Dodaj do ulubionych

Szkola Montessori

03.06.14, 18:30

Czy dziecko/dzieci ematek uczeszczaja/uczeszczaly do takowej i moga cos na ten temat napisac?atmosfera?plan zajec?pozytywy i negatywy?

"Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
Obserwuj wątek
    • agao_72 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 18:34
      mogę Ci napisać ale o szkole w Polsce, więc nie wiem, czy system jest przekładalny na niemiecki.
      polski system znam dość dobrze, tj. to w czym uczestniczy córka i jak córka się uczy.
      • edelstein Re: Szkola Montessori 03.06.14, 18:36

        Zdaje sie,ze wszystkie szkoly dzialaja na tej samej zasadzie,wiec pisz.
    • kura17 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 18:35
      moje dzieci nie chodzily, ale nasza bardzo bliska sasiadka miala corke w takiej szkole, w niemczech wlasnie.
      w sumie slyszalam wylacznie same pochwaly, generalne zasady tez bardzo mi sie podobaly.
      jeden szczegol, na ktory rowniez matka tej dziewczynki zwrocila uwage, to fakt, ze - jesli po takiej podstawowce dziecko nie pojdzie do dalszej szkoly w stylu montessori (na przyklad do gimnazjum montessori), to moze miec trudnosci w zaadoptowaniu sie w takiej "normalnej" szkole. to jednak duza zmiana, a w niemczech dzieci zmieniaja szkole juz po 4 klasach.

      my chcielismy do tej samej szkoly syna poslac, ale sie nie dostal - bylo losowanie i cos 10 osob na miejsce wink
      • agao_72 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 18:50
        ad gimnazja

        szkoła córy ma 6 lat montessoriańskich i 1 rok na nauczenie się pracy w systemie szkoły polskiej. czyli do gimnazjum dzieciaki trafiają przeszkolone i tak, jakby szły w wieku 7 lat do podstawówki.
      • ichi51e Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:05
        Interesowalam sie kiedys i dzieci ktore poszly potem do normalnej szkoly (glownie chodzilo o dzieci po przedszkolu montessori poszly do zwlyklej szkoly nie szkoly monte zreszta przyznam sie nigdy nie widzialam wpisu rodzica ktorego dziecko by odbylo edukacje wylacznie w tym systemie (ile ich jest? Jedna w wwie?) dzieci byly glownie zaskoczone balaganem i brakiem organizacji w zwyklej szkole. Nigdy nikt sie nie skarzyl ze dziecko nie moze sie dostosowac "bo nagle nie moze robic tego na co ma ochote" wink
        Poszukaj raczej na niemieckich forach w pl monte to kosztowny margines marginesu.
        • agao_72 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:23
          moje od przedszkola uczy się tylko i wyłącznie w tym systemie. mam wyjątkowo samodzielne dziecko. i wyobraź sobie, że szkoła nie jest w Warszawie, sam program w tej szkole działa od ponad 20 lat.
          • ichi51e Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:36
            (Facepalm) pisze tylko ze nigdy nie widzialam wpisu nikogo kto by przeszedl w pl cale przedszkole i szkole - w wiekszosci wpisy jakie widzialam to ludzie w ktoryms tam etapie zrezygnowali (glownie przeprowadzki)
            Pisze o Warszawie (gdzie dziala jedna szkola, sory 2 trzecia jest w Poznaniu) www.montessori.pl/montessori_polska.html to chyba malo zeby z przekonaniem sie wypowiadac? A metoda jest starsza niz 20 lat big_grin
    • agao_72 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 18:49
      aby moja córka mogła pójść do szkoły Montessori musiała zaliczyć najpierw przedszkole z tym programem, czyli poziom I, który obejmuje dzieci w wieku 2,5-6 lat. dzieci uczą się działać w grupie mieszanej wiekowo, uczą się zasad pracy montessoriańskiej, czyli powoli i samodzielnie. od organizacji stanowiska pracy po sprzątanie.

      jako niespełna sześciolatka trafiła do szkoły, na tzw. II poziom nauczania, do klasy około 20-osobowej, dzieci w wieku 5-6 do 8-9 lat. organizacja klasy jest taka, że każde dziecko ma swój stolik, aby pracować podczas pracy samodzielnej (o tym później), klasa wyposażona jest w pomoce, dość dziwaczne dla mnie, ale dzieciaki potrafią z nich korzystać i same pracują.
      lekcje są podzielone na zajęcia z nauczycielem i pracę samodzielną. podczas pracy samodzielnej dziecko ma do wyboru karty pracy, ćwiczenia i zeszyty szkolne, pomoce naukowe. powinno sobie samo umieć zaplanować pracę, zrozumieć polecenie (dlatego szkoła jest poprzedzona przedszkolem) i nie przeszkadzać innym. i to te dzieci potrafią. dzieci uczą się w zasadzie same, pani wyjaśnia, przybliża temat, pilnuje, żeby dziecko nie rozwijało się w jednej dziedzinie.

      nie ma ocen, tj. dziecko na poziomie II nie jest oceniane, ono ma się tylko nauczyć uczyć, 2 x do roku dostajemy opis dziecka, bardzo dokładny. do tego 1 do roku normalne świadectwo.

      jeśli ktoś zapytałby mnie, czy warto. warto! mam spokojną, wyluzowaną córkę, która lubi się uczyć. tj. która od małego lubiła się uczyć i nie przestała lubic po 3 latach edukacji w szkole.

      na stronie szkoły córy są podane zasady działania szkoły, link wysłałam Ci na mail.
      • edelstein Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:13

        To sie troche rozni,u Nas dzieci nie musza byc po przedszkolu Montessori.
        • ichi51e Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:18
          Monte w niemczech to zupelnie inna historia niz w pl www.nienhuis.com/de/
        • agao_72 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:19
          pocztę na gazecie sprawdź, zobaczysz, jak to działa u Zosi
          • edelstein Re: Szkola Montessori 04.06.14, 18:59

            Dzieki,zerknelam,b.fajnie pomyslane.Co raz bardziej mi sie podoba.


            "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
            Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
            Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
            Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:00
      Niedawno byl cslkiem dlugasny watek na ten temat, sama o to pytalam, bo nie wiedzialam gdzie zapisac corke.
      Bylam na drzwiach otawrtych i bylam zachwycona.
      Bzdura jest, ze sie dzieci potem nie moa przestawic, bo w ostatniej klasie juz zaczynaja sie odpowiednie przygotowania do "normalnego" trybu nauczania.
      Nasz pediatra chwali ten system, ale twierdzi, ze zdaje on egzamin w wieku przedszkolnym, a szkolnym juz mniej. Gimnazjum nie ma ponoc najmniejszego sensu (chodzi o pierwsze lata wpajania pewnych zasad itp.)

      Niestety my zdecydowalismy sie w kocu sie na rejonowke, gdyz nie wyobrazam sobie wozenia corki codziennie przez 4 lata do szkoly (szkola nie jest nie super daleko, ale na tyle oddalona, ze corka nie moglaby sama do niej jezdzic). Bardzo zaluje, ale takie zycie.

      Szkola ogolnie integracyjna, u nas np. 25% dzieci nipelnosprawnych (glownie fizycznie, albo np. w bardzo lekkim stopniu umyslowo), klasy mieszane wiekowo tzn u nas sa dwie: w jednej sa dzieci 6-7 letnie, w drugiej 8-9.
      Program jest identyczny jak we wszystkich innych szkolach, musi byc zrealizowany tylko robia to w inny sposob. Rozwijaja silniejsze strony/zainteresowania dziecka, a nie wszystko po rowno. smile

      Jak znajde tamten watek to wkleje
      • edelstein Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:11

        Rozwijaja silniejsze strony/zainteresowania dzi
        > ecka, a nie wszystko po rowno. smile
        >
        Akurat wlasnie to mnie zachwycilo.
        Szkole mamy niedaleko.Jak juz pisalam,rozgladam sie po podstawowkach w okolicy i okazalo sie,ze Montessori jest niemal pod nosemtongue_out
        Ogolnie wiem na czym to polega,ale chce zebrac doswiadczenia mam z tego typu szkola.
        Wiem o ktory watek ci chodzi,sama sie w nim wypowiadalam,ale nie umiem go odgrzebac.

        "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
        Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
        Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
        Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
        • agao_72 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:17
          Dobry nauczyciel będzie tak pracować z dzieckiem, żeby zarówno dziecko rozwijało zainteresowania, jak i uczyło się innych rzeczy. Moja córka uczyłaby się tylko matematyki, bo lubi. Pani ją przekonała, że coś poza matematyką istnieje.
        • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:29
          tez nie moge go znalezc, bo chyba nie mial w tytule montessori i juz nie wiem jak sie zwal

          Jak rozmawialam z innymi mamami to tylko jedna osobwa byla srednio zadowolona (nie wiem nawet dlaczego), reszta zdecydowanie chwalila

          W de jest plus, ze szkola jest darmowa, jak masz ja niedaleko to bym sie dlugo nie zastanawiala. Ja jak pisalam juz bylam praktycznie zdecydowana a jednak przez te cholerne dojazdy zmienilam zdanie
          • ichi51e Re: Szkola Montessori 03.06.14, 19:38
            Jakbym miala pod nosem nie wahalabym sie 10 minut.
            • ola33333 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 20:14
              Piszesz: Rozwijaja silniejsze strony/zainteresowania dzi
              > ecka, a nie wszystko po rowno. smile >
              Akurat wlasnie to mnie zachwycilo.

              A mnie nie, bo zaraz mam podejrzenie, ze to co dziecka nie interesuje jest zaniedbywane w takiej szkole, a akurat uwazam, ze w szkole podstawowej dziecko ma sie nauczyc porzadnie czytac, pisac i liczyc, nawet jesli ktorys z tych obszarow je mniej interesuje. A badzmy szczerzy, kazdy czlowiek ma w sobie troche lenia, i akurat uwazam, ze wymagajaca nauczycielka co cos na prawde pozytwynego, jesli potrafi dzieci zachecic i nimi pokierowac. A to chyba do Montessori nie bardzo pasuje. Sprawne liczenie, pisanie i czytanie trzeba po prostu wycwiczyc, nawet jesli jest to troche nudne. U nas sa codzienne zadania domowe, takie pol godzinne i nie ma zmiluj sie. Maja byc zrobione i juz. Mysle ze w Montessori jest wiecej luzu, ale duzo tez zalezy od konkretnej szkoly i nauczyciela.

              Mam znajomych, ktorzy poslali corke do Montessori (ta szkola jest ok 5 km od nas i musza dziecko tam dowozic). Uzasadnili to tym, ze corka jest troche powolna i tam bedzie mogla sie uczyc w swoim tempie. (dziewczynka jest adoptowana z Rosjii i po przejsciach).
              Generalnie to sporo dzieci integracyjnych idzie do Montessori wlasnie z tego wzgledu.
              Nie mam absolutnie nic przeciw takim dzieciom, ale jesli sie ma zdolne, szybko uczace sie dziecko to nie koniecznie musi byc dla niego najlepsze otoczenie.

              Skoro macie taka szkole pod nosem, to sie podpytaj sasiadow i znajomych, czy maja/mieli tam dzieci. Choc w sumie wraznia innych moga sie nie pokrywac z twoimi.

              • ichi51e Re: Szkola Montessori 03.06.14, 20:29
                Akurat matma w monte jest swietnie przemyslana. Bardziej bym sie gramatyka martwila. Dwa w klasycznym montessori malo jest prac plastycznych...
              • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 03.06.14, 20:30
                ola33333 napisała:

                >
                > A mnie nie, bo zaraz mam podejrzenie, ze to co dziecka nie interesuje jest zani
                > edbywane w takiej szkole, a akurat uwazam, ze w szkole podstawowej dziecko ma s
                > ie nauczyc porzadnie czytac, pisac i liczyc, nawet jesli ktorys z tych obszarow
                > je mniej interesuje.

                Nieprawda. Program jak pisalam wyzej jest taki sam jak w zwyklych szkolach i MUSI byc zrealizowany. Po prostu do dziecka podchodzi sie indywidualnie i jak jest mocniejsze np. w biologii to moze jej poswiecic wiecej czasu, ale i tak reszta nie moze lezec odlogiem.
                Tu chodzi o to, ze dziecko wybiera czego w jakiej kolejnosci chce sie uczyc np. dzis ma ochote i glowe do matematyki to prosze, niech sie nia zajmie, reszte zrobi pozniej albo na drugi dzien, ale MUSI ZROBIC, tylko samo decyduje co najpierw.

                Nie ma typowych sal, dzieci siedza na kanapach, dywanach, albo przy pojedynczych stolikach.


                >
                > Mam znajomych, ktorzy poslali corke do Montessori (ta szkola jest ok 5 km od na
                > s i musza dziecko tam dowozic). Uzasadnili to tym, ze corka jest troche powolna
                > i tam bedzie mogla sie uczyc w swoim tempie. (dziewczynka jest adoptowana z Ro
                > sjii i po przejsciach).
                > Generalnie to sporo dzieci integracyjnych idzie do Montessori wlasnie z tego wz
                > gledu.
                > Nie mam absolutnie nic przeciw takim dzieciom, ale jesli sie ma zdolne, szybko
                > uczace sie dziecko to nie koniecznie musi byc dla niego najlepsze otoczenie.

                Tam z kazdym dzieckiem pracuje sie INDYWIDUALNIE, nie ma znaczenia, ze jedno sie uczy szybciej a 5 innych obok 3 x wolniej. Oni nie pracuja jak gdyby razem (no chyba, ze ewidentnie chca) tylko kazde sobie. DO kazdego nauczyciel podchodzi indywidualnie i omawia sprawy, problemy i w tym momencie nie wolno innym dzieciom przeszkadzac w tych "rozmowach".
                Moze byc, ze pani siedzi przy kims 5 minut, a moze i pol godziny jak trzeba.
                I zeby nie bylo, ze reszta w tym czasie robi co chce, w klasie jest ZAWSZE 2 nuczycieli.

                Tak to tlumaczono u nas.
                • ola33333 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 20:36
                  ematkajakichmalo napisała:
                  > Nieprawda. Program jak pisalam wyzej jest taki sam jak w zwyklych szkolach i MU
                  > SI byc zrealizowany. Po prostu do dziecka podchodzi sie indywidualnie i jak jes
                  > t mocniejsze np. w biologii to moze jej poswiecic wiecej czasu, ale i tak reszt
                  > a nie moze lezec odlogiem.

                  A ta biologia to w PL? Bo niemieckiej podstawowce tego przedmiotu nie ma, jest tylko Sachkunde.
                  A generalnie w planie godzin dominuje niemiecki i matematyka..
                  • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 03.06.14, 20:39
                    To tylko przyklad z ta biologia.

                    Podaje co mowili u nas na drzwiach otawrtych, bo wielu rodzicow balo sie wlasnie o to, ze dzieci ksztalca sie jednokierunkowo, a reszta lezy, a oni podkreslali kilka razy, ze program taki sam, bo to taka sama panstwowa czy katolicka szkola jak wszystkie inne.
                    • fogito Re: Szkola Montessori 03.06.14, 21:05
                      Mój syn byl dwa lata w przedszkolu montessori casa bambini a potem w szkole Warsaw Montessori School. Z przedszkola bylismy bardzo zadowoleni, ale ze szkoly juz nie. Po prostu byli tam gorsi nauczyciele. Nie Umieli dziecka zmotywować do nauki. Syn wylądował po roku w prywatnej normalnej podstawówce i nie miał problemow z adaptacja.
                      • ola33333 Re: Szkola Montessori 03.06.14, 21:18

                        niemiecka szkola postawowa w wiekszosci landow trwa 4 lata i to na prawde nie jest duzo czasu na nauczenie dzieciakow porzadnie czytania, pisania i liczenia. Uwazam, ze szkola powinna sie skupic glownie wlasnie na niemieckim i matematyce. Zainteresowania dzieci innymi rzeczami moza smialo rozwijac w czasie zajec po lekcyjnych.

                        Tu w szkolach generalnie duzy nacisk kladzie sie tez na umiejetnosci wypowiadania sie i kulturalnej dyskusji w grupie, dzieci przygotowuja referaty, ktore prezentuja przed innymi dziecmi. To wszystko tez jest wazne i zapelnia wystarczajaco plan zajec, no po prostu nie widze potrzeby wprowadzania zasad Montessori. Nasza zwykla rejonowka zapewnia tzw Differenzierung, czyli dzieci zdolniejsze dostaja dodatkowe materialy i sie nie nudza, mimo ze wcale nie jest to szkola Montessori.
                        • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 03.06.14, 21:52
                          ola33333 napisała:

                          >
                          N
                          > asza zwykla rejonowka zapewnia tzw Differenzierung, czyli dzieci zdolniejsze do
                          > staja dodatkowe materialy i sie nie nudza, mimo ze wcale nie jest to szkola Mon
                          > tessori.

                          Ale ja dziekuje za takie differenzierung jak dziecku tylko dowala dodatkowe zadania, zeby sie "nie nudzilo". Jak dla mnie jest roznica miedzy rozwijaniem i wspieraniem indywidualnym a zabiciem nudy. Podoba mi sie, ze sie nauczyciele interesuja w czym dobre jest moje dziecko i tu je wspieraja a nie odklepuja swoje i koniec (niestety przy sporej klasie i jednym nauczycielu to moze tak wygladac).

                          Poza tym jedna z glownych zasad montessori jest integracja i to przez duze "I".
                          Dzieci ucza sie tez samodzielnosci i mozliwosci wyboru/decydowania o sobie, co w tak mlodym wieku jest bardzo wazne stad powodzenie tego systemu wlasnie na etapie przedszkolnym).
                          • agao_72 Re: Szkola Montessori 04.06.14, 10:45
                            W Montessori nie ma dawania zadań, żeby się dziecko nie nudziło i nie przeszkadzało. Praca jest podzielona na pracę wspólną i samodzielną. Czyli np. podczas pracy wspólnej dzieci uczą się o Chopinie (córka miała tydzień Chopinowski), a podczas pracy samodzielnej mogą wybrać sobie karty pracy związane z Chopinem np. czytanka i praca z tekstem, namalować/ zrobic pracę plastyczną związaną z tematem, albo zająć się pracą z pomocami naukowymi i kartami pracy z innego przedmiotu. Z tym że, gdy nauczycielka córki widzi, że uczeń wybiera tylko jeden przedmiot i zaczyna mu kuleć cała reszta zachęca do zmiany aktywności. Czasami jest tak, że dziecko się jednak nudzi, wtedy pracuje z nim, wprowadza inny temat i uczeń się samodzielnie wgryza.
                            Często jest tak, że praca na lekcjach wynika z tego, co proponują dzieci. Np. przyniosą do szkoły książkę, wtedy książka jest wspólnie czytana, robione są ilustracje do książki, omawiane zagadnienia związane z książką. Kiedyś moja córka miała opowiedzieć o sporcie, który trenuje (wcześniej, na festiwalu szkolnych talentów (mogły występować wszystkie dzieci) zrobiła pokaz karate), łącznie z omówieniem tzw. Dojo kun. Potem dzieci zastanawiały się, które z reguł dojo można przenieść do szkoły.
                            • ola33333 Re: Szkola Montessori 04.06.14, 18:11
                              no sorry, ale obrazki to dzieci malowaly w przedszkolu, wole zeby w szkole moje dziecko zajomowalo sie dodatkowymi zadaniami, ktore z reszta bardzo lubi.

                              Poza tym zauwazcie, ze teraz matura jest teraz po 8 latach w gimnasium, przynajmniej w naszym landzie i genaralnie w gimnasium jest przez to stresujaco. Mysle, ze dziecko przyzwyczajone do codziennej, systematycznej pracy, latwiej sobie tam poradzi.
                              • ola33333 Re: Szkola Montessori 04.06.14, 18:34

                                jeszcze jedna rzecz jest fajna w tej naszej zwyklej rejonowce:
                                w klasie stoly sa ze soba pozsuwane i dzieci siedza w grupach 6-7 osobowych.
                                Czyli sa 4 grupy (bo w klasie jest 25 dzieci). Co dwa tygodnie zmienia sie miejsce, zeby poznac lepiej inne dzieci. W grupach dzieci robia tez projekty, fajna sprawa bo ucza sie wspolpracy w grupie. Wlasnie robia teraz projekt o zwierzetach i w przyszlym tygodniu jada na wycieczke do zoo w tym celu.

                              • edelstein Re: Szkola Montessori 04.06.14, 18:46

                                Z tego co czytam to nie masz zadnego doswiadczenia z taka szkola.Zawsze zadziwia mnie,ze nadal istnieja rodzice,ktorzy pewne dziedziny traktuja z buta vide malowanie.
                                Moje dziecko nie musi isc do gimnazjum,jesli zechce ukladac mozaiki z plytek na scianach to niech to robi.Wazne,by robil co lubi i co pozwoli mu sie utrzymac.
                                Studia Maja byc wyborem,a nie obowiazkiem.

                                "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                                Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                                Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                                Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
                                • ola33333 Re: Szkola Montessori 04.06.14, 19:08
                                  mam doswiadcznia z bardzo dobra rejonowka, i dlatego jakos nie widze zalet, czy wyzszosci Montessori. Sam koncept mnie nie przekonuje. Zauwaz, ze tu kazda postawowka kladzie nacisk na motywacje i zadowolenie dzieci, nie tylko Montessori.. Ale jak wam sie podoba, czemu nie. Montessori ma swoich zwolennikow.

                                  Moje dziecko tez nie musi isc do gimnasium, czy na studia, ale chce zeby mialo te mozliwosc, jesli jednak by mialo na to w przyszlosci ochote. I zeby ta mozliwosc nie zostala zaprzepaszczona przez jakies tam braki ze szkoly podstawowej. Poczytaj sobie o Montessori na niemieckich stronach, sa zwolennicy, ale tez sporo przeciwnikow, ktorzy sie nacieli.
                                  • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 04.06.14, 19:18
                                    ola33333 napisała:


                                    I zeby ta mozli
                                    > wosc nie zostala zaprzepaszczona przez jakies tam braki ze szkoly podstawowej.

                                    Po raz piecsetny napisze, ze nie moze byc zaprzepaszczona, bo program nauczania 1-4 jest TAKI SAM jak we wszystkich innych szkolach i MUSI byc zrealizowany.

                                    > Poczytaj sobie o Montessori na niemieckich stronach, sa zwolennicy, ale tez spo
                                    > ro przeciwnikow, ktorzy sie nacieli.

                                    Oczywiscie, ze sie znajda, nie ma mozliwosci, zeby 100% zainteresowanych bylo zadowolonych.
                                    W srod tych z ktorymi ja mialam okazje rozmawiac zadowolonych bylo ponad 90%, a to juz sporo, z rejonowki zadowolonych jest zdecydowanie mniej osob i traktuja to raczej: szkola jak szkola, trzeba do niej isc i juz smile

                                    Co do ustawienia lawek - we wszystkich szkolach, ktore odwiedzilam byl taki uklad wiec to tu chyba standard.
                                    • enniggma Re: Szkola Montessori 04.06.14, 19:28
                                      Przeczytajcie:

                                      www.edulandia.pl/edulandia/1,118533,14537959,Wychowanie_kosmiczne_w_metodzie_Montessori.html
                                    • ola33333 Re: Szkola Montessori 04.06.14, 19:39
                                      jematkajakichmalo napisała:
                                      > Co do ustawienia lawek - we wszystkich szkolach, ktore odwiedzilam byl taki ukl
                                      > ad wiec to tu chyba standard.

                                      Jematko, placzesz sie w zeznaniach, bo sama napisalas:
                                      Nie ma typowych sal, dzieci siedza na kanapach, dywanach, albo przy pojedynczych stolikach.
                                      • anetchen2306 Re: Szkola Montessori 04.06.14, 20:07
                                        ... w "mojej" niemieckiej podstawowce, w ktorej pracuje, sa kaciki z namiotem, maty do rozlozenia na czas czytania, bujajace sie fotele, piaskownice w klasach i inne cuda na kiju. Mamy sale do motopedagogiki (dzieciaki rozwiazuja problemy i zadania w czasie ruchu, pokonujac rozmaite tory przeszkod).
                                        Na szkole z jakims swiatopogladem bym nie stawiala i sie przy niej nie upierala.
                                        Bo ten sam swiatopoglad jest roznie w tych szkolach widzialy: jedne sa bardzo zaangazowane, inne nie dorastaja zwyklym rejonowkom do piet. I niezbyt bardzo bralabym opinie innych rodzicow majacych tam dzieci, zwlaszcza takich, ktorzy tylko w tej szkole maja dzieci i nie maja zadnego innego porownania (oprocz czasu swojej wlasnej szkoly, jakies 20-30 lat temu). Z moich znajomych szkole Montessori wybierali rodzice, ktorzy wiedzieli i widzieli, ze ich dziecko MOZE (lub ma) miec problemy z integracja w " zwyklej"szkole, ma jakies stwierdzone deficyty, jest typem cichego obserwatora itd. Podobnie do rodzicow decydujacych poslac sie dziecko do szkoly Waldorfa: liczyl sie dla nich glownie klimat panujacy w takich placowkach, mniej osiagniecia dzieci i ich pozniejsza droga edukacji.
                                        Liczy sie ogolny rozwoj dziecka, mniej jego osoagniecia "naukowe".
                                        No i jezeli widzimy, ze nasze dziecko lub byc chwalone, to moze sie szkola Montessori rozczarowac: tam raczej unika sie zarowno kar, jak i tez pochwal.

                                        Ja nie mialabym parcia na Montessori, bo w De praktycznie kazda podstawowka opiera sie w mniejszym lub wiekszym stopniu na metodach Montessori. Dobrze sie jest dowiedziec, ile procent uczniow z danej szkoly dostaje sie potem i kontynuuje nauke w Gymnasium (zwlaszcza po 6-7 klasie).
                                        • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 04.06.14, 23:07
                                          JEsli chodzi o wyniki, to akurat ta gdzie bylam jest w pierwszej dziesiatce ze wszystkich szkol w miescie jesli chodzi o wyniki i dostawalnosc do dobrych szkol.
                                          • ola33333 Re: Szkola Montessori 05.06.14, 06:38

                                            jematkajakichmalo napisała:

                                            > JEsli chodzi o wyniki, to akurat ta gdzie bylam jest w pierwszej dziesiatce ze
                                            > wszystkich szkol w miescie jesli chodzi o wyniki i dostawalnosc do dobrych szko
                                            > l.

                                            a gdzie te dane znalazlas, bo w nrw oficjalnie sie takich rankingow nie publikuje?
                                          • anetchen2306 Re: Szkola Montessori 05.06.14, 07:33
                                            ... a ile zostaje po 6 klasie w Gymnasium?
                                            Gdzies natknelam sie na dane (w ktoryms z numerow Focusa), ze ze wszystkich szkol Montessori w Bawarii tylko ok. 30% uczniow dostaje sie do Gymnasium, co odpowiada sredniej z tego landu. Ja spodziewalabym sie nieco wiecej niz tych 30% przy tak rozbudowanej metodologii, indywidualizacji itd. Hochschulreife osiaga 7-8% absolwentow Montessori.
                                      • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 04.06.14, 23:09
                                        ola33333 napisała:


                                        >
                                        > Jematko, placzesz sie w zeznaniach, bo sama napisalas:
                                        > Nie ma typowych sal, dzieci siedza na kanapach, dywanach, albo przy pojedynczyc
                                        > h stolikach.

                                        W niczym sie nie placze, ten powyzszy cytat dotyczy szkol montessori, a uklad o jakim piszesz wszystkich innych "normalnych" szkol (przynajmniej w tych co bylam tak bylo.
                                  • edelstein Re: Szkola Montessori 04.06.14, 21:16

                                    Tylko,ze mnie interesuje Montessori,a nie rejonowka.O Montessori jest watek.Do zwyklej podstawowki chodzi wystarczajaca ilosc dzieci kolezanek,bym obraz ogolny miala.
                                    Nie kazdy podstawowka kladzie nacisk,da takie,ktore opanowane przez obcokrajowcow stawiakja na nauczenie ich podstaw i ograniczaja sie do pilnowania,by sie nie zatlukli.Do postawowki gdzie 80%uczniow to Turcy,Araba itp. dziecka bym nie puscila.
                                    "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                                    Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                                    Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                                    Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
                                    • ola33333 Re: Szkola Montessori 04.06.14, 21:45
                                      jesli mieszkasz w okolicy zdominowanej przez obcokrajowcow, to te sama strukture spoleczna znajdziesz w szkole Montessori, jesli ona sie w takiej wlasnie okolicy znajduje.
                                      • jematkajakichmalo Re: Szkola Montessori 04.06.14, 23:15
                                        Niekoniecznie. Szkola, do ktorej chcialam poslac corke, jest w takiej wlasnie dzielnicy (nie tylko turecko-arabskiej, ale ogolnie ze spora iloscia obcokrajowcow), ale na drzwiach otwartych sala pekala w szwach, a jak babcie laczkiem bylam chyba jednym obcokrajowcem smile

                                        Widzialam sporo zdjec z zycia szkoly, wyjazdow itp. i b. malo bylo takich dzieci.
                                        Ludzie z tych kregow raczej sie tym nie interesuja.
                                      • edelstein Re: Szkola Montessori 05.06.14, 10:29

                                        Nie,nie mieszkam.Jeszcze mnie bog nie opuscil.
                                • anetchen2306 Re: Szkola Montessori 04.06.14, 20:16
                                  "Studia Maja byc wyborem,a nie obowiazkiem"
                                  Niby tak. Ale tylko niby.
                                  Bo trzeba dziecku najpierw ten wybor umozliwic.
                                  Dac mu okazje, by mogl tego wyboru w ogole dokonac.
                                  A niektore szkoly Montessori nie maja nawet licencji do wydawania swiadectw ukonczenia szkoly i dzieciak musi zdawac egzaminy zewnetrzne ... Warto sie dowiedziec zawczasu, do jakiego poziomu nauczania ta szkola dostala panstwowe Zulassung, zeby potem zdziwienia nie bylo, ze dzieciak jednak do tradycyjnej matury w ogole przystapic nie moze, nie moze pojsc na wymarzone studia, bo jego "swiadectwo szkolne" nie jest przez jakas uczelnie w ogole honorowane.
                                  • edelstein Re: Szkola Montessori 04.06.14, 21:10

                                    A to po podstawowce jest matura?
                                    • anetchen2306 Re: Szkola Montessori 05.06.14, 07:23
                                      Znam ludzi, ktorzy swoje dzieci od poczatku, tzn. od przedszkola do matury posylali do szkol okreslonego typu, w tym do Montessori wlasnie. I sporo szkol Montessori wychodzi poza 4 klasy podstawowki, a ty nie pisalas, czy tak jest w waszym przypadku (czyli szkola ta prowadzi caly system ksztalcenia, poprzez podstawowke, potem Sekundarstufe II lub nawet II.) Dowiedz sie takze na zapas, jakie sa warunki przyjecia dziecka do weiterführende Schule (np. Gymnasium) po wlasnie podstawowce Montessori. Moze sie okazac, ze dziecko po Montessori, chcac uczeszczac do Gymnasium musi spelnic jeszcze pare roznych warunkow, ktorych spelniac nie musza uczniowie "zwyklych" podstawowek (np. nie musza uczestniczyc w parodniowym Probeunterricht). Nie wszystkie dalsze szkoly akceptuja bez mrugniecia swiadectwo ukonczenia Montessori.
                                      • edelstein Re: Szkola Montessori 05.06.14, 10:31

                                        To jest tylko podstawowka.Na gimnazjum mi nie zalezy.
                                        • anetchen2306 Re: Szkola Montessori 05.06.14, 11:38
                                          No jak Wam nie zalezy, to w zasadzie nie ma "przeciwwskazan". Jak Wam nie przypadnie do gustu, to zawsze jest mozliwosc przeniesienia do innej szkoly. Skoro na Gymi nie zalezy, to w zasadzie do stracenia nic nie macie. Bo jako-tako pisac, jako-tako czytac i liczyc to dziecko po kazdej podstawowce potrafi wink
                                          • edelstein Re: Szkola Montessori 05.06.14, 12:46

                                            oprocz gimnazjum da tez inne szkoly.Nie trzeba koniecznie studiowac
                                            • ola33333 Re: Szkola Montessori 05.06.14, 16:48
                                              w nrw jest tendencja w kierunku tylko 2 typow szkol srednich, gymnasium dla mocniejszych uczniow i gesamtschule dla slabszych. Haupschule i Realschule sa masowo zamykane.
                                              Jak nie poslesz dziecka do gymnasium, to z duzym prawdopodobienstwem spotka sie w szkole sredniej masowo z twoimi "ulubionymi" nacjami typu arabia...
                                              • ichi51e Re: Szkola Montessori 05.06.14, 17:12
                                                Rozumiem drowy rasizm ale to juz chyba przesada uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka