22.11.13, 16:24
zawsze bylam bardzo samodzielna osoba i zawsze chadzalam wlasnymi sciezkami
wczesnie sie usamodzielnilam, zamieszkalam osobno, cenilam sobie ta wolnosc i niezaleznosc

teraz, w miare uplywajacych lat tesknie za niebyciem sama
za domem pelnym dzieci, rodziny, przyjaciol
szczerze nie lubie swoich samotnych wieczorow, mlody idzie spac, facet pracuje na nocna zmiane, ile mozna ogladac tv, czytac, siedziec przy komputerze. Bliscy przyjaciele mieszkaja o tyle daleko ze nie ma jak spotkac sie na godzinke przy poznej kawie czy kieliszku wina.
Rozmowy telefoniczne z facetem nie zastapia obecnosci...

Starosc mnie dopada czy co? Ktoras z Was podobnie jak ja nie lubi samotnosci?
Obserwuj wątek
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: samotnosc 22.11.13, 16:28
      Strzel sobie drugie dziecko.
      • kruche_ciacho Re: samotnosc 22.11.13, 16:41
        stara juz jestem uncertain i gruba sad
    • quelquechose Re: samotnosc 22.11.13, 16:28
      Nie wiem, czy to cie pocieszy, ale ja wrecz przeciwnie, marze o samotnych wieczorach... uncertain Moze dlatego, ze nieosiagalne wink - pewnie jakbym takowe miala w dostatku, to tesknilabym za zyciem rodzinnym.
    • gretchen184 Re: samotnosc 22.11.13, 16:29
      u mnie wręcz przeciwnie- z wiekiem coraz bardziej przeszkadzają mi ludzie, gwar, hałas, gadanie o niczym.
      najbardziej lubię ten czas kiedy wszyscy wychodzą z domu i zostaję sama.
      • kruche_ciacho Re: samotnosc 22.11.13, 16:40
        dziwaczeje wiec chyba uncertain
        • gretchen184 Re: samotnosc 22.11.13, 16:43
          wręcz przeciwnie- to ja mam wrażenie,że dziwaczeję big_grin
    • rhaenyra Re: samotnosc 22.11.13, 16:47
      ja mam zupelnie odwrotnie

      moze poszukaj sobie jakiegos hobby
      • kruche_ciacho Re: samotnosc 22.11.13, 17:01
        moje hobby to doprowadzic rozwod do konca wink
        moze stad brak mi obecnosci kogos obok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka