mmatkawariatka
26.03.14, 14:22
Nie wiem jak Wy....ale ja na poczatku bylam z nimi calym sercem- teraz troche zaczyna mnie draznic cala ta "historia", wciaz malo , malo (btw przy takich potrzebach zawsze niestety bedzie malo) zadne argumenty nie docieraja...Panie swoim ogolnym wizerunkiem zaczynaja mnie draznic...dzieci uposledzone, niepelnosprawne koczujace na korytarzu sejmowym...
Niestety wg. mnie te pieniadze i tak zostana w 90% przezarte a nie wykorzystane na dzieci.Powinien sie zmienic caly system rozliczen rodzic dziecka niepelnosprawnego-panstwo jak to jest na "zachodzie" a nie kasa do lapy