Dodaj do ulubionych

Palące e-mamy

12.08.04, 12:42
wstyd przyznac.
paczka dziennie.
miętowe L&M'y wink bo mięta odswieza oddech wink

PS: Nie toleruje palenia w domu, na korytarzu (ew balkon, bo jakos dym
rozdmucha). Mojego palenia i palenia gosci.
Obserwuj wątek
    • oyate Re: Palące e-mamy 12.08.04, 12:44
      W ciąży nie paliłam!!
      teraz palę do 10 papierosów dziennie Marsy miętowe.
      Też palę na balkonie lub w "specjalnym" pokoju. Zawsze po papierosie myję ręce
      zanim dotknę moje dzieciacki (26 miesięcy)
      • mamamamamama Re: Palące e-mamy 12.08.04, 12:58
        ja l&m czerwone...ostatnimi czasy palę dosyć dużo.........i również mam jeden
        jedyny pokój w domu w którym się pali.
        • mika2 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 20:42
          Tez tak kiedyś robiłam – paliłam w jednym pokoju. Ale teraz wiem, że to nic nie
          daje, bo i tak śmierdzi w całym domu! Byłam u znajomych u których pala tylko w
          jednym pokoju i teraz jak nie palę, to czułam odór fajek wszędzie. I jak mi to
          baaardzo przeszkadzało…a co dopiero dziecku...Jak kiedyś rzucisz to sama
          będziesz tak reagować.

          Pozdrawiam.
    • mama_olgi Re: Palące e-mamy 12.08.04, 13:18
      ja na balkonie, niebieskie Voguesmile)ramka wystarcza na 2-3 dni
      ------------------------------------------------------
      Jeśli chcesz mieć przyjaciela , oswój mnie!
      • joasiiik25 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 13:22
        spodarycznie 1 papierosa lm niebieskie....ramka na dlugo

        a fuj...
    • kin2 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 13:53
      cóż ja też...
      paczka na 2 dni. zawsze "zielone".
      ( jak byłam w ciązy to na widok papierosów robiło mi się niedobrze, ale jak
      skończyłam karmić piersią to niestety najpierw jeden potem drugi i td.....)w
      domu ani ja ani mąż nie palimy, nawet mrożną zimą wystawiamy się za okno.
      • ms78 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 14:12
        paczka, czasami wiecej slimy waniliowe. pale w jednym pokoju i w kuchni do
        pochlaniacza. ale w najblizszy poniedzialek rzucam. czas zaczac starania o
        druga dzidzie- ale imiona wybiore inne ( patrz sygnaturka)
    • ewalewi Re: Palące e-mamy 12.08.04, 14:16
      paczke białych malboro dziennie....choc w sumie mniej, bo biore dwa-trzy machy
      i wywalam. Palimy w ogródku( niemąż też palący )Zresztą to jedyne przerwy jakie
      mam w ciągu dnia.

      Najgorsze jest to, że ja bardzo lubie palić... Niestety. I jeszcze pijam
      czerwone wino w dużych ilosciach smile może nie ma się czym, chwalić, ale co mi
      tam, kto mnie miał już obgadać na forum to juz to dawno zrobił!
      pzdr ze słonecznego sopotu !
    • darriasz Re: Palące e-mamy 12.08.04, 14:31
      Hej mi tez wstyd przyznac ale popalam sobie okolo 5 fajek dziennie malboro
      mietowych. Zaluje ze po urodzeniu Asieńki kupiłam pierwsza paczke... no i
      niestety ja lubie palic po prostu... Pozdro
      • mika2 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 20:44
        Nie uważasz, że to pójście na łatwiznę mówiąc „lubię palić po prostu..”? Ja tez
        lubiłam i nadal czasem mam ochotę. Ale nie zapalę!

        Pozdrawiam.
        • aga_rn Re: Palące e-mamy 12.08.04, 21:02
          mika2 napisała:

          > Nie uważasz, że to pójście na łatwiznę mówiąc „lubię palić po prostu..
          > 221;? Ja tez
          > lubiłam i nadal czasem mam ochotę. Ale nie zapalę!
          >

          Mika, chwali Ci sie to i super, tez palilam i nie zapale ale wiesz co - toche w
          dole jest watek dla mam NIEPALACYCH. Moze tam sie wpiszesz. Bo takie
          komentarze do kogos kto pali i do rzucenia sam nie dojrzal, albo po prostu
          rzucic nie chce, tylko wkurzaja, i absolutnie NIC NIE DAJA.
          Uwierz mi, dlugoletniemu nalogowcowi.
          A tutaj palaczki sobie o papierosach chca pogadac, to dajmy im spokoj, co ?
          Zdaje sobie sprawe ze palacze zatruwaja czasem zycie niepalacym w realu, ale
          przez monitory chyba dym do mieszkania nie leci ?
          AgaRN
          • mika2 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 21:04
            Masz rację. Trochę mi nerwy puściły. Już nic tu nie piszęsmile

            Pozdrawiam.
          • fajka7 Re: do aga_rn 12.08.04, 21:06
            swiete slowa!
    • magda1711 Do Joasiiik25 12.08.04, 18:24
      Ty palisz fajki???????? Przeciez ponoć piersią karmisz! Ooooojjjjj
      nieładnieeee!!Nieładnieee!!! ...
      • joasiiik25 Re: Do Joasiiik25 12.08.04, 18:26
        fajki???????????/jednego..zreszta przyznalam sie malego lekarce i powiedzial,ze
        lepszy niewinny papieros(z umiarem)niz chodzenie jak bomba zegarowa
        • mika2 Re: Do Joasiiik25 12.08.04, 20:47
          Jasne…te lekarki które tak mówią to chyba same palą i paliły w ciąży, karmiąc…
          Jak słyszę „lekarz powiedział, że w ciąży nie powinno się rzucać bo to szok dla
          organizmu” albo „jeden czy dwa nie zaszkodzą a stres z powodu niepalenia może
          zaszkodzić” – szkoda słów!

          Pozdrawiam
    • lidek0 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 20:06
      No to faktycznie macie się czym chwalić i to jeszcze palic i karmić. To się
      nazywa troska o zdrowie dziecka. Tylko nie wiem czy takiemu dziecku gratulować
      czy współczuć takiem mamusi?
      • mika2 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 20:39
        Może to ryzykowne, ale zgadzam się z Tobą. My z mężem nie palimy odkąd zaszłam
        w ciążę (a paliliśmy w sumie 2-3 paczki dziennie i piwko tez często było). Ja
        rzuciłam, bo chciałam mieć dziecko, a jak się dowiedzieliśmy, że jestem w ciąży
        to była dla nas motywacja dla maxa! Nie palimy 2 lata. Męża trzepie na widok
        fajki, a mnie czasem ciągnie. I to bardzo! Ale się uparłam i choć to dla mnie
        nie lada wysiłek to nie zapalę! Jest mi coraz lżej, choć już tyle czasu minęło.
        Ale wiem, że warto. Choćby dla dziecka, żeby nie wąchało śmierdzącej mamy..fuj!
        Nie wspomnę o zdrowiu jego i swoim…
        A palenia karmiąc piersią, to już w ogóle sobie nie wyobrażam! Kurcze, trochę
        wysiłku i się da! Nikt mi nie wmówi, że nie! No chyba, że ktoś lubi śmierdzieć
        i się truć i innych na około…

        Pozdrawiam
    • fajka7 Re:oszalalyscie? 12.08.04, 21:02
      nie robcie z dziewczyny ktora pali 1 papierosa dziennie (nawet karmiac piersia)
      przestepczyni! przeciez to chore! palacz w pelnym rozumieniu tego slowa to
      osoba ktora pali duzo papierosow codziennie, np. cala paczke a nie jednego - i
      wtedy mu to szkodzi;
      chcecie powiedziec ze to mleko po tym 1 papierosie jest zatrute? oszalalyscie?
      taka ilosc toksyn jest porownywalna z pseudo naturalnym zarciem ktore
      pochlaniacie swiecie wierzac ze to same witaminki (a rosna przy autostradzie)
      • fajka7 Re:oszalalyscie? 12.08.04, 21:04
        aha, dopiero zauwazylam- moj nick nie ma z papierosami nic wspolnego, ani z
        obrona joasi
      • lidek0 Re:oszalalyscie? 13.08.04, 08:10
        Tak na prawdę to szukanie usprawiedliwienia. Dla mnie fajka to fajka, 1 czy 10
        dziennie nie ma znaczenia, smierdzi tak czy inaczej i truje innych.
    • yenna_m Re: Palące e-mamy 12.08.04, 21:06
      Matko Boska, dziewczyny

      nie nawracajcie innych na wlasną wiare

      zyj i daj zyc innym wink

      Aga_RN, bardzo mądre slowa smile

      Pozdrawiam

      PS: Pale, bo moge choc na chwile wyjsc na balkon w trakcie dnia. Na balkonie
      jest cisza i nie ma tłumu moich dzieci wink Robie w ten sposob sobie 5 minut
      odpoczynku.
      Zimą nie palę w ogole. Nie chce mi się w zimnisku, lekko uranej, na balkonie z
      fajką wystawac wink
      • ju8 Re: Palące e-mamy 12.08.04, 21:52
        no to pogadałyście o papieroskach hi hi hi!!! na lincz sie szykujesmile)) no cóż,
        ja niepaląca ale nałogowiec...... zajrzałam tu, bo Wam palące po prostu
        zazdroszcze tego dymka, wstyd sie przyznać. Jednak, mimo ze nie karmie już, to
        sie nie skusze. Jedyna szansa aby nie palić.
        Pozdrawiam
        • komika Re: Palące e-mamy 12.08.04, 22:19
          Hejka! a ja sobie pale L&M-ki niebieskiesmile)rzuciłam 3 miesiące przed ciążą, nie
          paliłam w ciąży i jak karmiłam piersiąsmilegdybym pokarmu nie straciła nie
          paliłabym do dziś bo chciałam bardzo długo karmić....ale cóż...chęci swoje a
          życie swoje...więc palę sobie na balkoniku, palę sobie bo lubie, mimo wszystko
          i mimo wszystkim....jestem hedonistką-lubie te swoje małe przyjemności, nie
          wstydze sie, znam zagrożenia, moja sprawa...palę bo to uwielbiam!!smile)
        • joasiiik25 Re: Palące e-mamy 13.08.04, 08:19
          dziewczyny po co zakladac takie watki jak kazdy sie zuca zaraz...w ciazy nie
          palilam na glowe nie upadlam,a ze teraz zapale sobie jednego papierosa to
          uwazam ze nic sie nie dzieje...wiecie co sa gorsze zanieczyszczenia i trucizny
          w powietrzu i co mam z dzieckiem nie wychodzic czy mam mu maske
          zalozyc...przeciez ludzie pala na przystankach,w parku itp

          wyluzujcie bo szkoda nerwow

          przynajmiej mam odwage sie przyznac przed soba i wami
    • yenna_m Re: Palące e-mamy 13.08.04, 08:46
      mysle, że naprawde niewielki odsetek kobiet pali w czasie ciąży wink

      mi sie w kazdej ciąży zdarzył chyba jeden papieros, a w ciąży z Kluchą (moje
      mlodsze dziecko) zdarzył mi się mały kieliszek wódki (ale miałam taką ochotę na
      wódkę - ja, niepijąca w sumie - że az mi się ręce trzęsły prawie na widok
      alkoholu wink )

      ciekawe, czemu? smile
      • oyate To miał być wątek dla mam palących!!!! 13.08.04, 09:03
        A nie wątek o tym czy warto palić czy nie. My mamy palące doskonale zdajemy
        sobie sprawę z tego co robimy. A wy mamy niepalące idźcie się kłócić na wątek
        mam niepalących albo załóżcie nowy wątek.
        • ewalewi Re: To miał być wątek dla mam palących!!!! 13.08.04, 09:22
          Amen!!!! smile
          • mamatatam Ta to się wiecznie modli.... 13.08.04, 09:41
            Idź do Kościoła, bo wiecznie tylko komuś przytakujesz i to twoje Amen juz sie
            wkurzające robi.
            A na forum może się każdy wypowiadać gdzie chce - bo to forum w końcu.
            Kazdy palacz Śmierdzi i niedobrze mi się robi, jak stoje koło takiej osoby (BA,
            NAWET JAK KOŁO TAKIEJ PRZEJDĘ)!!!
            Trujcie dalej dzieci i usprawiedliwiajcie się przed soba piszac takie wątki.
            POWODZENIA!!!
            • yenna_m Re: Ta to się wiecznie modli.... 13.08.04, 09:48
              mamotatam, zapraszam wobec tego do wątku: palenie za i przeciw smile

              wyjasnij tam obszerniej, dlaczego jestes przeciw paleniu smile
              od tego jest ten wątek -zeby sobie ulzyc wink
              • mamatatam Re: Ta to się wiecznie modli.... 13.08.04, 10:51
                Ale z Ciebie złośliwiec;/ Juz napisałam - nikogo nie będę ganić. Wyraziłam
                swoją opinię i każdy komu się nie podoba może ją zignorować.
                I nie pisałam nic, żeby sobie ulżyć. Raczej palacz zapala fajkę, żeby sobie
                ulżyć (zrelaksować się?).

                Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka