Dodaj do ulubionych

Wigilia-grzyby

02.12.13, 04:30
W jakich proporcjach daje się grzyby do farszu na pierogi i do kapusty z grzybami. Np. Na 5 kg kapusty ile?
Kazały mi zołzy kupić grzyby kupiłam ale nie wiem czy starczy.
One nie wiedzą ile, daje się tak na oko. Yhy nie mam pojęcia ile to jest na oko.
Obserwuj wątek
    • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 07:57
      jolu nie doszło nic do mnie, głupio mi wkółko tak pisać, bo prosiłas o kontakt, ale chyba nie masz chęcie odpisac, pozdrawiam
      • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 10:31
        Pociesz się, że nie jesteś pierwszą, którą Jolunia wystawia. Ona sobie taki PR robi na forum. Wszystkim pomaga, wszystkich broni, wszystkim obiecuje, a potem wielkie g... tak naprawdę robi. Odpuść ją sobie i idź na Pomocne.

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
      • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 12:51
        Wyslalam z 10 razy maila. Napisz mi na moja pocztę jak mogę ci pomoc bo ja dostałam od ciebie wiadomość,a ty przystanek siedz cicho może też pomozesz zamiast się wp......lać.
        • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 12:55
          Jolu nic od Ciebie nie dostałam.Napisz z poczty gazetowej.Napewno dojdzie.
          • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:02
            Nie dojdzie. Ależ Ty liczysz na kaskę dziewczyno. Dodatkowej roboty trzeba szukać, anie prosić Jolę o kasę, miej trochę wstydu.
            • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:04
              naomi19 napisała:

              > Nie dojdzie. Ależ Ty liczysz na kaskę dziewczyno. Dodatkowej roboty trzeba szuk
              > ać, anie prosić Jolę o kasę, miej trochę wstydu.
              jaką kase? co?
    • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 10:56
      od początku sądziłam że to żart!
      • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:02
        ale mimo to prosisz i prosisz. Przyjmij, że to był żart i do roboty.
    • moje.m Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 12:14
      ja daję więcej kapusty, ale można pół na pół albo 1/3 grzybów do kapusty.
    • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:07
      jola do mnie napisała na forum żebym sie odezwała, ale niestety jakby chciała to by napisała, myslę że to był żart.

      A Ty naumi odczep sie bo ja nie chce żadnej kasy. Nie wiem po co chciała kontakt jola. grzecznie odpisuję jej. Nie wtrącaj się w to.
      • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:09
        taaaa, tak Ci zależy, bo chciałaś sobie pogawędzić i dręczysz ją i chodzisz za nią bo tak bardzo pragniesz rozmowy
        żałosne obie jesteście
        • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:10
          naomi19 napisała:

          > taaaa, tak Ci zależy, bo chciałaś sobie pogawędzić i dręczysz ją i chodzisz za
          > nią bo tak bardzo pragniesz rozmowy
          > żałosne obie jesteście


          tak masz racje jestesmy żałosne obie, papa
        • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:11
          naomi19 napisała:

          > taaaa, tak Ci zależy, bo chciałaś sobie pogawędzić i dręczysz ją i chodzisz za
          > nią bo tak bardzo pragniesz rozmowy
          > żałosne obie jesteście


          lecz się nikogo nie dręczę,pa
          • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:16
            ok- nie dręczysz- za duże słowo, ale delikatnie ponaglasz. Do rozmowy rzecz jasna. miłego dnia.
            • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:22
              Spokojnie to nie był żart to co napisałam w tamtym wątku mogę spełnić tylko muszę konkretnie wiedzieć co to ma być napisz mi,nie wiem czemu nie otrzymujesz poczty odemnie.
              Ona jeszcze o nic mnie nie prosiła także bez emocji.
              • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:29
                jolu nic od Ciebie nie przychodzi. Nie wiem jak mam się kontaktowac, chyba nic z tego nie bedzie, pozdr
                • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:34
                  No napisz mi na pocztę co potrzebujesz i gdzie mam to wysłać chyba o to chodzi.
                  • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:37
                    jola-kotka napisał(a):

                    > No napisz mi na pocztę co potrzebujesz i gdzie mam to wysłać chyba o to chodzi.
                    >
                    ale ja do ciebie pisałam już tyle razy ile mi odpisywałas w wątkach, ale Ty się nie odzywasz.
                    Moje wiadomości dochodzą bo nie ma zwrotów, ale Twoje do mnie nie . To ja nie wiem
                    • antyideal Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:38
                      To sie domyśl
                    • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 15:06
                      No ale co ty mi napisalas"hey" napisz konkretnie czego oczekujesz,jak ci pomoc.
                      • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 15:18
                        Jola, nie rżnij głupa, ja cię bardzo proszę. Podeślij kobiecie bony towarowe do dowolnego sklepu spożywczego i sama sobie kupi. Takie bony mają Piotr i Paweł, Alma, Tesco, Lidl. Chcesz jej mąkę i śledzie wysyłać?

                        ---
                        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                        • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 15:21
                          Ale załamana nic nie chce! Napisała przecież. że nie chce.
                          • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 15:25
                            To niech zechce, bo Jola ma ogromną potrzebę odpracować swoje obietnice składane na forum. Załamana - nie bądź taka i pozwól sobie pomóc.

                            ---
                            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                        • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 15:28
                          Żeby cokolwiek wysłać muszę wiedzieć gdzie, mam problem z poczta,to numer pod którym można mnie złapać 787319522: ozalamana odezwij się, a co ja wyśle to może moja sprawa
                          • annajustyna Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 21:06
                            A do jakiego miasta ten numer, bo dzwonie, a numer zajety jak w tym wideoklipie:
                        • rhaenyra Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 15:40
                          tylko poleconym bo potem bedzie ze wyslala ale poczta zgubila suspicious
                          • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 15:45
                            Z potwierdzeniem odbioru koniecznie.

                            ---
                            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
            • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 13:22
              naomi19 napisała:

              > ok- nie dręczysz- za duże słowo, ale delikatnie ponaglasz. Do rozmowy rzecz jas
              > na. miłego dnia.

              no ale co cie to obchodzi? boli cie? nic mi jola nie obiecała, nie martw sie, nic od niej nie chce, pa
    • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 02.12.13, 17:29
      Myślę że kurier szybszy a kontakt już mamy.
    • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 09:25
      próbowalam dzis się dodzwonić, ale nie odebrałaś.
      • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 09:37
        big_grin
        Dam Ci mój numer, jeśli potrzebujesz rozmowy, nie powinno Ci się jej odmawiać, bo jesteś załamana. Chcesz mój numer? A może nie mój, bo ja się czepiam, ale może jakaś inna dobra duszyczka może ofiarować.. rozmowę. Dziewczyny, nie bądźcie takie big_grin
        • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 09:42
          Widzę, że nie jesteś zainteresowana sad Czyli interesowała Cię tylko ROZMOWA z Jolą sad
      • antyideal Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 13:24
        No kochana, Jola nie wstaje przed 12stą, a Ty do niej o 9tej wydzwaniasz ?suspicious
    • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 09:36
      jolu to już chyba nie ma sensu, nawet telefonu nie odbierasz, pozdrawiam
    • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 09:46
      nie potrzebuje rozmowy już z nikim, naprawdę. Nie potrzebuje wystawia do wiatru i robienia ze mnie idioty!!!!!
      • jolinka102 Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 10:22
        wyslij jej smsa, jesli jola taka chetna do pomocy to oddzwoni wink
        • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 10:30
          jolinka102 napisała:

          > wyslij jej smsa, jesli jola taka chetna do pomocy to oddzwoni wink

          wiesz ja nie bede się narzucać milion razy, nie chce to nie. Mój numer ma, ale nie życzy sobie widocznie oddzwonić czy odpisac na smsa. Po co ludzie się tak zachowują? dobra, temat skończony, nic nie chce, nie bede się więcej kontaktować i tyle.
      • viviene12 kacik poezji domoroslej 03.12.13, 12:17
        ... tak - nudzi mi siesmile


        Byla sobie jedna pani
        Co pomagac wszystkim chciala
        Kazdej prosby sie podjela
        Wynagrodzic krzywdy chciala

        Nowa kuchnia? Jaki problem?
        Dzieciom lozka? Dzisiaj jeszcze kupie dla nich!
        Tylko jakims pechem takim
        Nieuchwytna byla Pani

        Bo w 21 wieku
        (Przeciez tak to czesto bywa)
        Telefony nie dzialaja
        Mail po drodze sie rozplywa



        Jaki moral z tej historii?
        Ze pomagac – rzecz chwalebna
        Tylko po co zmyslac ciagle
        Ludzi robiac wciaz w bambuko?


        Chciala Pani sie lansowac
        Jako forumowa dobra wrozka
        Jednak - jak to w zyciu czesto bywa
        Zwykla wyszla z niej klamczuszk
      • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 12:28
        Przed chwilą jeszcze potrzebowałaś rozmowy. Pisałaś, dzwoniłaś. Nie chciałabym Cię zostawić tak bez pomocy, aż taka zła nie jestem. W razie czego pisz na gazetowego.
    • misterni Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 14:08
      skoro i tak nie zamierzasz się wywiązać? Po cholerę robisz dziewczynie nadzieję? Już nie pierwszy numer taki na forum robisz z tego co wiem.

      A do kapusty z grzybami faktycznie daje się grzybów "na oko" ale z pewnością nie jest to połowa ilości kapusty, jak ktoś pisał wyżej, tylko znacznie mniej, bo przecież suszone grzyby są bardzo lekkie. Na pięć kg kapusty dałabym najwyżej 20 dkg.
      • przystanek_tramwajowy Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 20:17
        5 kg kapusty? Jola organizuje charytatywną Wigilię dla ubogich w Szczecinie! Da ogłoszenie do prasy, a potem bidulka zapomni przyjść z tą kapustą. I biedni w Szczecinie będą się musieli obejść smakiem. Podobnie jak parę osób na tym forum, które uwierzyły w jej obietnice.

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • missmiriam1 Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 20:23
          przystanek_tramwajowy napisał:

          > 5 kg kapusty? Jola organizuje charytatywną Wigilię dla ubogich w Szczecinie! Da
          > ogłoszenie do prasy, a potem bidulka zapomni przyjść z tą kapustą. I biedni w
          > Szczecinie będą się musieli obejść smakiem. Podobnie jak parę osób na tym forum
          > , które uwierzyły w jej obietnice.
          >
          Chyba nie tylko na tym, jeśli wierzyć tabeli zeszłorocznej Akcji Gwiazdka.
          > ---
          > Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu
          > , to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają o
          > gromne uśmiechy (by upartamama.
        • annajustyna Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 21:08
          O, bede w Szczecinie na swieta, to moze i ja z moim chlopem sie zalapie?
          • przystanek_tramwajowy Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 21:10
            annajustyna napisała:

            > O, bede w Szczecinie na swieta, to moze i ja z moim chlopem sie zalapie?


            Lepiej weźcie kanapki i herbatę w termosie. big_grin

            ---
            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
            • annajustyna Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 22:14
              A moztesz zapodac watek o tej akcji charytatywnej sprzed roku?
              • przystanek_tramwajowy Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 22:22
                forum.gazeta.pl/forum/w,615,140367739,,Akcja_Gwiazdka_2012.html?v=2&wv.x=1

                ---
                Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                • annajustyna Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 22:39
                  Akurat w tym watku Jola tylko podpytywala o regulamin, obiecanek-cacanek nie robila...
                  • missmiriam1 Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 22:41
                    W wątku jest tabela potrzebujących z wpisami, czy prezent dotarł. docs.google.com/a/gazeta.pl/spreadsheet/ccc?key=0AuOXbqeSXZS9dHhDMVBwcEdnSHBEemxDNTJ6VWlycXc#gid=0
                    • annajustyna Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 23:05
                      Aha, a mozna wziac udzial z zagranicy?
                      • missmiriam1 Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 23:06
                        annajustyna napisała:

                        > Aha, a mozna wziac udzial z zagranicy?

                        W Akcji? Można.
                      • misterni Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 23:08
                        Widzę tam Podkocem i Biscotti, więc chyba można smile
                        • annajustyna Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 23:16
                          A co tam wysylacie? Same slodycze? ja bym wolala opcje, ze mozna by np. pieniadze do ktorejsc z organizatorek przekazac, zeby prezent na czas dotarl i by koszt przesylki uniknac (lepiej przeznaczyc darowizne tylko na prezent, a nie jeszcze poczte wspierac wink).
                          • misterni Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 23:30
                            Ja kiedyś wysyłałam za pośrednictwem Lei, to były to konkretne rzeczy z listy marzeń dziecięcych smile
                            Na pomocnych emamach chyba trzeba już do konkretnych osób.
                          • missmiriam1 Re: Swoja drogą Jola, po cholerę się ofiarowujesz 03.12.13, 23:35
                            annajustyna napisała:

                            > A co tam wysylacie? Same slodycze? ja bym wolala opcje, ze mozna by np. pieniad
                            > ze do ktorejsc z organizatorek przekazac, zeby prezent na czas dotarl i by kosz
                            > t przesylki uniknac (lepiej przeznaczyc darowizne tylko na prezent, a nie jeszc
                            > ze poczte wspierac wink).

                            Napisz na gwiazdka_2013@gazeta.pl, to mail Akcji.
    • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 17:43
      Jolu, niestety ale nie odpisalas ani nie zadzwonilas, bardzo ci dziekuje za zart, ale zabolalo mnie to ze z mojej sytuacji zrobilas sobie dobry ubaw! Szczerze mowiac od poczatku tak myslalam, nawet tego nie bralam powaznie. Jaja to sobie rob z innych, mi juz wystarczy jak zycie daje mi w kosc
      • sanrio Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 20:33
        napisz proszę na mojego gazetowego, tylko konkretnie ok?
        • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 20:46
          Do mnie się nie dzwoni jak ja śpię,myślę że już się dogadywalysmy wstępnie a ozalamana oczyści mój nick jak dostanie odemnie to co jest jej potrzebne. Jeśli chce któras pogadać ok,proszę dzwonić za sto głuchych telefonów bardzo dziękuje.
          • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 20:47
            Dogadalysmy sory
            • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 20:52
              Ty uważaj Jola, bo kiedyś obiecasz coś o jeden raz za dużo, wystawiona forumka się wkurzy, namierzy cię i w tym twoim Szczecinie obrzuci zgniłymi jajami. I trudno jej się będzie dziwić.

              ---
              Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
              • kota_marcowa Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 20:58
                A to komu Jola jeszcze tak ''pomogła''?

                Bo chyba coś przegapiłamwink
                • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 21:05
                  W zeszłym roku nie pomoglam jednej lasce z forum,której obiecałam ale nie zrobiłam tego czemu na forum nie wolno mi tego napisać a tam nie chodziło o jedzenie sprawa była innego kalibru.
                • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 21:07
                  Była kiedyś forumka o nicku Aniasia, która miała jakieś mega problemy finansowe, komornika na głowie itd. No i Jola obiecała jej, że prześle pieniądze. Oczywiście, jak nietrudno się domyślić, Aniasia nie zobaczyła ani grosza z tych obiecanych pieniędzy. Bo Jola zawsze chce pomóc, tylko zawsze coś bidulce na drodze staje. Taka pechowa ta nasza Jola.

                  ---
                  Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                • missmiriam1 Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 21:15
                  I do Akcji Gwiazdka się zgłosiła w zeszłym roku, ale coś kurier z prezentem chyba nie dotarł.
                  Obiecane tłumaczenie dla ludzi z chorym dzieckiem mam nadzieję, że jednak zrobiła. Bo też się w wątku dopytywano.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 21:33
                    No właśnie. Ciekawe, czy rodzice dziecka dostali przetłumaczone dokumenty?

                    ---
                    Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                    • antyideal Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 21:45
                      Oj chyba nie
                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,138581217,139303347,Re_Blganie_o_diagnoze_poszukujemy_lekarza_lub.html
                      • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 21:51
                        Nie nazwę osoby, która zawala taką sprawę jak to tłumaczenie, jedynym słusznym mianem, na które zasługuje, bo mnie dożywotnio zbanują. Powiem tylko, że trzeba mieć naprawdę ostro zrypaną psychikę, żeby coś takiego obiecać i nie dotrzymać słowa.

                        ---
                        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                        • annajustyna Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 22:22
                          O Matulu sad. A czy ktos wie, czy dziewczynka w koncu trafila do Bostonu?
              • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 20:59
                Odpusc sobie zyganie na mnie bo nic o mnie nie wiesz
                • annajustyna Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 21:09
                  To sie pisze przez "rz"...
                • misterni Ja cię proszę jola, 03.12.13, 22:14
                  odpuść sobie "pomaganie". Twoje akcje na forum dramatycznie spadły po odkryciu kilku zagrywek. Kiedyś byłaś fajnym freakiem, ale twoje akcje "pomocowe" zdecydowanie przekroczyły granice przyzwoitości.
    • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 22:55
      Jola sie ze mną skontaktowała, niepotrzebnie z tego afera wyszła.
      • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 22:59
        Spoko, spoko. Poczekaj, czy dotrzyma słowa i prześle obiecane rzeczy. Dotychczas zawsze w ostatniej chwili zdarzały się kataklizmy, które jej to uniemożliwiały. A afera była potrzebna - inaczej Jolunia w życiu by się z tobą nie skontaktowała. Zostałabyś potraktowana jak Aniasia, rodzice chorego dziecka i dzieci, które rok temu czekały na paczkę i się nie doczekały.

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
      • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 23:07
        Czyli jednak potrzebowałaś rozmowy. Bo przed chwilą pisałaś, że nie...
        • misterni Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 23:09
          Dlaczego się nad nią znęcasz?
          • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 23:22
            Lubię osoby, które mają odwagę powiedzieć wprost, nawet jesli jest to niewygodne. A tu jedna wielka ściema od samego początku do samego końca.
            • misterni Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 23:33
              A co kogo interesuje, co ty lubisz?
              To, że ty lubisz, to ma usprawiedliwiać znęcanie się nad osobą, która jest trudnej sytuacji życiowej?
              • naomi19 Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 23:38
                Osoba w trudnej sytuacji życiowej jesli jest uczciwa ma odwagę powiedzieć- potrzebuję pomocy, pomóż mi. Nie chciała iśc na pomocne mamy- tam wymagano by potwierdzenia sytuacji, dokumentów. Nie pójdzie do mopsu bo nie. Nie wynajmie pokoju, bo by się skrępowana czuła. Dziewczyny tłumaczyły, że za dziecko nie musi płacić biletów- oj tam ojtam.
                Mam alergię na nieuczciwe osoby, na osoby, które udają, że nic nie chcą, a wyciągają ręce. Nie lubię i ciebie wcale nie musi to obchodzić.
                • 0zalamana Re: Wigilia-grzyby 04.12.13, 08:47
                  naomi19 napisała:

                  > Osoba w trudnej sytuacji życiowej jesli jest uczciwa ma odwagę powiedzieć- potr
                  > zebuję pomocy, pomóż mi. Nie chciała iśc na pomocne mamy- tam wymagano by potwi
                  > erdzenia sytuacji, dokumentów. Nie pójdzie do mopsu bo nie. Nie wynajmie pokoju
                  > , bo by się skrępowana czuła. Dziewczyny tłumaczyły, że za dziecko nie musi pła
                  > cić biletów- oj tam ojtam.
                  > Mam alergię na nieuczciwe osoby, na osoby, które udają, że nic nie chcą, a wyci
                  > ągają ręce. Nie lubię i ciebie wcale nie musi to obchodzić.



                  kto czytał mój watek to pamięta.
                  Jak ja mogę iśc na forum prosić o pomoc, tam gdzie są osoby które nie maja dochodów, albo bardzo niskie, albo rodziny wielodzietne.

                  Ja mój wątek zaczełam tym, gdzie można sie zgłosic po jakąs jednorazowa pomoc.
                  Jola sama zaproponowała, przeciez ja nic nie pisałam.
                  Znalazłam się w trudnej sytuacji, dlatego powstał ten wpis.
                  Nie myslałam o jakis akcjach na forach. Przeciez by mnei tam zgnebili, i powiedzieli ze nie umiem gospodarowac, ale jeśłi nie ma czym to inna sprawa.
                  Proszę juz nie dokuczać mi, ja i tak ledwo już daje rady psychicznie.pozdr
                  • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 04.12.13, 08:59
                    Im więcej napiszesz tym więcej będą ci dokuczać,takie teksty się zlewa,one czerpią z tego satysfakcję pojęcia nie mają co i dlaczego ale co tam,lepiej się wtedy czują. Niech piszą co to komu przeszkadza.
                    • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 04.12.13, 10:16
                      Rozumiem, że bierzecie w obronę osobę atakowaną. Ale wróćcie do jej wątku. Pani dostała wiele rad, żeby się uporać ze swoją sytuacją. I na każdą była odpowiedź: "Nie". Dodatkowo dziewczyny wytknęły jej mnóstwo niespójności w opowieści o trudnym losie.

                      ---
                      Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                      • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 04.12.13, 10:36
                        Ciekawe dlaczego zawsze ty pierwsza jesteś do wytykania błędów i niespójnośći,może zajmij się sobą ok.
                        • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia-grzyby 04.12.13, 10:38
                          Bo mam zdolność trzeźwego oceniania sytuacji?
                      • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 04.12.13, 10:37
                      • misterni Re: Wigilia-grzyby 04.12.13, 23:32
                        Wiem, sama rad tam udzielałam, i mam nadzieję, że Załamana z nich skorzysta prędzej czy później. A jeszcze bardziej mam nadzieję, że jej sytuacja poprawi się na tyle szybko, żeby nie musiała z tych rad korzystać. Pamiętam też, że o pomoc materialną nie prosiła, a o poradę, co i gdzie. Jola sama zaoferowała pomoc i liczę, że się wywiąże.
                        • jola-kotka Re: Wigilia-grzyby 04.12.13, 23:45
                          Ozalamana nie prosiła nikogo o kasę mnie też nie. Jedynie o produkty spożywcze nawet nie bardzo chciała się zgodzić na prezent dla dziecka a jego koszt to aż niecałe 130 zł. Musiałam z niej to dosłownie wydusic. Także te oceny ludzi których tutaj dokonujecie to tylko domysły i warto o tym pamiętać. Myśleć można co się chce ale należy też się zastanowić że nasz tok myślenia nie zawsze musi się zgadzać z prawda a szczególnie wtedy gdy chodzi o ludzi z jakiegoś forum bo nic o nich nie wiemy.
            • rhaenyra Re: Wigilia-grzyby 03.12.13, 23:45
              naomi19 napisała:

              > Lubię osoby, które mają odwagę powiedzieć wprost


              powiem wprost wez sie odkochaj od zalamanej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka