Już jako dziewczynka kilkuletnia oddychałam "piersiami" a brzuch miałam zawsze wciągnięty i chyba napięty. I jest to taka postawa spoczynkowa, nie myślę o tym, u mnie takie "nienormalne" oddychanie było od kiedy pamiętam. Nawet w ciąży tak jakoś do 7-8 miesiąca czułam napięcie tych mięśni dolnych brzucha a brzuch sterczał wysoko. W ciąży już nie jestem ale dowiedziałam się że robię sobie krzywdę, bo nie oddycham przeponą, więc nie do końca prawidłowo wentyluję płuca. I tak się zastanawiam, czy jestem w tym swoim nieprawidłowym oddychaniu odosobnionym przypadkiem, bo wydaje mi się ze nie spotykam kobiet oddychających brzuchem