Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

20.11.13, 13:55
Witam mam male pytanko gdyz nie umiem nigdzie znalesc w internecie czy trzeba placic za nocleg w szpitalu a dokladniej czy jest taki nakaz placenia I nie chodzi mi tu o lozko szpitalne. Do szpitala trafilam z malutkim dzieciatkiem I nie chce go samego zostawiac gdyz ma dopiero 6 tygodni I zaopatrzylam sie w swoje lozko polowe . Moze ktos wie czy jest jskis nakaz placenia "dzierzawy miejsca" przy lozeczku dziecka. A co jesli rodzice maja trudna sytuacje finansowa?
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: prosze o pomoc 20.11.13, 13:59
      zapytaj w szpitalu. kazdy ma inna politykę.
    • melancho_lia Re: prosze o pomoc 20.11.13, 13:59
      to zależy od szpitala. Jedne pobierają opłaty inne nie. Jak masz trudną sytuację to napisz do dyrektora szpitala prośbę o zwolnienie z opłaty.
    • ichi51e Re: prosze o pomoc 20.11.13, 14:02
      Nie ma takiego obowiazku. Za to niektore szpitale moga sie nie zgodzic na rozstawienie lozka.
      Jesli jestes matka kp to raczej sie zapytaj gdzie twoj bezplatny posilek jak beda szczekac
      • ichi51e Re: prosze o pomoc 20.11.13, 14:03
        Zgodnie z art. 19 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, w zakładzie opieki zdrowotnej przeznaczonym dla osób wymagających całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych np. w szpitalu, pacjent ma prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej sprawowanej przez osobę bliską lub inną osobę wskazaną przez siebie. Koszty realizacji tych uprawnień nie mogą obciążać zakładu opieki zdrowotnej.
      • mx3_sp Re: prosze o pomoc 20.11.13, 14:03
        noclegi przy dziecku są bezpłatne. Płatne mogą być łóżka (wynajęcie). Polówkę radzę zamienić na śpiwór z karimatą.
        • ichi51e Re: prosze o pomoc 20.11.13, 14:09
          I spiwor chowac na widok personelu bo przepisy epidemiologiczne nie pozwalaja zdaje sie
          • mx3_sp Re: prosze o pomoc 20.11.13, 14:17
            tak czy siak cały swój barłóg trzeba zwijać bo sprzątaczka lata na szmacie.
            • zabusia2242 Re: prosze o pomoc 20.11.13, 14:28
              Nie wiem czy ktoras z was byla w szpitalu w BB ja tu wlasnie jestem 2 raz po raz 1 to z szoku zrobilam to co kazali czyli zaplacilam 20zl za kazda dobe bylam 5dni w tym wypadku bede minimum 10 bo to powazna sytuacja. Tutaj kazda matka ktora nie chce zostawiac dzieciaczka spi na podlodze , na lozku albo na krzesle nic nikomu nie przeszkadza nawet sprzataczka . Jedynie co mnie zaniepokoilo to ze przy przyjeciu na oddzial nikt nic nie mowil ze za pobyt rodzica trzeba zaplacic I to jest kwota zalezna od tego na czym opiekun spi po prostu przy wypisie dostaje sie "rachunek" ktory trzeba zaplacic w "kasie szpitalnej "
              • mx3_sp Re: prosze o pomoc 20.11.13, 14:41
                to za samą obecność płaciłaś?
                • zabusia2242 Re: prosze o pomoc 20.11.13, 15:01
                  Wtedy to placilam za lozko ktore zajmowalam a teraz mam wszystko swoje nawet lozko nic od nich nie biore nic nie zamawiam a z tego co mowia inne mamy to nawet jak mam swoje miejsce do spania to place 8 zl na dobe
                  • ella_nl Re: prosze o pomoc 20.11.13, 18:20
                    A z łazienki nie korzystasz? Z prysznica i toalety?
                    Herbaty lub kawy nie robisz?
                    To wszystko są media.
                  • a1ma Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:40
                    8 zł za dobę to rozsądna cena za dach nad głową i media - wodę i prąd, które zużywasz. Nie wydaje mi się, żeby szpital zbijał na tym kokosy.
                    Jeśli rzeczywiście masz trudną sytuację materialną, to porozmawiaj o tym z dyrektorem, może zgodzi się na zwolnienie Cię z opłaty.
                  • ella_nl Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:42
                    zabusia2242 napisał(a):

                    > Wtedy to placilam za lozko ktore zajmowalam a teraz mam wszystko swoje nawet l
                    > ozko nic od nich nie biore nic nie zamawiam a z tego co mowia inne mamy to nawe
                    > t jak mam swoje miejsce do spania to place 8 zl na dobe
                    Sama piszesz ile płacisz.
                    To jak zużywasz media czy nie? I co robisz za pielęgniarki bo jakoś nagle nie chcesz na te pytania odpowiedzieć.
    • yeerba Re: prosze o pomoc 20.11.13, 18:31
      Na terenie szpitala obowiązuje regulamin.
      Szpitale też są w trudnej sytuacji.
      Zakładam, że za potrzebą nie wychodzisz poza teren szpitala, że ładujesz komórkę, że myjesz x razy ręce w ciągu dnia, że trzymasz jedzenie dla siebie w lodówce i rano idziesz do kuchni zaparzyć sobie herbatę/kawę, że kładziesz się później niż Twoje dziecko i nie siedzisz po ciemku.
      Twoje łóżko polowe niczego nie zmienia (może za wyjątkiem własnej pościeli)..
      Pomnóż to przez x rodziców, którzy są w trudnej sytuacji materialnej.

      Możesz spróbować porozmawiać.


      • ella_nl Re: prosze o pomoc 20.11.13, 18:42
        Dokładnie. Ja w Katowicach Ligocie płacę 13 zł za pokój wieloosobowy lub jak jestem przy kasie to 30 zł za jednoosobowy z łazienkąsuspicious
      • bbuziaczekk Re: prosze o pomoc 20.11.13, 18:42
        Bylam z dziecmi w 2 roznych szpitalach.
        Najpierw z synem w centrum zdrowia dziecka w K-ce Ligota i tam daja lozko polowe. Za nocleg placilo sie 10 albo 15 zl (juz nie pamietam bo to bylo 2,5 roku temu) a bylismy 2 doby.
        Niecaly rok temu bylismy w naszym miescie w malym miejskim szpitalu najpierw tydzien z synem a 2 dni po wyjsciu trafilam na 3 dni z corka.
        Spi sie razem z dzieckiem na 1 lozku! Z malym dzieckiem to jeszcze jakos sie pomiesci ale gorzej z wiekszym bo ciasno. Ale coz jakos trzeba bylo spac i taki luksus kosztowal 10 zl za dobe. Jedzenie tez mozna bylo sobie zamowic za dodatkowa odpowiednia oplate
        • bbuziaczekk Re: prosze o pomoc 20.11.13, 18:45
          Aha i to bylo na odziale dzieci starszych.
          A na oddziale dzieci malenkich czyli niemowlaki, gdzie te dzieci spia w lozeczkach z barierkami to rodzic ma swoje osobne lozko szpitalne za ktore placi 20 zl na dobe.
          • yeerba Re: prosze o pomoc 20.11.13, 18:52
            oczywiście i ja płaciłam (nie pamiętam ile, ale chyba podobnie).
            Zresztą tą wiadomość autorka, będąca aktualnie w szpitalu z 6-tygodniowym dzieckiem i w trudnej sytuacji materialnej jakoś wysłała... za pośrednictwem telefonu? laptopa? podpiętego do... no chyba do prądu.
            A internet w abonamencie lub internet mobilny to chyba też nie jest raczej darmo dla tych, którzy mają trudną sytuację (nie wiem, może jest jakieś dofinansowanie od operatora, choć ja nie słyszałam).
            • czar_bajry Re: prosze o pomoc 20.11.13, 19:27
              W Warszawie w szpitalu MSWiA nie płaciłam ani grosza, spałam z synem na jednym łóżku ale matki malutkich dzieci którym przysługiwało łóżeczko spały na łóżku szpitalnym, chyba że takie obłożenie było iż łóżek brakowało ale to raczej rzadkie przypadki.
              • yeerba Re: prosze o pomoc 20.11.13, 19:45
                czar_bajry napisała:

                > W Warszawie w szpitalu MSWiA nie płaciłam ani grosza, spałam z synem na jednym
                > łóżku ale matki malutkich dzieci którym przysługiwało łóżeczko spały na łóżku s
                > zpitalnym, chyba że takie obłożenie było iż łóżek brakowało ale to raczej rzadk
                > ie przypadki.

                Jak pisałam - regulamin szpitala jest wyznacznikiem.
                Ktoś kto zarządza budżetem i podlicza koszty, może uznać co szpital jest w stanie pokryć a co nie. Jednym szpitalom wiedzie się lepiej, innym gorzej.
    • love_stasinek Re: prosze o pomoc 20.11.13, 19:55
      w IMiD w Warszawie w regulaminie mają zapis, że płaci się 20zł (dawali materac i pościel) ale nikt się nie upomniał o te pieniądze, pytałam pielęgniarkę ale ona machnęła ręką smile
      • bbuziaczekk Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:16
        My jak wychodzilismy ze szpitala to na dole przy wejsciu w rejestracji sie placilo. Ale nikt na sile placic nie kazal tzn pod groźba nie wypuszczenia ze szpitala wink
        Wiec moglismy sobie normalnie wyjsc bez placenia.
        I tak wlasnie wtedy mowilam do meza ze ciekawe co by bylo gdybysmy nie zaplacili i pojechali ?
        Czy po czasie przyszloby jakies upomnienie, rachunek suspicious czy moze nic by nie przyszlo. Czy oni porpsto licza na uczciwosc rodzicow. Bo fakt faktem rodzice z welu rzeczy korzystaja. Kapia sie, robia kawe, herbate itp. Wiec dla mnie uczciwe jest zaplacenie chociazby tych 5-10 zl za dobe ale 20 i wiecej to juz przesada.
        A wiadomo ze szpitale sa biedne wiec uczciwe jest zaplacenie.
        Ja akurat sie nie kapalam ale te rece mylam i herbate czy kawe robilam.
      • zabusia2242 Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:28
        Dziekuje za odpowiedzi ... nie sadzilam ze dla niektorych tu jest to tak oczywiste...przeciez za wszystko trzeba placic . Tu nie dosc ze robie praktycznie wszystko za pielegniarki to jeszcze wszystko do dziecka mam swoje: mleko bo przeciez musi jesc termometr bo jakos trzeba kontrolowac temp leki zbijajace goraczke itp szpital daje tylko wode do przygotowania mleka I kroplowki miejsce do spania I przescieradlo z wychechlanym kocykiem dziecko w wieku 2lat mize pomazyc o poduszce
        • ella_nl Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:35
          zabusia - ale odpowiedz na pytanie. Używasz media? prąd, woda, itp?
          W domu też za to nie płacisz?
          Jakby ciebie w szpitalu nie było to pielęgniarki zajmowałyby się twoim dzieckiem.
          Od 5 lat jeżdżę ciągle po klinikach i szpitalach (także w BB) więc wiem jak to wygląda.
          I tak z ciekawości - co za pielęgniarki robisz???
        • zabusia2242 Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:35
          Aaa I nie powiedzialam ze mnie nie stac trzeba czasem czytac ze zrozumieniem wink zalozylam tu watek po rozmowie z inna mama z nadzieja ze moze ktoras to zrozumie . Chcislam sie tylko dowiedziec czy trzeba placic a nie kto ile placil ale dziekuje wiadomosci sie przydaly mamy przynajmniej porownanie
        • yeerba Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:38
          a czy jesteś tam bo chcesz, czy dlatego że musisz?
          Wiesz, gdyby cię nie było - dziecko nie byłoby ani głodne, ani nie dopuściliby do wysokiej gorączki. Co najwyżej nie byłoby dopieszczone i wyprzytulane.
          Jasne, że to dla nich pomoc, ale to nie znaczy, że nie generujesz kosztów (które niestety trzeba zapłacić).
          Wyobraź sobie teraz, że zwalniają pielęgniarki, bo jest całodobowa opieka rodziców na oddziale - to by ci pasowało? Potrafisz założyć wenflon i pobrać krew do badania?


          • bbuziaczekk Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:51
            To nie plac! Po czasie zobaczysz co sie bedzie dzialo wink czy przysla upomnienie z rachunkiem czy nie przysla.
            Ale za zuzyta przez ciebie wode, prad itp krasnoludki nie zaplaca. Musi zaplacic szpital.

            Bedac w 2 szpitalach roznych 3 razy to ani razu nie musialam miec swojego termometru. Szpital ma swoj bezdotykowy.
            Nie musialam miec zadnych lekow na goraczke itp.
            Jedynie co musialam miec swoje i im dac to leki oslonowe do antybiotyku (antybiotyk dawal szpital) i musialam miec swoja wode morska i jakies krople typu nasivin na katar. Ale to sa rzeczy wspomagajace leczenie a nie ratujace zycie. Wiec szpital nie ma obowiazku tego zapewniac.
            • bbuziaczekk Re: prosze o pomoc 20.11.13, 20:52
              Za dziecko placi nfz i szpital
              Za siebie placisz ty
              Dla mnie logiczne.
              Chyba ze naprawde masz ciezka sytuacje finansowa to wtedy idziesz na rozmowe lub piszesz pismo i wsio! Do wiezienia cie nie wsadza.
              • anaspa Re: prosze o pomoc 20.11.13, 21:01
                Ja byłam w szpitalu z córeczką pierwszy raz jak miała dwa tygodnie to był oddział OJOM neonantologiczny w bielsku i tam musiałam płacić ale tam mamy nie mogły spać tylko w takim niby hotelu szpitalnym, gdzie dzwonili na karmienie no i można było siedzieć przy dziecku. Dwa tygodnie potem byłam w innym szpitalu w Rydułtowach i tam matka karmiąca piersią płacić nie musiała i miałam normalnie łóżko przy dziecku. Nie wiem jak jest ale podobno jak mama karmi piersią nie musi płacić.
                • aniulka81 Re: prosze o pomoc 20.11.13, 21:15
                  Ja leżałam z 9 - miesięczną córką w szpitalu pod koniec października. To mały powiatowy szpital, doba kosztowała 10 zł, mała spała w łóżeczku z barierkami, ja na osobnym, normalnym szpitalnym. Nie przysługiwało mi jedzenie, a gdybym nie zapłaciła nie dostałabym wypisu. Także co szpital to inny regulamin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka