Dodaj do ulubionych

Referendum - idziecie warszawianki?

11.10.13, 17:45
Pytanie jak w tytule, idziecie?
Czy zostajecie w domu?

Ja sie wybieram, z ursynowa jestem, u nas sie zaczelo to niezadowolenie, wiec nie chcialabym siedziec z zalozonymi rekami i czekac az inni za mnie zdecyduja.
A wy?

Pewnie jematka do hucpy sie nie przylaczy, zgadlam?
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 17:48
      Nie idę. Nie widzę powodu, żeby popierać nadambitnego pana Guziala.
      Nie mam tez powodu do odwołania HGW.
    • merit_p Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:01
      Moim zdaniem namawianie do wyrażenia poparcia przez nieuczestniczenie w referendum jest zaprzeczeniem idei referendum. Skoro już się znalazło odpowiednie gremium i referendum będzie, to chyba bardziej z klasą jest zmobilizować zwolenników niż liczyć na niedofrekwencję. W Polsce generalnie robi się kabaret z wszelkich referendów, a później nam tłumaczy, że o poważnych sprawach powinni decydować jedynie politycy, a nie "przypadkowy naród".
      Nie ma u nas tradycji oddolnych decyzji, poważnego traktowania takich rzeczy, a za to jest mnóstwo narzekania na polityków.
      Nie podoba mi się to.
      • volta2 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:11
        ano właśnie, ja podziwiam, że się komuś jeszcze chce chcieć, i dlatego głównie idę.

        bo ja tego typu oddolne ruchy popieram, żałując, że nie mam siły by samej coś zorganizować, a pomysłów całkiem sporo.

        a Ursynów swojej powody do zadymy miałsmile pewnie nikt się nie spodziewał że to na taką skalę się rozszerzy? ja też się nie spodziewałam. uważałam, że to sprawa lokalna....
        • mdro Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:08
          "a Ursynów swojej powody do zadymy miał"

          Jakie? Bo ja ich jakoś nie kojarzę (a na Ursynowie mieszkam).
          • an_ni Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:46
            wlasnie ja tez nie a efektow dzialan Guziala nie widze
            to wyjatkowy pajac
            • volta2 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:53
              to teraz pytanko za 100 punktów:
              dlaczego nie widać efektów?

              jak znajdziesz odpowiedź do niedzieli to może pójdziesz na referendum

              • mdro Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:14
                Jeśli uwierzyłaś, że Guział by cokolwiek sensownego zrobił, tylko mu niedobre PO nie pozwala, to jesteś naiwna jak dziecko. Chyba, że całym sercem jesteś za ogrodami pamięci w Gucin Gaju tudzież kolejką linową ze skarpy do Wilanowa...
                • przystanek_tramwajowy Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:21
                  Ja wierzę raczej w to, że następny prezydent będzie się bardziej liczył z mieszkańcami stolicy, bo będzie wiedział, że jak ich zrobi w jajo, to go odwołają w referendum.
              • an_ni Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:22
                moze dlatego ze sie zbratal z PISem? i robi tylko "opozycje"
              • czar_bajry Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:30
                to teraz pytanko za 100 punktów:
                > dlaczego nie widać efektów?
                >
                > jak znajdziesz odpowiedź do niedzieli to może pójdziesz na referendum

                Serio sądzisz że to wina HGW?Inne dzielnice jakoś takich problemów nie mają a Twój Guzioł czy jak mu tam to taka chorągiewka z każdym mu po drodze.
      • lauren6 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:17
        Racja. W krajach niedemokratycznych mogą nam pozazdrościć możliwości oddania głosu i wyrażenia sprzeciwu. Demokrację, szczególnie taką wywalczoną jak nasza, należy szanować.

        Zagłosuję za odwołaniem HGW, a jakże. Z tego powodu:
        ewastankiewicz.wordpress.com/2013/05/30/laczniczka-danusia-juz-tylko-za-te-jedna-sprawe-nalezaloby-odwolac-hgw/
    • peggy_su Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:10
      Idę oczywiście i bardzo mi się nie podoba namawianie do niepójścia, niezależnie od popierania lub nie HGW.
    • baltycki Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:12
      volta2 napisała:
      > Ja sie wybieram
      > Pewnie jematka do hucpy sie nie przylaczy, zgadlam?
      Wiesz, ze to hucpa i wbierasz sie?
      • volta2 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:27
        że to hucpa to mnie donek uświadomił, wyobraź sobie nie wiedziałam

        i idę, bo mnie donek mimo uświadomienia nie przekonał, a na Ursynowie chora sytuacja trwa od wyborów, a nie od kiedy donek i reszta koszule rozdziera...
    • zazou1980 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:22
      Nie ide, wywoze z miasta 2 osoby, ktore planowaly isc...
      • scher Re: Referendum - idziecie warszawianki? 13.10.13, 17:40
        zazou1980 napisała:

        > Nie ide, wywoze z miasta 2 osoby, ktore planowaly isc...

        Na grzyby? wink
    • melancho_lia Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:25
      Nie idę. Dla mnie to całe referendum na rok przed wyborami to strata pieniędzy i czasu.
      • arwena_11 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:30
        ide i cała moja rodzina idzie głosować przeciwko HGW
      • ewa_mama_jasia Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:35
        Dokładnie. Za te wywalone w błoto 2 miliony można było wybudować przedszkole modułowe lub pół przedszkola tradycyjnego. No, ale to byłoby raptem dodatkowe 125 dzieci objęte opieką przedszkolną, niknie w morzu potrzeb. Referendum bardziej widowiskowe.
        Także samo można było te pieniądze przeznaczyć na zmniejszenie liczby dzieci w wielu klasach, płacąc pensję ok. 40 nauczycielom przez rok. Chociażby na Ursynowie czy Mokotowie, gdzie są klasy nawet i po ponad 30 dzieci. Ale cyrk ważniejszy.
        • 1monia4 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:43
          W takich samych okolicznościach w Lodzi odwolywali Kropiwnickiego(PiS) i wtedy glównie za byli zwolennicy Po i SLD.Dzis widza tylko cyrk i rozgrywkim poltyczne.
          Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.DNO
          Jak mozna namawiac do nieobeności w wyborach?????
          • krejzimama Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:46
            Kto namawiał by nie brać udziału w referendum.
            • kochamruskieileniwe Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 19:04
              Krejzimama:

              ttp://www.bankier.pl/wiadomosc/Tusk-i-Gronkiewicz-Waltz-nie-idzcie-na-referendum-2957585.html
              • krejzimama Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 19:50
                Nie widzę tu słowa wybory.
                • 1monia4 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 08:22
                  Co nie zmienia faktu ,że przynajmniej pozostaje miec nadzieje ,że wiesz o co chodzi
                  Tak pomylilam się zamias wybory powinno być referendum.Co jednak nie zmiena faktu o nagabywaniu do nieobecności na referendum.Czyli wspieranie dzialan NIE DEMOKRATYCZNYCH
                  • mdro Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 11:47
                    Dlaczego niedemokratycznych?
                    • 1monia4 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 12:15
                      A jak nazwać namawianie do NIE uczestniczenia w referendum?
        • kochamruskieileniwe Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 19:02
          no fakt, za te pieniądze lepiej kolejnego Sylwestra zrobić... (koszty podobne)
          lub nowe biuro powołac, a i tak to co to biuro powinno zrobic - zlecić firmie zewnętrznej...(piszę w kontekscie "rewolucji śmieciowej", przygotowania przetargu na odbiór śmieci - zresztą do d....y)

          klientelizm za rządów tej Pani przerasta mnie.
          Idę.
        • joanna521 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 18:02
          Naiwna - te pieniądze nie poszłyby na przedszkola czy rozrzedzanie klas
    • krejzimama Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:52
      Mam nadzieję, że warszawiacy nie dali się uwieść politycznym gangsterom.
    • menodo Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 18:53
      Nie pójdę, bo nie mogę - mieszkam na obrzeżach.
      Ale poszłabym odwołać HGW.
      Przede wszystkim za syf jaki biuro edukacji zrobiło tegorocznym gimnazjalistom startującym do ogólniaków. Niech już ta ekipa nie psuje dalej oświaty w Warszawie.

      No i ta platformiana arogancja - spadajcie na drzewo!
    • kosmopolis Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 19:01
      Nie wiem jeszcze. Nie wiem, jak się jej lepiej przysłużę - czy zagłosowaniem przeciw odwołaniu, czy zostaniem w domu.
      Ja jestem za tym, żeby została. Uważam, że jest najlepszym prezydentem stolicy od wielu, wielu lat. Nie pamiętam za bardzo tych sprzed Lecha (kompletnego nieudacznika), ale kojarzą mi się głównie z ogromnymi przekrętami na wielkie pieniądze. Założę się, że za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat HGW będzie uznawana za wzór, jeśli chodzi o podejmowanie niepopularnych, lecz skutecznych i mających pozytywne długofalowe skutki decyzji.
      • lucadimontezemolo Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 19:07
        Nie idę. Mam lepsze formy rozrywki.
    • mindtriper Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 19:22
      Oczywiście, że idę.
      • eliza_b Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:03
        Oczywiscie,ze nie ide. Moze dlatego,ze nie mieszkam na Ursynowiesmile
        • bloopsar Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 01:11
          > Oczywiscie,ze nie ide. Moze dlatego,ze nie mieszkam na Ursynowie

          E tam, ja mieszkam na Ursynowie i nie idę tongue_out
    • bbkk Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:12
      Nie wybieram się.
    • zofijkamyjka Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:15
      Nie uczestnicze w pieniactwie, nie idę.
      • mum2004 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:44
        W demokratycznych wyborach wybrałam na 4 lata swojego prezydenta - nie mam powodów abym po raz kolejny wyrażała swoje poparcie.
        Za rok na wybory - jak najbardziej pójdę. I wybiorę swojego kandydata - niekoniecznie HGW. Ale będę wiedziała na kogo głosuje. A teraz to tylko tworzenie niepotrzebnego bałaganu w mieście.

        Zastanawia mnie tylko jedno - na co liczą przeciwnicy HGW? Przecież wiadomo, że nawet jeśli ją odwołają - to Tusk (i Rada Miasta)powoła kogoś z jej ekipy. Więc tak naprawdę dają wolną rękę Tuskowi, linia pozostanie bez zmian.
    • adwarp Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:36
      referendum na rok przed wyborami jest złym pomysłem.
    • maeve_binchy Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:47
      idę, oczywiście
      • przystanek_tramwajowy Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 20:55
        Idziemy z mężem ochoczo odwołać HGW - choćby dlatego, że ciągle nie mamy na Ursynowie Szpitala Południowego i Domu Kultury z prawdziwego zdarzenia. Za to jest duża szansa, że będziemy mieli ośrodek duszpasterski zamiast pięknej, zielonej i legendarnej Kopy Cwila. My z tych konsekwentnych - wcześniej podpisaliśmy się pod wnioskiem o referendum.

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • przystanek_tramwajowy Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:00
          Mnie się marzy taki prezydent stolicy jak Starzyński, dla którego zarządzanie Warszawą było sensem życia a nie fyfnastą dobrze płatną posadką jak dla pani HGW.

          ---
          Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
          • mdro Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:25
            Poczytaj sobie, co o Starzyńskim pisały gazety za czasów jego prezydentury.
            • przystanek_tramwajowy Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:30
              mdro napisała:

              > Poczytaj sobie, co o Starzyńskim pisały gazety za czasów jego prezydentury.

              My dzisiaj patrzymy z dystansu na prezydenturę Starzyńskiego i jego dokonania i widzimy więcej niż jemu współcześni. Na takiej samej zasadzie możesz sobie poczytać to, co o Hitlerze pisały niemieckie gazety w 1939 roku i zakwestionować wszystko, co dzisiaj wiemy o nim.
              • mdro Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:49
                No właśnie - czyli tak samo nie możemy obiektywnie ocenić HGW, czyż nie?

                A my na Starzyńskiego patrzymy głównie przez pryzmat jego działalności we wrześniu 1939.
          • turzyca Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 22:09
            przystanek_tramwajowy napisał:

            > Mnie się marzy taki prezydent stolicy jak Starzyński, dla którego zarządzanie W
            > arszawą było sensem życia a nie fyfnastą dobrze płatną posadką jak dla pani HGW

            Ja czytajac dokumenty z okresu miedzywojennego zawsze mialam wrazenie, ze dla Starzynskiego zarzadzanie Warszawa STALO sie sensem zycia, przeciez on byl komisarycznym zarzadca, przyniesionym w teczce. Zgola nawet dwa razy, bo jak juz doszlo do wyborow w 1938 to tez mu glosow zabraklo.

            I w sumie dla mnie fakt, ze dla HGW prezydentura Warszawy jest fyfnasta zajmowana funkcja, jest plusem. Ona juz sie na salonach, takze miedzynarodowych, nabyla, nie porzuci prezydentury Warszawy na rzecz prezydentury Polski.
            • przystanek_tramwajowy Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 22:12
              No jasne, kto by rzucał robotę, w której praktycznie bywać nie trzeba a płacą bardzo dobrze. big_grin
        • mdro Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:20
          > Za to jest
          > duża szansa, że będziemy mieli ośrodek duszpasterski zamiast pięknej, zielonej
          > i legendarnej Kopy Cwila

          A kto Ci to wmówił? O ile mi wiadomo, to właśnie HGW nie zgodziła się na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, więc kuria w ogóle zrezygnowała (w zamian za inne korzyści) z tej działki.
          • przystanek_tramwajowy Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:25
            Kuria z niczego nie zrezygnowała. Właśnie znowu wypłynęła sprawa Kopy Cwila:

            11 września br. Archidiecezja Warszawska skierowała do sądu rejonowego pismo procesowe, w którym konsekwentnie domaga się ustanowienia drogi koniecznej... do swojej nieruchomości przy Kopie Cwila, polemizując jednocześnie z opinią biegłego geodety sądowego wydaną w tej sprawie jeszcze przed majową sesją rady miasta. Sprawdziliśmy w księgach wieczystych i faktycznie w wyciągu z 11. września br. prawnym właścicielem działek pod Kopą Cwila nadal jest Kościół katolicki. O co w tym wszystkim chodzi? Jeśli przypieczętowano ugodę i rada miasta przyznała archidiecezji zamienne działki w rejonie ulic Księcia Bolesława i Karlińskiego, jakiekolwiek spory o ustanowienie drogi koniecznej przy Kopie Cwila nie powinny mieć już miejsca. Działki te, zgodnie z z deklaracją stołecznego ratusza, miały na powrót stać się własnością miasta. Albo więc ugoda nie została zawarta i "zapomniano" o tym ważnym wydarzeniu poinformować społeczeństwo, albo też Kościół katolicki symulował tylko dobrą wolę pokojowego rozwiązania poważnego społecznego konfliktu, a ukradkiem nadal robi swoje, aby zrealizować zamiar wytyczenia drogi koniecznej i wybudowania pod Kopą ośrodka duszpasterskiego.
            • mdro Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:30
              Jakoś nie bardzo mi się chce wierzyć w żadne wypływające "w ostatnich dniach" rewelacje...
          • turzyca Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:50
            > A kto Ci to wmówił? O ile mi wiadomo, to właśnie HGW nie zgodziła się na zmianę
            > planu zagospodarowania przestrzennego, więc kuria w ogóle zrezygnowała (w zami
            > an za inne korzyści) z tej działki.

            Pamietalam dym kolo tej sprawy, ale dopiero teraz sprawdzilam porzadnie - masz racje, Kosciol wystapil o zmiane planu miejscowego, HGW odrzucila te uwage.
    • ginger.ale Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:22
      ja nie idę, małż idzie
    • lady-z-gaga Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:24
      Oczywiście, że nie. Nie z miłości do HGW ta decyzja, bilans hipotetycznych strat i korzyści pokazuje niestety, ze ktos zrobił cyrk kompletnie bez sensu i ja się do tego nie przyłączę.
      • czar_bajry nie 11.10.13, 21:32
        nie idę nie widzę powodu aby Hankę odwołać, miała kilka wpadek ale Warszawa się rozwija a że nie ma efektów natychmiastowych? Pokażcie mi dokonania jej poprzednika....
        Ani metro ani most w miesiąc się nie wybuduje.
        • przystanek_tramwajowy Re: nie 11.10.13, 21:35
          Dzięki temu, że Hance dupa się pali nie mamy kolejnej podwyżki cen biletów miejskich, które i tak są absurdalnie drogie a od stycznia miały być jeszcze droższe.
          • przystanek_tramwajowy Re: nie 11.10.13, 21:43
            Naprawdę odpowiada wam pani prezydent, która nie ma czasu na zarządzanie stolicą, bo oprócz tego pracuje także jako wykładowca akademicki i wiceprzewodnicząca PO? Moim zdaniem Warszawa to dostatecznie duża "firma", żeby było przy niej zajęcie od rana do wieczora. A pani HGW ma jeszcze czas na dwie dodatkowe fuchy.
            • czar_bajry Re: nie 11.10.13, 21:50
              zazdrościsz jej???
              nie mam jej do zarzucenia aż takich przewinień aby ją odwoływać tym bardziej że do końca kadencji pozostał rok i referendum to tylko strata kasy.
            • joxanna Re: nie 11.10.13, 22:11
              Rozumiem różne zarzuty wobec HGW, ale to, że ma czas na życie prywatne to jest już jakiś absurd. Praca - jak praca, jest po prostu wynajętym menadżerem, ma prawo do rodziny, życia prywatnego, hobby, nawet fuch. Po godzinach. U niej pewnie akurat trudno wskazać, kiedy godziny się kończą, a kiedy zaczynają, ale na pewno swój kontrakt wyrabia.

              Pamiętam, taki cytat z Iacocci: jeśli menadżer nie umie wygospodarować sobie wolnych weekendów dla rodziny, to jest kiepskim menadżerem i nie zatrudnię go. Nie jest to oczywiście dokładny cytat, ale o to chodzi.
            • whooppsala Re: nie 11.10.13, 22:30
              Na uniwersytecie HGW zjawia się rzadko, zdaje się że ma łącznie 3 godziny zegarowe zajęć w tygodniu, więc bez przesady...
            • bloopsar Re: nie 12.10.13, 01:14
              > Warszawa to dostatecznie duża "firma", żeby było przy niej zajęcie od rana do wieczora.
              > A pani HGW ma jeszcze czas na dwie dodatkowe fuchy.

              Widzisz jakim jest sprawnym prezydentem?? tongue_out Nie idź na referendum!
          • mdro Re: nie 11.10.13, 21:45
            Absurdalnie drogie w porównaniu z czym? W innych polskich miastach ceny są zbliżone (a jakość komunikacji często znacznie niższa).
            • czar_bajry Re: nie 11.10.13, 21:52
              W Rzeszowie bilet kosztuje 4 zł - to chyba niewielka różnica a jak wiadomo Warszawa nie należy do najtańszych miast. Jeśli ktoś przyjechał z Brzany Dolnej i mu drogo to nic nie stoi na przeszkodzie aby wrócił w rodzinne strony.
              A wciąganie Powstania Warszawskiego w to referendum to już totalne dno.
              • przystanek_tramwajowy Re: nie 11.10.13, 21:58
                Tylko twój Rzeszów bajry można na piechotę przelecieć. Warszawa trochę większa i żeby się dostać z jednego miejsca w drugie trzeba czasami kupować 2 bilety albo inwestować w dobowy. Niech twoi krewni z Rzeszowa zorganizują referendum, od razu spadną ceny biletów. big_grin
                • przystanek_tramwajowy Re: nie 11.10.13, 22:01
                  Zresztą jeśli cenicie HGW, to tym bardziej powód, żeby iść do referendum i zagłosować przeciw jej odwołaniu. Najgorsi są tacy pieniacze kanapowi i internetowi, co im się dooopy nie chce z domu ruszyć, żeby o czymkolwiek zadecydować.
                  • kosmopolis Re: nie 11.10.13, 22:13
                    Ja jestem przeciw referendum. Właśnie dzięki tobie podjęłam decyzję, żeby w tej żenującej imprezie w ogóle nie brać udziału. Na referendum nie pójdę.
                  • czar_bajry Re: nie 11.10.13, 22:48
                    Zresztą jeśli cenicie HGW, to tym bardziej powód, żeby iść do referendum i zagł
                    > osować przeciw jej odwołaniu. Najgorsi są tacy pieniacze kanapowi i internetowi
                    > , co im się dooopy nie chce z domu ruszyć, żeby o czymkolwiek zadecydować.
                    >
                    Naprawdę sądzisz że tu same idiotki są?
                    A dupę to ja mogę z rodziną na spacer ruszyć a nie frekwencję bandzie oszołomów nabijać.
                • mdro Re: nie 11.10.13, 22:17
                  No to chyba argument za tym, żeby cena biletów w Warszawie i Rzeszowie różniła się jeszcze bardziej, tzn. te warszawskie powinny być znacznie droższe od rzeszowskich?

                  I - o ile mi wiadomo - masz spory wybór, w zależności od czasu przejazdu i liczby przesiadek możesz wybrać różne opcje. Jakoś nie chce mi się wierzyć w trasę, na której przejazd w jedną stronę oznacza konieczność kupienia dobowego...
                  • kosmopolis Re: nie 11.10.13, 22:27
                    I dlatego niedobrze mi się robi, jak słucham argumentów za odwołaniem HGW. Są tak absurdalne, że śmieją się z nas w innych miastach. I mają nas dość, bo w każdych wiadomościach tylko to referendum i referendum.
                    Ja mam sporo znajomych z innych miast i innych krajów. Ci znajomi mnie odwiedzają - niektórzy częściej, niektórzy rzadziej. I jako goście widzą ogromne zmiany - w wyglądzie miasta, w komunikacji (nowe autobusy i tramwaje) i tych cen biletów często też nam zazdroszczą - bo nawet jeśli w innych miastach jest trochę taniej, to nie ma porównania do naszej siatki połączeń.
                    Do tego to właśnie HGW przyczyniła się do lepszego poruszania się po mieście. Oczywiście są tacy, co mają tyłki przyrośnięte do samochodów i przeżyć nadal nie mogą buspasów, ale... Ale chyba już się wszyscy do nich przyzwyczaili. A jazda autobusem stała się dzięki temu dużo, dużo szybsza. I tak - dużo osób przesiadło się dzięki temu to tramwajów lub autobusów. Oczywiście zawsze znajdzie się ktoś, komu coś tam nie pasuje, ale to często są ludzie, którzy nie widzą dalej niż czubek swojego nosa. Dla nich nawet druga linia metra to dno i niepotrzebny wydatek, bo oni i tak nią jeździć nie będą.
                  • arwena_11 Re: nie 12.10.13, 09:36
                    Wystarczy trasa z Ursynowa na Białołękę - 2 przesiadki w jedną stronę
                    • mdro Re: nie 12.10.13, 11:46
                      Metro + 511 to jakoś mi jedna przesiadka wychodzi, czyli 4,40 x 2 = 8,80 zł, a nie 15 (zakładając, że się nie zmieści w cenie 60-minutowego). Policzmy nawet 2 przesiadki: 4,40 + 6,40 (godzinny) = 10,80. Ba, nawet 3 x 4,40 w dalszym ciągu to nie 15 zł. Oczywiście będzie więcej, kiedy się wjedzie w II strefę, no ale to już nie Warszawa jest.
                • misterni Re: nie 11.10.13, 22:40
                  W Krakowie też 4 zł.
                  • lauren6 Re: nie 12.10.13, 08:32
                    A co mnie obchodzi ile kosztują bilety na prowincji. Drogie bilety Krakowa to ich problem. Konkretny, bo w mojej ocenie to miasto bardziej zakorkowane i mniej przejezdne od Warszawy. Nie wiem po co mielibyśmy brać przykład z tych, którzy polegli na tematyce logistycznej swojego miasta.

                    W takich miastach jak Warszawa bilety powinny być tanie. Po pierwsze stać nas na to, bo podatki w porównaniu z innymi mieścinami są wysokie. Po drugie priorytetem powinno być przesadzanie ludzi z samochodów do komunikacji miejskiej. Popełniono bardzo dużo błędów w planach przestrzeni publicznej, których się już nie naprawi (patrz: służewiec przemysłowy). Jedyne rozsądne rozwiązanie w tej sytuacji to zniechęcenie ludzi do jeżdżenia własnymi samochodami, a przy takiej pogodzie jak ostatnio mało kto się skusi na miejskie rowery.

                    Za wysokie ceny biletów płacą wszyscy w Warszawie, bo przekłada się to na wielkość korków.
                    • turzyca Re: nie 12.10.13, 11:17
                      Po pierwsze stać nas n
                      > a to, bo podatki w porównaniu z innymi mieścinami są wysokie.

                      I dlatego placimy cos kolo 800 000 000 janosikowego...

                      Po drugie prioryt
                      > etem powinno być przesadzanie ludzi z samochodów do komunikacji miejskiej.

                      To dlaczego dyskutujemy o cenach biletow jednorazowych? Jak sie korzysta z komunikacji na co dzien, to sie kupuje bilety okresowe. A o karte warszawiaka, ktora by ludziom mieszkajacym na stale w miescie, umozliwila tansze dojazdy, to ile bylo oburzenia?

                      Z powodow zawodowych musze spedzac dobry miesiac w kolejnym miescie dojezdzajac codziennie w to samo miejsce. Daje niezla namiastke zycia codziennego. Dojazdy z Gdanska snia mi sie w nocnych koszmarach, rozklekotany autobus, ktory nie przyjechal na petle punktualnie ani razu, a potem tkwil praktycznie nieruchomo. 7 km jechalam nawet 1,5 godziny. W Warszawie taka sama trasa, z takim samym dystansem na dojscie, zajmowala mi dzien w dzien 40 minut. Oprocz ceny liczy sie tez jakosc. A ta w Warszawie wzrosla w ciagu ostatnich 10 lat niebotycznie.
                      • baltycki Re: nie 12.10.13, 18:29
                        turzyca napisała:

                        > Dojazdy z Gdanska snia mi sie w nocnych koszmarach, rozklekotany Autobus,
                        > ktory nie
                        > przyjechal na petle punktualnie ani razu, a potem tkwil praktycznie nieruchomo.
                        > 7km jechalam nawet 1,5 godziny.


                        Skąd, dokąd dojeżdżałaś?

                        > rozklekotany Autobus

                        Sama jesteś.... Autobustongue_out
                        • turzyca Re: nie 13.10.13, 10:56
                          > > 7km jechalam nawet 1,5 godziny.
                          >
                          >
                          > Skąd, dokąd dojeżdżałaś?

                          Z Ujesciska do dworca glownego. I na poczatku cieszylam sie, ze fajnie, ze jednym autobusem, wygoda, wg rozkladu jazdy troche ponad 20 minut. Rzeczywistosc zweryfikowala te radosc.


                          > > rozklekotany Autobus
                          > Sama jesteś.... Autobustongue_out

                          Tak bardzo nie umiesz sie pogodzic z rzeczywistoscia, ze musisz manipulowac cytaty i argumentowac personalnie?
                    • misterni Re: nie 12.10.13, 11:21
                      Ty jednak agresywna jesteś.
                    • araceli Re: nie 12.10.13, 11:38
                      lauren6 napisała:
                      > A co mnie obchodzi ile kosztują bilety na prowincji.
                      > Drogie bilety Krakowa to ich problem.

                      Och! Warszafka pełną gębą big_grin

                      A obchodzić powinno - może w końcu forumowa socjalistka zrozumiałaby co to jest realizm ekonomiczny.
                      > Po pierwsze stać nas na to,
                      > bo podatki w porównaniu z innymi mieścinami są wysokie.
                    • sumire Re: nie 12.10.13, 13:49
                      no i znowu wychodzi na to, że prowincja to stan umysłu jednak smile
                    • czar_bajry Re: nie 13.10.13, 00:43
                      nadal nie dociera do Ciebie że bilety w Warszawie są w cenie "normalnej" ani drogie ani tanie...
                      A co do podatków to ośmielę się stwierdzić iż tylko połowa korzystających z komunikacji płaci podatki w Warszawie.
                      I może niech dotrze do narzekających słoików iż życie w stolicy zawsze jest droższe niż na prowincji.
                • czar_bajry Re: nie 11.10.13, 22:46
                  no widzisz tramwajowy co nie napiszesz to zonk.... ani nie mam krewnych ani nie byłam nigdy w Rzeszowie, koleżanka była tam na szkoleniu i bilet dała dziś dziecku do zabawy- stąd moja wiedzatongue_out
                  • misterni Re: nie 11.10.13, 22:49
                    A ja byłam i wcale nie jest to takie malutkie miasto, a już na pewno nie takie, żeby je piechotą oblecieć.
                    Bez jaj, to w końcu miasto wojewódzkie.
                    • czar_bajry Re: nie 11.10.13, 23:09
                      ale tramwajowy to ignorant i tak nic do niego nie dotrze.
                  • przystanek_tramwajowy Re: nie 11.10.13, 22:55
                    czar_bajry napisała:

                    > no widzisz tramwajowy co nie napiszesz to zonk.... ani nie mam krewnych ani nie
                    > byłam nigdy w Rzeszowie, koleżanka była tam na szkoleniu i bilet dała dziś dzi
                    > ecku do zabawy- stąd moja wiedzatongue_out
                    >

                    A co mnie to obchodzi? Dla mnie możesz być nawet z Mławy albo z Ciechanowa. Ani mnie to ziębi, ani grzeje.

                    ---
                    Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                    • czar_bajry Re: nie 11.10.13, 23:07
                      chyba jednak obchodzi:

                      przystanek_tramwajowy napisał:

                      > Tylko twój Rzeszów bajry można na piechotę przelecieć. Warszawa trochę większa
                      > i żeby się dostać z jednego miejsca w drugie trzeba czasami kupować 2 bilety al
                      > bo inwestować w dobowy. Niech twoi krewni z Rzeszowa zorganizują referendum, od
                      > razu spadną ceny biletów. big_grin

                      rozumiem że wpadka boli ale żeby aż tak :

                      A co mnie to obchodzi? Dla mnie możesz być nawet z Mławy albo z Ciechanowa. Ani
                      > mnie to ziębi, ani grzeje.
            • joanna521 Re: nie 12.10.13, 18:10
              Korzystasz z kom w godz szczytu?
        • attiya Re: nie 11.10.13, 21:56
          ale w 4 lata mogło się wybudować
          • czar_bajry Re: nie 11.10.13, 21:58
            jasne mogło... proszę Cię takie inwestycje nie idą gładko jak pomaśle niezależnie od tego kto w pałacu zasiada.
    • dorek3 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 21:51
      Zostaje w domu. Nie mam zamiaru przyłączać się do pieniaczy. Pójdę za rok głosować w normalnych wyborach.
    • joxanna Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 22:15
      Poszłabym na referendum w kwestii: czy organizować referendum w sprawie odwołania HGW? Poszłabym i zagłosowałabym na nie - na rok przed wyborami? Ja nawet nie wiem, czemu służy to referendum, przecież ani Guział, ani PIS nie dostaną władzy dziś. Kosztem państwa robią sobie kampanię wyborczą, tak, tak, pieniacze od Guziała robią kampanię wyborczą PISowi. Super. W dodatku Guział już się nie liczy, show należy do PISu teraz.

      No, jakoś czuję się manipulowana tutaj. Referenda merytoryczne - zawsze pójdę. Ale to nie jest referendum. Ktoś tu wykorzystuje instytucję demokratyczną, żeby manipulować obywatelami.

      Nie idę.
      • claudel6 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 01:48
        czuję dokładnie tak samo. poszłabym na glosowanie w sprawie czy robic referndum. ale w ogóle myślę, ze to jest bardzo kosztowna zabawa niczemu nie służąca w TYM momencie. poza politycznym nabijaniem sobie kabzy przez PIS.
    • inguszetia_2006 Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 22:31
      Witam,
      Idę i głosuję za odwołaniem pani prezydent.
      Pzdr.
      Ing
    • cherry.coke Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 22:56
      Nie ide, bo nie mieszkam juz w Warszawie.
      Ale przyjezdzajac tylko co jakis czas widze wyraznie jak bardzo miasto sie rozwinelo i unowoczesnilo.
      Wszystkim oburzonym radze sobie zadac pytanie - i co/kto zamiast, zeby znowu nie zdechlo?
    • paul_ina Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 23:39
      Idę razem z całą rodziną dalszą i bliższą, cała półka słoików, głosować przeciwko butnej, leniwej i wydającej hojną ręką publiczne pieniądze pani HGW.
      • turzyca Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 23:47
        > ko butnej, leniwej i wydającej hojną ręką publiczne pieniądze pani HGW.

        big_grin zdecydowanie lepszy prezydent miasta, ktory nie wydaje kasy, nie? Nie buduje mostow, nie kupuje autobusow, nie dba o zielen miejska, o porzadek na ulicach.

        To juz mielismy, zrezygonowalismy w demokratycznych wyborach.
        • paul_ina Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 23:51
          W domyśle - "na niewłaściwe cele i nieuprawnionym osobom" smile
          • turzyca Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 23:58
            no faktycznie, mosty to zdecydowanie niewlasciwe cele.

            A zwiekszenie budzetu o jakies 5 mld zlotych to koronny dowod lenistwa.
      • czar_bajry Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 00:10
        i to jest właśnie porażka....
        • czar_bajry Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 00:11
          to do paul_iny było
    • paul_ina Re: Referendum - idziecie warszawianki? 11.10.13, 23:42
      Pamiętajcie, że od północy jest cisza.
    • krejzimama rozrost administracji to mit 12.10.13, 08:53
      Ilość urzędników zatrudnianych przez poszczególne miasta:
      Berlin: 115 tys. - 3,5 mln ludzi
      Wiedeń: 65 tys. - 1,7 mln ludzi
      Paryż: 50 tys. - 2,21 mln ludzi
      Sztokholm: 40 tys. - 780 tysięcy ludzi
      Helsinki: 40 tys. - 590 tysięcy ludzi
      Monachium - 33 tys. - 1,37 mln ludzi
      Frankfurt Main: 14 tys. - 700 tysięcy ludzi
      Warszawa - 8 tys. - 1,7 mln ludzi

      Prawda o polskiej administracji jest skrajnie odmienna od opinii mas. W Polsce urzędy słabo pracują przez braki dobrze opłaconych menadżerów od zarządzania zasobami ludzkimi, dobrych płac i za małej ilości etatów. Najlepiej oceniany przez obywateli i dobrze plasujący się rankingach system brytyjski to prawie 2 razy więcej urzędników na obywatela niż ma Polska.
    • turzyca Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 11:23
      za politykę cichego poz
      > wolenia na skupowanie roszczeń z dekretu Bieruta dla biznesu z Izraela, Ameryki
      > Południowej i USA

      Wiesz dlaczego sprzedaje sie roszczenia z dekretu? Bo miasto walczy o kazdy kawalek ziemi do upadlego. Sama mam prawa spadkowe do niewielkiej dzialki i bede - hurrra - trzecim pokoleniem, ktore sie bedzie procesowac. To jest strata czasu, nerwow i koniec koncow takze pieniedzy. I nie wiadomo, czy te ziemie odzyskam, wiec pokusa, zeby sprzedac to komus za gotowke, ktora dostane juz teraz, i wymiksowac sie z calego interesu jest spora.
      • mdro Re: Referendum - idziecie warszawianki? 12.10.13, 11:51
        Poza tym wyobrażam sobie reakcję, gdyby zakazano obywatelom prawa do dysponowania swoim - nazwijmy to umownie - majątkiem wg uznania. I przepraszam, na jakiej podstawie miałby to zrobić prezydent miasta?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka