antyk-acap
26.06.14, 18:38
„Polscy Beckhamowie”, jak portale plotkarskie ochrzciły Annę i Roberta Lewandowskich, występując w kolejnych reklamach i udzielając się na portalach społecznościowych narobili sobie wrogów. „Najbardziej irytująca para”, „za bardzo epatują bogactwem”, „są wszędzie, to już przesyt” – narzekają internauci. – Rozpętało się polskie piekiełko. Zbyt dobrze im się wiedzie, by mogli być lubiani. Co innego w Niemczech – twierdzi Piotr Kasprzyk, ekspert marketingu sportowego. Narodowe sporty Polaków - hejt i trollowanie.