ichi51e
30.03.14, 20:05
Potracacie sprzataczce za szkody (wzglednie uwazacie ze powinno sie potracic)?
Sytuacja a. Zbila porcelanowego kotka (a1 z misni powiedzmy i po babci i tak jej nie stac a2 kotek z bazaru 30zeta - stac ja)
sytuacja b macie zwyczaj rozrzucac ubrania po lazience - babka sprzatajac napchala do pralki i maz nie sprawdziwszy nastawil pralke - sweterek corki jest na lalke.
Sprzataczka ma placone ok 100 zloty ddziennie dwie prace twierdzi ze w rok odklada kosztem ogromnych wyzeczen 30k