Dodaj do ulubionych

Mydełko:-)

29.04.14, 18:30
Dziś właśnie odczułam dużą ulgę finansowąwink
Przez kilka lat używałam dość drogich kosmetyków myjacych, szukając kosmetyku idealnego, dedykowanego głownie do skóry alergicznej/atopowej (ze względu na problemy skórne córki). Niestety, jak zdążyłam się przekonać, żaden z kupowanych kosmetyków nie był tym, czego oczekiwałam. Oczywiście wśród nich były lepsze, gorsze, ale to nie było to.
Kilka dni temu, w akcie desperacji, zakupiłam zwykłe szare mydło i normalnie po użyciu ogarnęła mnie euforiabig_grin
Nie wiem jak mogłam przeoczyć tak oczywisty, znany od dawna kosmetyk. Przede wszystkim nie wysusza skóry, nawet skłoniłabym się ku opinii że nawilża. Zapewne nie odmładza i nie robi cudów, ale biorac pod uwagę cenę, to idealny kosmetyk, zarówno dla mnie, jak i mojej córki. Wcześniej, owszem, kupowałam mydła marsylskie, na naturalnych składnikach, ale to szare jest lepsze.

W planach mam umycie sobie nim włosów i wypłukanie w occie z dodatkiem cytrynysmile
Niewykluczone że powróce do zwykłego kremu niveasmile

I tak, miłe paniewink, pytanie do Was:
Czy posiadacie i stosujecie jakieś tanie a dobre kosmetyki, lub czy macie jakieś sprawdzone "babcine" przepisy na "kompozycje myjące", które przynoszą lepsze efekty niż te dostępne w sklepach?
Mam nadzieję że nie powielam jakiegoś wątkubig_grin
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Mydełko:-) 29.04.14, 18:45
      Z tych, które zadziałały u więcej niż jednej osoby to szampon Bambi Pollenysmile

      https://kosmetyki.stylistka.pl/img/kosmetyk/21435/bambi-szampon-dla-dzieci-rumiankowy-pollena-savona_22783_4.jpg
      • shumi-mi-las Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:51
        ale jak zadziałały?
        • joa66 Re: Mydełko:-) 29.04.14, 20:45
          Włosy są błyszczące miękkie a jednocześnie nie przylizane. Efekt odżywki (błysk) minus jej wady (obciążenie włosów).

          Działa u mnie i u mojej młodej ciotki.

          • joa66 Re: Mydełko:-) 29.04.14, 20:48
            Dodam, bo to ważne - włosy muszę byc codziennie, bo się przetłuszczają (niezależnie od rodzaju szamponu)
      • na_pustyni Re: Mydełko:-) 29.04.14, 21:42
        poczytaj sklad tego specyfiku... nie umylabym sobie glowy, a tym bardziej dziecku
        • joa66 Re: Mydełko:-) 30.04.14, 12:54
          Dziecku nie myję, tylko sobie smile

          I widzę efekt jaki widzę, nic na to nie poradzę . Nie jest to jedyny szampon, którego używam, bo moje włosy potrzebują zmian, ale wracam do niego co pare miesiecy. A co do składu...hmmm...wiekszość szamponów ma podobny, a jednak nie dają (u mnie) tak dobrego efektu. Cudów po składzie się nie spodziewam. Co pare miesięcy uzywam też szamponów ekologicznych (w ramach wspomnianej wyzej polityki zmian szamponów) i chociaż wiem, że robie włosom dobrze, aż takiego efektu nie mam. BTW paradoksalnie, na "wielkie wyjścia" używam tego najtańszego szamponu i często po jego użyciu słyszę komplementy na temat włosów.

          Nie mam pojęcia jaki byłby efekt długotermionowy gdybym uzywała tylko Bambi przez kilka lat. Stosowany w ilosci 5-8 butelek rocznie (przy codziennym myciu) - dla mnie - bomba.
      • misiowamama-2 Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:54
        oj tak. 100/100
    • gazeta_mi_placi Re: Mydełko:-) 29.04.14, 18:46
      Podcieram się liściem, niedaleko mam park więc od wiosny do późnej jesieni oszczędzam na papierze.
      • kosheen4 Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:07
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Podcieram się liściem, niedaleko mam park więc od wiosny do późnej jesieni oszc
        > zędzam na papierze.


        o, serio?
        obstawiałam że nie wydalasz, a cała zawartość jelit idzie do góry i kłębi się pod twoją czaszką.
        • atteilow Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:16
          big_grin
        • goodnightmoon kosheen4 30.04.14, 11:55
          Bardzo trafne spostrzeżenie big_grin
        • rosapulchra-0 Re: Mydełko:-) 30.04.14, 21:01
          kosheen4 napisała:
          >
          >
          > o, serio?
          > obstawiałam że nie wydalasz, a cała zawartość jelit idzie do góry i kłębi się p
          > od twoją czaszką.

          Kosheen4, to jest najcudniejszy tekst tego tysiąclecia! http://emots.yetihehe.com/1/oklasky.gif http://emots.yetihehe.com/1/oklasky.gif http://emots.yetihehe.com/1/oklasky.gif
      • saszanasza Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:09
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Podcieram się liściem, niedaleko mam park więc od wiosny do późnej jesieni oszc
        > zędzam na papierze.

        gazeta, nie przesadzaj...późną jesienią to chyba sobie peeling tymi liśćmi już robiszbig_grin
        • emwu55 Re: Mydełko:-) 02.05.14, 21:36
          gorzej, jak się późną jesienią zaczną te liście kruszyć w rękach...
    • aquella Re: Mydełko:-) 29.04.14, 18:49
      ja sobie dwufaz do demaku oczu robię z najtańszego płynu zwykłego ziaji plus najtańsza oliwka bezbarwna dla dzieci 1:1- to mi nie podrażnia oczu w przeciwieństwie do innych płynów
    • atteilow Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:15
      Zel pod prysznic o cudownym, relaksującym zapachu z nutą lawendy - Oceania aroma antistress. Koszt ok 3 zeta, miejsce zakupu - Biedronka.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:18
      oj, wysusza, wysusza szare mydło! podpytaj lekarza.
      swego czasu miałam problem z przetłuszczającymi się włosami i ktoś mi podpowiedział, by myć włosy szarym mydłem. robiłam tak przez prawie 3 tyg, aż nagle pojawił mi się łupież. nigdy wcześniej nie miałam łupieżu. i właśnie pierwsze pytanie dermatologa: czy nie myje pani głowy szarym mydłem? lekarz dermatolog powiedział, że ono bardzo wysusza.
      a do suchej skóry dziecka polecam Cetaphil i do mycia i balsam do nawilżania- nie jest drogi, butelka kosztuje niecałe 40 zł, a synek ma po nim naprawdę fajną, nawilżoną skórkę (alergik)
    • crulotka Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:19
      uwielbiam krem Pani Walewska nawilżający...pieknie spłyca wszystko, co spłycać trzeba a nie zapycha...i kosztuje kilkanaście złotych...wink
    • nanuk24 Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:40
      Sama robie sobie kosmetyki: Balsam do ciala, peeling do ust i do ciala z soli himalaskiej, maseczki z zroznego rodzaju glinki, balsamy do ust i regularnie robie mydla na kozim mleku, oliwie z oliwek, masla kakaowego i shea i roznych takich, takze dla niemowlat i osob z problemowa skora.
    • shumi-mi-las Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:50
      bardzo lubię kosmetyki Biały Jeleń.
      Szarego mydła używałam dość długo, ostatnio odkryłam mydło borowinowe - do nabycia w każdym markecie. no i mydło siarkowe.

      Ostatnio odstawiłam żele pod prysznic i używam mydła w kostce. Mam własną mydelniczkę, nikt oprócz mnie tego mydła nie używa, kupuję różniste wynalazki typu pillingujące, złuszczające, nawilżające i raz, że na dłużej mi jakoś starcza, niż takie w płynie - mam tendencję do walenia kosmetyków bardzo szczodrzewink a dwa, jakoś tak inaczej się pieni, nakłada. no inaczej.

      Co do kremu nivea wink - to ostatnio spróbowałam, bo moje dziecko namiętnie wkłada mi do koszyka takie małe opakowania tego kremu. I o ile zapach jest bardzo fajny i przypomina czasy dzieciństwa, o tyle niestety mam wrażenie zapchania porów i nie oddychania skóry. Więc wykorzystuję na noc do rąk.

      • 4jung Re: Mydełko:-) 09.10.14, 20:05
        teraz pojawiło się fajne mydełko luksji, z żurawiną i poziomką pachnie obłędnie smile i nie wysusza skóry.
    • feniks_z_popiolu Re: Mydełko:-) 29.04.14, 19:54
      Szare mydło ale tylko naturalne bez dodatków jest w stanie zlikwidować stany alergiczne na dłoniach mojej córki. Szare mydło jest też dobre do higieny intymnej w stanach podrażnień. I jeszcze z serii proste tanie i skuteczne olej rycynowy do suchych włosów.
    • morgen_stern Re: Mydełko:-) 29.04.14, 20:14
      Może nie kosmetyk, ale od kilku miesięcy używam do prania octu z olejkami zapachowymi zamiast płynu do płukania. Poza tym, że pranie tak intensywnie nie pachnie nie zauważyłam ŻADNEJ różnicy.
    • araceli Re: Mydełko:-) 29.04.14, 20:16
      Może nie sposób 'babciny' ale najlepszy z najlepszych: peeling z kawy smile
      • oqoq74 Re: Mydełko:-) 29.04.14, 21:17
        O tak! Z dodatkiem cynamonusmile mniam
        • gazeta_mi_placi Re: Mydełko:-) 30.04.14, 14:43
          Kawa 30 zł, cynamon pewnie z 10 zł, faktycznie "się opłaca" big_grin
          • aneta-skarpeta Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:45
            ale na ile starczy

            jak sie pije kawę to w zasadzie nie kosztuje nic, bo bierzesz 2,3 łyzeczki z tej co pijesz i robisz peelieng
            cynamon- 2 zł a starcza na kilka sesji

            gazeta- idz lepiej do parku sie wypróżnić, bo mózg Ci przestał pracowaćtongue_out
            • gazeta_mi_placi Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:51
              A kto w dzisiejszych czasach pije jeszcze "fusiastą" kawę?
              • feiticeira Re: Mydełko:-) 30.04.14, 16:36
                Kawa za 3 -4 zł, najtańsza w całym sklepie, też daje dobry efekt wink Wystarcza na conajmniej 3 razy.
              • guderianka Re: Mydełko:-) 30.04.14, 16:39
                ja wink
                zaparzam w zaparzarce-dzięki temu płyn jest świetnie odsączony od fusówwink-piję ją wtedy gdy chcę zrobić peeling-koszt kawy to 38zł/kg-wystarcza spokojnie na pół roku, cynamonu daję dwie szczypty, zawsze jest w domu bo lubimy tę przyprawę wink
                • lady-z-gaga Re: Mydełko:-) 01.05.14, 10:02
                  ja tez piję fusiastą, bo każda kawa z ekspresu to dla mnie popłuczyny, nic nie poradzę
                  i też mam zaparzarkę
                  • przeciwcialo Re: Mydełko:-) 01.05.14, 16:25
                    Ja również. Do parzenia kawy dodaje mieszanke przypraw.
                • aneta-skarpeta Re: Mydełko:-) 01.05.14, 12:46
                  gazeta jest ostatnio mało lotna, niestety- nie trzeba pić fusiastej, wystarczy miec ekspres i worek kawy
                  • guderianka Re: Mydełko:-) 01.05.14, 14:51
                    no bo to już "nowa" gazeta uncertain
              • olewka100procent Re: Mydełko:-) 03.05.14, 12:17
                ja piję , wolę to niż rozpuszczalny napój kawowy bo tego kawą nazwać nie można. i nie pisz o ekspresie
      • lafiorka2 Re: Mydełko:-) 31.10.14, 08:10
        araceli napisała:

        > Może nie sposób 'babciny' ale najlepszy z najlepszych: peeling z kawy smile
        >

        ooj taaaak.najlepszy smile
        • dziennik-niecodziennik Re: Mydełko:-) 31.10.14, 10:36
          no dobra, ale po tym peelingu z kawy czy tam z płatków owsianych to sie kran nie zatyka? no z kawy to moze nie, ok, ale z płatków?...
    • naomi19 Re: Mydełko:-) 29.04.14, 20:19
      moja córka też ma bardzo delikatną skórę ( w granicach szeroko pojętej normy, ale sporo jest problemów w jej pielęgnacji) i stosujemy tylko szare mydło plus maść robiona (naturalne składniki, bez konserwantów, maść poprawia natłuszczenie i nawilżenie skóry) i efekty są niesamowite- z piekącej swędzącej skóry mamy skrórę idealną smile co bardzo cieszy nas obie.
    • lady-z-gaga Re: Mydełko:-) 29.04.14, 20:32
      Od dłuższego czasu jedyny peeling do ciała, jaki używam, to cukier plus oliwa z oliwek, czasem z dodatkiem kawy. Efekt nieporównywalny do żadnego drogeryjnego.
      • gazeta_mi_placi Re: Mydełko:-) 30.04.14, 14:55
        Opakowanie cukru 3 zł, oliwa z oliwek "byle jaka" dobre 15 zł, faktycznie "ulga finansowa" uncertain
        • lola211 Re: Mydełko:-) 01.05.14, 08:43
          Przeciez nikt nie kupuje specjalnie cukru i oliwy tylko na piling,ale ma te skladniki w kuchni,bo ich uzywa do innych celów.
          To co ty liczysz?
        • lady-z-gaga Re: Mydełko:-) 01.05.14, 09:58
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Opakowanie cukru 3 zł, oliwa z oliwek "byle jaka" dobre 15 zł, faktycznie "ulga
          > finansowa" uncertain

          nie mam tak dużej powierzchni ciała, aby zużyć kilo cukru i butelkę oliwy jednorazowo tongue_out
          poza tym pilingu nie robi się codziennie
      • rosapulchra-0 Re: Mydełko:-) 01.05.14, 02:12
        lady-z-gaga napisała:

        > Od dłuższego czasu jedyny peeling do ciała, jaki używam, to cukier plus oliwa z
        > oliwek, czasem z dodatkiem kawy. Efekt nieporównywalny do żadnego drogeryjnego
        > .

        A podasz proporcje do mieszania? Będę wdzięczna.
        • lady-z-gaga Re: Mydełko:-) 01.05.14, 09:56
          Dokładnie nie podam, bo robię, robię "na oko" wink jakies pół szklanki cukru powinno wystarczyć na cale ciało, ale mozna więcej, jesli komus potrzeba
          a oliwy dolewam po troszku i mieszam, aż całość osiągnie pożądaną konsystencję: tylko tyle, ile cukier wchłonie, ale nie za dużo, aby nie wyciekała potem między palcami
          to ma byc geste i nie spływac z reki, jak bedziesz się nacierac smile sprawdzisz sobie doświadczalnie, drobne różniece w proporcjach nie maja znaczenia
          cukier daje mocne tarcie, aż całe ciało się rozgrzewa i różowi, a po spłukaniu skora jest aksamitna po oliwie. I tylko kabina jest upaprana na tłusto, niestety smile
          • snakelilith Re: Mydełko:-) 03.05.14, 12:33
            lady-z-gaga napisała:

            > to ma byc geste i nie spływac z reki, jak bedziesz się nacierac smile sprawdzisz s
            > obie doświadczalnie, drobne różniece w proporcjach nie maja znaczenia
            > cukier daje mocne tarcie, aż całe ciało się rozgrzewa i różowi, a po spłukaniu
            > skora jest aksamitna po oliwie. I tylko kabina jest upaprana na tłusto, niestet
            > y smile

            To zamiast oliwy dodaj do cukru 2-3 łyżki płynnego miodu i odrobinę soku z cytryny, do uzyskania odpowiedniej papki. Efekt peelingujący taki sam (aksamitna skóra), ale o wiele przyjemniejsze w użyciu i nie tłuści kabiny. Olejkiem do ciała (jeżeli konieczne) możesz natrzeć się po peelingu.
    • klamkas Re: Mydełko:-) 29.04.14, 20:46
      Szare mydło, mydła białego jelenia (ostatnio moje ulubione to to z dodatkiem płatków owsianych), mydło marsylskie z 75% oliwy oliwek w składzie (drogie ale starcza na bardzo długo), olej arganowy, olej lniany i masło shea - mój zestaw pielęgnacyjny (i córki też, obie mamy atopowe problemy). Plus olejek na roztępy z rossmanna (marki babydream, stosuję zamiast balsamu do ciała na wilgotną skórę, kosztuje chyba 12zł za dużą butelkę, uwielbiam! - ma w składzie olej macadamia, kokosowy, jojoba, i coś jeszcze), ale ten niestety jest aromatyzowany, więc może uczulać. Z tanich patentów kosmetycznych - jak mam bardzo suchą skórę rąk używam podgrzanej gliceryny: podgrzewam trochę (tak, żeby była cieplejsza niż ciało ale nie parzyła), wlewam do miski i maziam sobie ręce oglądając jakiś ulubiony serial (czyli z 45 min). I tyle - ręce po takiej kąpieli są super nawilżone.
      • klamkas Re: Mydełko:-) 29.04.14, 20:47
        Aaa, a na ocet i cytrynę trzeba uważać i bardzo pilnować stężenia - mi się kiedyś udało bardzo przesuszyć włosy sad.
      • kagrami Re: Mydełko:-) 05.05.14, 14:31
        Też lubię balsam dla matek z Rossmana Trafiłam na niego przypadkiem, szukając delikatnych kosmetyków dla uczuleniowców. Olejek do kąpieli tez jest ok.
    • maslova Re: Mydełko:-) 29.04.14, 21:39
      saszanasza napisała:
      szukając kosmetyku i
      > dealnego, dedykowanego głownie do skóry alergicznej


      Wiem, że nie w temacie, ale czy naprawdę musisz używać tego potworka językowego? Słowo "przeznaczonego" już nie wystarcza?
      • morgen_stern Re: Mydełko:-) 30.04.14, 11:39
        Racja! Sasza, otrzymałaś właśnie zakaz używania tego słowa w tym znaczeniu smile
        • maslova Re: Mydełko:-) 30.04.14, 13:11
          Jaki zakaz? Po prostu zwróciłam uwagę na to, o czym językoznawcy mówią od jakiegoś czasu.
          Nie tak dawno w radiowej "Trójce" Katarzyna Kłosińska mówiła na temat bezrefleksyjnego dosłownego tłumaczenia angielskich zwrotów, m.in. właśnie o słowie "dedykowany".
          Definicja SJP tego słowa to: dedykować «poświęcić komuś utwór literacki, muzyczny lub dzieło sztuki, umieszczając w nim lub na nim dedykację»
          .
          • morgen_stern Re: Mydełko:-) 30.04.14, 13:16
            Dobra, jeszcze raz, tylko powoli - ja tez nie lubię używania słowa "dedykowany" w tym znaczeniu, w jakim użyła go sasza i w nieco żartobliwej formie zakazałam go jej używać.
            • maslova Re: Mydełko:-) 30.04.14, 14:23
              A to przepraszam i z góry dziękuję za wyrozumiałość. Źle zinterpretowałam Twoje intencje, to chyba oznaka roztargnienia przedweekendowego wink
              • kosheen4 Re: Mydełko:-) 01.05.14, 12:31
                myślę że to kwestia czasu, żeby Rada Języka Polskiego zatwierdziła rozszerzenie znaczenia spornego słówka smile
        • saszanasza Re: Mydełko:-) 30.04.14, 13:17
          A wiecie, że nigdy głębiej nie analizowałam definicji tego słowa, ale macie rację, że tak użyty wyraz stanowi błąd językowy. Na szczęście dotychczas używałam go sporadycznie w wypowiedziach.
          • morgen_stern Re: Mydełko:-) 30.04.14, 13:21
            Spokojne przyznanie się do błędu na ematce - szacun smile to nie zdarza się często smile
            • saszanasza Re: Mydełko:-) 03.05.14, 09:06
              smile
    • swiecaca Re: Mydełko:-) 30.04.14, 11:59
      szampon dla niemowląt Babydream z Rossmanna, koszt 4zł
    • bei Re: Mydełko:-) 30.04.14, 12:38
      A ja od niedawna jestem zakochana w kosmetykach od Majowej Chatki.
      Nic nie uczula, a niektore pięknie pachną. Majowa sama ma dziecko wybitnie alergiczne, jest chemikiem i wie, co trzeba włozyc do mydla , kremu czy balsamu by skora byla jak u niemowlaka i to zdrowego smile
    • orissa Re: Mydełko:-) 30.04.14, 13:20
      U mnie szare mydło nie sprawdziło się. Dzieciaki mają problematyczną skórę, ja też i szare mydło bardzo nam wysusza skórę. A moje włosy po umyciu szarym mydłem były mega suche i matowe, do kitu.
      • japoneczka01 Re: Mydełko:-) 31.10.14, 07:48
        Mydło otworzyło Ci łuski włosów, aby je oczyścić, ale je nie zamyka. Stąd matowość i splątanie. Zawsze do ostatniego płukania trzeba dodać coś kwaśnego, np. ocet jabłkowy, winny lub sok z cytryny, kwasek cytrynowy rozpuszczony "cytrynka". Włosy będą lśniące i łatwe w układaniu. To samo dotyczy mycia szamponem.
    • misterni Re: Mydełko:-) 30.04.14, 14:21
      Dla mnie przełomem stało się mydło aleppo.
      Jest genialne i większość kosmetyków pielęgnacyjnych poszło w kąt (poza tymi do twarzy)
      • gazeta_mi_placi Re: Mydełko:-) 30.04.14, 14:44
        Takie w kostce?
        • misterni Re: Mydełko:-) 30.04.14, 14:51
          Tak w kostce używam takie z 70 % lauru 2 razy w tygodniu i 22 % z czarnuszką na co dzień i do mycia włosów. Są naprawdę genialne - skóra jest gładziutka i dobrze nawilżona, poza tym można odstawić wszelkie antyperspiranty i dezodoranty, co mnie niezmiernie cieszy, bo wiecznie miałam jakieś wysypki pod pachami.
          • beverlyja90210 Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:01
            Gdzie mozna kupic takie mydla?ile kosztuja? Czytalam kiedys o nich ze dobre chcybasie skusze
            • misterni Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:05
              allegro.pl/mydlo-aleppo-70-oleju-laurowego-200g-i4198397795.html
              allegro.pl/mydlo-czarne-z-czarnuszka-100g-i4179035919.html
              • gazeta_mi_placi Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:26
                To pierwsze widziałam w krakowskiej zielarni.
      • aneta-skarpeta Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:50
        aleppo- rewelacja
        mój mąż z problemami skórnymi od kiedy uzywa tego mydła to przestał mieć w delikatnych miejscach takiej jakby podraznienia, wygladało to trochę jak grzybica, ale to nie grzybica i strasznie sie pocił
        od kiedy uzywa mydeł aleppo problemy znikneły
        ja man zdecydowanie mniej sucha skórę, miałam problemy z cerą- naczynka, łatwe podrażnienia- tez przestalam miec z tym problem- nadal mam wrazliwą skóre, ale nie chodzę od rana do wiecoczora z rumieńcami jak baba z kresówki
        • gazeta_mi_placi Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:58
          A to może kupię, widziałam w zielarskim i się nawet zastanawiałam.
      • lola211 Re: Mydełko:-) 01.05.14, 08:45
        Tak, aleppo jest genialne.Czarne mydlo jest fantastyczne, idealne do lilingu i codziennego mycia.
    • raczek-nieboraczek Re: Mydełko:-) 30.04.14, 15:53
      kazde mydlo mnie wysusza, pani walewska smierdzi a szampon z kaczuszka robi lupiez
    • guderianka Re: Mydełko:-) 30.04.14, 16:36
      Ja -i znowu będzie hejt suspicious- nie mydlę się codziennie, jeśli muszę wziąć szybki prysznic po treningu to robię to bez mydła, zazwyczaj myję się i osuszam dłońmi (po indiańsku, głaskanie w czasie mycia, osuszanie zewnętrzną stroną dłoni, lekko uderzając i strzepując), mydło szare lub isana (rewelacyjny skład, bez konserwantów, bez zapachów, bez parabenów), raz na jakiś czas robię sobie peeling z kawy (kawa, sól gruboziarnista, cynamon, oliwa)
      • rosapulchra-0 Re: Mydełko:-) 01.05.14, 02:18
        Nie będzie, przejmę go na siebie tongue_out
        Do mycia rąk używamy dove, do mycia ciała żele pod prysznic avona. Ogólnie polecam.
    • przeciwcialo Re: Mydełko:-) 01.05.14, 16:29
      ja od dobrych dwunastu chyba już lat bazuje na mydlach w kostce z polecenia dermatologa. Pozbylam sie wszelkich dolegliwości skórnych. Czasami używam żeli ale to raczej wyjatkowo. Lubie mydla krakowskiej Barwy- rózane, oliwkowe oraz serie Luksja Nostalgia. Bialy jeleń tez uzywam ale wole Białego Wielbłada który nadaje sie do prania w pralce po małych przeróbkach i dodatkach wink
      • stara-a-naiwna Re: Mydełko:-) 01.05.14, 21:33
        Uwielbian nostalgie - werbena (najbardziej mi pasuje zapachowo)

        I tez mi sluzy do kąpieli najlepiej (chociaz moze spróbuje tych mydeł aleppo)

        Ostatnio (z forumowego polecenia) do twarzy używam oleju arganowego (jest ok).

        Do włosów zwykłej polleny czrana rzepa (wlosy mi sie strasznie przetłuszczają) - żółtego bambino nie mogę
    • franczii Re: Mydełko:-) 01.05.14, 17:14
      ja od lat uzywam zwyklego mydla w kostce. To zwykle mydlo w moim przypadku to mydlo marsylskie bio bo szare do prania ma za dlugi sklad ale i tak mi taniej wychodzi niz wszelkie inne mydelka perfumowane i zele pod prysznic. Nie wysusza mi skory i mam rzadziej ataki azs, rowniez skora na twarzy nie jest tak podrazniona jak kiedys i nie ma dramatu jak nie naloze kremu. Fajne jest to, ze to jedyny detergent dla calej rodziny i do wszystkich czesci ciala wiec nie mamy tryliona butelek w lazience, tylko do rak na umywalce stoi wersja tego samego mydla ale w plynie i tez lepsza od wszystkich innych bo sie splukuje nie zostawiajac sliskiej skory. A to w kostce jest fajne bo nie rozlazi sie jak inne mydla w kostce.
      Ale juz reszta kosmetykow kupna. Pilingow domowych nie lubie bo brudza kabine prysznicowa a oliwe lubie do jedzenia, nie znosze jej zapachu na skorze lub wlosach.
    • agni71 Re: Mydełko:-) 02.05.14, 23:15
      Mnie mydło szare wysusza skórę, do tego jest niewygodne w uzyciu, takie kanciaste i za duże. Mniej higieniczne mi się wydaje, jako kosmetyk dla całej rodziny od żalu pod prysznic z pompką, albo i bez niej. Włosy po takim mydle są szorstkie i jakby szybciej łapią brud (staram się nie myc głowy codziennie).
      No ja się nie zachwycam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka