Dodaj do ulubionych

Dbacie o dobry rodzinny PR

28.12.13, 11:12
W mojej rodzinie większość osob bardzo dba o to jak jest odbieranych przez pozostałą część rodziny, w związku z tym ukrywa się zle informacje, natomiast informuje np o kazdym najdrobniejszym nieistotnym zakupie.Tak więc nie wiemy że szwagier ma problemy ze zdrowiem, natomiast dostajemy informacje na temat zakupu krzeseł do jadalni.
Co ciekawe zaobserwowałam że to działa,rzeczywiście starsze pokolenie kupuje ten PR, żyje w przeswiadczeniu ze młodzi mają udane życie, bez trosk a że robią wciąż zakupy tzn że jest bardzo dobrze i nikt się ich nie czepia babcie są szczesliwe.
Ja nigdy nie dbałam o PR ale po tych swietach zaczelam sie zastanawiac że być moze ma to sens.
Dbacie o PR?
Obserwuj wątek
    • eo_n Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:14
      Nie.
    • princy-mincy Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:23
      Tak i nie.
      Sa osoby w mojej rodzinie, którym moge powiedzieć wszystko, hop moja kuzynka.
      A sa i takie którym lepiej nie mowić nic, a jesli juz mowić to tylko dobrze, bo nie chce mi sie wysluchiwac ich troski. Taka osoba jest moja babcia.
      Ona nie ma chyba żadnych realnych problemów wiec sie martwi każda pierdoła i nad kazdym sie lituje, choc nikt nie chce by sie nad nim litować.
      Np babcia uważala, ze ja jestem takaaaa biedna, bo muszę tyyleee pracować i tyle jeździć. No biedna ty wnusiu, jak ty masz w zyciu cieżko.
      Obrazila sie jak jej powiedziałam, ze nie uważam sie za biedna, powinna sie cieszyć, ze mam prace, która lubię, zwłaszcza w czasie kryzysu.
      • toxicity1 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:29
        Dbam i to od dawna.
      • joa66 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:30
        No właśnie. Nie nazwałabym tego PR. Po prostu człowiek nie mówi o wielu rzeczach dla świetego spokoju, a "krzesła w jadalni" są tematem bezpiecznym, bo po 10 minutach nikt o tym nie pamięta.


        To znaczy zwykle nie pamięta big_grin
        • verdana Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:35
          Czasem dla świętego spokoju, czasem zwyczajnie dlatego, ze obowiązuje pewna dyskrecja (szwagier może nieszczególnie lubić omawianie jego stanu zdrowia przy kawusi), czasem, by kogoś nie martwić.
          • jematkajakichmalo Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:47
            Otoz to. Moze ciocia Jadzia czy kuzynka Zuzia niekoniecznie chca, zeby poruszano na forum (tym rodzinnym wink ) ich problemy z jajnikami, macica czy tym podobne.

            O moim zdrowiu wie moj maz i to wystarczy. Powiedzialabym cos przykladowo mamie, ale nie powiem i to nie z obawy, ze wygada, ale sama by sie zamartwiala (to jak ta babcia jeden forumki powyzej, skaleczenie na palcu pieciolatki traktuje jak przeszczep nie wiem czego big_grin ) i bedzie mowic i rozstrzaac to jeszcze ze 2 miesiace (doslownie). Do dzis nie wie, ze dziecko 2 razy mialo szyta glowe, o mojej opercji kregoslupa dowiedziala sie jak juz normalnie chodzilam. Dla niej zawala sie w tym momencie swiat wiec po co ja denerwowac?
            • princy-mincy Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:52
              No wlasnie, taka osoba im mniej wie, tym lepiej śpi smile
              Do dzis pamietam, jak kiedyś przy obiedzie powiedziałam mamie, ze mogłyśmy przelać jeszcze kalafiora wrzątkiem, bo ostygły trochę. Usłyszała to babcia która potem dwa dni sie martwiła, czy mnie brzuch od tego zimnego kalafiora nie bolal smile
        • elizaj1 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:40
          Mi się nigdy nie chciało koncentrować na tym jak wypadam w oczach rodziny i zastanawiac jak rozgrywać rozmowy i kontakty tak żeby robić sobie dobry PR, dodatkowo nie lubię za bardzo chwalić się sukcesami i to jest chyba błąd,nie lubię ogolnie mowic o sobie, nie rozmawiam tez o swoich zakupach.
          A teraz widzę że to działa, ci którzy dbają skrupulatnie są nie tyle lepiej dobierani ale daje im sie spokój bo przeciez szystko u nich dobrze.
          • princy-mincy Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:48
            Tez nie lubię, wiec ograniczam sie do 'u nas wszystko ok, wszystko dobrze, zdrowi jestesmy'.
            I zmieniam temat . Odkąd dzieci sa, zawsze mozna o ńich- och, ale on juz duży, ale urosl, za rok do szkoły, a ta sie nie dostała do przedszkola dopiero odwołanie pomogło. Itp smile
            • princy-mincy Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 12:03
              Dodam jeszcze, ze nie zależy mi, by cała rodzina postrzegala mnie i moja rodzine jako tych naj naj, co to wszystko maja, wszystko mogą załatwić, wszędzie byli, wszystko widzieli i wszystko wiedza.
    • mayaalex Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:47
      Ostatnio tak, chyba coraz bardziej. Z jednej strony dlatego, ze nie chce, zeby na przyklad nasze sprawy zdrowotne byly roztrzasane przez cala rodzine przy kawie czy przez moja mame podczas niekonczacych sie rozmow telefonicznych z przyjaciolkami - i dlatego o drugiej ciazy, nauczona doswiadczeniem z pierwszej, powiedzialam w domu dosc pozno (nie chcialabym, zeby wszystkie mamy znajome wiedzialy ze poronilam albo ze plod byl genetycznie uszkodzony i zdecydowalismy sie na aborcje - nie mieszkam w PL wiec tu jest zupelnie inne podejscie do tego typu spraw niz w Polsce). Ale o zakupach czy podrozach tez opowiadam oglednie, bo potem zawsze cos nieprzyjemnego uslysze, moja mama ma problemy z powstrzymaniem sie od wbijania szpili gdy czuje sie jakos tam zagrozona.
      Najbezpieczniejszym tematem jest genialnosc, wyjatkowa uroda i przecudny charakter mojego synka a ich wnuka smile
      Z tesciami nie mam tego problemu, maz bierze wiekszosc konwersacji na siebie, ja jem i odpoczywam.
      • jematkajakichmalo Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:53
        mayaalex napisała:


        > Najbezpieczniejszym tematem jest genialnosc, wyjatkowa uroda i przecudny charak
        > ter mojego synka a ich wnuka smile

        He he, skad ja to znam... wink
    • beverly1985 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 11:48
      Rozmawiam z rodziną na bezpieczene tematy: mieszkanie, kot, doskonały rozwój dziecka. Nie mówię nikomu o problemach zdrowotnych czy w pracy. Jak sie wygadam nieopatrznie, to mama z babcia całej rodzinie rozpowiedzą, dostaje po pewnym czasie mnóstwo telefonów, a temat dawno juz rozwiązany.
      • elizaj1 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 12:06
        Tak myślę o tym i doszłam do wniosku że chyba nawet gdybym chciała to by mi sie nie udało poruszać tylko w sferze bezpiecznych neutralnych tematów, bo moj mąż choc tak jak ja chwalić się nie lubi, nie piśnie o naszych sukcesach, czy fajnych rzeczach ktore nam sie przydarzają to uwielbia o problemach.Jednak z drugiej strony nie dostaje takich informacji bo np jego siostra opowiada nam o krzesłach i nowych meblach.
    • kosc_ksiezyca Dulszczyzna 28.12.13, 12:25
      To się kiedyś nazywało smile
      • miruka dulszczyzna to co innego 28.12.13, 13:08
        żeby kogoś nie martwić poruszam tylko takie tematy "light" jak wyżej wspomniane, nie wyobrażam sobie że rodzina śledzi mój problem aż do rozwiązania, błędem było powiedzieć że robię prawo jazdy, ile ja się o to pytań nasłuchałam
    • kol.3 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 15:55
      Niektórzy aż do przesady. Otóż jedna ze znanych mi rodzin zawsze udowadniała pozostałym znajomym jaki to wysoki poziom moralności i obyczajów prezentują itp. itd w odróżnieniu od innych. Tak więc jedna z pań z tej rodziny opowiadała, że jej ciocia miała narzeczonego, który zginął w powstaniu, wobec czego ciocia, która go bardzo kochała, do końca życia pozostała mu wierną i nigdy nie chciała innego.
      Wzruszającewink
      Niestety kuzyn tejże pani się wygadał, że narzeczony wcale nie zginął w powstaniu tylko prysnął za granicę a ciocia od początku nie była mu wierną. The end/
      Po co ludzie takie legendy wymyślają, skoro gołym, okiem widać kto jest kto.
      • bei Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 16:19
        No nie bardzo.
        Nie o wszystkich chorobach mozna mowić ( gdybym miala klopoty np z drożdżycą miejsc intymnych to bym siedziala cicho, nie mowilabym o schorzeniach, ktore martwią) ale o anginie czy grypie powiedziałabym.
        Nie zawsze wypada roztrząsać życie zakupowe, przecież nie wypada chwalić się...
        Jak dziecko zbiera dobre oceny i nawinie się temat, to powiem o tym, i mówię o tym, gdy podpada za złe zachowanie. Nie mam ideału smile
        Jak odnosimy sukcesy nieraz wspomnimy o nich, gdy ponosimy konsekwencje zlych decyzji też potrafimy o niedoskonałościach mowic.
        No i nie kazdemu ( chociaż i tak się rozniesiesmilesmile
    • makurokurosek Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 16:34
      W mojej rodzinie nigdy nie dbało się o PR, każdy za to wiedział czy to o problemach zdrowotnych czy rodzinnych tak samo jak i mniejszych i większych sukcesach. Jak dla mnie jest to takie oczywiste, że z problemem idzie się do najbliższych. Może dzięki tej szczerości nikt z rodziny ojca nie miał do nas pretensji i nie obwiniał nas za jego śmierć. Może dzięki temu mimo prawie 18 lat od jego śmierci cały czas utrzymujemy bliski kontakt z jego rodziną, nie sądzę aby to było możliwe gdybyśmy grali idealną rodzinę i tuszowali problemy.
      Nie tłumacze się nikomu z mojej sytuacji finansowej ale wiem, że gdyby pojawiły się problemy nie musiałabym przed nimi kłamać.
      • aqua48 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 17:20
        Dbam, zwłaszcza jeśli chodzi o zdrowie. Jak jestem chora, skupiam się na sobie i możliwościach leczenia, a nie na podtrzymywaniu na duchu całego otoczenia, które się przejmuje, boleje, nie śpi z powodu mojej choroby i wymaga z tego powodu wzmożonej troski smile
    • ida771 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 17:02
      oj tam meble... Nieruchomości kupuja i sprzedają. Nie nie sprzedają. Kupują kolejne nieruchomoścismile
    • koronka2012 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 17:43
      IMO nie ma sensu większego, czasem jest wręcz szkodliwe.

      Przykład - u matki kolezanki wykryto raka, badała się, ale niezbyt dokładnie - nie wiedząc, że jej siostra miała wycięte wszystko z powodów onkologicznych... warto znać czynniki ryzyka w rodzinie, nawet jeśli jest to "tylko" nadciśnienie.
    • naomi19 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 18:34
      Odkąd dbam o rodzinny PR, żyje nam się znacznie lepiej.
    • heca7 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 18:58
      Omijam po prostu tematy gdzie musiałabym potem uspokajać rozmówców wink Mojej matce nie mówię nawet o tym, że idę do dentysty bo zaraz by się zaczęły pytania z chęcią zajrzenia mi w zęby włącznie! Mój brat nie przyznał jej się, że musiał dwa wyrwać (ma 49 lat) bo by była histeria i oczywiście obwinianie go o najgorsze błędy i zaniedbania.
    • d.d.00 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 19:40
      Wg zasady - mniej wie, śpi spokojniej smile
    • kkalipso Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 22:24
      Staramy się być sobą , ani za bardzo nie opowiadamy o porażkach ani o "sukcesach" .
      Ja lubię słuchać , w zasadzie wolę , muszę czuć , że ktoś naprawdę interesuje się bezinteresownie moim życiem zanim zacznę opowiadać . A tylko z 2 przyjaciółkami i 2 siostrami mogę sobie pozwolić.
      Reszta często wykorzystuje pewne fakty przeciwko mnie czy nam jako rodzinie. Mamy trochę zazdrośnika jednego szwagra który lubi mącić , choć to jemu się najlepiej powodzi , nie wiem może się boi , że komuś może być za dobrze. Także w te św. nie dałam się sprowokować i jestem dumna .
    • mamako2216 Re: Dbacie o dobry rodzinny PR 28.12.13, 22:50
      Mam siostrę bliżniaczkę,której mogę i chcę mówić o wszystkich moich kłopotach,problemach i radościach.Dalszej rodzinie nie zwierzam się ze swoich problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka