Dodaj do ulubionych

załamanie nerwowe

27.08.13, 18:40
Konczy mi się umowa oo pracę. Byłam na rozmowie, szef oświadczył ze super, ok podanie podpisał. Wczesniej obiecał podwyżkę.Żyłam ta podwyżką miesiąc.
Natomiast moja firma kuleje, cienko stoi finansowo. W związku z tym o podwyżce nie było mowy, bo moze umowy nie dostane wtedy.Dlatego nie wnioskowalismy o podwyżkę.
Dodam że pracuję za 1500 zł na rękę.
Wymagane są studia, więc je już kończę.Cały czas dają do zrozumienia ze bez studiów dowidzenia.
Ostatnio jeszcze z-ca szefa uczepił się mnie ze źle wykonuję pracę, a wcale tak nie jest.
Jestem gnębiona za te pieniądze, czuje się jak śmieć, dosłownie.
Nie wiem co mówić co robić, nie chce mi się żyć
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: załamanie nerwowe 27.08.13, 18:44
      szukac innej pracy. Aktywnie.
      Na tej padajacej firmie swiat sie nie konczy.
      • poznanianka.29 Re: załamanie nerwowe 27.08.13, 18:46
        mruwa9 napisała:

        > szukac innej pracy. Aktywnie.
        > Na tej padajacej firmie swiat sie nie konczy.

        szukam juz 100 cv wysłałam, chyba sie zwolnie nie dam rady
      • angazetka Re: załamanie nerwowe 27.08.13, 18:51
        Żeby to było takie proste. Szukać - to oczywiste. Pytanie, kiedy się znajdzie.
        • poznanianka.29 Re: załamanie nerwowe 27.08.13, 18:58
          angazetka napisała:

          > Żeby to było takie proste. Szukać - to oczywiste. Pytanie, kiedy się znajdzie.


          czy ja powinnam byc bardziej odporna czy poprostu nie ma sensu w tej pracy dłużej? czuje się okropnie z tym potraktowaniem
    • poznanianka.29 Re: załamanie nerwowe 27.08.13, 19:02
      wyjaśnię o co chodziło że źle pracuję.
      Otóż zajmuję się częsciowo dokumnetacją która najpierw przejdzie przez ręce pewnych osób.
      Kiedy te osoby nie zrobią, ja dostaję ochrzan, ale tak że wciąz wygląda że to moja wina.. Tlumaczę i nic. Ja nie umiem się bronić, nie umiem powiedzieć stanowczo.Mam dośc, nie ma sensu życ
      • pade Re: załamanie nerwowe 27.08.13, 19:15
        Chyba Ci się priorytety poprzestawiały..
        Studiujesz dla siebie, nie dla pracy!
        żyjesz dla siebie, nie dla pracy!
        Praca nie równa się zycie...
        Popracuj nad poczuciem własnej wartości i asertywnością. W necie jest mnóstwo artykułów na ten temat, a nawet książek.
        • poznanianka.29 Re: załamanie nerwowe 27.08.13, 19:19
          pade napisała:

          > Chyba Ci się priorytety poprzestawiały..
          > Studiujesz dla siebie, nie dla pracy!
          > żyjesz dla siebie, nie dla pracy!
          > Praca nie równa się zycie...
          > Popracuj nad poczuciem własnej wartości i asertywnością. W necie jest mnóstwo a
          > rtykułów na ten temat, a nawet książek.


          studiuję dla siebie, wiem
          znasz jakieś tytuły ciekawych ksiązek?
          • pade Re: załamanie nerwowe 27.08.13, 19:48
            zajrzyj na forum życie rodzinne, tam jest przyszpilona lista lektur
            poza tym, prawie w każdym wątku ktoś coś poleca, poszukajsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka