Dodaj do ulubionych

O psach i kotach zapytanie

01.12.13, 21:34
Na emamie można o wszystkim,więc tak sobie wyobrażając moją przyszłą sytuację mam pytanie do posiadaczek zwierząt tych dwóch gatunków.
Która z Was miała ileś lat kota, jedyne zwierzę w domu, i wzięła psa? Jak to przebiegło, w tym sensie, czy pies interesował się np. kuwetą i miskami kota? A kot czy wyjada psu z miski (tu wydaje mi się, że problemu nie będzie bo pies powinien jeść 2 razy dziennie i raczej zjada na raz wszystko? a koty to tak po troszku z misek swoich wyjadają) Czy radzicie wziąć szczeniaka, bo łatwiej się przyzwyczają do siebie oba zwierzaki, czy można psa dorosłego - jeśli chodzi o ten aspekt? Mój kot wcześniej nie lubił innych zwierząt, syczał na nie i "szczekał", ale ostatnio w przedpokoju miałam wizytę osób z psem i nie było walki, tylko zaciekawienie, obwąchanie i spokojne odejście.
Obserwuj wątek
    • siamdziaramda Re: O psach i kotach zapytanie 01.12.13, 22:50
      Daga,

      Mój kot miał 3lata kiedy zaczęłam byc domem tymczasowym dla bezdomnych psiaków.

      Z moich obserwacji wynika, że najlepszym rozwiązaniem jest przygarnięcie dorosłego, sprawdzonego na koty psa. Takiego który psy lubi, lub są mu one obojętne.
      Jest wiele zwierzaków w domach tymczasowych, czyli w miejscu gdzie mozna zaobserwować wszystkie ich preferencje.

      Szczeniak, na pewno nie chciałby zjeść kota, ale jesli Twój kot miał jakiekolwiek problemy z akceptacją innych zwierzaków, to ja uważałabym ze szczenięciem.
      Bo takie psie dziecko, nie dość, że szaleje, szczeka, to jeszcze biega za kotem, podgryza szpileczkami. No powiedzmy sobie szczerze, to nic przyjemnego, tym bardziej dla kota, który został wychowany jako jedynak.

      Jesli chodzi o sprawe z miseczkami.
      Przenieś miseczki kota na górę i po kłopocie.
      Psiak być może zje wszystko od razu, a kot będzie sobie dawkował tyle ile będzie chciał, bez zagrożenia, że psiko posili sie i jego karmą.

      Kuwete najlepiej jest trzymac np w łazience. No i jak najcześciej sprzątąc, poniewaz (niestety) dla większosci psów, kocie odchody to prawdziwy rarytas wink

      • siamdziaramda Re: O psach i kotach zapytanie 01.12.13, 22:53
        siamdziaramda napisał(a):

        "Takiego który psy lubi, lub są mu one obojętne."

        Oczywiście chodziło mi o takiego ktory lubi koty wink
    • jak.z.nut Re: O psach i kotach zapytanie 01.12.13, 23:05
      U mnie 2 koty i 2 psysmile psy maja w nosie koty, póki te nie biegają za bardzo, wtedy goniąwink normalnie śpią razem, czasem jedzą z 1 miski, bardziej uwazalabym na psy, koty potrafią niezłe sprac intruza. Mam duże psy, wiec kociej karmy nie ruszają, za mała jest i utyka im w faflachwink ale jako szczeniaki, wyjadaly. Rozwiązaniem jest oddzielenie misek, u mnie koty królują na pietrze a psy swoje michy maja na parterze, bardziej już z przyzwyczajenia.
      • a1ma Re: O psach i kotach zapytanie 02.12.13, 14:51
        Również mam 2 psy i 2 koty smile i mogę podpisać się pod przedmówczynią. Czasem się gonią, ale to z przekory bardziej, zero agresji. Psy są bardziej przyjacielskie, koty potrafią syknąć ostrzegawczo albo walnąć łapą przez łeb, jeśli pies syczenia nie posłucha. Z tym, że ja przygarniałam dorosłe koty, a potem dorosłe psy (ze schroniska), więc nie wychowywały się od szczeniaka razem - ale to nie przeszkadza w niczym, chyba się nawet polubiły wink
    • dziennik-niecodziennik Re: O psach i kotach zapytanie 01.12.13, 23:09
      do mieszkania z 7letnia kocią rezydentką (i drugą, 2letnia, całkowicie zdominowaną, wiec sie nie liczy) wprowadzaliśmy 1,5rocznego psa.
      pies (spory) dostał w progu w pysk tak ze az go obrocilo i tak oto ustalono jego miejsce w stadzie. koty mu wyjadaly z miski, spaly na jego legowisku, zabierały zabawki i polowały na ogon.
      • opium74 Re: O psach i kotach zapytanie 02.12.13, 12:17
        wiele zalezy od charakteru kota. Mam 3 koty i psa. Pies przyszedł jako szczeniak kiedy koty już były w domu. Kazdego z 3 traktuje inaczej. 1 nie znosi i na niego poluje, 1 toleruje a ostatniego chyba nawet lubi.
        Miski i kuwety stoją po za zasięgiem psiego pyska
    • rhaenyra Re: O psach i kotach zapytanie 02.12.13, 12:57
      kiedy moja psiura byla mala to szla za kotem do lazienki i grzecznie czekala kolo kuwety na swieza ciepla kupke

      przeszlo na szczescie tongue_out
    • mw144 Re: O psach i kotach zapytanie 02.12.13, 14:37
      Kot sporadycznie podżera psią karmę, kocia stoi wysoko, gdzie sięgnie tylko kot. Miska z wodą wspólna. W kuwecie są same pyszności dla psa, wiec gdyby mój kot się w nią załatwiał, to trzymałabym w łazience z wyjętą kratką wentylacyjną w drzwiach. Na szczęście kot wychodzi na dwór na kupy, więc kuweta stoi tylko na wszelki wypadek w przedpokoju. Śpią razem jak jest zimno, osobno jak ciepłosmile Kot rządzi, pies się słuchasmile
      Odradzam szczeniaka przy kilkuletnim kocie - zamęczy kota.
    • daga_j Re: O psach i kotach zapytanie 02.12.13, 21:02
      Przeraziłyście mnie tym, że psy tak lubią kocie kupki!... U mnie kuweta w łazience się nie zmieści, stoi w przedpokoju, także nie mam na razie pomysłu, chyba, żebyśmy zabudowali z wejściem rozmiaru kota - ale tu trzeba zakładać, że pies będzie od razu większy a nie szczeniak. Miski kota da się postawić gdzieś wyżej, owszem. Dzięki za te rady, naprawdę dają do myślenia. Ciągle nie wiem czy szczeniak czy starszy pies (no taki 2 latek), ale to na razie kwestia wolnych planowań. Tak czy inaczej będzie ze schroniska.
    • daga_j Re: O psach i kotach zapytanie 02.12.13, 21:07
      Dzięki za podpowiedzi - nie wiedziałam, że psy lubią tak zawartość kuwety, fuj! Wszystko trzeba będzie przemyśleć. Najbardziej nie wiem czy szczeniak czy pies np. 2-letni, bo "dla dzieci" fajniej byłoby mieć szczeniaka, aby oswajały się ze zwierzęciem kiedy jest ono takie "czyste i niewinne", i prawdopodobnie łatwiej wpoić mu nasze domowe zasady niż starszemu psu. Ale wziąć psa wyrośniętego fajnie o tyle, że już wiadomo jakiej będzie wielkości, co z niego wyrosło co nie, można liczyć na to, że nie załatwia się już w domu, od razu sygnalizuje potrzeby.
      • verdana Re: O psach i kotach zapytanie 02.12.13, 21:12
        Mam psy i koty w różnych konfiguracjach. Psa się nauczyło, ze kocich kup się nie je, ale niestety nie da rady nauczyć, że się czasem z kociej kuwety nie korzystasmile Całe towarzystwo jest bardzo zaprzyjaźnione, do tego stopnia, że kiedyś mój obecnie najstarszy kot uznał sukę za matkę i ssał ją aż do jej śmierci. A obecny pies, jak zauważył weterynarz, broni się jak kot, machając łapą, a nie jak pies...
        Do kota zdecydowanie szczeniak - wtedy kot ma szansę pokazać mu, kto tu rządzi, póki jest większy i silniejszy.
      • siamdziaramda Re: O psach i kotach zapytanie 03.12.13, 01:34
        A ja będę obstawać przy swoim wink
        Mam dwoje dzieci i dwie suczki które przygarnęłam jak juz kot był u nas kilka ładnych lat.
        Jedna w chwili przygarnięcia miała 5 lat, druga około roku.
        Miłośc (między całą piatką) zakwitła i kwitnie nadal. Są wspolne zabawy, spanie, przytulanie.

        Wczesniej przez nasz dom przewineło się kilanaście szczeniąt.
        Mój kot duuuzo lepiej czuł się z dorosłymi tymczasowiczami, tyle tylko, że zawsze gościliśmy u siebie psiaki, które wczesniej miały "test na kota"

        Nie wiem w jakim wieku masz dzieci, ale z moich (i nie tylko) obserwacji wynika, że duzo łatwiej jest kiedy psiak jest dorosły. Do adopcji jest wiele rocznych, dwuletnich psiaków, które wspaniale odnajdują się w kocio-dzieciecych domach. Tyle, że przy dzieciach ja polecam psiaki z domów tymczasowych, w których mogły pokazać się w pełnej krasie smile

        A i szczenięta wcale nie są "czyste i niewinne"
        Większość przez pewnien okres czasu uważa, że całe mieszkanie to toaleta i gryzak w jednym smile
        Nie oszczedzaja dzieciecych zabawek. Nie maja też wyczucia i w zabawie potrafią dotkliwie porabac ostrymi, mlecznymi ząbkami, tak ubranie jak i stopy, czy rączki dziecka.

        Nie zniechęcam oczywiście do szczeniaka, bo takie psie dziecko przynosi ze sobą wiele radości.
        Jednak wg mnie ten wybór to wersja dla tych mniej leniwych, bardziej wytrwałych i nastawionych na wzmożona prace przez pierwszych kilka, kilkanaście miesięcy smile
        • daga_j Re: O psach i kotach zapytanie 03.12.13, 14:04
          Dzięki za odpowiedź. To mnie właśnie zastanawia, jak można wziąć szczeniaka jeśli się np. pracuje i wiadomo, że od początku będzie pies sam w domu przez kilka godzin? Powiedzmy bierzesz urlop aby się nim zająć ale przez tydzień czy dwa piesek nie nauczy się czystości co nie, a potem wracasz do pracy i co? Dziecko powiedzmy 10 letnie wraca wcześniej ze szkoły, czy da sobie radę z nieznanym mu jeszcze nowym członkiem rodziny? (to pasuje do szczeniaka ale i dorosłego psa) Dlatego namawiam męża byśmy wzięli psa gdy jeszcze nie chodzę do pracy, przyzwyczaili go do spokojnego zachowania w domu, nauczyli córkę brać psa na spacer (rano byśmy my brali na długie wybieganie a po południu czy wieczorem możemy całą rodziną) - bo gdy potem pierwsza wróci ze szkoły, żeby mogła wyjść z nim na siku chociażby.
          No i nie wiem na czym stanie smile i kiedy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka