Dodaj do ulubionych

mikołajowo- choinkowe dylematy

03.11.13, 21:54
ile średnio przeznaczacie na prezenty świąteczne dla swoich pociech??na mikołaja i pod choinkę w przybliżeniu tyle samo czy na mikołaja np są tańsze a pod choinkę droższe?? ja uwielbiam kupować zabawki dla mojej córki, przyznaję ze byc może jest to po części spełnienie moich własnych marzeń, bo czy córka marzy o drewnianym domku dla lalek za kilkaset złotych? nie wiem .i właśnie się zastanwiam czy nawet jeśLi to będzie zrzutka cała rodzinką ( babcie, dziadkowie, my) czy nie uważacie 350 zł za dużo na domek dla lalek?? córka jest narazie za mała żeby wyrazić własne zdanie, jej sie wszystko podoba co jej pokazuję i wszystko chce. Może narazie kupic tańszą wersję domku a oprócz tego inne zabawki, a jak podrosnie to droższy?
Obserwuj wątek
    • aleksandra1357 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 21:59
      Jak Cię stać i masz miejsce w domu, to kupuj choćby za 1000 zł.
      Ja w ogóle nic dzieciom nigdy nie kupuję, bo i tak dostają zawsze dużo za dużo prezentów od babć.
      • naomi19 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 08:17
        Nigdy dzieciom nie kupiłaś zabawki? A myślałam, że moja była najgorsza pod tym względem, na urodziny nic mi rodzice nie kupowali, bo imprezę dla babć i cioć, ew. koleżanek zrobili. Przykre...
    • neffi79 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:00
      phi, 350zł to ematki przeznaczają na waciki
      • drosetka Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:03
        big_grin no w sumie tak sobie pomyślałam zamieszczając to pytanie, że dla niektórych 350 jest na waciki
    • triss_merigold6 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:02
      Na Mikołajki drobiazgi, na gwiazdkę większe prezenty. Jak zrzutka na ten domek to bierz, dlaczego nie.
      • drosetka Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:04
        a co to jest drobiazgi??tylko słodycze czy jakaś zabawka do tego, jak zabawka to do jakiej kwoty?
        • triss_merigold6 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:09
          Słodycze, bez przesady, to nie PRL żeby były jakąkolwiek atrakcją.
          Książka/audiobook/atrakcyjne wyjście - do 40 zł max. Syn ma ciut wcześniej urodziny więc jest zaspokojony prezentowo. W zeszłym roku chyba w ogóle nic materialnego nie dostali na Mikołajki, bo zapomniałam.
          • drosetka Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:18
            hehe moje dzieci na mikołaja są zalewane niestety słodyczami przez babcie, taka może pozostałosć po trudnych czasach, bo nawet w paczkach znajdują mandarynkibig_grinbig_grin
            • triss_merigold6 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:21
              Ja mam paczki świąteczne z pracy dla dzieci, to są dwa wory ważące po dobre kilka kilogramów, zaspokajając słodyczowe potrzeby domowe na kolejny kwartał.
            • lola211 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 08:14
              Czekolady,pomarancze i mandarynki tez wrzucam do paczek swiatecznych.Bo tak wlasnie mi sie dziecinstwo kojarzy i kontynuuje ten zwyczaj.Bo dla mnie swieta pachną czekolada i cytrusami.I niewazne, ze teraz to zaden rarytas.
            • azjaodkuchni Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 12:28
              Ha ha ... jak mieszkaliśmy ciut bliżej babć to " na Mikołaja " dzieciak dostawał tyle słodyczy, że starczyło do Bożego Narodzenia dla nas wszystkich. Teraz nie ma Mikołajek i gwiazdki tez ie dzieciak duży i się po prezenty do rodziców udaje. wink
    • rhaenyra Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:03
      bierz


      a jak sie juz corce znudzi to sie ustawiam w kolejcetongue_out
    • aleksandra1357 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:05
      A w ogóle to drewniany domek to jedna z nielicznych sensownych zabawek moim skromnym zdaniem.
      • drosetka Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:12
        tak myślisz? no własnie chciałabym wiedziec, czy to nie będa wyrzucone pieniądze, córka ma domek lego duplo i tak średnio jest nim zainteresowana, ma też kilka zestawów polly pocket i tez pierwszy szał minął, nie wiem moze jest za mała jeszcze na takie zabawy? Ostatnio zauważam u niej pewne etapy, o od kilku dni ma etap na przebieranie sie, torebka parasol do jednej reki, w drugiej wózek dla lalek i dzidziusia. Nigdy nie przepadała za lalkami dzidziusiami, a ostatnio tylko bobasy.
        • aleksandra1357 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:19
          Taki domek to prezent na lata, a i sprzedać go możesz z małą stratą, jeśli przez najbliższe 3 lata się nie sprawdzi. Nawet jeśli teraz córki nie zachwyci, to może za rok. Jest to zabawka estetyczna, mądra, naturalna, nie zabijająca inwencji dziecka, jak większość walących po oczach fisher-price'ów.
          Kolejną zaletą takiego domku jest fakt, że cała rodzina może się złożyć i przez to dziecko nie dostaje góry plastikowego badziewia, którym i tak się nie bawi, a zawala dom.
          Ja jako dziecko uwielbiałam takie domki i mogłam się nimi bawić godzinami do 10 roku życia, tyle że razem z siostrą, nie sama.
          • gryzelda71 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 07:17
            Drewniany domek jest mądry?Plastikowy głupszy?
            • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 07:25
              Zapewne chodzi o magiczny kontakt z drewnem ;p
              A serio ja wole drewniane zabawki bo sa trwalsze od plastikowych i nie lomocza tak jak spadaja. Choc akurat domkiem pewnie nikt by nie rzucal... barwniki trujace moga byc i tu i tu niestety - jedyna pociecha ze 3latki juz nie wylizuja zabawek...
              • gryzelda71 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 07:46
                No tak zapomniałam że drewno to natura...Tylko należałoby taki domek niepomalowany chyba, bo te zalinkowane to tak z grubsza niewiele różnią się od plastikowego który u mnie w piwnicy stoi.
    • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:08
      Pokazuj ten domek lepiej.
      Na mikolaja drobiazg na swieta lawina prezentow.
      • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:10
        A i ile ma lat?
        • drosetka Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:15
          3 lata
          allegro.pl/wielki-domek-rezydencja-dla-lalek-z-poddaszem-dhl-i3675514642.html
          duzo tańszy w porównianiu do podobnych, firm amerykańskich kinderkraft i innych
          • neffi79 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:18
            sama bym się pobawiłatongue_out
          • triss_merigold6 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:19
            Zobacz jeszcze w Smyklu, mieli fajne duże drewniane domki i chyba tańsze. Ładnie wykonane, nie toporne.
          • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:19
            Piekny dla 3 latki jak znalazl. Wyposazeni mi sie srednio podoba (ale te schody przez srodek!!!) ciekawe jaka to skala i czy pasowaly by do tego zwierzaki z sylvanian families... Jak myslicie? Marzy mi sie taki dom z krolikami...
            • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:24
              Z drugiej strony... Czy te porecze na pietrze nie utrudnia dziecku zabawy? Czy te pokoje ni sa za male? Nie za bardzo jest co przestawiac w sumie. Moim zdaniem jednak slabo grywalny chyba
              • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:27
                No i sedes w salonie...
                • mid.week Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 06:28
                  i nie ma bidetu!
          • aleksandra1357 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:20
            Hm, ten domek akurat mnie osobiście nie zachwyca, wolę takie trochę prostsze, ale dziecku się pewnie spodoba.
          • aleksandra1357 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:26
            Przejrzałam allegro pod tym kątem i jest całe mnóstwo dużo ładniejszych i gustowniejszych drewnianych domków, ale to pewnie subiektywne zdanie.
            Prawie każdy wydaje mi się lepszy, np. taki:
            allegro.pl/eichhorn-drewniany-domek-willa-dla-lalek-pietrowy-i3667622613.html
            • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:28
              No ten ma na pewno lepszy dostep. Z tym ze pewnie musialby stac na srodku pokoju
              • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:32
                Minus domkow - od lat tem sam... Malo miejsca w srodku... Taka mnie refleksja naszla...
              • aleksandra1357 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:34
                Ten ma dobry dostęp, wygląda eko-sreko, czyli w moim guście i wszystko można przestawiać:
                allegro.pl/duzy-drewniany-domek-dla-lalek-3-pietrowy-goki-i3679293235.html
                Ale się podjarałam, cały wieczór będę domki oglądać, chyba czas począć córkę.
                • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:37
                  Eko -sreko... Ja biere ten www.sylvanianfamilies.com/product_info.php?cPath=11&products_id=1005
                  • aleksandra1357 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:49
                    Ichi, wygląda jak rezydencja króliczych Carringtonów smile
                    • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:58
                      Wlasnie suspicious
                  • drosetka Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:57
                    a wiesz ze sylvanian ma plastikowe domki?? cena wygórowana jak dla mnie, też miałam okres czy sie nie zdecydowac na kolekcjonowanie sylvanian , ale każda rodzinka to wydatek ok 100zl, to samo mebelki do każdego pomieszczenia, ee studnia bez dna
                    • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 23:02
                      No nawet nie zaczynam - bo jak juz pisalam w watku o zbieractwie - ja nie umiem sie powstrzymac - musze miec wszystko i nic nie moze zginac co gorsza. A moj synek uwielbia chowac rozne rzeczy... Ma schowki po calym domu... Moje krolicze Carringtony mogly by nagle zaginac - i co ja powiem pozostalym? Ze tatus poszedl do wiezienia? Ze siostrzyczka jest w szkole z internatem? Ze mama na zakupach!?
                      Jak mijam polke z tymi glupimi krolikami na zabawkach to zamykam oczy. uncertain
            • drosetka Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:54
              właśnie ten model eichhorn tez wchodzi w gre, na początku byłam zdecydowana na ten, teraz to już sama nie wiem,
          • a.nancy Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 09:23
            przez całe dzieciństwo o takim marzyłam smile
    • kkalipso Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:19
      Dziwne te pytanie.

      Wiadomo , że pod choinkę droższe coś o czym marzy itd. Na Mikołaja drobiazg.
      Zresztą my jej średnio 2 razy w tyg. kupujemy jakiś drobiazg. Laleczki sreczki - ja już się nauczyłam walczyć z nałogiem bo miejsca brak ale mąż z zakupów nie wróci jak czegoś dla niej nie ma i to jeszcze zapakowane jak prezent urodziny bo jak to?! Taki to esteta .

      Skoro to prezent składkowy to nie przesadzaj , kup. Warto.
    • mayaalex Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:20
      Na Mikolaja i Zajaca cos mniejszego, na Gwiazdke i urodziny cos wiekszego smile
      Domek bardzo ladny, ja bym od razu kupila taki, jak ma byc, po co za dwa lata kupowac nowy? No i dzieki zrzutce masz jeden sensowny prezent a nie pelno plastikowego bardziewia (choc zaloze sie, ze babcie jeszcze cos malego dokupia - ale moze maja dobry gust wink
    • eo_n Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:25
      Zawsze chcę wybrać prezenty dla córki skromnie i rozsądnie i nigdy mi się to nie udaje big_grin
      Zwykle na Mikołajki jest torba drobiazgów (książki, filmy, figurki... ) często związanych tematycznie ze świętami, a na Gwiazdkę 1-2 duże prezenty i znów drobiazgi (np. kostium wróżki/księżniczki/ czy na co tam ma etap, klocki, gry, książki po raz drugi - zwykle jakieś wypasione wydania, których w okresie przedświątecznym nie brak i którym nie mogę się oprzeć i inne smile )

      Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że u nas poza babcią (z którą uzgadniam osobiście co od niej, co od nas i jak, żeby z sensem, choć trochę wink ) nikt dzieciom prezentów nie kupuje - a jeśli już to takie w stylu malowanka, kredki, ciuszek z drugiej ręki...


      Moja córka w wieku 3 lat b. chętnie bawiła się domkami, figurkami itp.
      Zdecydowałabym się na ten domek smile
      Sama bym taki chciała big_grin
    • koronka2012 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 22:31
      Kupiłam podobny córce kiedyś, tylko że ona miała z 6 lat. I wtedy to miało sens, dzieciak się bawił godzinami, IMO kupowanie tego 3 latce sensu nie ma najmniejszego, to nie ten wiek na takie zabawy. Popatrz zresztą na opakowanie, 8 latka na zdjęciu...

      Błąd polega na tym, że kupujesz to, co tobie się podoba, nie zwracając uwagi na dopasowanie do wieku. Dzieci w tym wieku to "sroczki", wszystko im się przyda. Ty popatrz na oznaczenia dla jakiego wieku jest zabawka i wybierz coś dla 3 latki.

      • aleksandra1357 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 23:05
        koronka2012 napisała:

        > Błąd polega na tym, że kupujesz to, co tobie się podoba, nie zwracając uwagi na
        > dopasowanie do wieku. Dzieci w tym wieku to "sroczki", wszystko im się przyda.
        > Ty popatrz na oznaczenia dla jakiego wieku jest zabawka i wybierz coś dla 3 la
        > tki.

        E tam, wiele 3-latek by się świetnie bawiło takim domkiem. Tzn. nie tym w stylu barbie, ale np. tym eichhorn. I nawet napisane: od lat 3.
        • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 06:34
          Zgadzam sie. Po prostu male dziecko trzeba nauczyc sie bawic - moj synek ma 15 mcy a farme jakos ogarnia (taka thetoadstool.co.uk/haba-playset-happy-meadow-farm-play-scene.html) wielokrotnie byl widziany jak jednej rece krowe w drugiej owce i krowa robila buuuu a owca gugugu ;p i szly gdzies razem
          • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 06:37
            O taka - link cos zly - www.dadum.pl/farma-na-lace-haba.html
      • drosetka Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 23:05
        tak jak miałabym patrzec na ograniczenia wiekowe to narazie byłaby na etapie garnuszka na klocuszek i innych takich zabawek dla maluchów, bo wiekszość zabawek jest od 3 roku zycia, wiadomo że nie kupuję co mi wpadnie w rękę, i staram sie też dopasować prezent do wieku, ale często producenci asekurują się zawyżając wiek dziecka.
      • arwena_11 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 23:06
        allegro.pl/domek-drewniany-mebelki-dla-lalek-puzzle-tychy-i3648291187.html
        ten mi się podobasmile

        Chyba któras forumka się takim bawiła, tzn malowała mebelki itd, nie wiem tylko jaki efekt był końcowy, ale to co pokazywała fajnie wygladało
        • rhaenyra Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 06:54
          to ja smile

          efektu koncowego jeszcze nie ma
          chcialam przeniesc schody do holu ale nie mialm czym wyciac dziury
          teraz juz mam ( dzieki lidl tongue_out )
          wiec prace zostaly wznowione

          ale ten domek to nie dla malego dziecka
      • asia06 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 07:52
        > kupowanie tego 3 latce sensu nie ma najmnie
        > jszego, to nie ten wiek na takie zabawy.

        W przypadku Twojego dziecka tak było. Moja mała dostała swój domek nim skończyła 3 lata. Bawiła się godzinami. Jako 6-latka domkiem już się nie interesowała. 6-latka pokochała LEGO.
        • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 07:59
          No i oznaczenia sa czesto zwodne - zwlaszcza magiczna granica 3+ czesto nie oznacza ze mlodsze dziecko nie ogarnie tylko ze zgodnie z przepisami zabawka nie nadaje sie dla mlodszego dziecka - farby bez atestow sznurki powyzej 6cali male elementy...
    • buuenos Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 03.11.13, 23:27
      chwalisz sie czy zalisz??co za durne pytanie..
    • attiya Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 06:41
      na Mikołaja - coś symbolicznie, raczej słodycze, te bardziej wypasione - pod choinkę
    • lilly_about Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 07:42
      Pod choinkę kupuję bardziej wartościowe prezenty, na Mikołaja drobiazgi.
      • rene1311 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 08:00
        u nas tak samo-na Mikołaja drobiazgi za max 50 zł na jedną córkę, a pod choinkę to co sobie wymarzą, ale też w granicach rozsądku. U nas pod choinkę dostają prezenty od babć/ cioć/ wujków, ale to są raczej drobiazgi. Obie córki mają jeszcze urodziny jesienią więc okazji do prezentów jest dużo a na urodziny zawsze zjeżdża się cała rodzina to i prezentów jest dużo...
    • lola211 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 08:30
      Karuzelka na lozeczko dla niemowlaka kosztuje 200 zł, wiec domek dla lalek dla 3 latki za 350 zł to nie jest przegięcie.
      • ichi51e Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 08:34
        No przy karuzelce za 200 to domek tak do 2k nie jest przegieciem big_grin
    • edelstein Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 08:56

      Na mikolaja nie ma u nas zwyczaju dawania prezentow,syn dostanie Adventskalender z lego Star wars plus slodycze.
      Na gwiazdke zestaw lego i to wsio.Drogie prezenty daje sie u nas na urodziny,poza tym mlody ma od cholery zabawek.Na swieta wydajemy jakies 100-150€na zabawki.




      "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
      • helufpi Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 10:20
        syn dostanie Adventskalend
        > er z lego Star wars
        U nas teżsmile Bez słodyczy. Na gwiazdkę coś droższego, ale bez przesady, kwota jak na urodziny.
        • agni71 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 11:43
          Zadziwia mnie zawsze dawanie kalendarzy adwentowych (tak tak, to ma polską nazwę), na Mikolaja. Przeciez idea jest taka, kolejne okienka kalendarza otwiera się codziennie od 1 grudnia.

          Ad meritum, na Mikołaja drobniejsze prezenty, zazwyczaj ksiązka + figurka + film na DVD. W tym roku na pewno dla kazdej po ksiązce i dodatku do Carcassonne, ale pewnie jeszcze po jednym drobiazgu dodam.

          Na Gwiazdkę większe, więcej, i droższe. Tak od 300 do 500 zł na dziecko. Przy czym troche wynika to z faktu, ze z wujkami i ciociami mamy umowę, że każdy kupuje swoim dzieciom więcej, poniekąd w ich imieniu. Czyli kupuje swojemu dziecku 5 a nie 3 prezenty, ale za to nie kupuję juz nic bratankom i siostrzeńcom. Wyszlismy z założenia, ze każdy zna swoje dzieci najlepiej, i wybierze najbardziej trafione prezenty. A prezenty przynosi Mikołaj, więc dzieci i tak nie miałyby pojęcia, co od kogo dostały.
          • edelstein Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 14:54
            Moze i ma polska nazwe,ja nie mieszkam w Polsce.
            Otworzy sie pierwszych 6okienek na raz,frajda wieksza.

            "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
    • slonko1335 Re: mikołajowo- choinkowe dylematy 04.11.13, 18:19
      Często gęsto zdarza się, że nic nie kupujemy pod choinkę jak wszystkie marzenia, a tak jest zazwyczaj zostaną spełnione przez innych...dzieciaki dostają za dużo stanowczo....Od nas jest prezent na Mikołajki i są to drobniejsze rzeczy-mogą być zabawki ale jakiś mały zestaw lego na przykład a nie wypasiony i coś słodkiego tematycznego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka