Dodaj do ulubionych

O co chodzi z tą ramówką?

19.02.14, 18:05
Wy wszystko wiecie, to proszę wyjaśnijcie mi.
Każda stacja w marcu i we wrześniu rusza z nową ramówką: nowe seriale, programy, teleturnieje itd. I tak w okolicach maja czy grudnia wszystko to się kończy i ruszają powtórki, I tak we wszystkich stacjach. Dlaczego tak wszyscy razem? Dlaczego nowy serial nie ruszy właśnie wtedy kiedy u konkurencji posucha? Dlaczego jak nowości to równocześnie a jak ich koniec to też w tym samym czasie? Czy w grudniu bądź w styczniu nie da się przyciągnąć nowego widza?
Obserwuj wątek
    • zdzisnadzis Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 18:11
      Bo to sa sezony ogórkowe i nikt nie pusci premierowych rzeczy, kiedy oglądalnosc moze byc kliepska, czytaj świeta, ferie teraz a w sezonie letnim duzo ludzi wyjezdza na wakacje.
      • kub-ma Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 18:14
        Ale w sezonie większej oglądalności publiczność musi się podzielić na te różne nowości, wszystkiego oglądać się nie da. A gdyby w słabszym okresie poszedłby nowy serial, to może wszyscy rzuciliby się właśnie na to?
        • maggi9 Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 18:30
          kub-ma napisała:

          > Ale w sezonie większej oglądalności publiczność musi się podzielić na te różne
          > nowości, wszystkiego oglądać się nie da. A gdyby w słabszym okresie poszedłby n
          > owy serial, to może wszyscy rzuciliby się właśnie na to?

          Gdyby tak było to na pewno sporo stacji by tak zrobiło. Nie martw się wink Niby wydaje się to logiczne ale skoro nikt tak nie robi to wygląda na to, że się jednak nie opłaca. Oni przecież nie robią tego ot tak i dla własnej fanaberii. To jest dobrze skalkulowane.
          • kub-ma Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 18:35
            maggi9 napisała:


            >To jest dobrze skalkulowane.<

            No właśnie, nastawione na kasę, nie na widza smile
            • maggi9 Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 18:37
              No ale to Cie w jakiś sposób dziwi czy szokuje? Przecież to są firmy mające zarabiać a nie instytucje charytatywne.
          • koronka2012 Re: O co chodzi z tą ramówką? 20.02.14, 10:34
            maggi9 napisała:

            > Gdyby tak było to na pewno sporo stacji by tak zrobiło. Nie martw się wink Niby w
            > ydaje się to logiczne ale skoro nikt tak nie robi to wygląda na to, że się jedn
            > ak nie opłaca. Oni przecież nie robią tego ot tak i dla własnej fanaberii. To j
            > est dobrze skalkulowane.

            A ja się przewrotnie spytam - skąd niby ta pewność, że się nie opłaca? o ile pamiętam jakoś nikt nie sprawdził tego w praktyce, więc jak niby zmierzyli ten feryjny brak oglądalności?
            IMO kolejna sprawa, gdzie decyduje owczy pęd. Skoro robią tak wszyscy, to nie ma co się wychylać.

            A teraz zdaje się, będzie dodatkowa konkurencja - zapowiadają nową serię Lekarzy w niedzielę o 20tej, a jednocześnie na jedynce będzie lecieć nowe Ranczo.
            • maggi9 Re: O co chodzi z tą ramówką? 20.02.14, 10:47
              Przecież są badania oglądalności i tak dalej. Czy w lecie na przykład dużo ludzi zalega przed tv?

              Ok, przyznaję - nie pracuje w tv ale tak na chłopski rozum - skoro produkty spożywcze w sklepie są ustawiane przez specjalistów tak, aby wyciągnąć z klienta maksymalnie dużo kasy to jak myślisz takie giganty jak tv puszczają programy na chybił trafił?

              zresztą jest tutaj w wątku obszerne wytłumaczenie - post niżej, wyżej. Przeczytaj.
            • sumire Re: O co chodzi z tą ramówką? 20.02.14, 10:54
              media się mierzą przez cały czas, w każdej minucie smile to nie jest sprawa owczego pędu, tylko zimnej i dokładnej kalkulacji.

              a poza tym... startowanie z nowym programem poza sezonem o tyle nie ma sensu, że to tak, jakby brać udział w wyścigu jako jedyny uczestnik.
    • marychna31 Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 18:11

      Wynika to z badań i pomiarów oglądalności. Są okresy, kiedy oglądalność jest w ogóle bardzo niska (np wakacje) a po nich następuje nagły jej wzrost. To jest moment kiedy wszystkie stacje chcą przywiązać do siebie widza, wyrobić w nim nawyk oglądania właśnie jego programów (seriali).
      • roks30 Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 18:35
        Nie jest czasem tak, że Polska przeniosła ten harmonogram z telewizji amerykańskiej? Jedynka jednak się wyłamała i nadaje 2 sezon Homeland dużo wcześniej niż oficjalny początek ramówki. I bardzo dobrze.
        • nanuk24 Re: O co chodzi z tą ramówką? 20.02.14, 06:54
          W telewizji amerykanskiej, kiedy sezon jednego serialu sie skonczyl, to w miejsce tego puszczaja inny i tak sie przemieniaja nawzajem. Dzieki czemu, ogladam jeden serial czekajac na Grey's Anatomy, on sie skonczy, puszczaj kolejna, nowa serie tego pierwszego.
          oczywiscie wyjatkiem sa niektore sitcomy jak Frinds czy Golden Girls, ktory pierwszy puszczaja od poczatku do konca i tak w kolko przez juz 10 lat, a Golden Girls 20big_grin
    • kkokos Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 18:55
      to jest bardziej złożone. ale generalnie chodzi o to, że to się opłaca.

      ale po pierwsze, nie we wszystkich stacjach tak jest, jak piszesz. wielka czwórka tak od paru lat ma, ale kanały tematyczne takich zasad nie przestrzegają, więcej, starają się właśnie wyłapać widza, którym wielka czwórka w okresie wakacji pomiata, i jak najbardziej dają premiery. więc duże kanały w wakacje notują spadki oglądalności, małe niekoniecznie. grudzień rzeczywiście jest raczej stracony, bo ludzie ganiają po sklepach zamiast siedzieć przed tv.

      po drugie, tak się dzieje właśnie dopiero od paru lat. system finansowo się sprawdza w usa, to uznano, że sprawdzi się i u nas. w dodatku początkowo premiery w polskich telewizjach kończyły się w połowie czerwca, teraz, jak sama piszesz, w maju (a zaczynały tuż po wakacjach, a nie w październiku). początkowo po świątecznej przerwie premiery wracały na przełomie stycznia i lutego, teraz w marcu. bo sezon złożony z 4 odcinków mniej to konkretne zaoszczędzone pieniądze. widz braku tych 4 odcinków nie odczuje (a jak odczuje, to może sobie co najwyżej napisać na forum), za to jak będzie czekał na ciąg dalszy! gdyby nie było przerw między sezonami, serial znudziłby się widzom znacznie szybciej (dotyczy to oczywiście każdego formatu w odcinkach, nie tylko fabuły). teraz widz czeka, przebiera nogami, spekuluje, czy w tym sezonie wreszcie się pocałują (oczywiście trzeba trochę te spekulacje podsycić). a przy okazji zyskuje się czas na realizację kolejnych odcinków.

      po trzecie, system sprawdza się idealnie dzięki eventom. prezentacja jesiennych i wiosennych ramówek to wielkie wydarzenie marketingowe, omawiane w prasie plotkarskiej do bólu. każda wzmianka typu "miny gwiazdy podczas prezentacji ramówki", każda galeria zdjęć "kowalska i nowakowska w czerwieni na prezentacji ramówki. zobacz, jak ubrały się inne gwiazdy" da się wycenić i przełożyć na konkretne pieniądze, ile telewizja musiałaby zapłacić, żeby o niej napisano. w dodatku widz łatwiej zapamięta, że wchodzi nowy serial z malinowską w głównej roli, jeśli tę malinowską zobaczy i zapamięta w odjazdowej kiecce. oczywiście do tego dochodzą normalne działania reklamowe wokół nowych seriali/nowych sezonów, ale znowu - gdyby nie było przerw, nie byłoby powodu do wrzawy, a ta wrzawa podnosi oglądalność. a ta z kolei podnosi ceny reklam.

      a to, że widz musi wybierać między nowościami kilku kanałów, bo nie da się obejrzeć czterech nowości w niedzielę o 20:00, dodaje tylko smaczku. znalezienie właściwego miejsca w ramówce staje się sportem - oczywiście podpartym bardzo, bardzo wnikliwymi analizami swojej i cudzych ramówek i wyników oglądalności. za to zwycięstwo w takiej rywalizacji ("spośród czterech formatów muzycznych talent show tej jesieni widzowie najchętniej oglądali ten na kanale..") znakomicie robi stacji wizerunkowo. a to się przekłada na konkretne pieniądze z reklam.

      więc to wszystko jest doskonale obmyślone, by - dzięki podniesieniu temperatury emocji widzów - na końcu zarobić jak najwięcej.
      • kub-ma Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 19:11
        Ależ pięknie wytłumaczone. Dzięki.
    • kalia-kalia Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 19:09
      Nie wiem, ale nieziemsko wkurzają mnie te ramówki.
      Wielkie halo - mamy nową ramówkę, która trwa 3 miesiące, po czym następuje czas bezramówkowy, który trwa tak samo długo.
      Dobrze, że czasem któraś stacja się wyłamie - np. "Krew z krwi" ruszyła w grudniu.
      • antyka Re: O co chodzi z tą ramówką? 19.02.14, 22:42
        Bo stacjom sie nie oplaca, po prostu. W styczniu i lutym ogladalnosc jest bardzo wysoka, bo zimno, ciemno, dzien krotki. Poziom ogladalnosci jest powiazany z pogoda. Jesli np. dany miesiac jest deszczowy, mrozny, ogladalnosc jest bardzo wysoka.
        W styczniu i lutym popyt na reklamy jest stosunkowo malt w porownaniu do marca/ kwiwtnia/ maja, a ogladalnosc wysoka. Wiec po co inwestowac w ramowke? Ludzie i tak ogladaja telewizje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka