Dodaj do ulubionych

wycieczka do zoo na sekcję żyrafy

09.02.14, 19:49
Jw. Zabrałybyście swoje dzieci, żeby zobaczyly na żywo sekcję zwłok żyrafy? Artykuł o dzisiejszych atrakcjach w kopenhaskim zoo do przeczytania na głównej zdjęcia tez są.
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 19:58
      sekcja zwłok zwierzęcia, które padło z powodu starości lub choroby, w przypadku jeśli dziecko np marzyłoby o zostaniu weterynarzem i interesowało się anatomia zwierząt- czemu nie?

      Sekcja zwłok zdrowego zwierzęcia, które zostało zabite w celu dostarczenia rozrywki z sekcji zwłok- NIE! Taki pokaz uważam za demoralizujący dla dziecka.

      Uczę, ze zwierząt nie wolno traktować instrumentalnie, nie urodziły się ku naszej zabawie, rozrywce. Nie wolno bezmyślnie, bez ważnego powodu krzywdzić żywych istot. Jest to też powód, dla którego nigdy nie zabieram dziecka do cyrku.
      • annajustyna Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 20:25
        Dla mnie zawsze byly chore sekcje zwlok chomikow/myszek w raamch kolka przyrodniczego w LO.
    • anorektycznazdzira Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 20:02
      Syna (lat 8) nie.
      Córkę (lat prawie 17) jeśli zgłosi zainteresowanie oczywiście tak.
    • kk345 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 20:06
      skat_0 napisała:

      > Jw. Zabrałybyście swoje dzieci, żeby zobaczyly na żywo sekcję zwłok żyrafy?
      Gdyby chciał- tak, ale on dorosły jestsmile
      Zaraz pojawią sie dziewczyny, które chodziły z 8-latkami na Human Body i wytłumaczą Ci dobitnie, ze to doskonała lekcja anatomii dla dzieci.
      • majenkir Re: 10.02.14, 01:32
        kk345 napisała:
        > Zaraz pojawią sie dziewczyny, które chodziły z 8-latkami na Human Body i wytłum
        > aczą Ci dobitnie, ze to doskonała lekcja anatomii dla dzieci.



        Wolalabym juz zabrac dzieciaki na HUman Body niz na ta nieszczesna zyrafe....
        • gryzelda71 Re: 10.02.14, 08:20
          Serio?
    • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 20:21
      No powiem szczerze, że zatkały mnie te zdjęcia, jak i cała sprawa. Tylu było chętnych na tą żyrafę, mogła sobie spokojnie żyć gdzieś indziej a macierzysty ogród by jeszcze zarobił.
      Dziwne, wydawało mi się do niedawna, że gdzie jak gdzie, ale w Europie Zachodniej o zwierzęta dbają.
      Chwilę wcześniej czytałam artykuł na temat podawania pingwinom prozaku, bo w ogrodzie zoologicznym w WB dostają depresji z powodu fatalnej pogody. Generalnie niefajne te wiadomości są, a już robienie widowiska dla dzieci z cięcia na kawałki zabitej młodej żyrafy, hmmm....

      tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/pingwiny-na-antydepresantach-zalamuje-je-brytyjska-pogoda,113300,1,0.html
      • sonia-3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 21:22
        Dla mnie to co zrobili w tym ZOO jest niewiarygodne. Nie mieści mi się w głowie, że tak można postąpić. Świat jest dziwny.
      • ichi51e Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 20:51
        Alez przeciez w zoo zwierzeta maja raj i wakacje! No i gdzie sa teraz obronczynie ogrodow zoo??!! big_grinD #wyszlonamoje
        • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 23:13
          ichi51e napisała:

          > Alez przeciez w zoo zwierzeta maja raj i wakacje! No i gdzie sa teraz obronczyn
          > ie ogrodow zoo??!! big_grinD

          Nie ma to jak na podstawie jednostkowego, krytykowanego zresztą przypadku, wyrabiać sobie zdanie o całości.
    • heca7 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 21:30
      Mam nadzieję, że dyrektor tego przybytku wyleci stamtąd szybko uncertain
      Osobiście bojkotowałabym takie zoo.
      • zuzanna56 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 21:32
        Dla mnie to jest chore po prostu. Przerażające.
      • majenkir Re: 10.02.14, 01:30
        heca7 napisała:
        > Osobiście bojkotowałabym takie zoo.


        Ja osobiscie bojkotuje kazde zoo smile
      • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 08:16
        Dyrektor postąpił zgodnie z duńskim prawem.
        Ja doskonale rozumiem, dlaczego uznano, że lepiej tę żyrafę uśpić. Z punktu widzenia ochrony całego gatunku to była dobra decyzja. Ale niestety większość osób tego nie zrozumie i dlatego to była zła decyzja - z punktu widzenia wizerunku ogrodów zoologicznych.
        • gryzelda71 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 08:18
          Tylko,że żyrafy nie uśpiono.Ją zastrzelono.
          • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 17:02
            To akurat nie ma znaczenia. Takie duże zwierzę jak żyrafa szybciej umrze zastrzelone, niz po zastrzyku.
        • marychna31 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 15:47
          > Ja doskonale rozumiem, dlaczego uznano, że lepiej tę żyrafę uśpić. Z punktu wid
          > zenia ochrony całego gatunku to była dobra decyzja. Ale niestety większość osób
          > tego nie zrozumie i dlatego to była zła decyzja - z punktu widzenia wizerunku
          > ogrodów zoologicznych.

          To nam to wyjaśnij.
          • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 22:12
            Po co, przecież wszystko jest w licznych artykułach na ten temat.
            Ja nie popieram tej decyzji, ja tylko rozumiem argumentację. Dodatkowo, w Danii mają trochę inne podejście do życia. Decyzja była zła z dwóch względów: po pierwsze, szkoda żyrafy, uważam za niemoralne mnożenie zwierząt, które potem trzeba zabić, bo nie ma ich gdzie trzymać, a po drugie, to jest woda na młyn dla przeciwników ogrodów zoologicznych.
          • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 15:21
            Wywiad z dyrektorem zoo w Kopenhadze
            • skat_0 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:57
              Miałam zalinkowac ten wywiad. Dziennikarz trochę napastliwy, ale dyr sobie dał radę. Swoją drogą, który nasz dyrektor czy inny poseł śmiga tak po angielsku?
              • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 19:01
                Na pewno żaden. W Polsce nikt nie śmiga po angielsku.
              • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 20:11
                Mnóstwo osób.
              • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 16:21
                Ta pani pięknie ujęła w słowa to, co od kilku dni staram się wyjaśnić: Przeczytajcie
        • nangaparbat3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 20:55
          A nie wystarczyło jej wytrzebić? "Z punktu widzenia calego gatunku".
          • anorektycznazdzira Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 22:06
            No właśnie też tego nie rozumiem.
            W ogóle nie rozumiem zajścia, bo ktoś tam tę żyrafę chciał, a gdyby nagłośnili sprawę, że jak się nie wyniesie to dostanie kulkę, z miejsca chętnych byłoby jeszcze 10 razy tyle.
    • lolinka2 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 09.02.14, 21:33
      MOJE dzieci tak, bo są anatomiczno-medycznie zboczone. WSZYSTKIE dzieci nie.
      • wioskowy_glupek Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 08:01
        W ogóle bym dziecka nie zabrała do zoo to rozrywka dla plebsu i popularnej na ematce "tłuszczy" publika chce mieć rozrywkę więc męczy się zwierzaki w klatkach i cyrkach. Argument o ratowaniu gatunków mnie nie przekonuje bo od tego są różne parki w krajach z których te zwierzaki pochodzą.
        • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 08:17
          Może się dokształć trochę zanim zaczniesz pisać?
          • majenkir Re: 10.02.14, 13:56
            Przeciez dobrze napisala. Ogrody zoologiczne to trzymanie dzikich zwierzat w niewoli.

            A co do tej nieszczesnej zyrafy, to nie moge uwierzyc! Wczoraj jak wpisywalam sie w tym watku, to nie wiedzialam, ze zyrafa byla zabita. sadsadsad Serio wzielybyscie dzieci na takie widowisko??
            https://news.bbcimg.co.uk/media/images/72857000/jpg/_72857555_020985269-1.jpg
            • larrisa Re: 10.02.14, 15:46
              majenkir napisała:

              > Przeciez dobrze napisala. Ogrody zoologiczne to trzymanie dzikich zwierzat w ni
              > ewoli.

              Problem w tym, że to nie jest takie jednoznaczne.

              Owszem, to niewola, z ludzkiego punktu widzenia, ale w naturze zwierzęta w dużej mierze przez działalność człowieka też sielanki nie mają. Kłusownictwo, polowania, kurczenie się zasobów naturalnych, zanieczyszenia, wiara w cudowną moc medycyny azjatyckiej, wycinki lasów, wypalanie łąk pod uprawy, intensywna uprawa rolna, zmiany klimatyczne - to wszystko doprowadza do coraz szybszego i coraz szerszego wymierania kolejnych gatunków i zatrważająco obniża poziom życia zwierząt.
              Jeśli ogrody zoologiczne są dobrze zarządzane, mają odpowiednie środki to jest to miejsce gdzie zwierzęta żyją w dobrych, bezpiecznych warunkach.

              Niestety część ogrodów, głównie w państwach biedniejszych, faktycznie pełni głównie funkcje rozrywkowe i nie zapewnia dobrych warunków do życia zwierzętom.

              Ta sprawa szokuje dodatkowo ze względu na to, że rzecz dzieje się w bogatej, wydawało by się cywilizowanej Danii.
            • landora Re: 10.02.14, 20:35
              Tak, ale w przypadku placówek zrzeszonych w EAZA lub szerzej, WAZA, celem ich istnienia nie jest rozrywka dla tłumów, tylko ochrona gatunków po pierwsze, a edukacja po drugie.
              No chyba że mówisz o "rewelacyjnych" pseudo ogrodach mnożących np. białe lwy. Te ogrody, spoza EAZA, nie biorą udziału w programach hodowlanych, i rzeczywiście istnieją tylko po to, by trzepać kasę.
    • thorgalla Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 14:00
      Dzieci nie wyglądają na specjalnie zaszokowanych
      https://bi.gazeta.pl/im/5b/62/eb/z15426139AA,Na-oczach-zgromadzonych-zwiedzajacych-przeprowadzo.jpg
      • sonia-3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 15:11
        I niech sobie Dania hoduje takich Brevików, on też zadbał o dobre geny ludzkie.
        • kietka Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 15:35
          mamy swobody obywatelskie, a raczej zenit głupoty.
          zyrafe mozna było uspic, lub po prostu wykastrowac i oddac do ogrodu, kotry chciał ja wziasc, a podobno byli chetni.

          to jest lekcja zabijania, a nie sekcja martwego zwierzecia.
          kolej na lekcje zycia seksualnego dla 4 latków z udziałem gwiazd porno?
          nie zdziwiłabym sie, bo w tym kierunku to zmierza.
          • kk345 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 23:24
            > to jest lekcja zabijania, a nie sekcja martwego zwierzecia.
            > kolej na lekcje zycia seksualnego dla 4 latków z udziałem gwiazd porno?
            > nie zdziwiłabym sie, bo w tym kierunku to zmierza.

            Ludzie są zadziwiający- jak udało ci sie przeskoczyć od zyrafy do porno???
      • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 15:49
        nawet jakby moje dziecko- 7-13 letnie chcialo obejrzeć to na zywo

        NIE MA TAKIEJ OPCJI

        to nie sa widoki dla dzieci, ma jeszcze na to czas

        ludzi pipier..liło zdrowo, ze zabierają na takie aktrakcje dzieci

        masakra
        • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 15:50
          matko, tam sa dzieci 2-4 letnie nawet

          ludzie to debile
          • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 17:13
            > matko, tam sa dzieci 2-4 letnie nawet

            No i?

            > ludzie to debile

            Jak czytam takie spanikowane niczym komentarze to muszę się zgodzić.
            • nangaparbat3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 20:57
              Naprawdę uwazasz, ze dzieci powinno sie przyzwyczajać do widoku zabijania?
              • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 21:57
                > Naprawdę uwazasz, ze dzieci powinno sie
                przyzwyczajać do widoku zabijania?

                Nie do zabijania, tylko do lekcji anatomii. Oczywiście. Nie ma żadnego rozsądnego powodu aby izolować dzieci od widoku wnętrzności żyrafy.
                • nangaparbat3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 21:59
                  Ale w tym wątku nie chodzi o widok wnętrzności żyrafy (też tak myślalam z początku, zwlaszcza tytul jest mylący), tylko o to, ze zwierzę, które ufnie podeszlo by zjeść podawany mu chleb, zostało zastrzelone, a następnie poćwiartowane i rzucone lwom.
                  • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 22:48
                    nangaparbat3 napisała:

                    > Ale w tym wątku nie chodzi o widok wnętrzności żyrafy (też tak myślalam z począ
                    > tku, zwlaszcza tytul jest mylący), tylko o to, ze zwierzę, które ufnie podeszlo
                    > by zjeść podawany mu chleb, zostało zastrzelone, a następnie poćwiartowane i r
                    > zucone lwom.

                    No ale co, przy tych dzieciach? W to jakoś mi ciężko uwierzyć, choćby z przyczyn organizacyjnych.

                    Zmarnowanie dobrej żyrafy uważam za kretynizm, owszem, ale też jak już ją mieli zabijać to w sumie taki sposób chyba byłby najbardziej humanitarny. Ostatecznie mogli ją puścić na wybieg lwów i tyle. (Acz to ryzyko utraty lwa)
                  • skat_0 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 14:25
                    Ależ właśnie o to mi najbardziej chodziło. Nie jestem psiara,kociara czy jakąś straszną miłośniczką I obrońcą zwierząt. Potrafię zrozumieć argumenty dyrektora tego zoo o zabiciu tej żyrafy, ale jestem bardzo przeciwna robieniu z tego atrakcji ze szczególnym uwzględnieniem obecności dzieci. Założyłam ten wątek, bo całą niedzielę byłam bombardowana tym widowiskiem w duńskiej tv. Z jednej strony było oburzenie, a z drugiej pokazywanie filmików z krojenia zwierzęcia I karmionych mieskiem lwów.
            • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 14:14
              nie jestem spanikowana, ale uważam, ze naprawdę zyjąc w XXIw, w cywilizowanym kraju mozna dzieciom oszczędzić widoku rozkrajanych zwierząt

              mają na to czas

              naprawde nie trzeba dziecku pokazywac całego swiata do 10 r. ż.
              • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 23:10
                aneta-skarpeta napisała:

                > nie jestem spanikowana, ale uważam, ze naprawdę zyjąc w XXIw, w cywilizowanym k
                > raju mozna dzieciom oszczędzić widoku rozkrajanych zwierząt

                Technicznie rzecz biorąc można. Tylko dlaczego tak je ograniczać?

                > mają na to czas
                >
                > naprawde nie trzeba dziecku pokazywac całego swiata do 10 r. ż.

                Ale można, skoro jest rzadka okazja.
                • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 09:37
                  > Technicznie rzecz biorąc można. Tylko dlaczego tak je ograniczać?

                  żeby mialy co robic jak dorosnątongue_out
                  • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 09:38
                    aha i to, ze coś można...
                    pewnie, ze można, ale nie wszystko co można warto robić
                    • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 22:06
                      aneta-skarpeta napisała:

                      > aha i to, ze coś można...
                      > pewnie, ze można, ale nie wszystko co można warto robić

                      Owszem. Nie warto na przykład ograniczać intelektualnie dzieci mimo nadarzających się okazji.
                      • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 06:59
                        miliwati napisała:

                        > aneta-skarpeta napisała:
                        >
                        > > aha i to, ze coś można...
                        > > pewnie, ze można, ale nie wszystko co można warto robić
                        >
                        > Owszem. Nie warto na przykład ograniczać intelektualnie dzieci mimo nadarzający
                        > ch się okazji.

                        smile ale polecialas. To jak nic musisz dzieciakom zaserwowac lekcje biologii i pouprawiac z mężem seks na ich oczach. Lub niemezem oczywiście. Byłoby wielka strata dla ich umyslow gdyby nie zobaczyly tego w realu skoro jest tyle okazji big_grin

                        I pamiętaj. Można tez zabrać na sekcje zwłok ludzkich do szpitala. Na pewno dasz radę to zorganizować.
                        • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 12:12
                          > uprawiac z mężem seks na ich oczach. Lub
                          niemezem oczywiście. Byłoby wielka str
                          > ata dla ich umyslow gdyby nie zobaczyly tego
                          w realu skoro jest tyle okazji big_grin
                          >
                          > I pamiętaj. Można tez zabrać na sekcje zwłok
                          ludzkich do szpitala. Na pewno das
                          > z radę to zorganizować

                          Jedno i drugie jest zakazane prawnie.
                          • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 06:40
                            miliwati napisała:

                            >
                            >
                            > Jedno i drugie jest zakazane prawnie.

                            A cóż to dla ciebie za przeszkoda. Myśl o nauce i zyskach dla małych umysłów a nie o prawie.
                      • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:27
                        miliwati napisała:

                        > Owszem. Nie warto na przykład ograniczać intelektualnie dzieci mimo nadarzający
                        > ch się okazji.

                        Ale okazja! żyrafę ubili, lecimy dziateczki się edukaować tongue_out
    • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 17:11
      > Jw. Zabrałybyście swoje dzieci, żeby zobaczyly
      na żywo sekcję zwłok żyrafy?

      Oczywiście. (Jeżeli by je to ciekawiło, rzecz jasna)
      To przecież bardzo interesujące, pojęcia nie mam co za watę trzeba by mieć w głowie żeby dziecku odmówić takiej atrakcji.

      (kwestię bezsensownego zastrzelenia tej żyrafy pomijam)
      • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 14:19
        wiele rzeczy jest zarówno bardzo ciekawych jak i niewłaściwych dla oczu czy uszu np 4 latka.

        dzieci mają to do siebie, ze rosną i można im różne rzeczy pokazac później
        • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 23:11
          aneta-skarpeta napisała:

          > wiele rzeczy jest zarówno bardzo ciekawych jak i niewłaściwych dla oczu czy usz
          > u np 4 latka.

          A co jest niewłaściwego w sekcji żyrafy?

          > dzieci mają to do siebie, ze rosną i można im różne rzeczy pokazac później

          Tak, zwłaszcza tak masowo się zdarzające rzeczy jak sekcja żyrafy. (Albo w ogóle jakiegoś zwierzęcia)
          • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 09:44
            uważam, że życie jest wystarczajaco brutalne i nie trzeba go jeszcze brutalizowaćw oczach np 4latki, dla której zyrafa to słodkie zwierzątko i niekoniecznie trzeba jej juz teraz pokazywać dokładnej drogi od zyrafy do przekaski dla lwa
            • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 22:09
              aneta-skarpeta napisała:

              > uważam, że życie jest wystarczajaco brutalne i nie trzeba go jeszcze brutalizow
              > aćw oczach np 4latki, dla której zyrafa to słodkie zwierzątko i niekoniecznie t
              > rzeba jej juz teraz pokazywać dokładnej drogi od zyrafy do przekaski dla lwa

              Pierwsze słyszę żeby jakaś abstrakcyjna żyrafa była dla dziecka słodkim zwierzątkiem. A podczas sekcji to po prostu eksponat. Wszystkie moje dzieci bez najmniejszych trudności znosiły i znoszą wiedzę o łańcuchu pokarmowym w przyrodzie - chociaż fakt że nie w tak efektownych przejawach.
      • seniorita_24 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 14:31
        Masz dziwne normy i postrzeganie świata. W dzieciństwie też byłaś przy egzekucjach zwierząt?
    • jagienka75 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 18:08
      nie tylko na sekcję, ale też na egzekucję.
      gdy samiec żyrafy jadł, strzelono mu w głowę, poćwiartowano a szczątki rzucono m.in lwom na pożarcie.
      sama bym nie poszła, więc tym bardziej nie zabrałabym dzieci.
      • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 20:22
        Jakiś koszmar. Niewiele się widać różnimy od barbarzyńców skoro takie imprezy urządzamy. Mordowanie żyrafy, ćwiartowanie a potem rzucanie lwom. Może trzeba było dla przykładu złapać kogoś z widowni skoro to taka fajna zabawa uncertain Szok po prostu.
        • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 20:30

          Programow przyrodniczych tez twoje dzieci nie ogladaja?
          Moj czterolatek karmil kurczakami ptaki drapiezne.
          • majenkir Re: 10.02.14, 21:22
            edelstein napisała:
            > Moj czterolatek karmil kurczakami ptaki drapiezne.


            Zywymi?
            • edelstein Re: 10.02.14, 23:22

              Martwymi.Ucieklyby inaczejtongue_out
          • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 10:12
            edelstein napisała:

            >
            > Programow przyrodniczych tez twoje dzieci nie ogladaja?
            > Moj czterolatek karmil kurczakami ptaki drapiezne.

            Wychowałam sie na wsi, gdzie sie swiniaki w chlewie zabijalo Ale na czas uboju dzieci były stanowczo wypraszane przez dorosłych. Taka prosta chłopska zasada - nie wszystko należy robić na oczach dzieci. Co innego program przyrodniczy i widok lwa zabijajacego zebre np. A co innego publiczna egzekucja zyrafy, która nie ma gdzie uciec oraz późniejsze jej cwiartowanie rownież na oczach dzieci.
            • majenkir Re: 11.02.14, 13:50
              fogito napisała:
              Co innego program przyrodniczy i widok lwa zabijajacego zebre np.


              Jestem po 40-ce, a dalej nie moge ogladac takich programow sad
              • kozauwoza Re: 11.02.14, 18:15
                majenkir napisała:

                > Jestem po 40-ce, a dalej nie moge ogladac takich programow sad

                ja rózwnież a moja 11 latka ryczy jak bóbr sad
              • eliszka25 Re: 13.02.14, 09:10
                majenkir napisała:


                > Jestem po 40-ce, a dalej nie moge ogladac takich programow sad

                ja sie zawsze zastanawiam, jak tym ludziom udaje sie zrobic takie programy. tzn. technicznie wiem jak, ale ja bym nie mogla siedziec w krzakach i patrzec, jak lew zjada zyrafe, czy chodzic przez kilka dni za bykiem podskubywanym przez warany, zeby pokazac jego powolna smierc, bo taki program tez widzialam. no nie dalabym rady patrzec i nic nie zrobic, a tylko to dokumentowac. wiem, ze taka jest kolej rzeczy, ale zwyczajnie bym nie mogla.
            • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 22:16

              A ja bylam przy ubokju swini,kaczki,kury,polowalam.Dla mnie to naturalna kolej rzeczy.
              • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 06:56
                edelstein napisała:

                >
                > A ja bylam przy ubokju swini,kaczki,kury,polowalam.Dla mnie to naturalna kolej
                > rzeczy.

                Ja tez w swoim czasie a nie w wieku 5 lat. I dlatego wiem, ze zrobienie z zabijania widowiska to barbarzyństwo. Takimi jesteśmy ludźmi jak traktujemy zwierzeta. Jest różnica w zabiciu dla zdobycia pożywienia a w zrobieniu z tego cyrku.
                • joa66 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 15:08
                  I dlatego wiem, ze zrobienie z zabijania widowiska to barbarzyństwo

                  10/10
              • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 19:04
                edelstein napisała:

                >
                > A ja bylam przy ubokju swini,kaczki,kury,polowalam.Dla mnie to naturalna kolej
                > rzeczy.

                A ja nie byłam i nie chce być.
                • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 23:23
                  kozauwoza napisała:

                  > edelstein napisała:
                  >
                  > >
                  > > A ja bylam przy ubokju swini,kaczki,kury,polowalam.Dla mnie to naturalna
                  > kolej
                  > > rzeczy.
                  >
                  > A ja nie byłam i nie chce być.

                  No to nie bądź, nikt Ci przecież nie każe. Tylko nie urządzaj histerii że to jakieś niewyobrażalne okropieństwa których umysł ludzki, a dziecięcy zwłaszcza, nie wytrzyma i pęknie jak wytarta prezerwatywa.
                  • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:37
                    miliwati napisała:

                    > No to nie bądź, nikt Ci przecież nie każe. Tylko nie urządzaj histerii że to ja
                    > kieś niewyobrażalne okropieństwa których umysł ludzki, a dziecięcy zwłaszcza, n
                    > ie wytrzyma i pęknie jak wytarta prezerwatywa.

                    to już wole być histeryczka niż kawałkiem drewna, którego nic nie rusza.
          • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 18:13
            edelstein napisała:

            > Moj czterolatek karmil kurczakami ptaki drapiezne.

            Nie ma sie czym chwalić.
            • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 22:15

              Bo?
              To zupelnie naturalne.
            • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 23:14
              Ale co w tym złego?
              Jeśli masz psa czy kota, to udajesz przed dzieckiem, że karmisz go sałatą?
              Ja też karmiłam ptaka drapieżnego, który przyleciał do nas na działkę i coś z nim było nie tak. Karmiłam go mięsem kurczaka, ze sklepu. Nikt mi nie wmawiał, że to soja. Odkarmił się i odleciał.
              Zwierzęta w naturze na siebie polują, nie rozumiem, co w tym strasznego. To się nazywa łańcuch pokarmowy.
              • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 06:59
                landora napisała:


                > Zwierzęta w naturze na siebie polują, nie rozumiem, co w tym strasznego. To się
                > nazywa łańcuch pokarmowy.

                Zabicie tej zyrafy to nie był naturalny łańcuch pokarmowy, tylko pokaz mordowania bez potrzeby. Taka sobie subtelną Roznica.

                • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 13:49
                  Ale ja się odnosiłam do tego kogoś, kto płacze na filmach przyrodniczych, kiedy lwy zabijają antylopę.
                  Jeszcze raz powtarzam: ja też uważam, że zabicie tej żyrafy to był ogromny błąd. Żal mi żyrafy i uważam, że cała sprawa odbije się na Bogu ducha winnych pozostałych ogrodach.
                  Natomiast nakarmienie mięsem lwów mnie nie wzrusza.
                  • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 14:04
                    landora napisała:

                    >
                    > Natomiast nakarmienie mięsem lwów mnie nie wzrusza.

                    Mnie to generalnie niewiele wzrusza, ale lepiej byłoby, gdyby tych głupich rodziców wsadzić do wybiegu dla Lwów. Wtedy to przynajmniej byłoby super widowisko.
                  • katia.seitz Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 14:59
                    Czemu niektórzy płaczą na filmach przyrodniczych, skoro zabijanie żyraf przez lwy to "naturalna kolej rzeczy"?

                    Otóż dlatego, że z faktu że coś jest naturalne, nie wynika jeszcze, że jest to moralnie obojętne. My w kulturze zachodniej czynimy wprawdzie takie założenie - to się wywodzi z chrześcijańskiej koncepcji prawa naturalnego. Kłóci się to jednak z emocjonalnymi intuicjami wielu ludzi. Nie bez powodu Karol Darwin wyznał, że stracił wiarę w miłosiernego Boga gdy obserwował kota bawiącego się myszą...

                    W buddyzmie natomiast np. nie uważa się tego co "naturalne" za moralnie neutralne (lub wręcz dobre, jak u nas). Świat uznawany jest natomiast za nieuchronnie skażony cierpieniem (co przejawia się m.in. w fakcie istnienia drapieżnictwa). I jest to uznawane za zło, nie za rzecz neutralną. Dlatego celem życia człowieka jest wyzwolenie się z tego świata, z koła narodzin i śmierci.

                    Więc, nie ma nic w tym dziwnego że wzruszamy się śmiercią żyrafy - ludzie mają zdolność do empatii, także międzygatunkowej. A to, że żyrafa ginie z powodów "naturalnych", wcale nie musi oznaczać, że jest to kwestia moralnie obojętna.
                    • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 19:11
                      katia.seitz napisała:

                      > A to, że żyrafa ginie z powodów "naturalnych", wcale nie musi oznaczać, że jest to kwestia moralnie obojętna.

                      I że nie może być jej bardzo żal sad
                    • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 19:14

                      Nad kotletem,saszlykiem,tatarem tez placzesz?big_grin
                      • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 20:42
                        Nie bądź cyniczna. Kotlet nic nie odczuwa a zabijane zwierzę owszem.
                        • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 22:24

                          Nastepna co nie wie skad sie bierze kotlet.Nie z supermarketu.Najpierw trzeba zabic zwierze,by miec kotlet.
                          • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 06:55
                            edelstein napisała:

                            >
                            > Nastepna co nie wie skad sie bierze kotlet.Nie z supermarketu.Najpierw trzeba z
                            > abic zwierze,by miec kotlet.

                            Ty chyba nie odróżniasz zabicia zwierzęcia dla zdobycia pożywienia od takiego zabicia dla rozrywki tłumu gawiedzi. To dwie rozne sprawy. Bo zabijać zwierze trzeba z szacunkiem dla niego. Inaczej to jest zwykle morderstwo.
                            • rhodesian_ridgeback Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 17:41
                              fogito napisała:

                              Bo zabijać zwierze tr
                              > zeba z szacunkiem dla niego. Inaczej to jest zwykle morderstwo.

                              Mam nieodparte wrażenie, że nie byłaś nigdy w polskiej ubojni. Szacunek do zwierząt to ostatnie, co tam spotkasz. W gruncie rzeczy Marius miał o wiele bardziej humanitarną śmierć niż nasze tuczniki.
                              • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:31
                                No jeśli ogrody zoologiczne zaczniemy traktować jak ubojnie to masz rację.
                                • rhodesian_ridgeback Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 19:33
                                  Nie chodzi o to, by z ZOO zrobić rzeźnię. Chodzi o to, że uważasz zabijanie zwierząt na mięso za usprawiedliwione i przy tym wspominasz o szacunku. Albo jesteś naiwna, albo wykazujesz się daleko idącą hipokryzją.

                                  Ja zawodowo zajmuję nadzorem nad hodowlą i chowem (rozród, żywienie, dobrostan i UBÓJ) zwierząt, w związku z tym patrzę na problem z technicznego punktu widzenia. Żyrafa do końca się nie stresowała, została zabita błyskawicznie, miała bardzo komfortowe warunki życia. Zwierzęta rzeźne, które zapewne ze smakiem zjadasz, czy też nosisz zrobione z nich buty, paski lub torebki, choćby wszelkie papierowe normy były skrupulatnie przestrzegane będą narażone na stres w transporcie, czy przed wejściem na halę ubojową.

                                  Ocena moralna tego, co zrobiono z Mariusem to zupełnie inna historia. Ze względów ekonomicznych w stadach tak zarodowych, jak i towarowych KAŻDY wybrakowany (chory, wadliwy, niezdolny do rozrodu ze uwagi na wiek) osobnik jest ubijany. Tu wzgląd ekonomiczny nie miał miejsca, więc dlatego nie bardzo rozumiem taką decyzję.

                                  A że dzieci oglądały? No cóż, dzieci mają zazwyczaj rodziców, a nie sądzę, aby takie widowisko zrobiono z zaskoczenia.
                                  • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 19:47
                                    rhodesian_ridgeback napisał(a):


                                    > Ja zawodowo zajmuję nadzorem nad hodowlą i chowem (rozród, żywienie, dobrostan
                                    > i UBÓJ) zwierząt, w związku z tym patrzę na problem z technicznego punktu widze
                                    > nia. Żyrafa do końca się nie stresowała, została zabita błyskawicznie, miała ba
                                    > rdzo komfortowe warunki życia. Zwierzęta rzeźne, które zapewne ze smakiem zjada
                                    > sz, czy też nosisz zrobione z nich buty, paski lub torebki, choćby wszelkie pap
                                    > ierowe normy były skrupulatnie przestrzegane będą narażone na stres w transporc
                                    > ie, czy przed wejściem na halę ubojową.

                                    Robisz typowy błąd, jedno zło tłumaczysz istniejącym jeszcze gorszym złem, jakby z tego powodu że zabija się zwierzęta rzeźne śmierć zdrowej, młodej żyrafy nie miała znaczenia.

                                    Ogrody zoologiczne firmują się tym, że dbają o zwierzęta i są prowadzone po to, by ratować ginące gatunki zwierząt. A tu zabija się młode, zdrowe zwierzę, którego jedyną "winą" było to że miał niewłaściwe geny, czyli nie powinien się rozmnażać.
                                    No sorry, ale jak dla mnie zdecydowanej do tej pory zwolenniczki zoo, takie wydarzenie jest nie do pomyślenia jako totalnie sprzeczne z ideą istnienia ogrodów, to jak będą myśleć totalni przeciwnicy ogrodów.
                                    Żyrafa to nie zwierzę hodowlane, nie rozmnaża się ich z przeznaczeniem na bycie karmą, a co do sekcji zwłok w celach edukacyjnych dla dzieci, może zaczniemy kroić nasze psy i koty po śmierci, niech się dzieciaczki uczą, czemu nie.
                                    • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 20:10
                                      > Ogrody zoologiczne firmują się tym, że dbają o zwierzęta i są prowadzone po to,
                                      > by ratować ginące gatunki zwierząt. A tu zabija się młode, zdrowe zwierzę, któ
                                      > rego jedyną "winą" było to że miał niewłaściwe geny, czyli nie powinien się roz
                                      > mnażać.
                                      > No sorry, ale jak dla mnie zdecydowanej do tej pory zwolenniczki zoo, takie wyd
                                      > arzenie jest nie do pomyślenia jako totalnie sprzeczne z ideą istnienia ogrodów
                                      > , to jak będą myśleć totalni przeciwnicy ogrodów.

                                      I właśnie tu leży problem. Gdzieś wyżej linkowałam wypowiedź dyrektora z Kopenhagi - jest bardzo sensowna i rozumiem jego argumentację. Ale większość populacji jej nie zrozumie albo w ogóle nie będzie chciało słuchać, i dlatego to była bardzo zła decyzja. Spowoduje odwracanie się ludzi od zoo, a one stanowią często jedyną szansę gatunku na przetrwanie.
                                    • rhodesian_ridgeback Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 20:46
                                      Rozumiesz co napisałam powyżej?

                                      Jeśli coś piszesz o tłumaczeniu zła, to chyba jednak nie rozumiesz.

                                      I wyobraź sobie, że ogrody zoologiczne są w pierwszym rzędzie powołane do hodowli (nie chowu) zwierząt, a niejako przy okazji realizują zadania edukacyjno-rozrywkowe.

                                      Zwierzęta zabijane na mięso często są młodsze od tej żyrafy i tak samo zdrowe.

                                      A mój post dotyczył tego, że litujesz się i rozpaczasz po jednej żyrafie, a jednocześnie nie przeszkadza ci los tysięcy zwierząt rzeźnych.

                                      Dlaczego?
                                      Bo żyrafka taka ładna i znana w mediach, a miliony świń śmierdzą i nikt ich nie pokazuje?

                                      • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 21:01
                                        rhodesian_ridgeback napisał(a):

                                        > Rozumiesz co napisałam powyżej?

                                        > A mój post dotyczył tego, że litujesz się i rozpaczasz po jednej żyrafie, a jed
                                        > nocześnie nie przeszkadza ci los tysięcy zwierząt rzeźnych.

                                        Jedno i to samo ciągle.
                                        Skąd założenie, że nie przeszkadza? Czy za każdym razem jak ludzie piszą o czymś co ich bulwersuje powinni od razu wymieniać wszystkie inne sytuacje które ich bulwersują? Bo jak nie to od razu jakiś geniusz wymóżdży, że skoro nie wymienia to nie bulwersuje.
                                        Czyli co, żeby się wypowiedzieć na temat żyrafy powinnam wypisać całą litanię na temat innych zwierząt z medycyną chińską, kłusownictwem i nielegalnym handlem zagrożonymi gatunkami włącznie? Czy wystarczy jedynie wspomnieć o zwierzętach hodowlanych i już będzie git?
                                        Tylko, wiesz, może się zjawić ktoś z Japonii i stwierdzić, że nie oburza mnie los zabijanych przez Japończyków delfinów. Czyli jak się tu wypowiedzieć, toż to książkę trzeba by napisać, cały elaborat, żeby się ustosunkować do jednego wydarzenia.



                                        • rhodesian_ridgeback Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 21:13
                                          fogito napisała:

                                          > edelstein napisała:
                                          >
                                          > >
                                          > > Nastepna co nie wie skad sie bierze kotlet.Nie z supermarketu.Najpierw tr
                                          > zeba z
                                          > > abic zwierze,by miec kotlet.
                                          >
                                          > Ty chyba nie odróżniasz zabicia zwierzęcia dla zdobycia pożywienia od takiego z
                                          > abicia dla rozrywki tłumu gawiedzi. To dwie rozne sprawy. Bo zabijać zwierze tr
                                          > zeba z szacunkiem dla niego. Inaczej to jest zwykle morderstwo.

                                          Ty to napisałaś, czy mam omamy?

                                          Przecież wyraźnie różnicujesz medialną żyrafkę od niemedialnych kotletów.
                                          • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 22:07
                                            rhodesian_ridgeback napisał(a):

                                            > Ty to napisałaś, czy mam omamy?

                                            No przecież chyba widzisz, że w tym co cytujesz, nie ma mojego nicka?

                                            Abstrahując od tego, mam wrażenie, że wypowiedź fogito źle interpretujesz.
                                            • rhodesian_ridgeback Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 22:40
                                              Fakt, mam omamy i zaćmienia umysłowe do tegosmile Chyba powinnam się już zwinąć do wyra.

                                              Przy czym wypowiedź fogito jest dość jednoznaczna.

                                              I chcę wyraźnie zaznaczyć, że, jak napisałam na początku, nie rozumiem decyzji ZOO, ponieważ była alternatywa.

                                              Ja widuję zabijanie zwierząt od kilkunastu lat, jest to dla mnie rutyna, co nie oznacza, że lubię takie widoki. Ale zrozum, że ten żyraf, jeśli już MUSIAŁO się tak stać, miał naprawdę humanitarną śmierć, między innymi dlatego, że się jej nie spodziewał. To z ludzkiego punktu widzenia zdaje się być okrutne, ale zwierzę nie cierpiało.

                                              Kwestia robienia tego na widoku jest osobnym tematem, chociaż z drugiej strony rośnie nam pokolenie dzieci czy nawet nastolatków, które myślą, że szyneczkę i kotleciki robi się w fabryce.






                                          • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 06:49
                                            rhodesian_ridgeback napisał(a):

                                            > fogito napisała:
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > Ty to napisałaś, czy mam omamy?
                                            >
                                            > Przecież wyraźnie różnicujesz medialną żyrafkę od niemedialnych kotletów.

                                            Nie chodzi o medialnosc, tylko o powód zabicia. Tak - rozróżniam zabicie dla pożywienia od takiego dla rozrywki. W przypadku zyrafy, to była rozrywka. Co nie zmienia faktu, ze zwierzeta zabijane dla pożywienia rownież powinny być traktowane z szacunkiem.
                                      • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 09:03
                                        > Bo żyrafka taka ładna i znana w mediach, a miliony świń śmierdzą i nikt ich nie
                                        > pokazuje?
                                        >

                                        Trafiłaś w sedno. Totalna hipokryzja.
                                        Założę się, że 99% osób broniących tej żyrafy to miesożercy.
                                        • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 12:37
                                          landora napisała:

                                          > > Bo żyrafka taka ładna i znana w mediach, a miliony świń śmierdzą i nikt i
                                          > ch nie
                                          > > pokazuje?
                                          > >
                                          >
                                          > Trafiłaś w sedno. Totalna hipokryzja.
                                          > Założę się, że 99% osób broniących tej żyrafy to miesożercy.

                                          Co ma piernik do wiatraka? To była smierć, której można było uniknąć. Nie była niezbędna ani do nakarmienia Lwów ani ludzi. Czy wszystkie zwierzeta powinny być zabijane na ulicy, żebyś uznała, ze to karygodne. Zabijanie dla rozrywki bez potrzeby jest złe i nic tego nie zmieni.

                              • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 06:43
                                rhodesian_ridgeback napisał(a):

                                > fogito napisała:
                                >
                                > Bo zabijać zwierze tr
                                > > zeba z szacunkiem dla niego. Inaczej to jest zwykle morderstwo.
                                >
                                > Mam nieodparte wrażenie, że nie byłaś nigdy w polskiej ubojni. Szacunek do zwie
                                > rząt to ostatnie, co tam spotkasz. W gruncie rzeczy Marius miał o wiele bardzie
                                > j humanitarną śmierć niż nasze tuczniki.

                                Smierć Mariusa była niepotrzebna i stała sie widowiskiem. To, ze w ubojniach dzieje sie złe to wina ludzi, podobnie jak wina ludzi jest robienie ze śmierci cyrku. Każde zło jest złem niezależnie od skali.
                            • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:53
                              Niech zgadne nigdy nie ogladalas filmu z polskiej ubojni.
                              • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 19:09
                                edelstein napisała:

                                > Niech zgadne nigdy nie ogladalas filmu z polskiej ubojni.

                                A Ty pewnie sobie ogladasz co weeckend tongue_out
                                • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 20:01

                                  Kazdego dnia po dwa razy.
                                  W swoim oszolomstwie pobijasz taka jedna wege,ktora tu czasem dyzuruje.
                                  • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 22:01
                                    edelstein napisała:


                                    > Kazdego dnia po dwa razy.

                                    Nie zdziwiłabym się.
                                    • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 22:14

                                      Tak wiem,sadzisz po sobiebig_grin
                              • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 06:51
                                Gedelstein napisała:

                                > Niech zgadne nigdy nie ogladalas filmu z polskiej ubojni.

                                Alez oglądałam. I wiem, ze w wielu przypadkach to miejsca do natychmiastowego
                      • katia.seitz Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 10:56
                        Nie jem mięsa.
                    • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 15:13
                      Lwy zabijające żyrafę nie są niemoralne. Są absolutnie normalne. Równie dobrze można współczuć lwom, kiedy im się nie uda polowanie. W końcu grozi im śmierć z głodu!
                      To jest podejście bardzo dziecinne, rodem z Czerwonego Kapturka (zły wilk) czy Lata leśnych ludzi, gdzie odbywa się egzekucja ptaka drapieżnego za to, że jest drapieżny. Natura jest przepiękna i bezlitosna, i wszystko to pięknie działa, póki nie wtrąci się człowiek.
                      Ludzie których znam, a którzy poświęcili całe swoje życie ochronie zwierząt, nie rozczulają się na filmach przyrodniczych. Z resztą, czy wszystkie płaczące panie są wegetariankami?
                      • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:46
                        landora napisała:

                        > Lwy zabijające żyrafę nie są niemoralne. Są absolutnie normalne.

                        A czy ktos ma pretensje do lwa, że sie żywi? nie bądź dziecinna? natomiast robienie widowiska z przerażonego zwierzęcia w agonii i upajanie sie tym to co innego.
                        • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 20:13
                          To nie ja płaczę na filmach przyrodniczych. I kto tu jest dziecinny...

                          Bardzo wątpię, żeby ktokolwiek upajał się śmiercią tej żyrafy. Decyzja właściwa czy nie - można się spierać, ale na pewno nie była podyktowana okrucieństwem!
                          • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 20:15
                            landora napisała:

                            > Decyzja właściwa
                            > czy nie - można się spierać, ale na pewno nie była podyktowana okrucieństwem!

                            Ani też dobrem żyrafy.
                            • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 09:06
                              Ależ owszem, ale nie tej indywidualnej żyrafy, ale całego gatunku.
                          • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 22:06
                            landora napisała:

                            > To nie ja płaczę na filmach przyrodniczych.

                            Chłopaki nie płaczą?

                            > Bardzo wątpię, żeby ktokolwiek upajał się śmiercią tej żyrafy.

                            A ja nie.Jest widowisko - jest zabawa. Lud chce igrzysk.
                            • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 09:10
                              Ależ nie, wiele rzeczy mnie wzrusza, na przykład tropikalne wyspy ogoloconee z lasów. Albo niedźwiedź trzymany na łańcuchu.

                              > A ja nie.Jest widowisko - jest zabawa. Lud chce igrzysk

                              Obejrzyj sobie wywiad z dyrektorem. Starszy pan, który całe życie poświęcił ochronie zwierząt. Serio uważasz, że patrzył na śmierć żyrafy z błyskiem w oku i sadystycznym uśmiechem?
                              • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 12:42
                                landora napisała:

                                > Obejrzyj sobie wywiad z dyrektorem. Starszy pan, który całe życie poświęcił och
                                > ronie zwierząt.

                                Tak jak Gucwiński, a potem się okazało, że zamknął niedźwiedzia na 10 lat do betonowego bunkra.
                                • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 16:23
                                  Ale o Gucwińskim to raczej środowisko wiedziało, że żaden z niego specjalista... Dyrektor z Kopenhagi ma dobrą opinię i zoo jest bardzo dobrze zarządzane.
                    • olena.s Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 14.02.14, 07:39
                      O, tak samo uważali katarzy i albigensi. Wierzyli w dwoistą naturę świata i dwóch bogów - dobrego, który stworzył ducha i złego, który stworzył materię.
                  • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 19:07
                    landora napisała:

                    > Ale ja się odnosiłam do tego kogoś, kto płacze na filmach przyrodniczych, kiedy
                    > lwy zabijają antylopę.

                    Kwestia wrażliwości.
                    • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 15:16
                      Raczej kwestia wiedzy. Do łez doprowadziło mnie ostatnio zdjęcie nosorożca z małym, oba martwe, mama z obciętym rogiem. Taka okrutna, bezsensowna śmierć.
                      Śmierć żyrafy zadana przez lwy oznacza życie dla nich. Gdyby film został nakręcony z perspektywy np. głodnego niedźwiedzia polarnego, kibicowałabyś mu w jego polowaniu na foki.
                      • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:37
                        landora napisała:

                        > Raczej kwestia wiedzy. Do łez doprowadziło mnie ostatnio zdjęcie nosorożca z ma
                        > łym, oba martwe, mama z obciętym rogiem. Taka okrutna, bezsensowna śmierć.

                        No ale zaraz, jeśli już mówimy o wiedzy, to raczej wiadomo, że zwierzęta nie zabijają jedynie
                        dlatego, że są głodne - choćby koty, które polują nawet gdy mają pełne brzuchy, albo delfiny butelkonose czy szympanse. Nie twórzmy mitów dobra natura/zły człowiek bo to nieprawda.
    • memphis90 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 20:40
      Aha, jednego dnia na wycieczkę na sekcję zwłok, a drugiego dnia do rzeźni, żeby dziecko wiedziało skąd biorą się martwe zwierzęta.

      IMO wystawa Human Body to coś zupełnie innego, nie miałabym oporów pokazać dzieciom jak wygląda ludzkie ciało i jak funkcjonuje. Ale nie zabrałabym dzieci na "zwykłą" sekcję zwłok ludzkich. To już nie jest edukacja. Albo- to taka sama edukacja jak poświartowanie sobie na podwórku zabitego psa.
      • kitjensen Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 21:16
        hahaha to jest Dania nic dodac nic ujac , jeszcze do lat 70 kastrowali chorych psychicznie,uposledzonych i Cyganow wiec co sie dziwic ,mnie po 20 latach pobytu nic nie zdziwi ...
    • szmytka1 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 21:08
      Wzięłabym na sekcję zwłok żyrafy, jeśli dziecko wyraziłoby chęć. Jako dziecko wychowane na wsi widziałam sekcję (a czasem nawet egzekucję) drobiu, królików, owiec, świń. Nie lubiłam na to patrzeć i rozumiem, że dla was to wstrząsające. Żyję, uważam się na osobę wrażliwą na krzywdę zwierząt. Wiem, że nie zabijamy dla zabawy, tylko to będzie nasze pozywienie, nie marnujemy jedzenia, nie męczymy zwierząt dla zabawy itp itd. masa pozytecznych nauk. Rzucenie żyrafy lwu na pożarcie jak najbardziej ok, tak to jest, lew mięsozerca - zyrafa jego pokarm. Strzelania do żyrafy dziecku nei chciałabym pokazywać i nie zaplaciłabym za to gdyby zabicie żyrafy warunkowane było dochodem z widowiska.
      • simply_z Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 21:13
        nie ,chociaż...tak sobie myślę ,że dziecko tez inaczej reaguje na pewne sprawy.Pamiętam np.obcinanie głów kurom na wsi ,królik zabijany na mięso ..i nie robiło to na mnie wtedy wielkiego wrażenia. Nie chcę przez to powiedzieć,że byłam małym psychopatą ,ale wrażliwość (świadoma) przyszła z wiekiem.
    • nangaparbat3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 21:11
      Kiedy byłam dzieckiem, kury kupowalo sie na targu, nieżywe, ale w komplecie. Mama kurę skubala, a potem robiła sekcję - bo trzeba było wypatroszyć - pokazywala mi po kolei wszystkie narządy, wyjasniala, jak dzialają (jest lekarką). Mama kury bardzo lubi, i szanuje, nie pozwoli zlego slowa powiedzieć - ale co do "sekcji" nie miala oporow, patroszyla ze spokojem i znawstwem, a ja asystowalam.
      Chcialam więc napisać, że sekcja - czemu nie. Byłam pewna, że chodzi o zwierzę, ktore umarlo lub zostalo uspione z powodu choroby.
      Zoo powinno beknąć.
      Po pierwsze - kazirodcze poczecie musialo byc wynikiem zaniedbania.
      Po drugie - żyrafę mozna bylo wykastrować i sprzedać, kara śmierci za zle poczęcie - niepojeta.
      Po trzecie - zabijanie i rzucanie lwom na oczach publicznosci nie do przyjęcia.
      Po czwarte - zabijanie zwierzecia na oczach dzieci - brak mi slów, mieszanina przemocy psychicznej z demoralizacją.
      Mam nadzieję, że winni zostaną ukarani, gorzej, ze co z tego - dzieci widzialy, co widziały, tego się juz nie zmieni.
      • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 22:21
        Nanga, mnie jest żal tej żyrafy, ale tu nie masz racji.
        Duńskie ogrody mają dość specyficzne podejście - otóż uważają, że bardziej naturalnie jest pozwolić na rozród i potem usunąć niepotrzebne zwierzęta, niż stosować antykoncepcję.
        Nikt za to nie beknie, bo to było zgodne z duńskim prawem i podejściem. I nie jest to pierwszy taki przypadek w tym kraju.
        Żyrafa była objęta programem hodowlanym. Nie można jej było sprzedać, nie można jej też było dalej mnożyć (inbred jest niedopuszczalny, celem hodowli jest zachowanie jak największej różnorodności genetycznej).
        Można było żyrafę oddać gdzieś, gdzie mieszkałaby z innymi samcami. Była oferta z zoo z Yorkshire. Dlaczego Kopenhaga z niej nie skorzystała, tego nie wiem. Uważam, że to była bardzo zła decyzja, która odbije się na Bogu ducha winnych pozostałych ogrodach.
        Akurat rzucenie mięsa lwom to najmniejszy problem.
        • nangaparbat3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 22:24
          To nie jest najmniejszy problem, jeśli sie odbywa na oczach dzieci.
          • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 22:50
            nangaparbat3 napisała:

            > To nie jest najmniejszy problem, jeśli sie odbywa na oczach dzieci.
            >

            Nakarmienie lwów żyrafą w obecności dzieci to akurat żaden problem. Normalna sprawa. Nienormalne to jest półintencjonalne utrzymywanie dzieci w przekonaniu że zwierzątka zwierzątkami, a mięsko to pewnie z fabryki mięska jest.
            • nangaparbat3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 23:00
              Bzdura. Co innego wiedzieć, a co innego oglądać.
              • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 23:12
                nangaparbat3 napisała:

                > Bzdura. Co innego wiedzieć, a co innego oglądać.

                Niewątpliwie, ale co z tego?
              • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 22:17

                Bylas ty kiedys w Zoo?wypisane sa pory karmienia i nie wrzuca sie wtedy lwom siana.
                -
                "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
            • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 14:20
              można wytłumaczyc dziecku, ze miesko jest ze swinki czy żyrafy, ale nie trzeba od razu mu dokładnie tego pokazywaćsuspicious

              tak jak np z seksemwink
              • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 23:13
                aneta-skarpeta napisała:

                > można wytłumaczyc dziecku, ze miesko jest ze swinki czy żyrafy, ale nie trzeba
                > od razu mu dokładnie tego pokazywaćsuspicious
                >
                > tak jak np z seksemwink

                No średnio jak z seksem, bo pokazywanie seksu jest zakazane prawnie. Krojenie ubitego zwierzęcia nie.
                • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 09:44
                  a jaby pokazywanie seksu nie było zakazane to bys pokazała?big_grin
                  • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 22:10
                    aneta-skarpeta napisała:

                    > a jaby pokazywanie seksu nie było zakazane to bys pokazała?big_grin

                    Jakby nie było zakazane to i tak zostawałby jeszcze aspekt prywatności. Jakby i jego nie było - nie byłoby już żadnych przeszkód. Inna sprawa że to byłby zupełnie inny seks.
          • landora Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 23:15
            Ale dzieci na wycieczce w zoo mogą natknąć się na karmienie lwów. Mięsem. Mało tego, niektóre ogrody organizują pokazowe karmienia. Trudno wmawiać dzieciom, że lewki to łagodni wegetarianie.
            Problem leży w pozbyciu się niepotrzebnego zwierzęcia - w takim instrumentalnym traktowaniu żywej istoty, jakby była jedynie zbiorem genów, niczym więcej. Uważam, że tu naukowe podejście do ochrony przyrody idzie o wiele za daleko.
            • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 14:23
              ok, zamieńmy cwiartowanie zyrafy na sex

              dziecko w kazdej chwili moze natknąć sie na parę uprawiającą seks- w domu rodzice, w telewizji, ktos może mu pokazać itd itd

              nie ma co ukrywać skąd sie biorą dzieci i udawać, że seks nie istniej- to niezaprzeczalny fakt

              ale czy to oznacza, że mamy zabierać dzieci np 4,6, 11 letnie na pokaz uprawiania seksu?- pomijam, że sa one od 18r.ż. choć zaczynam rozumieć czemu jest taki nakaz, bo pewnie znalazły by sie osoby, dla których to niebyłby problemwink
              • nangaparbat3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 15:56
                Nie, no co Ty, zabijanie oswojonego, podchodzacego z ufnością zwierzęcia, odkrojenie kawalka i rzucenie lwom, to jest niewinna zabawa, a seks - o nie, seks to sie nie godzi.
              • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 23:16
                aneta-skarpeta napisała:

                > ok, zamieńmy cwiartowanie zyrafy na sex

                I nic z tego nie wyjdzie, bo warunki zbyt się różnią.

                > dziecko w kazdej chwili moze natknąć sie na parę uprawiającą seks- w domu rodzi
                > ce, w telewizji, ktos może mu pokazać itd itd
                >
                > nie ma co ukrywać skąd sie biorą dzieci i udawać, że seks nie istniej- to nieza
                > przeczalny fakt
                >
                > ale czy to oznacza, że mamy zabierać dzieci np 4,6, 11 letnie na pokaz uprawian
                > ia seksu?- pomijam, że sa one od 18r.ż. choć zaczynam rozumieć czemu jest taki
                > nakaz, bo pewnie znalazły by sie osoby, dla których to niebyłby problemwink

                Większość osób woli jednak mieć spokój i trochę prywatności podczas seksu. Ponadto na prezentację seksu nieletnim są nieprzyjemne paragrafy. Natomiast gdyby nie te dwa kluczowe aspekty, to równie dobrze można by pokazywać dzieciom stosunek seksualny jak salto w przód. Z biomechanicznego punktu widzenia różnica jest żadna.
                • aneta-skarpeta Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 09:48
                  ale seks to nie jest tylko biomechanika, ale przynjamniej juz wiem czemu muszą być ograniczenia wiekowe, bo jakbys nie miała zakazów to bys nie wiedziała co pokazywac dzieciom
                  • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 22:11
                    aneta-skarpeta napisała:

                    > ale seks to nie jest tylko biomechanika, ale przynjamniej juz wiem czemu muszą

                    No to mówię że nie jest. W odróżnieniu od sekcji żyrafy.

                    > być ograniczenia wiekowe, bo jakbys nie miała zakazów to bys nie wiedziała co p
                    > okazywac dzieciom

                    "Centurionie, to co on mówi, nic nie zrozumiałem"
        • echtom Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 11:00
          > Nikt za to nie beknie, bo to było zgodne z duńskim prawem i podejściem.

          Ale chyba można krytykować złe prawo? Czasami jest to początek do jego zmiany.
    • thorgalla Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 21:21
      Już doczytałam.
      Zabili zyrafę bo pochodziła z kazirodczego związku (jak to brzmi sad ) a przepis unii nakazuje likwidację takich osobników.
      Ale dlaczego czekali 18 miesięcy i dlaczego zrobili z tego publiczną egzekucję???
      To się w głowie nie mieści.
      • majenkir Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 21:26
        Moze dlatego, ze mlodziutkie zyrafki sa "cute" I sciagaja do zoo publike? wink
        • melikoto Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 10.02.14, 22:02
          W życiu bym dziecka nie wzięła ani samej siebie. Chore!
    • olewka100procent Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 09:10
      tak jak już gdzieś mówili - skandynawia to inna mentalność, nie mieszcząca się nam w głowie. Więc nie ma co robić sensacji .
    • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 18:10
      skat_0 napisała:

      > Jw. Zabrałybyście swoje dzieci, żeby zobaczyly na żywo sekcję zwłok żyrafy? Art
      > ykuł o dzisiejszych atrakcjach w kopenhaskim zoo do przeczytania na głównej zdj
      > ęcia tez są.

      Napewno nie zabrałabym. Moja dziecko kocha bardziej zwierzęta niz ludzi wink i pewnie by ryczała lub chciała bronic zwierzaka. Sama też nie chciałabym tego widzieć.
    • piwnicapelnagratow Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 22:30
      Gdyby żyrafa nie została zabita w takich okolicznościach, a dzieci wykazywałyby zainteresowanie, to zabrałabym. Ale takie lekcje wymagają wytłumaczenia, dlaczego ta żyrafa musiała zginąć i dlaczego warto wiedzieć, co ma w środku. A ta żyrafa ginąć nie musiała - to tylko okrutny, ośli upór Duńczyków, którzy musieli zrobić tak, jak im się uwidziało. Można było samczyka wykastrować i sprzedać/oddać. Karanie go śmiercią za to, że najwyraźniej ktoś nie dopilnował i nie zapobiegł kazirodztwu jest poniżej krytyki.
      Co do "innego podejścia", które nakazuje pozwalać na radosną kopulację w imię zgodności z naturą, a potem odstrzelać zwierzęta w imię racji eugenicznych (halo, gdzie natura?)... nie trzyma się kupy i tyle. Mam nadzieję, że padną ofiarą jakiegoś bojkotu.
    • kkalipso Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 11.02.14, 23:06
      O jejku ! W życiu, moje dziecko by darło się w wniebogłosy bo żyrafę kroją. Kocha zwierzęta jak się bawi to dywaniki i kawałki materiału im postawia bo twierdzi, że im zimno w kopytka.

      Nie to, że musi mieć związek ale wielu seryjnych morderców chcąc nie chcąc za młodu uczestniczyło w ubojach zwierząt i takich tam co z czasem stało się fascynacją i obsesją w ich życiu.
      • nangaparbat3 Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 18:20
        kkalipso napisała:

        > Nie to, że musi mieć związek ale wielu seryjnych morderców chcąc nie chcąc za m
        > łodu uczestniczyło w ubojach zwierząt i takich tam co z czasem stało się fascyn
        > acją i obsesją w ich życiu.
        I zaczynalo od znecania sie nad zwierzetami.
        Zresztą - sama wyrywalam muchom nogi, jedna po drugiej, i patrzylam, jak fajnie wirują. Sądzę że ma to związek z mordowaniem os przez mego tatę.
        • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 19:17

          Nigdy nie,wyrywalam nic muchom,motylom.W uboju bralam udzial nie raz.
          • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 19:30
            Ojej aleś ty dzielna...i ubój i polowanie...
            • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 20:44
              larrisa napisała:

              > Ojej aleś ty dzielna...i ubój i polowanie...

              no niesamowita jest tongue_out może to jej pasja.....
            • miliwati Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 22:13
              larrisa napisała:

              > Ojej aleś ty dzielna...i ubój i polowanie...

              Taa... Jaki ładny srakazm. Bo sarkazm to na pewno nie, sarkazm powinien celnie trafiać.
              Ona właśnie nie pisze nic o żadnej dzielności. Pisze że to zwykłe rzeczy, nie ma się czym podniecać.
              • fogito Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 07:01
                miliwati napisała:

                > larrisa napisała:
                >
                > > Ojej aleś ty dzielna...i ubój i polowanie...
                >
                > Taa... Jaki ładny srakazm. Bo sarkazm to na pewno nie, sarkazm powinien celnie
                > trafiać.
                > Ona właśnie nie pisze nic o żadnej dzielności. Pisze że to zwykłe rzeczy, nie m
                > a się czym podniecać.

                Dla niektórych wogole zabijanie to zwykła rzecz. Wystarczy popatrzeć na współczesne wojny.
              • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 14:52
                Wystarczy poczytać twoje wypowiedzi i edelstein żeby od razu zauważyć agresję, prostactwo i chamstwo.
                Więc można założyć, że jednak jakiś związek pomiędzy chęcią oglądania zabijania zwierząt a ogólną prymitywnością istnieje.

                Każdą rzecz można strywializować, każdą można nazwać zwykłą, nie tylko zabijanie zwierząt, ale
                i ludzi, prawda? Wszystko już było, więc czym się podniecać, tak pytają ludzie pozbawieni elementarnej empatii.
                • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:59

                  OJP nastepna dla ktorej naturalna kolej rzeczy jest czyms niezwyklym.Tal jest wszyscy ktorzy ubijaja zwierzeta bys miala kotlecik sa chamscy i prymitywni.
                  Poki ci to chamstwem popisuje sie,kto innytongue_out

                  "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
                  • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 19:05
                    edelstein napisała:

                    >
                    > OJP nastepna dla ktorej naturalna kolej rzeczy jest czyms niezwyklym.

                    OJP, kolejna która plecie o naturalnej kolei rzeczy polegającej na tym, że silniejszy zjada słabszego.
                    Do czasu aż ktoś okaże się być silniejszy od ciebie albo twojego potomka, wtedy już nie będzie gadek o naturalnej kolei rzeczy, założę się.
                    • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 19:59
                      Tak jest,przyleci UFO.
                      • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 20:13
                        edelstein napisała:

                        > Tak jest,przyleci UFO.

                        Ależ, wystarczy klęska głodu lub brak pożywienia. Poczytaj może trochę choćby o Ukrainie
                        czy Leningradzie.

                        Edukuj się czasem z książką, a nie tylko w rzeźni i na polowaniu.
                        • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 20:55
                          I ty piszesz o chamstwiebig_grin
                          Nie interesuje mnie kleska glodu gdziekolwiek.

                          "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
                          • larrisa Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 21:03
                            Gadam z tobą językiem jaki dociera.
              • kozauwoza Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 13.02.14, 18:31
                miliwati napisała:

                > Ona właśnie nie pisze nic o żadnej dzielności. Pisze że to zwykłe rzeczy, nie m
                > a się czym podniecać.

                No dobra: twardzielka tongue_out, nie straszne jej uboje wszelakie
            • edelstein Re: wycieczka do zoo na sekcję żyrafy 12.02.14, 22:26

              Poki ci to tylko ty sie tym podniecasz do spolki z koza.
    • marychna31 kolejna szansa na tą "atrakcję".... 13.02.14, 10:51

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15448736,Kolejna_zyrafa_moze_zostac_zabita_w_dunskim_zoo.html?lokale=poznan#BoxWiadTxt
      • misterni Re: kolejna szansa na tą "atrakcję".... 13.02.14, 22:24
        Dyrektor krakowskiego zoo zdeklarował, że będzie się starał uratować to zwierze.
    • larrisa Dyrektor zoo w Krakowie: Duńczycy nie mówią prawdy 13.02.14, 22:11
      cała wypowiedź

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15443569,Dyrektor_zoo_w_Krakowie__Dunczycy_nie_mowia_prawdy.html#BoxWiadTxt
      • misterni Re: Dyrektor zoo w Krakowie: Duńczycy nie mówią p 13.02.14, 22:23
        Mam nadzieję, że chociaż tego drugiego Mariusa da się uratować..
      • landora Re: Dyrektor zoo w Krakowie: Duńczycy nie mówią p 14.02.14, 09:18
        Ciekawe, dlaczego koordynator nie dał mu tej żyrafy. Bo w złośliwość nie wierzę.

        Stanowisko EAZA w sprawie drugiej żyrafy: Tekst
        • misterni Re: Dyrektor zoo w Krakowie: Duńczycy nie mówią p 14.02.14, 13:39
          landora napisała:

          Ciekawe, dlaczego koordynator nie dał mu tej żyrafy. Bo w złośliwość nie wierzę.

          Naprawdę? A ja wierzę w sumie, panowie mogą się nie lubić z jakichś tam powodów, a pan koordynator może nie potrafi działać racjonalnie, tylko pod wpływem emocji. I wystarczy.
          >
          > Stanowisko EAZA w sprawie drugiej żyrafy: Tekst
          • landora Re: Dyrektor zoo w Krakowie: Duńczycy nie mówią p 14.02.14, 16:25
            A ja nie wierzę, choćby dlatego, że dyrektor z Krakowa mówi o swojej aktywnej działalności w programach hodowlanych, ale jego nazwisko jakoś nie pojawia się nigdzie na liście koordynatorów ani też w artykułach o historii EAZA (a twierdzi, że należał do założycieli). Mam wątpliwości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka