poznanianka.29
27.08.13, 18:40
Konczy mi się umowa oo pracę. Byłam na rozmowie, szef oświadczył ze super, ok podanie podpisał. Wczesniej obiecał podwyżkę.Żyłam ta podwyżką miesiąc.
Natomiast moja firma kuleje, cienko stoi finansowo. W związku z tym o podwyżce nie było mowy, bo moze umowy nie dostane wtedy.Dlatego nie wnioskowalismy o podwyżkę.
Dodam że pracuję za 1500 zł na rękę.
Wymagane są studia, więc je już kończę.Cały czas dają do zrozumienia ze bez studiów dowidzenia.
Ostatnio jeszcze z-ca szefa uczepił się mnie ze źle wykonuję pracę, a wcale tak nie jest.
Jestem gnębiona za te pieniądze, czuje się jak śmieć, dosłownie.
Nie wiem co mówić co robić, nie chce mi się żyć