Dodaj do ulubionych

No a taka modelka?

13.05.14, 14:20
Szokujące, nie? Pamiętam ten teledysk smile W sumie trudno orzec, czy to dobry trend, bo jednak nie ma co ściemniać - lubimy rzeczy (i ludzi) ładnych lub przynajmniej miłych dla oka, boimy się inności, deformacji, reakcja obronna jest jak najbardziej naturalna. W podobnych wypadkach włącza się u mnie swoista przekora, im bardziej ktoś taki jest gnojony, obrażany i wyśmiewany tym bardziej mam ochotę go bronić. Conchita w sumie latała mi koło pióra, ale ogólnonarodowa histeria jaka się rozpętała wokół tego kolesia sprawiła, że zapałałam do niego ogromną sympatią tongue_out btw, nie moge patrzeć na te wszechoobecne "baby z brodą", to jest MĘZCZYZNA do diaska. Dla większości jak widać tabu odzieżowe jest najsilniejsze, wystarczy faceta przebrać w sukienkę i pomalować, momentalnie zmienia płeć.
A wracając do Melanie szalenie podoba mi się to jej zdanie: "Nie chcę żyć w sposób w jaki inni uważają, że powinnam żyć", czyli chować się, zasłaniać i nie epatować przykrym widokiem.

www.plotek.pl/plotek/56,79592,15938382,Modelka_z_choroba_genetyczna_walczy_o_swoje_miejsce.html#TRNajCzytSST#BoxPlotek3img
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:30
      Żenujące są demoty wypowiedzi polityków (sic!) programy na ten temat z żartem w tle (oglądałaś wczoraj Świat się kręci ?) kawały o kiełbasce bleeh
      Estetyka Conchity mnie osobiście przeraża- jest taka piękna a cudne oczy wspaniałe włosy ( to jej?) usta zęby-IDEAŁ i to zderzenie z męską brodą i świadomością że to mężczyzna Dla mnie to DZIWNE.I na tym koniec.Ekscytacja jednak jest niezdrowa i niesmaczna i żenująca uncertain
      Modelki nie kojarzę ale jej "inność' nie przeraża mnie tak bardzo
      To zdanie : "Nie chcę żyć w spo
      > sób w jaki inni uważają, że powinnam żyć", czyli chować się, zasłaniać i nie ep
      > atować przykrym widokiem.
      tak oczywiste jest największym trudem dla każdego z nas- mnie musimy się mocno wyróżniać by starać się żyć pod dyktando i zdanie i opinie innych uncertain
    • aniani7 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:32
      Nie widzisz różnicy pomiędzy chorobą, a udziwnianiem się bez jakiekolwiek przesłanki ideologicznej, estetycznej czy chociażby religijnej?
      • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:35
        A to trzeba rozróżniać, żeby nie pluć jadem?
        • aniani7 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:45
          Jestem bardzo tolerancyjna, ale tego dziwadła nie kupuję. Gdyby wyglądał tak z powodu choroby, każda dyskusja o powierzchowności byłaby szczytem chamstwa. Gdyby był transem, drag queen (jak dla mnie, jeżeli są dobrze zrobione, są prześliczne) albo jego religia, kultura wymuszałyby na nim taki wygląd - też nie.
          • pederastwa Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:18
            Ale on JEST drag queen.
            • aquella Re: No a taka modelka? 13.05.14, 17:31
              ale zamieszał, bo Ru Paul jak się robi i jego armia to na kobietę a nie kobietę z zarostem
              ma być albo/ albo wink
              • aniani7 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:19
                Jak dla mnie, to nawet swoje dziecko (bo dlaczego dziecko, to nie jeszcze jakaś inna istotka?) możesz wyprowadzać na smyczy i w kagańcu, tylko nie dziw się, że jak pokażesz je ludziom, to się zdziwią, a nawet zniesmaczą.
    • iwoniaw Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:33
      No, akurat w przypadku Conchity to w PL bardziej histeryczni byli jurorzy i pojedynczy politycy wysokiego szczebla niż masy ślące SMS-y, które jakoś bardziej doceniły dowcip wink
      To, że tabu odzieżowe jest silne to faktycznie prawda - od zarania dziejów były stroje zarezerwowane dla niektórych grup, stroje "jedynie właściwe" dla innych - strona wizualna jest sugestywna i ma wpływ na pierwsze wrażenie, więc zawsze będą chętni do manipulowania/stosowania opresji za pomocą wytycznych co do wyglądu - i oburzy ich każda próba przełamania trendu ogólnego. (próbkę można pozyskać pisząc choćby na ematce, że się nie zamierza dłużej golić pach, a na lato już kupiony zestaw bluzeczek na ramiączkach wink )
      • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:39
        Do dziś pamiętam straszną historię, z którą się kiedyś spotkałam - działo się to bodajże we Francji, parę ładnych wieków temu. Dwie kobiety mieszkały razem i prowadziły gospodarstwo, były parą, a jedna z nich udawała mężczyznę, tzn chodziła w męskim ubraniu i ukrywała to, że jest kobietą. Wydało się w końcu, zrobiła się afera i ta w męskim ubraniu została stracona. I uwaga, nie za grzeszne życie z kobietą, tylko za to, że chodziła w męskim ubraniu, co zaburzyło odwieczny porządek i było "wbrew naturze". Sugestywne zwłaszcza w odniesieniu do dzisiejszych "przebierańców" - dla wielu to wystarczający powód, żeby dać w mordę.
        • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:22
          Bez złudzeń. Gdyby się nie przebierała, to by je stracono za "nienaturalne pożycie".
        • iwoniaw Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:25
          Mnie zawsze szalenie bawi, że "wbrew naturze" jest coś, co samo z siebie jest wymysłem jak najbardziej kultury (jak wspomniane ubrania, bez względu na ich rodzaj, ale też zajmowanie się dowolną działalnością charakterystyczną wyłącznie dla cywilizacji człowieka). No oczywiście, że jest wbrew naturze, natura to nas skłania raczej do wystawienia tyłka w kierunku samca alfa oraz zagryzienia konkurencji i jen potomstwa. Takie se do aspirowania wink
    • mx3_sp Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:37
      https://okulturze.pl/wp-content/uploads/2014/03/melanie-gaydos-1-306x410.jpg

      jako materiał do uformowania, ok. Sama w sobie kobietą brzydką jest. Chociaż jej chyba nie przeszkadza to.
    • triss_merigold6 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:38
      Strach i niechęć do deformacji fizycznych to atawizm. Można wymagać, że nikt nie będzie tego lęku ostentacyjnie demonstrował publicznie, ale nie można zakazać odczuwania go.
      Z jednej strony tę kobietę jakoś rozumiem, z drugiej, ona nie ma - jak napisano w GW - trudnej urody czy kontrowersyjnej urody, ona cierpi na chorobę genetyczną skutkującą deformacjami.
      • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:41
        Toteż napisałam, że reakcje obronne są naturalne. Niemniej można chyba wymagać, żeby próbować je jakoś opanować i chwilę pomyśleć. Przynajmniej jeśli chodzi o część społeczeństwa smile
        • triss_merigold6 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:44
          Uprzejmość wymaga aby nie krzyczeć z obrzydzeniem upiorna! i zakrywać dziecku oczy, ale naprawdę nie wolno oczekiwać, że każdy powstrzyma się od odwrócenia wzroku z przykrością.
          • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:46
            Uprzejmość? Ja nazwałabym to zwykłą ludzką przyzwoitością, ale co kto woli.
            • triss_merigold6 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:47
              Uprzejmość, przyzwoitość, kultura, sv. jak chcesz to nazwać.
          • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:49
            No, ja np. nie odwracam oczu z przykrością- właśnie w takiej sytuacji potrzebne jest, by panować nad takimi odruchami. Bo to może bardzo zranić taką osobę, już z pewnością wystarczająco dostatecznie ranioną. Ani odwracać ani patrzeć nachalnie czy "dzielnie". Tu jest bardzo ale bardzo potrzebna subtelność. Odwracanie oczu subtelne nie jest.
        • eo_n Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:47
          Mnie się podoba. tzn. brzydka jak Baba Jaga. Ale zdjęcia (z pierwszego posta i to powyżej) genialne! Dlaczego i takich charakterystycznych modelek by miało nie być. Jestem za. Zdecydowanie smile

          Co do Kiełbaski - to największa histeria chyba na e-mamie wink Żartuję tongue_out Moja własne, wcale nie "e" też coś tam odnotowała i zajęła stanowisko. Jak dla mnie z tego co tu czytam to po prostu drag queen. Zgadza się? Zupełnie nie rozumiem, czym się tu ekscytować. Fajnie, że z podziemia wyszły na scenę te barwne ptaszyska smile No dobra. Póki co - jedno. I OK.
          • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:58
            eon i o to mi właśnie chodzi- dlaczego napisałaś "Kiełbaska'?
            • eo_n Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:00
              A ona nie występowała pod pseudonimem Wurst? Bo nie wiem jak się pisze "konczita" i nie chciało mi się sprawdzać big_grin
              • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:03
                Tak pod pseudoniem Wurst
                A nie Kiełbaska
                • eo_n Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:11
                  No dobra, faktycznie nie Wuerstchen. Myślisz, że się obrazi za to spolszczenie na potrzeby rozmowy forumowej? tongue_out
                  • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:15
                    Nie mysle ze ma to w głębokim poważaniu- to tylko świadczy o poziomie i klasie człowieka który za wszelką cenę musi dowalić wyśmiać i wyszydzić jak jest okazja
                    • mx3_sp Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:17
                      ale przecież to z założenia była, zabawa. Niektórzy to dorabiają ideologię tam gdzie nie ma. W obie strony przeginka.
                      • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:18
                        ale przecież to z założenia była, zabawayyyyy z czyjego założenia ?
                        • mx3_sp Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:21
                          Twojego nie? Oglądałaś ten konkurs z nastawieniem pisania jakiś prac naukowych? Weź.
                          • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:25
                            mało oglądałam- to nie rozrywka dla mnie wolałam spać
                            nie wiedziałam jednak że konkurs piosenki Eurowizja to zabawa i prześmiewcze przekręcanie nazw wykonawców jest śmieszne-jakoś inaczej rozumiem 'rozrywkę"-
                            • mx3_sp Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:29
                              jak nie oglądałaś to na jakiej podstawie zabierasz głos. Wypada chyba wiedzieć o czym się piszę a do tego zarzucając innym jeszcze jakieś homofobiczne podjazdy. Popuśc już.
                              • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:33
                                lol to głos może zabrać tylko osoba która oglądała 6 godzin występów / big_grin z tego wniosek że najwierniejszymi widzami byli co najgłośniej komentują big_grin
                              • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:34
                                do tego zarzucając innym jeszcze jakieś homofobiczne podjazd
                                > y. Popuśc już.
                                gdzie zarzuciłam?odniosłam się do prześmiewczego przekręcania nazwiska
                                • kietka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:44
                                  nadgorliwosc gorsza od faszyzmu.
                                  facet przyznał sie do happeningu i do tego, ze normalnie jest facetem, a nie trnaswestyta, czy transgenderem.
                                  mysle, ze przyjmujac w Austrii pseudonim Wurst, nie obraziłaby sie za Kiełbasę. Mysle, zeani facet, ani sprawa nie porzebuje takich adwokatów, jak ty.
                                  • nie_dlaczego Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:13
                                    Podczas finału Artur Orzech (polski komentator) tłumaczył dlaczego przetłumaczył Wurst na Kiełbasę. Poprosił o to austriacki komentator z komentarzem, że taka jest wola Conchity, żeby tłumaczyć pseudonim jako "kiełbasa" albo "wszystko mi jedno".
                                    • eo_n Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:21
                                      Bo to jest właśnie fajne - Conchita Kiełbasa (i jeszcze smaczek z potocznym znaczeniem). Błyskotliwe i oddające charakter przedstawienia. Wygląda na to, że ta drag queen ma znacznie więcej dystansu do siebie i otoczenia niż niektórzy obrońcy praw mniejszości wink
                                      • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:24
                                        W dodatku podobał się jej występ Polek smile Ma dystans, czego nie można powiedzieć o wielu ematkach.
                            • eo_n Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:50
                              guderianka napisała:

                              >prześmiewcze
                              No to już powstało w Twojej głowie, bo w mojej nie.
                              pr
                              > zekręcanie nazw wykonawców jest śmieszne
                              Tłumaczenie nie jest przekręcaniem, to raz. Tomasz Mann to obraźliwe przekręcenie, bo facet nazywał się Thomas Mann? A zdrobnienie? Tu raczej z sympatii niż z jakiegokolwiek innego powodu.
                              No ale każdy czyta to co mu w duszy gra (najczęściej wtedy, gdy spycha to w strefę cienia tongue_out).

                              No sorry, ale pod zły adres uderzyłaś z tym atakiem uncertain



                              • eo_n Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:05
                                O tu jeszcze jeden przykład obraźliwego przekręcania wink
                                "Zanim jednak o piosenkarce usłyszał świat, przeszła długą i niełatwą drogę. Kim była ta, której głos dziś rozpoznają miliony, zanim stała się słynnym „wróbelkiem”?" (polki.pl)

                                Fakt, wygląda na to, że nie użyłam cudzysłowu - zapomniałam, że przed opublikowaniem posta na emamie należy go dać do kontroli korekcie, bo inaczej może być różnie... big_grin
                                • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 18:55
                                  Ty nie widzisz różnicy między wróbelkiem a kiełbaską ?ściemniasz ze się nabijałaś ?
                                  • e_on Re: No a taka modelka? 13.05.14, 19:00
                                    Wytłumacz mi.
                                  • nie_dlaczego Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:44
                                    Guderianko nie masz racji. Conchita sama chciała, żeby tłumaczyć ją jako Kiełbasę.
                                    • guderianka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 22:17
                                      ...a nie Kiełbaskę z ironicznymi uśmieszkami
                                      • eo_n Re: No a taka modelka? 14.05.14, 06:55
                                        Wygląda na to, że masz problem. Szczęśliwie to tylko Twój problem smile (ten uśmieszek - w przeciwieństwie do innych - jest ironiczny, żebyś nie miała wątpliwości).
                    • eo_n Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:45
                      guderianka napisała:

                      > świadczy o poziomie i klasie
                      > człowieka który za wszelką cenę musi dowalić wyśmiać i wyszydzić jak jest okazj
                      > a
                      Ale o czym Ty piszesz?
                      • anulka.p Re: No a taka modelka? 13.05.14, 19:30
                        Wurst znaczy kiełbasa
                        Conchita - muszelka

                        Facet nie od parady przyjął tak prowokacyjny pseudonim, i naprawdę nie ma w tym nic zdrożnego, że ktoś to tak tłumaczy. Samo tłumaczenie tego pseudonimu nie oznacza dowalania i wyszydzania.
                        • nie_dlaczego Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:34
                          Mało tego. Conchita sama poprosiła żeby przetłumaczyć to na kiełbasę.
                • chipsi Re: No a taka modelka? 14.05.14, 13:17
                  > Tak pod pseudoniem Wurst
                  > A nie Kiełbaska

                  Oj, kiełbasa, kiełbaska, jeden czort. Jakby się nazwał Apple i napisałby ktoś "jabłuszko" tez byś się tak gotowała?
      • aniani7 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 14:50
        Estetyka zdjęcia jest koszmarna, ale to pszczoły są złą robotą. Brr, boję się pszczół, a tu dziewczynie z ust wychodzą.
        • kietka Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:19
          dziewczyna pewnie ma tyle kasy, ze mogłaby sobie zrobic facjate na natalie siwiec, nie robi tego i wielki szacun. widocznie jest szczesliwa, albo jeszcze nie uzbierała całej kasy i ja sie myle.
          nie przeszkadza mi taka estetyka, bo dziewczyna jest do bolu prawdziwa, a autentycznosci najbardziej brakuje we wspolczesnych mediach. wszystko jest wykreowane do granic absurdu
      • aquella Re: No a taka modelka? 13.05.14, 17:39
        > Strach i niechęć do deformacji fizycznych to atawizm.

        dokładnie, a w obecnych czasach szokowanie czymś nienaturalnym, innym, nienormalnym ma być reklamą bo na coś innego zawsze zwróci się uwagę, przykładem niech będą wystawy gdzie ubrania wiszą na manekinach zdeformowanych ( oczywiście odlanych z żywych ludzi z deformacjami) - przy takiej wystawie każdy się zatrzyma myśląc : hej coś nie tak ale i zwróci uwagą na ciuch, podczas gdy na wystawę klasyczną mało kto spojrzy bo jest takich pełno
    • laquinta Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:17
      morgen_stern napisała:

      > Szokujące, nie? A wracając do Melanie szalenie podoba mi się to jej zdanie: "Nie chcę żyć w spo
      > sób w jaki inni uważają, że powinnam żyć", czyli chować się, zasłaniać i nie ep
      > atować przykrym widokiem.

      Nie , dla mnie to nie jest szokujące. Żadna deformacja, choroba czy kalectwo nigdy ( mam tak od dziecka) nie budzily we mnie leku czy obrzydzenia. Jestem bardzo mało na te sprawy wrazliwa. Obrzydzeniem natomiast zasze napawalo mnie spoleczenstwo, które porzez brak akceptaji zmuszaly te jednostki do zycia na marginesie i w ukryciu. Dobrze, ze sa odważni ludzie, którzy nie godza się marginezowanie ich istnienia, tylko dlatego, ze bozia raczek, oczek czy urody nie dala.
      • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:35
        10/10
      • rosapulchra-0 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 17:45
        Laquinta, kiedyś wrzuciłam posta z linkiem do zdjęć modelki bez nogi i bez ręki. Zjechano mnie za to jak burą sukę, że obrzydliwe, że chore itp.
        Innym razem wrzuciłam link do zdjęć anorektycznych modelek - reakcja była dokładnie taka sama jak powyżej. Ematka rulez! wink
        • aniani7 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:51
          Nie trzeba nawet Rosa sięgać aż tak daleko. Wystarczy wspomnieć komentarze na temat Rozenek, Skrzyneckiej czy jakiejkolwiek innej znanej osoby. Wówczas tym mega tolerancyjnym damom z forum przeszkadza absolutnie wszystkobig_grin
    • antyk-acap Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:46
      Przyznam się że nie ogarniam tej kuwety. Ona jest modelką. OK. Tylko o co chodzi w byciu modelką? Chodzi o noszenie ubrań. Uroda modelki to sprawa drugorzędna (a świstak siedzi i zawija...). To dlatego modelka może być płaska jak naleśnik. Tylko dlaczego uroda tej pani ma znaczenie? Tak jakby stylista nie potrafił nic ciekawego zaprojektować więc zajął się modelką. Oczywiście mógł wziąć taką z biustem xxx. I do tego rzecz się sprowadza. Do kryterium tego co jest ładne a co nie. Tylko że moda nie zajmuje się urodą człowieka a szmat.
      • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:54
        Ale ona nie zajmuje się tylko prezentowaniem ubrań... "Modelka" nie jest równoznaczne z chodzeniem po wybiegach i noszeniem ciuchów znanych projektantów. Chyba potrafisz to ogarnąć?
    • cosmetic.wipes Re: No a taka modelka? 13.05.14, 15:49
      Zobaczyłam jej zdjęcia wczoraj, zastanawiałam sie czy nie załozyć wątku. Nie załozyłam jednak, bo mi się odpowiednia teza nie urodziła. Mam wielki mętlik we łbie z jej powodu.
      Z jednej strony ma koszmarnie brzydka twarz, tak brzydką, ze aż interesującą. Z drugiej ogromnie podziwiam ją za odwagę i konsekwentne parcie do celu. Nie wiem co powiedzieć...
    • lady-z-gaga Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:03
      TAK -dobrze, że dzięki niej większa ilośc ludzi ma szanse oswoic się z takimi deformacjami
      NIE - jesli znajdzie swoje miejsce w świecie mody, będzie to dowodem na hipokryzję tej branży
    • goodnightmoon Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:12
      morgen_stern napisała:

      > Conchita w sumie latała mi koło pióra, ale ogólnonarodowa histeria jaka się rozpętała wokół tego kolesia sprawiła, że zapałałam do niego ogromną sympatią tongue_out

      Mam dokładnie tak samo smile
    • beataj1 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:17
      Mam strasznie mieszane uczucia. Wręcz wzajemnie sprzeczne.
      Z jednej strony jesli ona ma taka potrzebę, odwagę i czuje się z sobą ok to świetnie i genialnie. Nie ma jednego kanonu urody.
      Ale z drugiej strony nie ma we mnie wiary że ludzie którzy ją wykorzystują do swoich celów robią to bo chcą dla niej jak najlepiej. Widze to raczej właśnie jako wykorzystywanie chorego człowieka dla zwiększenia popularności i wzbudzenia kontrowersji i zarobienia kasy. Taki współczesny rodzaj freak show - i nie chodzi mi o nia a o czerpanie zysków z czyjejś choroby.
      Z trzeciej strony jesli ci ludzie nie chcieli na niej zarobić to ona nie miałaby szansy zaistnieć i w jakiś sposób wpłynąć na odbiór tego typu choroby czy wyglądu.
      Jak sama napisałam moje odczucia są niespójne. Ale może to dobrze. Jak o czymś myślimy mamy szansę się czegoś nauczyć (miejmy nadzieję)
    • aneta-skarpeta Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:23
      Conchita w sumie latała mi koło pióra
      nie moge patrzeć na te wszechoobecne "baby z brodą", to jest MĘZCZYZNA do diaska.


      ale sama napisałaś "latała" > ONAwink
      • aneta-skarpeta Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:24
        co do modelki- nie przeszkadza mi, natomiast nie widze sensu aby na siłę udawać, że może reklamować torebki diora

        świetnie się wpasowuje w pewien nurt i na pewno świetnie sie sprawdzi jako modelka w teledyskach heavymetalowych , tego typu stylistyce i wtedy wypada fenomenalnie wg mnie
        • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:36
          A czemu nie w reklamach Diora?
          • aneta-skarpeta Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:38
            bo reklama diora ma spowodować wzrost sprzedazy i identyfikację klientki z produktem/modelką- dior sprzedaje pewnego rodzaju "marzenie o poziomie zycia"

            oczywiscie wszystko wolno, ale nie widzę sensu
            • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:53
              I to może pomóc identyfikacji- z wrażliwą na takie sprawy firmą.
              • aneta-skarpeta Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:56
                no może, ale i tak nie zostanie modelka dioratongue_out
          • lady-z-gaga Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:28
            vilez napisała:

            > A czemu nie w reklamach Diora?

            A czemu TAK?
            skoro nie występują w tych reklamach kobiety z drobnymi defektami takimi jak za duży nos, nieładna twarz, za dużo kilogramów albo lat ?
            • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 22:28
              Czemu tak- juz odpowiedziałam.
              • aneta-skarpeta Re: No a taka modelka? 14.05.14, 07:06
                to czemu nadal takich kobiet nie ma w reklamach diora?
              • lady-z-gaga Re: No a taka modelka? 14.05.14, 08:38
                Owszem, odpowiedziałaś, ale mnie to nie przekonało. Dior to nie "Adrian, ktory kocha wszystkie kobiety". Ta polska firma prowadzi konsekwentną kampanię, w ktorej wystepują młode i stare, chude i grube, zdrowe i niepełnosprawne. Bo firma chce, żeby każda zwyczajna kobieta czuła, że to oferta skierowana do niej.
                Gdzie tu porównanie do ekskluzywnego koncernu i jego luksusowej oferty? to byłby pic i fotomontaż, gdyby Dior zatrudnił tę modelkę. Pospolita brzydota sie nie przebije, ale deformacja - juz tak? ktoś, kogo los pokarał pryszczami i kartoflowatym nosem też byc może marzy, by znaleźć się na okładkach, ale to się nigdy nie zdarzy. A dlaczego? ano dlatego, ze klientka ma się utożsamiać nie tylko z marką, ale także z wizerunkiem. W tym wypadku byłoby to utożsamianie się z obowiązkową, poprawną politycznie tolerancją. Taką, ktora wyklucza przecietność i nie ma dla niej litości, a szuka sobie kosmitów, aby ich podziwiać. I ja się cieszę, że - póki co - wielkie firmy nie poszły aż tak daleko.
                Wybacz, ale wszystkie zachwyty w tym wątku pt "ach jak wspaniale gdyby była modelką" to dla mnie pretensjonalna hipokryzja. Nie muszę chyba tłumaczyc dlaczego, bo regularnie pojawiają się tu watki na temat cudzej powierzchowności i tolerancji w nich jak na lekarstwo wink.
      • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:53
        Bo Conchita to w sumie żeńskie imię i jakoś tak naturalnie mi się to napisało wink Conchita latał byłoby niegramatycznie tongue_out
    • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:26
      Super smile Bardzo dobrze, że wychodzą z cienia.
      Zdjęcia genialne.
    • d.o.s.i.a Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:27
      Nie mam nic przeciwko, ale ogladac nie bede. Nie lubie patrzec na deformacje. Nie lubie takiego brutalizmu.
      Niedlugo to beda modelki z oderwanymi konczynami i flakami na wierzchu, zrosniete bliznieta syjamskie reklamujace spioszki itp. Czemu ma to sluzyc niby?
      • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:40
        N
        > Nie lubie takiego brutalizmu.

        Yyy..brutalizmu??
    • d.o.s.i.a Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:36
      <zapałałam do niego ogromną sympatią btw, nie moge patrzeć na te wszechoobecne "baby z brodą", to jest MĘZCZYZNA do diaska.

      Przyznam, ze dalas mi do myslenia. Bo ja do tej pory uwazalam, ze to facet przebrany za babe, a wiec BABA z broda. W ogole jak go pierwszy raz zobaczylam, to bylam przekonana, ze to baba z broda. Wiec skad ja mam niby wiedziec, ze to facet???

      Czy teraz jak bede widziec na ulicy kobiete z owlosionymi nogami to mam mowic do niej per Pani, czy Pan, czy jak?
      • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:51
        Znajdziesz sposób, by zwrócić się bezosobowo (do czasu, zanim się nie zorientujesz, kto zacz).
      • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 16:54
        Zawsze można najzwyczajniej w świecie zapytać.
        • d.o.s.i.a Re: No a taka modelka? 13.05.14, 17:11
          Ale jak zapytac? "Dzien dobry, widze, ze zapomnielismy ogolic nog, czy aby przypadkiem nie mam przyjemnosci z panem?".
          • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 17:36
            Dla chcącego nic trudnego: "czy mam używać formy pan czy pani?", wypowiedziane miło, bez szydery nie powinno wywołać przykrości.
            • d.o.s.i.a Re: No a taka modelka? 13.05.14, 17:48
              > miło, bez szydery nie powinno wywołać przykrości.

              Jestes pewna? A jak to BEDZIE kobieta z owlosionymi nogami...? wink
              • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 18:27
                Naprawdę zapytałabyś o to kobietę z owłosionymi nogami? Chyba dla każdego rozsądnego człowieka taka sytuacja zachodzi wtedy, kiedy niejednoznaczność płciowa jest bardzo widoczna. Kobieta z nieogolonymi nogami nadal jest kobietą, czy się gdzieś zgubiłam?
                • d.o.s.i.a Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:50
                  No zgubilas sie, bo tlumacze Ci ze bylam przekonana ze Conchita to kobieta. A Ty zabraniasz o niej mowic baba. A ja tylko mowie ze czasem czlowiek nie wie. A w dzisiejszych czasach to juz zupelnie nie wiadomo czy facet, czy baba, a moze facet przebrany za babe przebrana za faceta.Dla mnie skoro Conchit przebral sie za babe i w dodatku mowi o sobie Conchita to chyba raczej nietaktem jest o nim mowic jak o facecie? Dla mnie baba, nieogolona.
                  • vilez Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:57
                    Skoro sadziłaś, ze to kobieta, to tym bardziej nie powinnaś się dziwować, tylko przyjąć, że kobieta ma jakiś defekt. I przejść nad tym do porządku. Bo nie każdy jest zobowiazany usuwać defekt z pola naszego widzenia, nieprawdaż? Komuś bez nogi też się dziwujesz?
                    Nie wiesz też, że są ludzie o niejednoznacznych cechach płciowych (androgynia)? Tez mogłaś tak założyć- że to taka własnie osoba.
                    Twój komfort kwalifikowania ludzi wedle płci naprawdę nie jest tu najważniejszy.
    • gretchen184 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 17:32
      widziałam ją już jakiś czas temu w teledysku Rammstein-już wtedy zwróciłam na nią uwagę.
      dla mnie jest fascynująca, nie wzbudza mojego obrzydzenia- o nie, wręcz przeciwnie.
      mam nadzieję,że spełnią się jej marzenia i będzie silna i odporna na ludzkie gadanie.
    • rosapulchra-0 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 17:40
      Jest brzydka, ale! ukazana w przepiękny sposób. I bardzo dobrze, że jest tak odważna. Takich ludzi należy cenić i szanować.
    • grave_digger Re: No a taka modelka? 13.05.14, 19:03
      Choroby genetyczne mnie nie przerażają. Nie wiem czemu. Może dlatego, że są 'naturalne'
      , taki wyjątek od reguły. Kobieta z brodą jest dla mnie odrażająca. Nie mogę na nią patrzeć.
      I to tyle.
      • aniani7 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:14
        Uważaj, zaraz Cię tu zjadą, że jesteś taka niepostępowa bo ten sztuczny produkt - kiełbasę muszelkę krytykujesz, taka be i fe.
        • grave_digger Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:37
          Heteroseksualnych i w dodatku białych, można obrażać, nikt wtedy nie reaguje. Gdy nie przyklaskujesz innym orientacjom i kolorom, jesteś rasistą i homofobem.
          A ja jestem nad wyraz wręcz tolerancyjna. Uwielbiam, że ludzie są kolorowi i pragną być sobą. Co nie znaczy, że mam łykać wszystko. Bo nie. Akurat ten przypadek jest dla mnie odrażający. Wizualnie.

          I to czysta propaganda.
          Robią nam wodę z mózgu.
          • araceli Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:43
            grave_digger napisała:
            > Heteroseksualnych i w dodatku białych, można obrażać,

            A kto ich obraża? Konkretnie. Kto obraża białych i heteroseksualnych i za co?
            • grave_digger Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:52
              o boshe...
              • araceli Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:54
                Eeee... Bóg ich obraża?
            • kura17 Re: No a taka modelka? 14.05.14, 09:24
              > > Heteroseksualnych i w dodatku białych, można obrażać,
              >
              > A kto ich obraża? Konkretnie. Kto obraża białych i heteroseksualnych i za co?

              coz, chocby w tym watku kobiety z nieogolonymi nogami chciano od razu pytac, czy ja "pania czy panem"...

              jestem ja najbardziej za bardzo szeroko pojeta tolerancja, ale takowa zawiera rowniez tolerancje... chcoby dla "nieogolonych" kobiet, ba, dla generalnie "niezrobionych" kobiet, a takiej czesto brakuje (nie mowie o Tobie, oczywiscie, pisze generalnie o swoich obserwacjach).
              • araceli Re: No a taka modelka? 14.05.14, 12:57
                kura17 napisała:
                > > Kto obraża białych i heteroseksualnych i za co?
                > coz, chocby w tym watku kobiety z nieogolonymi nogami chciano od razu pytac, cz
                > y ja "pania czy panem"...

                Ale co to ma do rzeczy z byciem HETERO czy białym? Nieogolonej lesbijki nikt by nie pytał?
    • anorektycznazdzira Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:22
      Ja nie wiem, czy to ma być "uniwersalna" modelka, ale ta okładka Kaltblut jest za-j*-bis-ta!!!
    • araceli Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:37
      Mnie cała afera z Conchitą uświadomiła jak bardzo mamy zakorzenione 'tak bo tak' - schematy, które po prostu są i jak bardzo automatycznie społeczeństwo odrzuca to co w schemacie się nie mieści.

      Bo w sumie - co nam do tego jak kto wygląda czy co nosi? To OSOBNY byt - czy kobieta w spodniach, czy mężczyzna w sukience. Czy zdeformowany chorobą czy 'upiększony' na własne życzenie. Co nam do tego? Szkodzi? Atakuje? Czemu niektórzy odczuwają tak ogromną potrzebę wyrażenia obrzydzenia i w sumie czemu w ogóle to obrzydzenie czują?

      W którejś dyskusji padał argument w stylu 'nie chcę, żeby moje dzieci to oglądały'. Czemu? 'Tak bo tak'. Naprawdę to taki problem? Kurcze, gdyby taki Thomas-Conchita mieszkał drzwi obok nic by mnie to nie obeszło - bo niby czemu. Facet w sukience i tyle. Skąd dramat? Gdzie problem? Podobać się nie musi tak samo jak tleniona blondyna piętro niżej. Czemu inni nie mogą być inni?
      • d.o.s.i.a Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:52
        Bo ma obrzydliwa brode. I nie zabierzesz nikomu prawa do krytyki. Tak bo tak.
      • laquinta Re: No a taka modelka? 13.05.14, 20:53
        araceli napisała:

        > Facet w sukience i tyle. Skąd dramat? Gdzie problem? Podobać się nie musi tak samo jak tleniona blondyna piętro niżej. Czemu inni nie mogą być inni?

        Kobiety owszem, mogą ubierac się w meskie spodnie, koszule, krawaty, garnitury, mogą zakladac męskie buty, skarpety i kalesony. Dlaczego mezczyzni nie mogą nosic sukienek, spodnic czy ponczoch? Dlaczego nie mogą się malować? Ja chce żeby mogli, żeby mieli absolutna wolnosc w ubiorze. smile
        • triss_merigold6 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:32
          Umówiłabys się z facetem w sukience, pantoflach i w pończochach Zakładając, że tak chodzi na co dzień, a nie gra akurat w przedstawieniu)?
          • nie_dlaczego Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:40
            Zdziwiłabyś się. Szczególnie po wygranej eurowizji znalazłoby się chętnych kobiet od groma. Tylko, że on jest gejem.
            • triss_merigold6 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:44
              Ja pytam Laquintę czy by się umówiła. Kobietę, sądząc po nicku, a nie geja.
            • grave_digger Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:52
              i w dodatku ma męża.
          • najma78 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:40
            triss_merigold6 napisała:

            > Umówiłabys się z facetem w sukience, pantoflach i w pończochach Zakładając, że
            > tak chodzi na co dzień, a nie gra akurat w przedstawieniu)?

            A tu chodzi o to zeby sie umawiac czy o wolnosc w ubieraniu sie?
            • nie_dlaczego Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:49
              Moż
              • nie_dlaczego Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:56
                Może to jakiś atawizm. Kobiety się boją, że pula samców, którzy umożliwią przetrwanie gatunku drastycznie się zmniejsza i stąd Conchita budzi agresję hehehe smile
          • araceli Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:41
            triss_merigold6 napisała:
            > Umówiłabys się z facetem w sukience, pantoflach i w pończochach Zakładając, x
            > że tak chodzi na co dzień, a nie gra akurat w przedstawieniu)?

            Ja na przykład nie wiem - zależy od człowieka. Wszystkich facetów traktujesz jak potencjalne randki?

            A tak w ogóle co to ma do rzeczy - jeżeli chodzenie w sukience zmniejsza atrakcyjność pana to jest JEGO sprawa. Ty swojemu 'dałabyś na jeżu' a dla innej kobiety może być oblechem. I?
            • triss_merigold6 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:48
              Pytam w kontekście randkowym. W innym kontekście byłoby mi dość obojętne co ma na sobie kolega, współpracownik, klient byle się nie obnażał.
              Oczywiście, że to hipotetycznego pana sprawa czy chodzi w sukience/ubrany jak kobieta, ciekawi mnie czy miałoby to dla innych kobiet wpływ na jego atrakcyjność seksualną.
              • morgen_stern Re: No a taka modelka? 13.05.14, 22:01
                Ja akurat nie gustuję, zresztą wiesz, jaki mam gust tongue_out ale mam przynajmniej dwie koleżanki, które lubią transów, w sensie umówiłyby się, gdyby im się spodobał.
                • triss_merigold6 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 22:13
                  Wyobraziłam sobie typową sytuację do podrywu, w pubie, klubie, na imprezie, plaży/ognisku - podchodzi albo przysiada się facet w damskich ciuchach ale bez transowego makijażu i wypchanego stanika, po prostu w letniej kiecy. Teraz próbuję wyobrazić sobie reakcję kobiet, czy w ogóle podejmą rozmowę czy spławią natychmiast.
                  • nie_dlaczego Re: No a taka modelka? 13.05.14, 22:21
                    m.onet.pl/wiadomosci/kraj,8pyz9
                    Moj kolega zna go osobiście. Podobno swietny gość i ma spore powodzenie u studentek.
          • laquinta Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:42
            Oczywiście, gyby mi się podobal, czemy nie?
            • triss_merigold6 Re: No a taka modelka? 13.05.14, 21:48
              Ok.
    • atena12345 Re: No a taka modelka? 14.05.14, 07:52
      Modelka z chorobą nie robi na mnie wrażenia negatywnego, a wręcz jest interesująca. Nie zachwyca mnie jednak. Myślę, że znajdzie miejsce w branży, gdzie coraz częściej chce się szokować. Jestem oswojona z widokiem zdeformowanych ludzi, nie odwracam wzroku, nie gapię się, nie zatykam dzieciom ust, gdy pytają...
      Kiełbasa..no cóż, to JEST dziwoląg specjalnie spreparowany, by szokować i wzbudzać kontrowersje. Żarty na ten temat, to też reakcja obronna społeczeństwa.
      Dlaczego odwracanie wzroku od chorej osoby jest naturalne, a dowcipy ze zdrowego chłopa ubranego w kieckę i wystylizowanego na diwę z brodą już nie?
      Oczywiście pseudonim też nie zachęca do nabijania się wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka