregos z tych dzieci to on nie mialby stand nawet odsiedziec wyroku.No coz,wyjdzie na wolnosc,pozostaje trzymac kciuki,by Dostal kulke w leb zaraz po przejsciu przez brame wiezienia.
      • basia_400 Re: Trynkiewicz 31.07.13, 17:37
        Dużo osób jest zdesperowanych, ale zazwyczaj krzyczą tzw. krzykacze - co więcej krzyczą, niż robią.
        Chociaż tutaj to spore emocje wzbudza..
    • 18lipcowa3 Re: Trynkiewicz 31.07.13, 17:39
      No cóż, świry pamiętają wiele sprzed lat.
      Nam się kiedyś objawił kolega męża sprzed jakichś 12-15 lat.
      Pamiętał adres, miał go w głowie, wszystkie dane z życia męża z tamtego czasu. Sypał imionami znajomych, zachowywał się całkiem normalnie ale i tak go spławiliśmy.
      Zaczął się objawiać nam codziennie, jak powiedział że jest Jezusem tylko obciął włosy i zaprasza nas na cmentarz do siostry na wizytę to zbaraniałam, kupiłam wszelkie możliwe czujniki gazu, dymu, czadu, gaz do obrony i przed kilka dni nie odbierałam domofonu.
      Pan zniknął, minęło już sporo czasu. Mam nadzieję że się nie pojawi więcej.
      • basia_400 Re: Trynkiewicz 31.07.13, 18:48
        Świr świrowi nierówny uncertain
    • schnupfchen Re: Trynkiewicz 31.07.13, 17:43
      Jestem z Piotrkowa i bylam w podstawowce jak Trynkiewicz zamordowal chlopcow, jeden z nich byl z mojej szkoly. Mam nadzieje, ze nie wyjdzie, ze jakims cudem jest jakas mozliwosc, ze zgnije w wiezieniu.
    • volta2 Re: Trynkiewicz 01.08.13, 00:14
      niestety, więźniowie mają dużo czasu na rozpamiętywanie osób i zdarzeń które się odbywały i mało nowych znajomości - zatem - raczej macie jak w banku wizytę - jeśli wizyty mamie składał na wolności.

      on sobie o mamie nie przypomni, bo on jej raczej nie zapomniałsad

      współczuję znajomości, serio.
      (choć z drugiej strony - mam znajomych którzy poszli siedzieć za całkiem poważne przestępstwo i żaden się nie odważył stanąć w moich progach - ale składam to na karb specyfiki przestępstwa, zakładam, że trynkiewicz też nie pokaże się z wizytą tam, gdzie są chłopaki w wieku lat 8-12, ale do starszej babki może zajść, a co tam)]

      ps. za każdym razem, gdy pokazują tego wariata - dopytuję męża, czy gdyby skrzywdził naszego syna, to mąż miałby siłę odstrzelić mu łeb - serio, wymagałabym tego od męża, a jakby się opierał, to albo bym go zostawiła, albo sama się za strzelankę wzięła - ale ja z porywczej rodzinki jestem i taki sposób załatwienia tej sprawy by nikogo u nas nie zdziwił)
      • basia_400 Re: Trynkiewicz 01.08.13, 13:27
        Jak tak dłużej o tym myślę, to dochodze do wniosku, że chyba macie racje - trudno o to, żeby kogokolwiek z tych ludzi zapomniał, bo siedząc za kratami, to raczej ciężko kogoś nowego poznać. uncertain
        Z drugiej strony - nie wiadomo, co mu w głowie siedzi, co o tym myśli, i czy w ogóle będzie miał odwagę tam się pojawić.
        Zakladając, że w ogóle rozmyśla o tym, co będzie robił po wyjściu.

        Cóż, moja mama nieraz śmieje się (chociaż to ponury śmiech), że chyba przyciąga wariatów, bo miała też kiedyś znajomego, który raz zgwałcił i zabił jedną kobiete uncertain

        I czasami sama zastanawiam się, ile z nas zna takich ludzi, i nawet nie ma pojęcia, co robią.
    • ania2003i2011 Re: Trynkiewicz 01.08.13, 07:23
      Basia, ja mam nadzieje, ze sprawdzi sie to, co ma sie stac, gdy T. wyjdzie sad
      nie wroze mu dlugiego zycia na wolnosc, gdy wroci w swoje okolice
    • edelstein Re: Trynkiewicz 04.10.13, 09:34

      Wcale byl sie nie zdziwila gdyby okazalo sie,ze jestes jego corka.Te teksty o kubie rozpruwaczu.
      Geny robia swoje.

      "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
      • marychna31 Re: Trynkiewicz 04.10.13, 09:50
        fakt, że tekst o kubie rozpruwaczu sugeruje, że to sam trynkiewicz nadaje nam z więzienia.
        • antyideal Re: Trynkiewicz 04.10.13, 09:54
          Basia vel Katus vel Trynkiewicz, no no ..wink
          • marychna31 Re: Trynkiewicz 04.10.13, 10:07
            misterni
            • misterni Re: Trynkiewicz 04.10.13, 16:24
              marychna31 napisała:

              misterni

              Weź się nie wygłupiaj, bo pójdzie plota na forum, że jestem Trynkiewiczem tongue_out
              • marychna31 Re: Trynkiewicz 04.10.13, 17:10
                OBAWIAM SIĘ, ŻE JUZ POSZŁO W ŚWIAT!
        • kota_marcowa Re: Trynkiewicz 04.10.13, 10:19
          Kto wie, kto wie.
          W sumie zakłada większość wątków o przemocy, tam bite żony, tu Kuba rozpruwacz, to znowu matka znała trynkiewicza.
          I w ogóle, sądząc z opisów, dziwnymi znajomymi się otacza. Cóż mam nadzieję, że to tylko wybujała wyobraźnia.
          • basia_400 [...] 04.10.13, 11:02
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • edelstein Re: Trynkiewicz 04.10.13, 11:06

              Ja nie jestem tolerancyjna,ciebie nie toleruje wcale.
            • kota_marcowa Re: Trynkiewicz 04.10.13, 11:11
              Wiesz od szanowania do wypuszczania na nie Kuby rozpruwacza, jest jeszcze sporo innych emocji i zachowań, można na przykład olewaćwink
              Bardzo emocjonalnie podchodzisz do tematu prostytutek.
              • basia_400 Re: Trynkiewicz 04.10.13, 11:15
                A napuszczam na nie kogoś? Nie.
                Zabijam je i wypruwam flaki po kolei? Nie.
                Po prostu nie toleruję ich.
                A że podchodzę emocjonalnie...
                Nie ma tematu, rzeczy, czegokolwiek, do czego też emocjonalnie podchodzisz?
                • kota_marcowa Re: Trynkiewicz 04.10.13, 11:22
                  > Nie ma tematu, rzeczy, czegokolwiek, do czego też emocjonalnie podchodzisz?

                  Jest, ale są to rzeczy, które bezpośrednio mnie dotyczą, a co kto robi ze swoim życiem, czy doopą guzik mnie obchodzi.
                • marychna31 Re: Trynkiewicz 04.10.13, 11:27

                  Życzenie komukolwiek okrutnej śmierci nie podpada pod "emocjonalne traktowanie" ale pod dewiację.
                  • zlota.jagoda Re: Trynkiewicz 04.10.13, 11:39
                    No to ja jestem dewiantem. Życzę takim ludziom powolnej, bolesnej śmierci.
                    • ichi51e Re: Trynkiewicz 04.10.13, 16:38
                      Jezu.. A co ci prostytutki zrobily?
                    • misterni Re: Trynkiewicz 04.10.13, 16:55
                      zlota.jagoda napisała:

                      Życzę takim ludziom powolnej, bolesnej śmierci.

                      Prostytutkom? Dlaczego aż tak?
                      • zlota.jagoda Re: Trynkiewicz 04.10.13, 17:20
                        Nie przeczytałam całego wątku, myślałam, że chodzi o Trynkiewicza, że niby życzenie mu śmierci to dewiacja. Sorry za nieporozumienie.
                        • gonabe Re: Trynkiewicz 04.10.13, 18:12
                          Baśka weź przestań bo do nieba nie pójdziesz, Baśka daj spokój i idź na terapię smile
                • edelstein Re: Trynkiewicz 04.10.13, 18:40

                  Trzeba bylo byc lepsza w lozku i wybrac sobie wiernego misia to nie musialabys sie wyzywac na prostytutkach.A moze jest jeszcze gorzej i misio wolal prostytutke na dobre i zle,a nie ciebie porzadnatongue_out

                  "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka