mama_radka
09.08.04, 10:41
Mam malutki problem, może ktoś mi pomoże, wiem, że mój problem w porównaniu z
innymi problemami, które przedstawia się na forum jest malutki, ale
chciałabym usłyszeć Wasze opinie. We wrześni jest ślub mego kuzyna, jesteśmy
zaproszeni, tzn. ja z mężem i byłoby wszystko dobrxe, nie zastanawiałabym sie
nad tym w cale, gdyby nie mój synek. Otoż moi rodzice też bedą iść na to
wesele, i nie mam z kim zostawić synka, chciałam go zabrać z sobą, ale ma
mama nakrzyczała na mnie i powiedziała, ze moge przecież zostawić teściom,
tylko jak ja mam zostawić synka teściom to mnie skręca, jak mały jest z
teściowa przez kilka minut to mnie skręca, ale muszę wytłumaczyć zasłużyła
sobie na to, że nie lubuię gdy radek jest z nią, nie będę opisywać czemu, bo
nie jest to tematem postu, ważne jest to, że ja będąc na weselu, nie będę się
dobrze bawić gdy radek będazie z teściami, i co zrobić w związku z tym, bo z
jednej strony chę iść ale co zrobić z dzieckiem?
Pozdrowienia