Dodaj do ulubionych

Ematki kierowcy. Pytanie mam.

23.04.14, 13:46
Po przejechaniu Polski (jako pasażer) po raz kolejny góry na dół i wysłuchaniu komunikatu (jeszcze w drodze), że na drogach w czasie świąt życie straciło 30 ludzi, zastanawiam się co jest przyczyną tak tragicznego bilansu? Według was oczywiście.
Obserwuj wątek
    • chipsi Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 13:50
      1. tzw niedzielni kierowcy
      2. gorzała
      • tuya Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 13:53
        3. za dobra pogoda była więc szaleli
    • mw144 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 13:53
      Nadmierna prędkość. Przykładowo pod przedszkolem mojego dziecka kierowca zabił na chodniku matkę z dzieckiem. Jechał ok 100-120, ograniczenie było do 40. Bidulek nie wyrobił się na zakręcie przy tej prędkości.
    • sanrio Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 13:53
      30 osób na 32 miliony to chyba jednak nie jest aż tak tragiczny bilans.
      • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 13:56
        To jednak nadal trzydziestu ludzi straciło życie. Nie licząc rannych. To nie jest tragiczne?
        • sanrio Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:13
          jest tragiczne, ale wkurza mnie ta propaganda w mediach. Temat zastępczy, zapchaj dziura. Co długi weekend, co święta farmazonią o wypadkach. A jaki jest bilans ofiar wódy i co państwo z tym robi? Ile osób umiera czekając na operacje w kolejkach na 3 lata? Zapewniam, że dużo więcej niż na drogach.
          • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:15
            No cóż, mnie wkurza coś innego.
      • a.n.a0 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:36
        sanrio napisała:

        > 30 osób na 32 miliony to chyba jednak nie jest aż tak tragiczny bilans.


        słyszałam że 40 mln
      • jamesonwhiskey Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:55

        > 30 osób na 32 miliony to chyba jednak nie jest aż tak tragiczny bilans.


        nie no jest rewelacyjny ale chyba w porownaniu z indiami

        4000 zabitych w polsce
        w porownaniu z 1800 zabitych w UK
      • bi_scotti Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 18:55
        sanrio napisała:

        > 30 osób na 32 miliony to chyba jednak nie jest aż tak tragiczny bilans.

        W Ontario mieszka 13.5 mln ludzi, w Easter weekend zginely na drogach 3 osoby i jest ogromny "krzyk", ze dlaczego az tyle.
    • premeda Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 13:55
      Głupota!
    • nenia1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 13:58
      A ty jakie masz podejrzenia po przejechaniu Polski z góry na dół?
      • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:00
        Nie jestem kierowcą, więc nie wiem czy mogę takowe mieć. Mogę?
        • iwles Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:02

          spróbuj.
          • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:10
            Niebezpieczna jazda? Łamanie przepisów?
            • nenia1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:18
              Też tak sądzę, do tego alkohol i brawura.
    • kota_marcowa Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:00
      A w Czechach nikt nie zginął?
      • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:01
        Też zginęli. Przynajmniej pięć ofiar. Czemu pytasz?
        • kota_marcowa Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:19
          Bo napisałaś to w taki sposób, jakby wypadki drogowe były tylko domeną Polaków.
          • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 17:04
            Wiesz, to ty masz problem, a nie ja smile Z rozumieniem tekstu pisanego i własnymi odczuciami znaczy. Na to nie pomogę niestety...
    • mary_lu Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:01
      Pewnie w 50% (albo i więcej) totalna głupota, czyli wypadki, które by się nie zdarzyły, gdyby ludzie z premedytacją nie łamali przepisów (w tym głównie prędkość, niewłaściwe wyprzedzanie, alkohol).

      Reszta to kiepskie drogi, kiepskie auta, słabe umięjetności kierowców, plus zwykły pech (zbieg niekorzystnych okoliczności).
      • premeda Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:12
        Ostatnio NIK skontrolował stan dróg i wniosek wysunęli, że mamy kiepsko oznaczone drogi, co często stanowi zagrożenie. I jak usłyszałam, że mamy 25mln pojazdów i co roku 1mln przybywa, to zastanawiam się jak ma się sytuacja nie pogarszać, jak dróg nie budują, a te remontowane to zaraz się robią gorsze niż przed remontem (niech żyje najniższa cena w przertargach uncertain). A jak słyszę rzecznika drogówki to mam ochotę go ugryźć, tak irytujący osobnik.
        • misiu-1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 18:51
          Ale sytuacja się nie pogarsza, tylko poprawia. Co roku notowany jest wzrost liczby pojazdów i spadek liczby wypadków i ofiar.
          • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 21:18
            No w te święta było o wiele więcej wypadków.
            • misiu-1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 22:02
              To o niczym nie świadczy. Rok temu w Wielkanoc leżał śnieg, a w tym roku była piękna, sprzyjająca wyjazdom pogoda.
              • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 24.04.14, 00:02
                Czyli warunki lepsze do jazdy samochodem.
                • slawekopty Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 24.04.14, 00:06
                  kropkacom napisała:

                  > Czyli warunki lepsze do jazdy samochodem.

                  Jasne wink więcej wyjechało, więcej się poturbowało wink
    • majenkir Re: 23.04.14, 14:05
      kropkacom napisała:
      > co jest przyczyną tak tragicznego bilansu? Według was oczywiście.


      Brawura kierowcow I jakosc drog.
      • slonecznik1981 Re: 23.04.14, 14:09
        O co chodzi z ta jakością dróg?
        • 1matka-polka Re: 23.04.14, 15:12
          Trzeba skupiać uwagę na omijaniu dziur zamiast patrzyć co robią inni użytkownicy drogi.
          • kropkacom Re: 23.04.14, 17:11
            No chyba lepiej wjechać w dziurę niż w inny samochód. Kiepskie tłumaczenie.
            • 1matka-polka Re: 23.04.14, 17:33
              To nie jest żadne tłumaczenie tylko fakt, za dużo zmiennych do oceny, mózg nie wyrabia i stłuczka gotowa.
              • kropkacom Re: 23.04.14, 17:47
                Nie jestem kierowca, ale cała jazda polega na przerabianiu wieeelu zmiennych na bieżąco. Nie? Jazda tak aby ominąć każdą dziurę tak jak wyprzedzić każdy samochód, który jest przed nami to wybór sposobu jazdy.
                • wtopek Re: 23.04.14, 20:25
                  tak się jeździ slalomem w Czechach?
                  • kropkacom Re: 23.04.14, 21:18
                    Nie rozumiem o co ci chodzi.
          • landora Re: 23.04.14, 21:31
            Nie wierzę w to.
            Jeśli droga jest kiepska, to należy zwolnić, a nie zapierniczać 130km/h.
            Przyczyną wypadków są kierowcy - debile, a nie drogi. Nie jest winą drogi, że kretyni wyprzedzają na styk, jadą zbyt szybko albo po alkoholu.
            A samochodów typu czołg widzę więcej w Polsce niż w Niemczech.
    • szmytka1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:05
      wg mnie nieostrożność kierowców, jak widzę co wyprawiają inni użytkownicy dróg, to nieraz mi serce do gardła podchodzi, bo a to wyprzedzają gdy nie ma miejsca, a to jadą środkiem drogi tak, ze inni muszą na pobocze zjeżdżać (jeżdżę lokalnymi, wąskimi drogami głównie, ale na ekspresowej nie lepiej z kulturą jazdy), przejeżdżają gdy ja mam pierwszeństwo itp itd....
      • najma78 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:08
        Brawura, alkohol i kiepskie drogi.
        • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:15
          Jakie kiepskie drogi? Wskaż wypadek, którego przyczyną był zły stan drogi.

          Nie wiem w jakiej Polsce mieszkacie, ale tej mojej, już od paru dobrych lat drogi są równe, bez dziur są obiektem zazdrości sąsiadów.
          • iwles Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:23

            wiele dróg jest nie tyle dziurawych, co bez asfaltowego pobocza. Zdarzają się wariaci wyprzedzający na "trzeciego" i wtedy nie ma nawet gdzie się usunąć.
            • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:32
              W wąziutkich drogach bez pobocza specjalizują się wiejskie regiony UK i Irlandii wink
              • iwles Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:45

                w Polsce też jest takich sporo.
                • najma78 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:05
                  Waskie drogi bez pobocza w uk sa drogami ktore uzytkuje sie lokalnie, wiejskie drogi dla mieszkancow. Do transportu, szybkiego pokonywania drogi z a do b sluza autostrady lub szybkie drogi (max speed 60 mph) przynajmjiej w Angli, bardzo dobrze utrzymane i oznakowane. Wygodne i bezpieczne. Ze statystyk zreszta wynika, ze w uk smiertelnych ofiar wypadkow drogowych jest 3 razy mniej niz w pl.

                  A droga bez pobocza to jest u mnie niedaleko, na wsi, ma super nawierzchnie, jest za to waska, uzywana przez mieszkancow (kilka farm) oraz mieszkancow osiedli obok ktorzy ja znaja i wykorzystuja jako doajzd na skrot do szybkiej drogi. Omijaja korki w okreslonych godzinach.
                  • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:09
                    To tak jak w Polsce, autostrady też sa równe i oznakowane big_grin
                    • iwles Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:12

                      tam gdzie są, to i owszem, ale tam gdzie nie ma, a miały być - to już nie są ani równe, ani dobrze oznakowane big_grin
                      • baltycki Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 17:05
                        Trudno, zeby byly rowne i dobrze oznakowane tam gdzie ich nie ma.
                        • iwles Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 17:21

                          lapanie ironii ci się zablokowalo ?
                          przecież wlasnie o tym mowię, gdzie sa te odcinki autostrad, ktore dawno być powinny ?
                    • najma78 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:18
                      slonecznik1981 napisała:

                      > To tak jak w Polsce, autostrady też sa równe i oznakowane big_grin

                      tyle, ze nikt nie twierdzi ze jest inaczej. Jednak wciaz nie ma ich wystarczjaco i wykorzystywane nie sa az w takim stopniu. Wikszosc kierowcow porusza sie drogami innymi niz autostrady, dupasmowymi, bez poboczy, ktore nie ulatwiaja transportu plus zmuszaja do czestego wyprzedzania co w polaczeniu z brawura, alkoholem i brakiem wyobrazni u niektorych daje 30 zabitych (plus ranni) tylko w jeden swiateczny weekend. Watpie aby wiekszosc z tych wypadkow miala miejsce na autostradach czy porzadnych drogach.
                      • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 17:10
                        W Polsce po prostu należy jeździć ostrożniej. I tyle. Same kiepskie drogi nie zabijają. To ludzie odbierają sobie i innym życie.
            • paskudek1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 21:02
              no więc w takim (nomen omen) wypadku wypadek drogowy to jest wina NIEOSTROŻNEJ JAZDY a nie złej drogi. Jakby debil jeden z drugim jechał OSTROŻNIE to nie byłoby konieczności spier..lania na nieistniejące pobocze. Jeżdżę jako pasażer, chociaz teoretycznie prawo jazdy posiadam, doświadczenie w kierowaniu pojazdami mam żadne ale nawet taki "lajkonik" jak ja widzi, że polscy kierowcy jeżdżą jak chcą. W d..pie mają przepisy a czasem nawet zwykly odruch zachowania zdrowia i życia. Po nas choćby potop a co złego to nie mnie.
          • premeda Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:23
            Na pograniczu dolnośląskiego i opolskiego stan dróg jest paskudny i bardzo się pogorszył. U mnie lokalnie nie jest najgorzej ale (to mimo wszystko) zasługa podstref ekonomiczych. Dbają o połączenia Walbrzyskiej strefy z podstrefami, więc mamy drogi w miarę wyremontowane.
            • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:37
              A mówią, że to Polska A wink

              U mnie na Podkarpaciu, większość lokalnych dróg jest wyremontowanych, oczywiście są jakieś masakry w Bieszczadach, ale i to będą naprawiać. W każdym razie z roku na rok jazda jest coraz bardziej komfortowa.

              Co najciekawsze znacznie gorszej jakości drogi ma obecnie Słowacja, która kiedyś była dla nas obiektem drogowych marzeń.

              Większość tych najbardziej tragicznych wypadków, to nie efekt kiepskich dróg tylko brawury wiejskich gó...arzy, często bez prawka, jeżdżących starymi złomami ile fabryka dała i biorących do środka tłum pasażerów w drodze z dyskoteki.
              • premeda Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:45
                Zdarzają się takie przypadki i owszem, nie będę zaprzeczać ale najwięcej widziałam osobówek wbitych pod ciężarówki na autostradzie. To raczej gó...arze bez prawka nie prowadzili. To jest pewnie tak jak stereotypem przedstawicieli handlowych, stłuczki z nimi widywałam ale śmiertelnych wypadków nie bardzo.
                • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:50
                  No ale i te wbite osobówki kłócą się raczej z pokutującym wciąż twierdzeniem o "dziurawych polskich drogach".

                  Ostatnio po polskiej autostradzie pod prąd szalał rodowity Niemiec big_grin
    • joxanna1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:15
      Drzewa oczywiście. A to za blisko stoją, a to rzucają zbyt nieregularny cień, a to człowiek się zamyśli i zapatrzy na takie drzewo...
      • karolciab125 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:28
        Nie tylko drzewa. Latarnie też:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15839584,Nie_zyje_czwarta_ofiara_tragicznego_wypadku_w_Gliwicach.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt
    • edelstein Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:33
      Nie wiem,Jak bylam w zimie to tak Jak wygladaly odsniezane drogi wolalo o pomste do nieba
      • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:38
        A to w zimie był śnieg?
        • edelstein Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:40

          Jak ja bylam byl snieg i to Taki,ze wszystkie znaki byly pod nim.Zabladzilamtongue_out
          Na ulicy byl lod,pod sniegiem.Snieg nie padal tylko juz byl od rana.Ja jechalam po 19tongue_out
          • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:44
            My mieliśmy podobnie w zeszłym roku wracając od znajomych smile

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,13272762,Gigantyczny_korek_na_autostradzie_w_Niemczech__Przez.html
            • edelstein Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:50

              Tylko u Nas odsnieza sie na biezaco.
              • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 14:51
                Jaasne, znajomych wtedy zawiało na 3 dni. Miasto 15 tysięcy ludzi.

                W Polsce nie odśnieża się na bieżąco? Coś mnie ominęło?
                • edelstein Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:02

                  Widocznie sie nie odsnieza skoro jechalam po nieodsniezonym.
                  Jest roznica miedzy pada i sluzby nie moga nadazyc z odsniezaniem,a nie pada a wieczorem dalej jest nieodsniezone.

                  "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                  Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                  Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                  Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
                  • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:08
                    No bo ta Polska taka do dooopy jest, wszędzie indziej jest lepiej big_grin

                    Pol zimy pół Anglii pływało do szkoły i pracy kajakami i pontonami, aż dziw, że nikt nie osuszał ulic...na bieżąco...D
                    • edelstein Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:10

                      • slonecznik1981 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:11
                        Zabrakło argumentów smile
                        • edelstein Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:13

                          Tak,tobie.
      • landora Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 24.04.14, 19:44
        Dwa lata temu jechałam zimą do Niemiec. Po polskiej stronie była odśnieżona droga, wszystkie pasy. Po niemieckiej odśnieżony był tylko jeden pas, a w Berlinie drogi były białe.
    • jakw Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:10
      kropkacom napisała:

      > Po przejechaniu Polski (jako pasażer) po raz kolejny góry na dół i wysłuchaniu
      > komunikatu (jeszcze w drodze), że na drogach w czasie świąt życie straciło 30 l
      > udzi, zastanawiam się co jest przyczyną tak tragicznego bilansu? Według was ocz
      > ywiście.
      Prawdopodobnie to, że zsumowali wszystkie tragiczne wydarzenia z 3 czy 4 dni. Bo to brzmi bardziej medialnie... A to, że ofiar jest 2x więcej niż w zeszłym roku to prawdopodobnie skutek tego, że w zeszłym roku na Wielkanoc była paskudna pogoda i ludzie albo nie jechali, albo jechali wolno.
      • imsad brawura , brak wyobraźni, alkohol 23.04.14, 15:14
        jak w temacie
    • 1matka-polka Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:14
      Brak autostrad, brak dróg dwupasmowych na których można bezpiecznie wyprzedzać, alkohol, tragiczna jakość nawierzchni.
      • 1matka-polka Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:24
        A i drzewa na poboczach i mówię serio. Drogi jednopasmowe, drzewa po każdej stronie, i tak przez pół polski. Z Wrocławia do Poznania albo do Gdańska, już trochę pobudowali dróg ale dalej koszmar. Gdyby jechać przepisowo to te 400 km jechałoby się ze 20 godzin.
        • krejzimama Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:39
          Jesli te 400 km przez caly czas bieglo przez teren zabudowany gdzie maksymalna dopuszczalna prędkośc wynosi 50 km/h a srednia osiągana prędkośc wyniosłaby 40 km/h to daje 10 godzin a nie 20. Dodajmy jeszcze 2 godziny na postój to mamy maksymalnie 12 godzin.
          • 1matka-polka Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:52
            Hehe, średnia 40/h wychodzi kiedy jedzie się standardowo, czyli w mieście 10/h a poza 150/h. Właśnie te 10 godzin jedzie się w szczycie z Wrocławia do Gdańska standardowo. Nie wyobrażam sobie pokonania tej trasy zgodnie z przepisami.
            • krejzimama Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:59
              W przyszłym roku(styczen) będzie gotowa S8 Wrocław - Łódź
              A w tym roku najpozniej w czerwcu bedzie już w całości gotowa A1 Stryków-Gdansk
              Niestety nie bedzie gotowa wschodnia obwodnica Łodzi.
              Jadać taką trasą czas powinien wynieść około 6 do 7 godzin.
              Całkowicie zgodnie z przepisami i odpoczynkiem.
              • 1matka-polka Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 16:36
                6 godzin to ja jadę teraz w nocy a z Wrocławia przez Łódź do Gdańska dokłada się niestety 120 km.
                • krejzimama Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 17:50
                  S5 przez Poznań, Bydgoszcz ma być gotowa do 2020.
            • kk345 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 22:09
              > Nie wyobrażam sobie pokonania tej trasy zgodnie z przepisami.

              I to jest właśnie piękna odpowiedź na pytanie z wątku załozycielskiego...
        • landora Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 24.04.14, 19:46
          Jadąc przepisowo jadę z Poznania do Wrocławia około 3 godziny.
      • krejzimama Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:36
        Obecnie w Polsce długóść autostrad i ekspresówek zbliża sie do 3000 km.
        • totorotot Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:42
          > Obecnie w Polsce długóść autostrad i ekspresówek zbliża sie do 3000 km.

          Tak, 1400km zbliża się i jest już w Niemczech, a drugie 1400km zbliża się z Czech
          • krejzimama Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:54
            Według ciebie w Polsce nie ma oddanych do uzytku 2800 km dróg A i S?

            Aha czesi moga nam naskoczyć jesli idzie o sieć drogową i jej jakość.
    • totorotot Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:21
      to,ze sie mezczyzn wpuszcza za kołko, a oni sie nie nadaja do prowadzenia aut.
    • krejzimama Brak autostrad? 23.04.14, 15:32
      przestańcie powielać ten kłamliwy mit.

      Prosze spojrzeć na ten wykres.

      ssc.kondratowicz.pl/wykres_eksploatacja.png
      • krejzimama Re: Brak autostrad? 23.04.14, 15:34
        Aha, Kolejne 400 km dróg dwujezdniowych jest obecnie w remoncie.
        • iwles Re: Brak autostrad? 23.04.14, 15:44

          no ale o czym ten wykres ma świadczyć ?
          że na prawie 19.000 km dróg krajowych (nie wszystkich publicznych, bo tych jest o wieeeele wiele więcej) mamy 2.800 km autostrad i dróg ekspresowych razem ? to ma być ta szokująca ilość ?
      • krejzimama Re: Brak autostrad? 23.04.14, 15:52
        Wykres świadczy o tym, że mamy 2800 km dróg ekspresowych i autostrad.
        Zadaje to kłam twierdzenie, że takich dróg nie ma.
        Zanosi się na to, że dróg takich nadal będzie przybywac w bardzo szybkim tempie.
        • jamesonwhiskey Re: Brak autostrad? 23.04.14, 16:06
          > Wykres świadczy o tym, że mamy 2800 km dróg ekspresowych i autostrad.
          > Zadaje to kłam twierdzenie, że takich dróg nie ma.


          w porownaniu do 14 tysiecy kilometow SAMYCH AUTOSTRAD w niemczech
          to tak jak by ich nie bylo
          takze krejzol nie wal w majty ze szczesia bo generalnie to jest lipa
          • krejzimama Re: Brak autostrad? 23.04.14, 17:48
            Nie wtrącaj się w dyskusje dyletancie.
            • jamesonwhiskey Re: Brak autostrad? 23.04.14, 21:34
              Krejzol stary zwyrolu proponuje ci odpal swoje czinkleczento wez gazeciarza I pare sloikow na droge I jedz na niemcy to zobaczysz co to sa autostrady I ile ich jest I jakiej sa jakosci . Trzy , cztery pasy w jedna strone wyobrazasz to sobie
              • krejzimama Re: Brak autostrad? 23.04.14, 21:37
                Jedyne pasy jakie widziałes to te którymi cie w psychiatryku przypinają.
                • jamesonwhiskey Re: Brak autostrad? 23.04.14, 22:41
                  Ja to rozumiem krejzol ze nie wierzysz wiec ci proponuje jedz sam zobacz. Podroze ksztalca
              • kk345 Re: Brak autostrad? 23.04.14, 22:12
                No widzisz,Niemcy tak sobie ślicznie zbudowali, a tu gUpia Polska nie umie i wlecze się w ogonie... To może dorzuć kontekst historyczny i rys wyjasniający, na czym Niemcy się tak dorobili?
                • iwles Re: Brak autostrad? 23.04.14, 22:18

                  serio, jest sie czym chwalić: nieumiejętność wykorzystywania środkow z UE na autostrady, przekręty itp...
                  Akurat historia niewiele ma wspólnego z niewywiązaniem sie z obetnic rządowych, co do autostrad i ze zmarnotrawieniem przy okazji grubej forsy uncertain
                  • kk345 Re: Brak autostrad? 23.04.14, 22:22
                    Miałam na mysli historię sprzed UEbig_grin Naprawdę, coś przed nią istniało i miało istotny wpływ na naszą obecną sytuację ekonomiczną...
                    • jamesonwhiskey Re: Brak autostrad? 23.04.14, 22:39
                      Co to moglo byc. Szlachcic na zagrodzie rowny wojewodzie sprzedajna magnateria liberum veto. Rzucanie sie z motyka na slonce w roznych smiesznych powstaniach . Moze ogolny debilizm polakow jako narodu? Co by tu wybrac
                • jamesonwhiskey Re: Brak autostrad? 23.04.14, 22:36
                  A na czym sie tak dorobili? Na wlasnej pracy?
        • iwles Re: Brak autostrad? 23.04.14, 17:07

          nikt nie mówi, że nie ma, ale że jest to mikroskopijna ilość.
          Biorąc pod uwagę tylko drogi krajowe i wojewódzkie (które lącznie wynoszą ok. 48.000 km), to autostrady (ok. 1.500 km) i drogi ekspresowe (ok. 1400 km) stanowią lącznie... 6%.
          Nawet liczyc mi się nie chce, jaki to ułamek procentu wszystkich dróg publicznych.
          Faktycznie, jest się czym chwalić sad
          • krejzimama Re: Brak autostrad? 23.04.14, 17:48
            To nie jest mikroskopijna miłość.
            Tak jest się czym chwalić.
    • rosapulchra-0 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:50
      Wszystko może być przyczyną: głupota połączona z brawurą, pijaństwo, warunki pogodowe, kiepskie auta, zmęczenie itp.
    • cherry.coke Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 15:53
      Brawurowa jazda i przekonanie, ze "dobry kierowca" to ten, co wykonuje manewry na styk i cisnie (a nie ten, co jezdzi plynnie i dostosowuje sie do warunkow).
      W swieta jest po prostu wiecej takich ludzi w trasach + alkohol + zmeczenie.
    • yaga7 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 16:01
      Po przejechaniu połowy Polski stwierdzam, że brawura i głupota.

      Nie raz i nie dwa byliśmy wyprzedzani w terenie zabudowanym (ograniczenie do 50, przypominam) przez tiry czy inne samochody. Nie raz i nie dwa było to na podwójnej ciągłej. I na zakręcie.

      No po prostu większość MUSI wyprzedzić, jak ktoś jedzie zgodnie z przepisami. Co on będzie w zabudowanym sunąć 50-60 km/h, skoro może grzać 80.

    • ally Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 16:23
      Małe fiutki osobników, dla których przestrzeganie przepisów to zniewaga.
    • hipinka Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 16:41
      bo kierowcom w Polsce wydaje się, że są najzaje...... na świecie
      wielokrotnie słyszałam drwiny z innych nacji, że jeżdżą jak cioty, prawdziwi kierowcy to my
      a tymczasem mamy jedne z najgorszych statystyk w Europie i naprawdę, kiepski stan dróg nie jest tu jedyną przyczyną
      • 1matka-polka Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 17:01
        "Sueddeutsche Zeitung", w dziale podróżniczym, opublikowała w maju 2010 r. artykuł pod tytułem "Kto się boi, przegrywa", zaczynający się od ostrzeżenia:
        "Na polskich drogach nie obowiązują żadne reguły i umowy. Chodzi tylko o to, by zachować zimną krew. W Polsce można zasiąść za kierownicą tylko, kiedy jest się odważnym i czuje w sobie wojownika. Kto się waha i wątpi, ten przegrywa". smile

        www.dw.de/polscy-kierowcy-maj%C4%85-tylko-peda%C5%82-gazu-niemcy-o-je%C5%BAdzie-na-polskich-drogach/a-17014480
    • misiu-1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 18:45
      kropkacom napisała:

      > Po przejechaniu Polski (jako pasażer) po raz kolejny góry na dół i wysłuchaniu
      > komunikatu (jeszcze w drodze), że na drogach w czasie świąt życie straciło 30 ludzi,
      > zastanawiam się co jest przyczyną tak tragicznego bilansu? Według was oczywiście.

      Przyczyną jest oczywiście ruch drogowy.
      Od piątku do poniedziałku w 293 wypadkach zginęły 33 osoby. To sporo poniżej średniej, która dla 4 dni z całego roku (wg danych z 2012) wynosi 406 wypadków i 39 ofiar śmiertelnych.
      Media powtarzają tę wiadomość tylko z jednego powodu - pod pozorem poprawy bezpieczeństwa można złupić społeczeństwo na kolejne dziesiątki milionów złotych. Rocznie w wypadkach drogowych ginie w Polsce ok. 3600 osób. To robi wrażenie. Ale ginie też 6100 samobójców. W dodatku, o ile liczba ofiar na drogach maleje, to liczba samobójców rośnie. O tym media tak nie trąbią, bo na tym rząd nie zarobi, a wręcz przeciwnie - ktoś może spytać o przyczyny. A odpowiedź nie będzie miła dla rządu.
      • kropkacom Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 21:22
        Sprytnie wkręciłeś ten rząd w temat. Czapki z głów... tongue_out
        • misiu-1 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 22:12
          Rząd sam się wkręcił. Nie jest przecież żadną tajemnicą, że wybrał sobie kierowców na dostarczycieli wpływów. Szarlatan Rostowski (za co powinien iść do więzienia) zaplanował nawet wpływy z mandatów w budżecie państwa. Nie jest też żadną tajemnicą, że gospodarka pod jego niekompetentnym i złodziejskim panowaniem (czy raczej: panoszeniem) ledwie dyszy, przedsiębiorstwa upadają, a wielu zwykłych ludzi nie widzi dla siebie żadnych perspektyw.
    • klubgogo Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 18:51
      Że każdy myśli, że jest superkierowcą i do tego przekonany, że sprawcami wypadków są inni, nie ja. Że naginamy dni wolne na maksa i zamiast wracać do domu o 19-ej, jedziemy o 22-ej, gdy człowiek jest już zmęczony
    • morekac Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 19:30
      Cóż, poczekałabym na policyjne statystyki. Bo wg. mnie przyczyn jest wiele. Od nadmiernej szybkości i pijanych kierowców/pieszych/rowerzystów po zły stan nawierzchni/brak chodników/poboczy i źle oznakowane drogi. Część wypadków została spowodowana pewnie przez kierowców zmęczonych czy znużonych, a część - przez bezmyślnych użytkowników dróg wszelkiego typu.
      Wczoraj widziałam rowerzystę na ruchliwej ulicy - jechał sobie wolniutko i nieco chwiejnie, bo jak raz obsługiwał komórkę... Scieżka rowerowa była jakieś 2 metry w bok, gość był bez kasku (chociaż mam wątpliwości, czy jakikolwiek uraz głowy jest groźny dla takiego egzemplarza)...

      -------------------------------------------------------------
      "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
      • aka10 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 21:08
        Wg. mnie brawurowe jezdzenie oraz alkohol. I do tego wszystkiego zbyt niskie mandaty.
        • lola211 Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 22:14
          Z tego co czytalam, to sprawców po alko jest z 10%.Reszta to trzezwi kierowcy.
    • drinkit Re: Ematki kierowcy. Pytanie mam. 23.04.14, 21:06
      Brawura plus alkohol. Niestety, w tym celują mężczyźni (nie wiem skąd przeświadczenie że są lepszymi kierowcami)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka