Dodaj do ulubionych

Lewe zwolnienia lekarskie

01.07.14, 20:17
Co myślicie o kobietach cięzarnych, zdrowych, z ciążą bez komplikacji, ot tak idących sobie na zwolnionko. Tak np. od 3 miesiąca, a co. Lekarz zwykle prywatny, zawsze gotowy do wypisania.
Sama w pierwszej ciąży poszłam na zwolnienie w 6 miesiącu, choc nie musiałam ale wykorzystałam okazję, bo lekarz spytał czy dać zwolnienie.
Fair czy nie fair? Kto płaci za to płaci i z czyich pieniędzy? W temacie takie zwolnienia określiłam jako lewe, bo po co kobieta we wczesnej ciązy, zdrowa, pracująca np. w biurze bierze takie wolne?
Brałyście?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 20:21
      Bo się jej należy, to co jej zależy.

      Niech se odpocznie, więcej nie będzie miała okazji, aż do emerytury.

      Ja nie brałam, ale to dlatego, ze głupia byłam i lubiłam pracować.
    • 3eneduerabe Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 20:23
      zalezy tez od warunkow pracy, nie tylko od zdrowia kobiety i tak gdybym byla kobieta ciezarna- przedszkolanką. pediatrą, anestezjologiem, we wczesnych latach podstawowki, a nawet nauczycielka gdzie lubie choruja, fryjerem, sprzataczka i wiele innych- bralabym chodzi o jakies chemiczne opary czy choroby wieku wczesnodzieciecego, a nie chcialabym dziecka niepelnosprawnegoprzez moja glupote.
      • 3eneduerabe Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 20:24
        a co do mnie, tak dosc szybko poszlam na zwolnienie l4 ale fizycznie pracuje wiec bylo mi ciezko, slabo plus kontakt z materialem zakaznym jest, wiec korzystalam
        • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 20:28
          ludzie naprawdę miewają różne roboty- np nie wyobrażam sobie pracy fizycznej, stojącej, siedzącej bez możliwosci wstania, przejścia się ( kasjerka)
          nie wyobrażam sobie, żebym chodziła z mdłościami do pracy gdy nie mogę swobodnie pojsc do łązienki kiedy potrzebuję, czy usiąść w kuchni na 10 min, żeby mi przeszło, bo mam przerwę 30 min i koniec
          • 3eneduerabe Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 20:42
            Racja. Ja nawet nie pracowałabym gdybym miała ciepla posadke w korporacji z mozliwoscia wyjscia do toalety ale przewleklym stresem, presja, szybkoscia. W ciazy na stres to ja masakrycznie reagowalam. I przewlekly stres zapewne tez zbyt korzystny nie jest. Jak kobieta ma mozliwosc pracowac w fajnej posadzie gdzie nie ma kontaktu ani z chorobami ani z chemikaliami, ma mozliwosc pracy w komfortowych warunkach, bez stresu w milej atmosferze to gwarantuje wiele z nich nie wezmie zadnego zwolnienia. Wiec najpierw niech sie pracodawcy postaraja o te godne warunki, a nie narzekaja na wysyp L4 w ciazy.
            • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 21:06
              i dodatkowo- jak kobieta ceni swoją pracę, jest z niej zadowolona, czuje się doceniana to nie kombinuje, bo chce robotę utrzymac

              mam w otoczeniu znajomą, która pracuje w call center dobrego ubezpieczyciela- jest naprawdę dobra- 2 miejsce wśród pracowników działu, ale co przeżywa to jej- i nie chodzi o klientów

              i wcale bym sie nie zdziwiła gdyby z wieścią o 2 kreskach poszła na zwolnienie- bo jest tam źle traktowana, pracuje w ogromnym stresie
            • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 21:23
              sama sobie zapracuj na godne warunki a nie wyciagaj rece do pracodawcy
              • madzioreck Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 00:34
                Już całkiem Cię porąbało?
              • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:23
                Stwierdził gazeciarz, który od lat siedzi w kieszeniach podatników.
          • wuika Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 07:40
            Przypuszczam, że jakbym się uparła, to nawet po drugim szpitalu lekarz NIE wypisałby mi zwolnienia. Nawet mogłabym siedzieć 8h za biurkiem, bo w domu też siedziałam. Był taki moment, kiedy prawie nic mi nie było. No poza tym, że nie byłam się w stanie przemieścić w jednym odcinku dalej niż 100-200m. Spojenie zaczęło zbyt szybko dawać o sobie znać. Dojście na dworzec musiałabym rozłożyć na 5-6 etapów, potem pociąg (lajt, niespecjalnie zapchany, pewnie nawet by mi ustępowano, bo nie jeździ jakaś chamówa), potem z dworca w drugim mieście do pracy miałam po drodze masakryczne schody (przed remontem, nie było wind). Schody mnie pokonywały. Na pracę zdalną w 100% nie wyrażono zgody. I to, że ten okres, kiedy 'tylko' niemobilność była problemem, był w miarę krótki.
    • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 20:26
      jestem w 3 miesiącu- wszystko gra i buczy, poza tym że przeszłam etap strasznych nudności, a teraz byłoby mi trudno wysiedzieć za biurkiem 8 h- wytrzymałabym, ale bym się okrutnie wymęczyła

      mam taką pracę, że mogę sie dogadac, popracować w domu, wyjsc wczensiej, przyjsc pozniej, nawet polozyc na chwilę

      ale jakbym miala siedziec np na kasie, albo w pracy, w której byloby cięzko to bym poszła na zwolnienie bez mrugnięcia okiem i na pewno nie mialabym ochoty na akcję "bądź bohaterem w swojej pracy"

      generalnie temat mnie ani grzeje, ani ziębi
    • ichi51e Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 20:46
      Mnie tam lekarz nawet w 36 tygodniu nie zapytal czy chce zwolnienie uncertain prywatny a jakze...
      • ichi51e Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 23:53
        Dodam ze mialam ciezka umyslowa prace a jednym z objawow ciazowych bylo totalne zglupienie. Interesowaly mnie wtedy tylko Ci... i zumba. Reszta usypiala. Na miejscu pracodawcy wyslalabym sie na urlop
        • ichi51e Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:34
          Wj dlaczego nazwe popularnego gazetowego forum ciazowego mi wykropkowalo? big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 21:19
      a jak to jest ze za granicom panie duzo rzadziej biora zwolnienia nawet w fizycznej pracy
      • semihora Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 22:28
        Taa, za granicOM to w ogóle cud, miód i maliny, nie?

        Gazeta, słabo dzisiaj, spadek formy albo dyżur niedouczonego stażysty?
        • madzioreck Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 00:35
          Gazeci najwyraźniej zaszkodziła ta długa przerwa od forum, bo nawet zatrollować dobrze nie umie.
          • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:25
            ale ja nie trolluje, to sa moje wlasne przekonania
            powiem wiecej
            duzo osob ma takie same lub podobne
            bo niby skad sie bierze niechec do stalych umow dla mlodych kobiet
            te osoby co w realu boja sie zatrudniac mlodych kobiet na etat tez trolluja
            jak myslisz
            wynika z tego ze calkiem spora czesc misrednich pracodawcow jest trollami
            • kropkacom Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:49
              Żyjesz w zgodzie ze swoimi przekonaniami? Czy tylko je masz?
              • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:17
                tak i dlatego nigdy nie zatrudnie w swojej firmie chyba ze zmienia sie przepisy na stala umowe mlodych kobiet, moge ewentualnie wyjatek zrobic dla jednej dziewczyny z mojej wlasnej rodziny i tyle
                w obce ciaze nie mam zamiaru inwestowac kosztem mojej firmy
                • kropkacom Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:18
                  Znaczy masz przekonania.
      • marianna72 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:35
        Nie pieprz .We wloszech np obowiazkowo 2 miesiace przed porodem musisz isc na macierzynski jesli przyszla matka wyjatkowo dobrze sie czuje ewentualnie moze wykorzystac tylko 8 miesiace po porodzie ale lekarz zusowski musi sie na to zgodzic .Ostatni 9 miesiac obowiazkowo w domu .A w wielu zawodach kiedu nie ma mozliwosci przeniesienia na inne stanowisko idziesz na macierzynski od potwierdzenia ciazy np moja siostrzenica ktora pracuje w sklepie odziezowym
    • 18lipcowa3 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 21:26
      zona.pilota napisała:

      > Co myślicie o kobietach cięzarnych, zdrowych, z ciążą bez komplikacji,


      Ale co masz na mysli mówiac komplikacje?
      Ja miałam ciąze zdrowe, bez patologii zagrazających dzieciom czy mi, typu rozwarcie czy odklejajace sie łozysko, ale np w drugiej dokuczały mi silne bóle głowy oraz mdłosci i wymioty uniemozliwiające mi dojazd do pracy i pracę.
      I poszłam na zwolnienie. Pewnie wg niektorych lewe, ale mi to zwisa.
      I co ? W imię czego miałam się meczyc ?
      • madzioreck Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 00:43
        > Ja miałam ciąze zdrowe, bez patologii zagrazających dzieciom czy mi, typu rozwa
        > rcie czy odklejajace sie łozysko, ale np w drugiej dokuczały mi silne bóle głow
        > y oraz mdłosci i wymioty uniemozliwiające mi dojazd do pracy i pracę.
        > I poszłam na zwolnienie. Pewnie wg niektorych lewe, ale mi to zwisa.

        Nie, takie zwolnienie nie jest "lewe". U człowieka bez ciąży np. sraczka też nie zagraża życiu, a do pracy się z nią nie idzie, podobnie jak z rzyganiem.
        • 18lipcowa3 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:41
          > Nie, takie zwolnienie nie jest "lewe". U człowieka bez ciąży np. sraczka też ni
          > e zagraża życiu, a do pracy się z nią nie idzie, podobnie jak z rzyganiem.

          Wg ematek było lewe bo z rzyganiem mozna isc do pracy.
          • wuika Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:43
            Można przecież na rzyganko wysiąść z autobusu, zrobić, co się ma do zrobienia - do kosza na śmieci - i poczekać na następny autobus. Plepleple. Gorzej, jak jeździ jeden na godzinę. Albo na dwie. No ale to niech sobie ciężarna tak zorganizuje życie, żeby do pracy dotrzeć. A jak nie umie i "nie ogarnia", to na urlop sio.

            wink
            • 18lipcowa3 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:55
              Ta jasne urlop. Aż taka frajerką nie jestem. Po to płace składki, po to pracuje od wielu lat by móc skorzystac z L4 kiedy mi sie nalezy.
              • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:09
                masz 50 lat bo tylko wtedy zakladajac prace od 20 roku zycia nazbiera ci sie skladek
                ile masz stazu pracy
                • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:25
                  A ty na swoim bezrobociu od lat to ile składek już nazbierałeś?
      • evee1 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 04:21
        To nie bylo lewe zwolnienie, bo faktycznie zle sie czulas. Ale jezeli po ustaniu mdlosci i bolow glowy (co bardzo czesto sie zdarza w druginm trymestrze) nie wrocilas do pracy, tylko zostalas w domu, to to juz bylo lewe zwolnienie.
    • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 21:34
      jak za granicom co by nie bylo ze nigdy nie chwale zagranicy, zabrac wam pelnoplatne ciazowe zwolnienia a ciezarne dupska od razu ozyja i nawet do pracy racza dojsc
      • riki_i Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 22:03
        To jest efekt 100% wypłaty za chorobowe w ciąży. Gdyby było 80% od razu by się odsetek zwolnień zmniejszył, tak jak np. w mundurówce gdzie za zwykłe zwolnienia lekarskie zmniejszyli ostatnio ze 100% do 80%. Jeśli można leżeć w domu i brać taką samą kasę jak za pracę, to tylko skończona idiotka będzie łaziła do roboty, bo i po co?
        • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 22:23
          Jakoś jak pan dyrektor uległ wypadkowi w drodze z pracy, bo się popisywał, jak to fajnie się butkami ślizga po śladach auta, to miał 182 dni zwolnienia płatne sto procent, potem rehablitacyjny, a jak wrócił to liży dupy go witały kwiatami. Jak laska zaiwaniała do 9 mca, potem skracała macierzyński, witało ją wypowiedzenie. Ot, taka sprawiedliwość.
          • morgen_stern Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:42
            Otóż to.
      • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 01.07.14, 22:32
        to może zacznij od emerytur górniczych i mundurowych, a potem bierz się za ciężarne
        • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:07
          temat jest - lewe zwolnienia, a nie emerytury mundurowe prawda czy mam problemem ze wzrokiem
      • misterni Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 00:31
        Przestań pierdaczyć wreszcie. Znam trochę kobiet za granicą, o przeważnie 2 ostatnie miesiące ciąży były już na zwolnieniu.
        I pamiętaj kmiocie, że ciebie też kiedyś ktoś urodził na nasze utrapienie, więc może trochę grzeczniej do tych ciężarnych.
        • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:22
          a ile wynosi tam ciazowe tez 100 procent
          bo ktos pisal ze nawet macierzynski tylko 3 miesiace a w dodatku jakby porod byl wczesniej to odliczaja ten czas wiec po ur. dziecka masz jeszcze mniej, co ty na takie rozwiazanie co
          • misterni Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:17
            W UK tylko 3 miesiące? Macierzyński trwa tam rok.
          • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:30
            I znowu kłamiesz, gazeciarz. Powołujesz na kogoś, nie wiadomo kogo, piszesz bzdury do upęku i rozsiewasz te swoje kłamstwa, ile wlezie. Tak jest za każdym razem, a potem takie naiwniaczki jak jaknietokto ci wierzą i powielają te twoje kłamstwa. Jesteś ohydną kreaturą, niczym więcej.
        • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:27
          Misterni, 100% racji. Większość dziewczyn w ostatnich dwóch miesiącach idzie na zwolnienie lekarskie, potem korzystają z macierzyńskiego, a na koniec biorą zaległe urlopy.
    • misterni Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 00:28
      Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Jak się kobieta czuje zmęczona, to niech sobie idzie na to zwolnienie, na zdrowie.
      Ja sama pieszej ciąży studiowałam i pracowałam, byłam aktywna do dnia porodu, bo się po prostu dobrze czułam.
      W drugiej już nie było tak różowo, miałam trochę problemów zdrowotnych i od 7 miesiąca lekarka posłała mnie na zwolnienie.
    • czar_bajry Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 00:42
      bo po co kobieta we wczesnej ciązy, zdrowa, pracująca np. w biurze bierze takie wolne?

      bo rzyga dalej niż widzi...?
      bo mdleje w komunikacji lub jak dłużej postoi...?
      bo bolą ją plecy...?
      bo pracuje w przedszkolu, szkole, szpitalu i boi się aby nie przyplątała jej się jakaś franca...?
      bo nie chce jej się rano wstać po nieprzespanej nocy...nie mogła spać...?
      i jeszcze milion innych bo...
      Mnie dziwi jedno...czemu kobiety są takimi wrogami ciężarnych?
      • misterni Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 00:46
        Najbardziej mnie rozczula rzucający się po takich wątkach gazeciarz wink
        • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:06
          a czemu, tak samo z mojej kieszeni idzie na lewe zwolnienia jak z twojej prawda
          • jdylag75 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:44
            Pracujące kobiety płacą składki, ojcowie ich dzieci takoż. Gazeciarzu lepiej nie pal i niczego nie nadużywaj, bo w razie zagrożenia zdrowia jakiś podobny Ci nadgorliwiec zakwestionuje Twoje prawo do leczenia.
            • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:15
              nie pale i nie korzystam z panstwowej sluzby zdrowia.
              a panie musialyby jednym ciegiem przepracowac okolo 25-30 lat by tylko samo jedno ciazowe chorobe sie zwrocilo, a przeciez tez oprocz tego miewaja drugie dziecko, korzystaja ze szpitali itp.
              • jdylag75 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:53
                Jeśli nie korzystasz z publicznej służby zdrowia to jest Twój wybór.
                Odnośnie finansowania dzieci i ich leczenia - rozumiem, ze Twoi rodzice posyłali Cię do prywatnych szkół ( zakładam, ze cokolwiek skończyłeś) i leczyli prywatnie?
                Ty teraz płacąc podatki i składki realizujesz zasadę solidarności społecznej, społeczeństwo składa sie również z oszustów, są nimi kobiety ( ciężarne również) i mężczyźni ( chorzy na urlop stróże prawa, emerytowani w wieku 40 lat górnicy, ministrowie z klauzulą sumienia. Taki lajf. Twoje osobiste podatki akurat mogą finansować leczenie Twojej ukochanej babci - tego nie wiesz.
                Gdybym miała świadomość, że na moich składkach zerują wyłącznie cieżarne-naciągaczki spałabym spokojnie.
                • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:10
                  a ciezarne od lewych zwolnien chodzily do prywatnych?
                  • jdylag75 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 03.07.14, 12:20
                    Prywatnych lekarzy? W większości chodzą do prywatnych lekarzy bo do NFZ-owego termin by miały po spodziewanym terminie porodu, albo w swoich korporacjach maja pakiety medyczne, za które oczywiście płacą.
                    Przede wszystkim na płatne zwolnienia chodzą osoby którym płatne zwolnienia przysługują czyli te które płacą składki = pracują.
          • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:32
            Z jakiej twojej kieszeni, skoro ty ciągle na bezrobociu i żyjesz właśnie z tego, co podatnicy płacą! No to się pytam jeszcze raz - z jakiej twojej kieszeni, nierobie?
          • czar_bajry Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 18:02
            a czemu, tak samo z mojej kieszeni idzie na lewe zwolnienia jak z twojej prawda

            czemu z twojej kieszeni???
            Przecież skoro idą na zwolnienie to wcześniej pracowały i odprowadzały składki.
            • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 20:54
              zeby pokryc koszt jednego ciazowego l4 mile panie musialyby przepracowac jednym ciegiem okolo 25-30 lat, tyle w temacie
              • misterni Re: Lewe zwolnienia lekarskie 03.07.14, 00:52
                A ty nie pracujesz w ogóle, i ja sobie np nie życzę cię utrzymywać - wolę ciężarne na lewych l4. Tyle w temacie.
    • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 05:45
      Gdyby taka kobieta pracowała na swoim, to żadne lewe zwolnienia lekarskie nie wchodziłyby w grę. W końcu sama siebie okradać nie będzie, prawda?
      • ichi51e Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:37
        Mylisz sie Rosa big_grin na swoim najbardziej sie oplaca big_grin
      • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:35
        Ale też sama siebie raczej będzie dobrze traktowała, sama na siebie nie nawrzeszczy i sama sobie oszczędzi zadań stanowiących potencjalne zagrożenie dla ciąży.
        • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:22
          A to ciężarna nie jest pod ochroną?
      • czar_bajry Re: Lewe zwolnienia lekarskie 03.07.14, 01:14
        rosapulchra-0 napisała:

        > Gdyby taka kobieta pracowała na swoim, to żadne lewe zwolnienia lekarskie nie w
        > chodziłyby w grę. W końcu sama siebie okradać nie będzie, prawda?

        Rosa jesteś w wielkim błędzie- na swoim najbardziej opłaca się iść na L4big_grin
    • memphis90 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 07:07
      > Fair czy nie fair? Kto płaci za to płaci i z czyich pieniędzy?
      Składka chorobowa wynosi 2.45% wynagrodzenia. Żeby uskładac na 1m-c L4 trzeba "sobie" odłożyć 40 składek. Inaczej ciężarna nie jest na L4 za swoje, tylko za społeczne. Czyli- my za to płacimy, bo mało która pracuje 25 -30 lat przed zaciążeniem, żeby potem legalnie pobyczyć się przez 9 m-cy.
      • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 14:28
        przez 16 lat wypracowałam 6,5 roku L4

        wiec spokojnie mogłabymw obu ciążach iść na zwolnienie od zrobienia testu

        ufffwink
    • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 07:38
      Lewe zwolnienie zawsze jest oszustwem. Ciąża nie ma w tym przypadku znaczenia.
    • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 07:44
      W drugiej ciąży pracowałam prawie do końca ósmego miesiąca - wtedy już powoli dyrekcja i inni pracownicy zaczęli nerwowo żartować na temat urodzeń w pracy.

      W pierwszej ciąży miałam termin na koniec października i od września nie wracałam już po wakacjach do pracy, za sugestią dyrektorki, której, jak podejrzewam, łatwiej było znaleźć zastępstwo od początku roku szkolnego - miałam dylematy moralne, ale tak było lepiej dla uczniów, a moje dylematy zostały za mnie "szczęśliwie" rozwiązane cukrzycą ciążową, na którą położono mnie na tydzień do szpitala (żeby zrobić jednodniowe badanie i opowiedzieć mi o diecie), gdzie z kolei zarażono mnie jakąś uporczywą bakterią przewodu pokarmowego, więc i tak poszłabym na zwolnienie.

      Jestem raczej przeciwna zwolnieniom "na ciążę", tylko że mi łatwo być przeciwną, ucząc piętnastoosobowe grupy miłej młodzieży języka angielskiego. Zastanawiam się, co bym zrobiła, będąc wuefistką (prawie od początku ciąży unikałam sali gimnastycznej, bo młodzież mamy krzepką i kiedy ćwiczą zagrywki siatkowe, to taka piłka leci jak rakieta), nauczycielką przedszkolną (ospa rodzeństwa to nie powód, żeby zdrowe dzieci zatrzymywać w domu), pielęgniarką na intensywnej terapii czy na chirurgii (nie ma to jak rzygnięcie na sali operacyjnej). Teoretycznie pracodawca powinien przesunąć do prac bezpiecznych, ale gdzie przesunie wuefistkę czy przedszkolankę? Raczej zasugeruje, żeby wzięły zwolnienie, albo będzie udawał, że problemu nie ma.
      • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 08:35
        Ja nie powinnam się wypowiadać, bo byłam na l4 niemal od początku. Powód: krwawienia, potem podtrzymanie, a potem mi w pracy zasugerowano, że lepiej żebym nie wracała na końcówkę. smile
        I wkurza mnie, że taki g....rz będzie truł, że to na ciąże i trzeba było chodzić do pracy, bo jakby się miała ciąża utrzymać to i tak by się utrzymała.
        a) bo tego nikt nie wie
        b) jak patrzę na zdrowe niemowlę to bilans zysków i strat to jasne, że nie żałuję.
      • madzioreck Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:15
        Teoretycznie
        > pracodawca powinien przesunąć do prac bezpiecznych, ale gdzie przesunie wuefis
        > tkę czy przedszkolankę?

        Teoretycznie pracodawca, jeśli nie ma gdzie takiej pracownicy przesunąć, powinien zwolnić ją ze świadczenia pracy, no ale wiadomo, jak jest.
        • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:22
          No właśnie - albo pracodawca udaje, że nie ma problemu, albo, jeżeli jest tzw "ludzki" mówi, żeby sobie wzięła L4, bo to dla niego finansowo korzystniejsze niż zwolnienie ze świadczenia pracy. Już sobie wyobrażam kobietę w ciąży, z perspektywą macierzyńskiego, jak się w tej sytuacji stawia w imię zasad moralnych.

          I myślę, że ZUS zamiast tropić, czy przyszła matka już dość często rzyga, żeby być uznana za chorą, mógłby się przyjrzeć, ile jest L4 na stanowiskach pracy, gdzie należałoby w zasadzie ciężarną zwolnić ze świadczenia pracy - mogłoby się okazać, że pracodawcy orzynają ZUS równie często jak same ciężarne.
          • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 14:32
            wielu pracodawcom na ręke jest L4 pracownicy- chocby własnie z tego powodu

            zresztą wielu pracodawców jak juz wie o ciązy to woli ustalone L4 i wtedy wiedzą na czym stoją

            inna kwestia- zatrudnienie na szybko u znajomego, żeby mieć świadczenia

            co też oszukuje mocno statystyki

            co do samozatrudnienia- jeszcze niedawno dziewczyny robiły tak, że szybko zakładały działalnosc, płaciły 1czy 2 najwyższe składki i na L$ i dostawały z ZUSu chyba 6 czy 7 tys
    • landora Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 08:34
      Uważam, że są oszustkami i że działają na szkodę wszystkich innych kobiet.
      • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:05
        zaraz cie nazwa trollem
        • landora Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:22
          Trudno.
    • lampka_witoszowska Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 08:43
      Fair.
      Brałam, ale namówiłam lekarza - prywatnego i chętnego - żeby mi dał 3 dni na uporządkowanie spraw w pracy, przekazanie kodów, spraw itd. Praca dojazdowa.
      Po tych trzech dniach wylądowałam w szpitalu na podtrzymaniu, potem leżałam w domu i ciąża zagrożona już do końca.
      Gdyby nie mój upór, pewnie by tak nie było.

      Ale może niektórym lepiej narażać ciążę dla dobrego samopoczucia innych ludzi albo stawiać pracę ponad rozwijające się dziecko. Kwestia wyboru, co ważniejsze.
    • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 08:59
      Pytanie dotyczyło kobiet zdrowych, bez dolegliwości i komplikacji.

      Wiekszość pań w tym wątku opowiadając o swoich zwolnieniach jednak jakieś dolegliwości czy komplikacje podaje. Więc zwolnienia nie były lewe.

      Czy przyzna się któraś, że poszła na L4 będąc w pełni sił i zdrowia? Bo chciała odpoczywać, bo miała w nosie pracę, bo mogła, bo dlaczego nie skorzystać, bo jak płacą 100% to biorę?
      • sarah_black38 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:15
        Mnie bardziej bulwersują ośmiorniczki za 1400 zł niż zwolnienia ciężarnych. Przy dzisiejszym przyroście naturalnym każda ciężarna powinna być na wagę złota, matki powinny mieć wiele udogodnień w postaci tanich żłobków, przedszkoli itp.
        • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:23
          > Prz
          > y dzisiejszym przyroście naturalnym każda ciężarna powinna być na wagę złota

          Dla kogo?
          Dla pracodawcy, dla rządu, dla społeczeństwa, dla wspólnoty religijnej, dla własnej rodziny?

          • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:43
            Dla ekonomii, pkb i solidarności narodowej ponoć każde dziecko jest właśnie na wagę złota.
            • wuika Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:44
              Byle za to złoto płacili młodzi (starzy niech się nie rozmnażają, bo opieka nad taką 'starą' ciężarówką może być bardziej problematyczna - co za tym idzie, droższa). Rozwala mnie taka argumentacja, że dzieci to sprawa tylko i wyłącznie prywatna, no nie mogą mieć wpływu na człowieka jako pracownika (bo poza pracą to już w ogóle nie jest ważny).
              • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:19
                a pracodawca i jego rodzina to swinie
                jest na forum jedna co ma firme, tez byla dobra dla rozplodowek poki nie poszla po rozum do glowy i doszla do wniosku ze jej rodzina i dziecko ich potrzeby finansowe tez sa wazne a jej nie stac na ciezarne, ciagle l4 i teraz wg jej wlasnych slow nie daje stalych umow
                tez matka a nie podly gazeciarz i co wy na to
            • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:04
              > Dla ekonomii, pkb i solidarności narodowej ponoć każde dziecko jest właśnie na
              > wagę złota.

              Wymieniłas twory, które nie maja ani osobowości, ani sumienia, ani własnej kasy. I umówmy się, że żadna normalna kobieta nie decyduje się na potomstwo dla wzrostu pkb wink

              Ale OK, w jakimś tam zakresie ogólnosci masz rację. Ale czy do dbania o kobietę i nowego obywatela, które ona nosi w brzuchu zalicza się wyłudzanie kasy? Bo lewe L4, to własnie wyłudzanie.
              Zwolnienia "prawe" sa jak najbardziej usprawiedliwone i tu właśnie owa mityczna sprawieldliwość społeczna ma pole do popisu w zakresie finansowania tychże.

              Jestem pracodawcą (niewielkim). Na osobie, która swoją pracę wykonuje dobrze bardzo mi zależy. I jeśli taka osoba NIE MOŻE ze względu na zdrowie wykonywać swoich obowiązków, to ja w ramach dbania o dobro mojej firmy pierwsza ją wykopie na zwolnienie, aby po powrocie była w pełni sił i aby nieleczona choroba nie niosła za sobą długofalowych skutków - uciążliwych nie tylko dla pracownika, ale także dla mnie.
              Człowiek, który pracowac może, ale NIE CHCE i w związku z tym wykorzystuje każdą okazję, aby sie obijać jest dla mnie bezwartościowy. I żadna sprawiedliwość społeczna ani ekonomia w skali makro tego nie zmieni.
              • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:16
                Ale ja cię rozumiem i popieram. Tylko jak odróżnić zwolnienie lewe od prawego?
                Bo to nie jest tak, że kobieta ujrzy dwie kreski, włącza kompa i drukuje na drukarce sobie zwolnienie, prawda? Ktoś jej wystawia to zwolnienie, najczęściej z tytułem lekarza medycyny. Więc jeśli te zwolnienia są rzeczywiście lewe, to może trzeba się zastanowić
                a) czemu kobiety na nie uciekają
                b) dlaczego lekarze te zwolnienia wystawiają, skoro nie ma wskazań.

                Mnie to wkurza, że po x latach pracy bez zwolnień i opieki nad starszym dzieckiem, po leczeniu, żeby zajść w ciążę, po leżeniu plackiem, żeby tę ciążę utrzymać, sugeruje mi się, że wzięłam l4 żeby se poleżeć. Jako pracownik nie mam żadnej linii obrony.
                • landora Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:20
                  >a) czemu kobiety na nie uciekają

                  Bo mogą. Bo jak któraś nie chce, to otoczenie puka się w czoło.

                  > b) dlaczego lekarze te zwolnienia wystawiają, skoro nie ma wskazań.

                  Bo takie są oczekiwania ciężarnych.
                  • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:23
                    aha, jakie to wszystko proste i łatwe. Co proponujesz zatem?
                    • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:20
                      ale ona ma racje, w prywatnych gabinetach lekarz nie dajacy zwolnienia kazdej chetnej ciezarnej to wyjatek, wystarczy pozalic sie na dowolnym miejscowym forum i inne mile Panie dadzą namiary do 10 innych lekarzy "zyczliwym" ciezarnym.
                • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:37
                  > Tylko jak odróżnić zwolnienie lewe od prawego?

                  Systemowo nie wiem jak. I powiem egoistycznie, że nawet nie bardzo chcę sie zastanawiać. Ja swoich pracowników znam już dość długo i wiem, że nie ściemniają. Idą na zwolnienia, kiedy są chorzy i nie miałam nigdy powodu, aby ich w jakiś sposób kontrolować.

                  Taki system - poznanie swoich ludzi, sprawdza się świetnie w małych firmach i nie potrzeba do weryfikacji żadnych procedur czy wytycznych. W skali korpo czy administracji urzedniczej może być to trudniejsze do wychwycenia, bo bezpośredni zwierzchnicy albo nie traca finansowo na nieobecności pracownika, albo wydaja na te zwolnienia nie swoje pieniądze.
        • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:39
          jakie ośmiorniczki?
          • sarah_black38 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:48
            stacie_o napisała:

            > jakie ośmiorniczki?

            Te , które panowie spożywali u ,,Sowy" za pieniądze podatnika uroczo paplając bzdety, które potem usłyszał świat big_grin
            • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:50
              nie słucham tego, bo się tylko wkurzam
        • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:13
          za granicom nie maja pelnoplatnego l4 ciazowego ani az 60 dni l4 na dziecko i maja troche wieksza dzietnosc. moze by wziac przyklad
          • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:36
            gazeta_mi_placi napisała:

            > za granicom nie maja pelnoplatnego l4 ciazowego ani az 60 dni l4 na dziecko i m
            > aja troche wieksza dzietnosc. moze by wziac przyklad

            A skąd wiesz, że nie mają? To że trzy miesiące siedziałeś na zmywaku, nie oznacza, że wszystko wieszi znasz realia życia za granicą.
          • sarah_black38 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 15:02
            gazeta_mi_placi napisała:

            > za granicom nie maja pelnoplatnego l4 ciazowego ani az 60 dni l4 na dziecko i m
            > aja troche wieksza dzietnosc. moze by wziac przyklad

            Dzietność za granicą jest wyższa nie dlatego,że nie ma ciążowego l4 , ale wynika z lepszego bytu. Jak u nas przestanie się marnotrawić publiczne pieniądze na kolacyjki, limuzyny rządowe , diety urzędasów itp. to znajdą się pieniądze na przedszkola, żłobki, zasiłki macierzyńskie, powrót młodej mamy do pracy, a nie po macierzyńskim won z roboty to i dzietność wyższa będzie.
            • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 15:12
              dokładnie, kobiety nie chcą rodzic dzieci bo się boją- o jutro- o pracę, o to czy będzie miejsce w przedszkolu, o to czy będzie na wyprawke do szkoły co roku

              i odkładają dziecko, albo drugie dziecko na kolejny rok- bo może będzie lepiej i lata mijają
              • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:01
                nie chca bo sa wygodne i maja obecnie skuteczna antykoncepcje, tyle w temacie
                p.s. gdzie ojcowie dzieci?
                jakimi ojcami i glowami rodziny sa, ze ich zony truchleja przed mozliwoscia utraty pracy?
                czemu nie zapewniaja swoim bialoglowom bezpieczenstwa materialnego tak aby nawet dwuroczna przerwa i niepracowanie ze wzgledu na macierzystwo nie doprowadzalo do lekow
      • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:30
        Każdy pisze o sobie, to wiadomo.

        Ale mnie dalej interesuje, co myślicie o takich sytuacjach jak przedszkolanka, narażona na kontakt z wszystkimi możliwymi chorobami wieku dziecięcego albo jak moja koleżanka z pracy, która w jedną stronę dojeżdżała 60 km - czyli w sumie przejeżdżała 120 km dziennie - i mając termin na ten sam czas, co ja, wzięła zwolnienie dużo wcześniej, bo nie wyrabiała.

        I ja jej się nie dziwię, a mając do pracy 7 minut spacerkiem, nie uważam, żebym miała prawo ją oceniać.
        • wuika Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:41
          Bo następuje konfrontacja stanowisk typu: ciąża to tylko i wyłącznie PRYWATNY problem i niech się matka z ojcem najpierw urobią po pachy, żeby potem mieć tyle urlopu i zaskórniaków, żeby się przez ciążę i niemowlęctwo utrzymać, i ani trochę nie obciążać nikogo innego, z podejściem: ciąża jest moja, ale korzyści mają WSZYSCY (w sensie społecznym), a udogodnienia i przywileje po coś są. Są po to, żeby w tym ciężkim (psychicznie, zdrowotnie, finansowo) trudnym czasie przyszłe rodziny wspierać, bo i tak mają ciężko, a dzietność jest ważna.

          Bo w idealnym gazetowym świecie, to pani, której nagle dojazdy przeszkadzają i nie może się do pracy dostać normalnie, to bierze urlop (zaraz bezpłatny, bo zwykły się momentalnie skończy), żeby swoje fanaberie (jakieś tam ciąże) realizować.
          • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:14
            te swinie tj. pracodawcy najczesciej tez maja dzieci
            • kropkacom Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:18
              I jak sobie radzą?
              • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 14:43
                pewnie wielu pracodawców oficjalnie idzie na zwolnienie, zeby miec dodatkową kase i zdalnie monitoruje firmę ( przykładowo)

                przecież pracodawcy to tacy sami ludzie jak pracownicy
                jedni kombinują, inni nie- a w związku z tym że pracodawcy kombinuja jak mogą z umowaminsmieciowymi, płaceniem pod stołem, zawyżaniem kosztów- to wiadomo...
            • madzioreck Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:58
              No to rozwiń. Co robi taki pracodawca, jak mu się dziecko rozchoruje, albo jak się źle poczuje, albo jak się zadzieje cokolwiek, co koliduje z pracą. Z mojego doświadczenia - nie przychodzi do roboty i tyle.
              • kropkacom Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:00
                Czy żona pracodawcy nie chodzi na zwolnienia, pracowała do dziewiątego miesiąca ciąży?
                • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:11
                  mozliwe, ze w ogole nie musiala pracowac zawodowo bo maz ja utrzymuje badz co dosc czeste pracowala w mezoweskiej firmie
                  • kropkacom Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:19
                    No tak... Bo opcja, ze pracuje i to gdzieś poza firmą męża to dla ciebie kosmos big_grin
              • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:13
                z mojego doswiadczenia przychodzi nawet chory, bo nikt inny interesu za niego niedopilnuje.
                jak ma wlasna firme to czesto brak zlecen brak kasy bo chory do klienta nie dojedzie a klient mu za chorobowe nie zaplaci bo usluga nie wykonana prawda
                malo wiesz o zyciu, firma to nie buda ze stringami.
                • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:45
                  Odezwał się ten, co wie, co to jest firma i na czym polega jej prowadzenie! Buahahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!
        • kawka74 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:03
          co myślicie o takich sytuacjach jak przedszkolanka,
          > narażona na kontakt z wszystkimi możliwymi chorobami wieku dziecięcego

          Po swoich i cudzych doświadczeniach mogę śmiało stwierdzić, że nauczycielki przedszkolne i podstawówkowe powinny dla własnego (i dziecka) dobra iść na zwolnienie.
    • monique_alt Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:22
      A ja się nie dziwię, że kobiety biorą zwolnienia.

      Ja w pierwszej ciąży pracowałam do połowy ósmego miesiąca. Przeszłam na ostatni miesiąc na zwolnienie bo już tak dużym brzuchem nie byłam w stanie wytrzymać 8 godzin przed komputerem.

      W drugiej tez planowałam tak długo pracować. Niestety opieka nad półtoraroczniakiem, normalne prace w domu, 8 godzin w pracy plus dojazdy autobusem do tej pracy spowodowały, że w 5 miesiącu zostałam uziemniona na 7 tygodni w łóżku z powodu szybko zagrożenia przedwczesnym porodem. Gdybym odpuściła sobie pracę wcześniej prawdopodobnie by do tego nie doszło. A tak 7 tygodni musiałam leżeć, do tego zrezygnowała nam opiekunka młodej i był wielki problem jak to wszystko ogarnąć. Więc nie oceniałabym tak lekko dziewczyn które nie dają rady i biorą zwolnienia. Czasem to po prostu jest konieczne.
      • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 09:26
        Z powodu zagrożenia przedwczesnym porodem jak najbardziej należy się zwolnienie.

        Z powodu krótkotrwałego "nieogarnięcia" nalezy wziąć urlop, przy długotrwałym urlop bezpłatny.
        • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:16
          Uważasz, że to rozwiązanie z urlopem bezpłatnym jest fair?
          Ja z uporem wracam do mojej wuefistki i przedszkolanki. Teoretycznie dyrektor powinien przesunąć wuefistkę do zadań bezpiecznych, a rodzice chorych przedszkolaków powinni zostawiać ich w domu. Wiadomo jednak, że tego nie zrobią. Czy na pewno jedynym rozwiązaniem fair jest przerzucanie całego ciężaru nieogarnięcia pracodawców i klientów na kobietę w ciąży? Niech bierze urlop bezpłatny, bo pracodawca nie umie jej znaleźć niezagrożonego stanowiska, a nie ma dość wyobraźni/ uczciwości, żeby przyznać, że jej jest zagrożone i wysłać ją w związku z tym na płatny urlop? Albo niech bierze urlop bezpłatny, bo rodzice twierdzą, że jej ciąża to nie ich sprawa i nie będą się męczyć w domu z dzieckiem po kontakcie z ospą wietrzną, trudno jeśli się zaraziło i zaraża przed wystąpieniem objawów, w końcu to nie dżuma?
          • antychreza Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:23
            Ale chwila, jak pracodawca nie może zapewnić odpowiedniej pracy dla ciężarnej, to zwalnia ją z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, nie ma potrzeby iść na zwolnienie. Choć rozumiem czemu w takiej sytuacji się jednak idzie.
            • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:27
              Albo idzie do ciężarnej i mówi "Pani Jolu, niech pani sobie weźmie L4". Bo wtedy za jej zwolnienie płacą podatnicy, a nie on, a przy zwolnieniu ze świadczenia pracy chyba jednak on (?).
              • wuika Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:30
                Tak, zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy to powiedzenie: nie trzeba przychodzić do pracy, a kasa sama wpadnie na konto. Fajne rozwiązanie, tylko nie dla pracodawcy.
                • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 14:45
                  ... i wtedy bardziej się wszystkim opłaca L4- ale wtedy pracodawcy nikt w lolo nie robi- tzn ta niedobra ciężarna
                  • wuika Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 14:56
                    Wszystkim, tylko nie ZUSowi wink
          • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:43
            > Uważasz, że to rozwiązanie z urlopem bezpłatnym jest fair?

            Oczywiście, że fair. Z tym, że ja pisałam o "nieogarnietej" ciężarnej.

            W przypadkach, o których piszesz ty, pracodawca powinien przesunąć ciężarną na inne stanowisko lub zwolnić z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem wynagrodzenia. Jeśli tego nie robi, a w zamian wysyła ją na L4 to tu on jest nieuczciwy.
            • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:05
              Z tym, że wiemy, że jej nie przesunie. Jeżeli nie będzie chciała iść na zwolnienie, to pokaże jej regulamin, w którym jak byk stoi, że do przedszkola wolno przychodzić tylko zdrowym dzieciom albo przepisy BHP, że uczniowie rzucają piłką ostrożnie w stronę ściany. I on jest czysty, ona w teorii bezpieczna, w razie czego wina ucznia, rodzica przedszkolaka, albo nawet tej ciężarnej, bo nie dopilnowała realizacji regulaminu.

              Za mityczną granicą owszem, zwolnienie lekarskie w ciąży nie jest w pełni płatne, ale też ograniczanie obowiązków ciężarnych i wyręczanie ich w cięższych/ niebezpiecznych pracach dużo bardziej popularne.
              • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:09
                skad wiesz
                jedna taka rodzila w pracowym kiblu, a po porodzie wrocila do pracy tj. chciala wrocic bo ktos przyuwazyl noworodka i zrobil dym
                w mitycznej UK
                • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:28
                  Moja kuzynka pracowała w Irlandii. Jako pokojówka hotelowa pracowała w dosyć zaawansowanej ciąży, ale jej bezpośrednia przełożona biegała za nią i nosiła jej odkurzacz po schodach, bo kobiecie w ciąży nie wolno dźwigać.
                  • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:05
                    w tej samej irl. chorobowe na dziecko to 1/10 dni ktore sa w polsce tj. okolo 5 dni, nie 60
                • rosapulchra-0 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:47
                  No i kolejne kłamstwo z twojej klawiatury płynie. Nie ma dla ciebie nadziei, jesteś notorycznym kłamcą, oszustem i obrzydliwym małym człowieczkiem, który karmi się plotami i psuciem innym życia, forumowego również.
                  • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:05
                    wybaczam ci.
              • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:55
                > Z tym, że wiemy, że jej nie przesunie.

                Asiu, ale rozmawiamy o tym, co mozna oficjalnie, czy o tym, o czym wszyscy wiedzą, a jest to nieusankcjonowane?

                Bo jeśli kobieta ma podstawy do przesunięcia lub zwolnienia ze świadczenia pracy, a pracodawca się nie zgadza, to pozostaje sąd pracy. A jesli nie ma takich podstaw, to pozostaje do rozważenia w jaki sposób uchronić sie od zagrożeń i czy w imię PROFILAKTYKI zdrowia matki i dziecka można ciągnąć kasę od podatnika. Nie demonizowałabym ospy, bo zazwyczaj nauczycielki sa na nia odporne - występuje raczej cyklicznie, więc miały okazję się z nia zetknąć kilkukrotnie. Inne infekcje wirusowe i bakteryjne są zagrozeniem w każdym duzym skupisku ludzi, więc podobne rozterki mają kobiety pracujące w sklepach, biurach obsługi klienta, urzędach, placówkach służby zdrowia (tu szczególnie). A oberwanie piłką? Jest możliwe, ale powiedzmy szczerze nie nagminne. Podejrzewam, że dużo częstsze i bardziej groźne w skutkach mogą być kolizje drogowe, a jednak ciężarne samochodami jeżdżą.

                Nie chcę, żebyś mnie źle zrozumiała, bo doskonale rozumiem chronienie siebie i dziecka, ale granica zagrożeń jest dość płynna. W skrajnej wersji trzebaby uznać, że od pierwszego dnia ciąży nalezy zaszyć się w domowym zaciszu i zmusić domowników do uzywania maseczek chirurgicznych i lateksowych rękawiczek.

                Jeśli chcemy trzymać sie przepisów, to powiedz mi CO lekarz powinien wpisać jako powód zwolnienia takiej przedszkolance? Bo przecież ona nie jest chora.

                > Jeżeli nie będzie chciała iść na zwolnie
                > nie,

                Uważam, że jeśli kobieta w ciąży zostaje "wysłana" na L4 przez pracodawcę, to trudno. Nieuczciwość tego działania leży w tym wypadku po jego stronie.
                • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 12:14
                  Czyli sama widzisz - w momencie, kiedy mówimy o teorii, to jest poparcie dla odsuwania kobiet w ciąży od prac niebezpiecznych, kiedy przechodzimy do praktyki, każda praca w sumie okazuje się wystarczająco bezpieczna. Pielęgniarce na OIOMi-e się powie, żeby dalej pracowała, tylko niech nie dźwiga - bardzo realne rozwiązanie, jak ich jest dwie na dyżur. Przedszkolanka niech dalej pracuje i modli się, żeby dziecko nie przywlekło czegoś nietypowego (jednak przedszkola, moim zdaniem, to drugie po przychodniach i szpitalach, siedliska zarazy - bo we wszystkich innych miejscach to sam chory decyduje, czy się pojawi, i jest prawdopodobieństwo, że zwyczajnie mu się nie będzie chciało gdzieś iść choremu, a w przedszkolach decydują rodzice chorego; poza tym w urzędzie załatwiasz klienta i on wychodzi, w przedszkolu 6-8 godzin spędzasz z tym samym chorym w jednym pomieszczeniu). Wuefistka ma się pocieszać statystyką (nie jestem wuefistką i na salę wpadam tylko coś załatwić z koleżanką, a ze dwa-trzy razy już tą piłką oberwałam, a parę razy minęła mnie o włos). Lekarka tyle się stykała z chorobami, że na pewno jest odporna - i tak dalej, i tym podobne. Chroniona jest tylko ciężarna pracująca z jawnie toksycznymi substancjami i przy komputerze (dlaczego - pozostaje to dla mnie niepojęte, przepis z czasów, kiedy wierzono, że mikrofalówka ugotuje mózg stojącej w pobliżu osoby).

                  Nie jestem zwolenniczką chodzenia tych kobiet na zwolnienia, ale im się nie dziwię, skoro zostawia im się wybór: a) narażanie dziecka; b) oszustwo; c) stresującą walkę w sądzie pracy, po której nie mają po co wracać. Jasne, dla mnie to jest jedna z wielu ciąż, statystycznie ileś tam idzie w diabły. Ale dla tej ciężarnej to jest jej ciąża, jej dziecko, być może jej ostatnia szansa.

                  Jeżeli wymagamy od ciężarnych, to wymagajmy też od siebie. Czyli - jeśli potępiam lewe L4 w ciąży, to moje dziecko z podejrzaną wysypką czy początkami rotawirusa zostaje w domu, a nie wmawiam sobie, że to na pewno alergia albo biegunka ze stresu, na razie niech idzie, a wieczorem zobaczymy.
                  • cosmetic.wipes Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:13
                    > Nie jestem zwolenniczką chodzenia tych kobiet na zwolnienia, ale im się nie dzi
                    > wię, skoro zostawia im się wybór: a) narażanie dziecka; b) oszustwo; c) stresuj
                    > ącą walkę w sądzie pracy, po której nie mają po co wracać. Jasne, dla mnie to j
                    > est jedna z wielu ciąż, statystycznie ileś tam idzie w diabły. Ale dla tej cięż
                    > arnej to jest jej ciąża, jej dziecko, być może jej ostatnia szansa.

                    No i chyba o to tutaj chodzi. O konflikt interesów miedzy kobietą a pracodawcą i podatnikiem. I żadem system tego nie załatwi.
                    Mozna zmienic przepisy, ze nauczycielki i pielegniarki/lekarki mogą chodzić na zwolnienia w związku z zagrożeniem infekcją. Ale wtedy zburzą się panie pracujące w hipermarketach. A za nimi urzędniczki. Bo to zagrożenie jednak JEST. Sama pisałaś, że nie o statystyke chodzi, tylko o własną, tę jedyną ciążę. W ten sposób doszlibyśmy do stanu, w którym żadna ciężarna nie będzie pracować, bo jakieś zagrożenie jest.

                    > Jeżeli wymagamy od ciężarnych, to wymagajmy też od siebie. Czyli - jeśli potępi
                    > am lewe L4 w ciąży, to moje dziecko z podejrzaną wysypką czy początkami rotawir
                    > usa zostaje w domu, a nie wmawiam sobie, że to na pewno alergia albo biegunka z
                    > e stresu, na razie niech idzie, a wieczorem zobaczymy.

                    Tego sie nie da uregulować. Społeczeństwa, a szczególnie nasze rzadko w praktyce działaja dla dobra wspólnego. Statystyczny Polak nie bedzie masowo rezygnował ze swojej wygody (zakładam, że tym podyktowane jest wysyłanie chorych dzieci do przedszkola) na rzecz obcej kobiety, jaką jest nauczycielka.

                    Nie umiem powiedzieć jakie powinny byc rozwiazania. Może należałoby podpatrzeć jakie panują gdzie indziej i spróbować je przenieść na nasz grunt.
                    • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 15:18
                      Z tym, że kiedy poczytałam, to wygląda na to, że formalnie to wygląda bardzo podobnie jak w Polsce, tylko z nieznanych przyczyn działa lepiej.
                      Tu mam to, co znalazłam o Anglii:
                      Tekst linka
                      tu o Holandii
                      Tekst linka
                      tu o Niemczech
                      Tekst linka
                      • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 15:24
                        Bo u nas jest inna "kultura"
                        kombinatorskawink- taka prawda

                        i to począwszy od zanizania dochodów, poprzez zawyżanie kosztów firmy etc etc
                        bo nadal bardziej to się opłaca ludziom i mają to we krwi

                        do tego niestety niska kultura traktowania pracownika- aby zapłacic mu jak najmniej, brak normalnej umowy, tylko jakies smieciówki, reszta pod stołem,b o taniej i wygodniej

                        wiec pracownik tez zaczyna kombinować

                        to wbrew pozorom bardzo skomplikowane i zawiłe- chocby samotne matki w przedszkolach

                        i jeszcze jedna kwestia

                        teraz na to wpadłamsmile

                        kobieta rodzi dziecko- ma macierzynski, pod koniec zachodzi w ciąże i fik na zwolnienie znowu- ma wtedy cały czas kasę i może sie opiekować starszakiem,bez kosztów, obaw że nie dostanie się do państwowego żłobka etc
                        • araceli Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 16:11
                          aneta-skarpeta napisała:
                          > do tego niestety niska kultura traktowania pracownika- aby zapłacic mu jak najm
                          > niej, brak normalnej umowy, tylko jakies smieciówki, reszta pod stołem,b o tani
                          > ej i wygodniej
                          >
                          > wiec pracownik tez zaczyna kombinować

                          A kombinowanie pracodawców to z czego niby wynika? Z kosztów i doświadczeń. Koszty zatrudnienia pracownika są ogromne a dlaczego? Bo ludzie kombinują i oszukują więc odprowadzane składki są duże. Pracownicy nie doceniają tych składek, g..o ich obchodzi, że żeby oni dostawali 2tys pracodawca musi wydać prawie 4, dla nich to pracodawca ich 'wyzyskuje'.

                          Do tego ogromna ochrona pracowników przed zwolnieniem pociągnięta aż do absurdu. Koleżanka zamykała firmę a pracownica zaszła w ciążę. I co? I okazało się, że gdyby to była sp. z o.o. to mogłaby pracownicę zwolnić ale w związku z tym, że jest to działalność indywidualna to nie podlega przepisom o likwidacji pracodawcy! Zatrudniając kobietę na umowę o pracę ryzykujesz tym, że będziesz jej płacić za niewykonywalną pracę, nie możesz zamknąć firmy i musisz umożliwić jej powrót do pracy po macierzyńskim (wychowawczym)! Czyż to nie szczyt absurdu?

                          Zostańcie pracodawcami to zobaczycie jak jest po drugiej stronie.
                          • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 16:31
                            > A kombinowanie pracodawców to z czego niby wynika?

                            ja się ze wszystkim zgadzam, ale jak to ukrócić?
                            oczekiwac, że dzisiaj jakies kobiety ( bo przecież nie wszystkie) i jacys pracodawcy ( przecież nie wszyscy) dla dobra przyszłych pokoleń bedą mega uczciwi? co z tego będą mieli? jak ich do tego zachęcić- nie karami tylko ludzkim zdrowym rozsądkiem?

                            np ja nie idę na zwolnienie od zrobienia testu nie dla dobra rynku pracy kobiet, tylko z WŁASNEGO interesu- bo szanuję swoja pracę, bo szef jest elastyczny i wyrozumiały dla mojego stanu etc etc

                            ale jakby mnie szef robił w jajo, za najniższą krajową i do tego praca była ciężka, kłopotliwa, uciążliwa nawet psychicznie- to nawet bym się nie zastanawiała- poszłabym na L4- bo ciąża dla mnie jest priorytem- a mam na tyle oleju w glowie, żeby pójść na L4, a nie urlop bezpłatny

                            dlatego to takie trudne do ucięcia, bo ludzie nie widzą zysku dla siebie, a trudno oczekiwać, że pani zarabiająca np 2000 na rękę będzie coś robiła dla wyimaginowej grupy społecznej, w blizej nieokreslonym czasie " bo tak należy", gdzie sama czuje sie robiona w jajo na każdym kroku
                            • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 20:56
                              jedynym wyjsciem dla pracodawcy ktorego nie stac na utrzymywanie cudzych ciaz jest dawanie umow zlecenie lub proponowanie samozatrudnienia, ale wtedy tez jest szczekanie ze jak smie
                          • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 20:58
                            kocham cie, czy zostaniesz moja forumowa zona? druga zona moze zostac nenia, prawie pod kazdym postem w/w moge sie podpisac
                          • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:02
                            kręcicie koleżanko. rozwiązanie umowy o pracę nie zależy od rodzaju spółki.
                            • araceli Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:06
                              stacie_o napisała:
                              > kręcicie koleżanko. rozwiązanie umowy o pracę nie zależy od rodzaju spółki.

                              Zależy, bo przepis mówi o 'likwidacji'. W przypadku osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą niestety 'likwidacji' nie ma, chyba, że ktoś umrze.
                              • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:08
                                nenia opowiadala o lojalnej pracownicy ktora "pracowala" jeszcze przez 8 lat od zamkniecia i likwidacji firmy bo pani zachodzila w kolejne ciaze, to sie nazywa lojalny pracownik nie?
                                • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:14
                                  taki [url=/thehrkitten.blogspot.com/2014/06/amazonie-nie-idz-ta-droga.html]amazon[/url] to też pracodawca roku, prawda?
                                  • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:15
                                    amazon
                              • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:11
                                hmm
                                czyli nie chodzi o to, że pracownicy zwolnić się nie da. Tylko o to, że właścicielka chciała cały interes zwinąć i zrobić papapa? A tu się nie da i zdziwko, tak?
                                no cóż
                                polecę sloganem
                                trzeba było myśleć wcześniej. nieznajomość prawa boli big_grin
                                • araceli Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:27
                                  stacie_o napisała:
                                  > trzeba było myśleć wcześniej. nieznajomość prawa boli big_grin

                                  No i to prawo powoduje, że jako kobieta będziesz dostawać od pracodawców po dupie. Ale nie ma to się śmiać jak przygłup big_grin Śmiej się śmiej - na zdrowie!
                                  • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 23:25
                                    Prawo zakazuje dyskryminacji. To raz. Dwa ja ciebie nie obrażam. Trzy powyższe było parafraza najczęściej powtarzanej rady na forum. Zwolnili cie, nie przedłużył ci umowy, mało ci płaci, sama jesteś sobie winna, trzeba było myśleć wcześniej. Wiec teraz pani harpii biznesu: the same to you. Cztery naprawdę sadzisz ze to co ja pisze lub ty ma jakikolwiek wpływ na sytuację kobiet na rynku pracy? Get real
                                    • araceli Re: Lewe zwolnienia lekarskie 03.07.14, 00:09
                                      stacie_o napisała:
                                      > Prawo zakazuje dyskryminacji.

                                      Nie ma mowy o dyskryminacji skoro samo prawo stanowi, że kobieta i mężczyzna nie są takimi samymi pracownikami.

                                      I tak - koleżanka mogą 'pomyśleć wcześniej' ale chciała być fair i nie jechać na sieciówkach. Przeliczyła się i teraz, jeżeli kiedykolwiek będzie chciała jeszcze jakąś działalność prowadzić to kobiecie umowy o pracę nie da. I wszyscy jej znajomi, którzy znają historię - również. Więc TAK - to ma wpływ na sytuację kobiet na rynku pracy.

                                      A pisanie o osobie prowadzącej małą działalność per 'harpia biznesu' jest po prostu obrzydliwe. Ale cóż jak w ten sposób traktuje się pracodawcę to potem co się dziwić, że karma wraca.
                                      • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 03.07.14, 11:18
                                        Nie poznałabyś ironii jakby ci ta cześć powiedziała.
                                        Z tą harpią to taki sam poziom retoryki jaki ty uprawiasz, wmawiając kobietom, że zwolnienie ich po macierzyńskim czy mniejsza pensja, jest tylko kwestią ich wyboru i ich partnera.
                                        Do Ciebie karma też wróci, nie bój żaby.
                                        • araceli Re: Lewe zwolnienia lekarskie 03.07.14, 12:16
                                          stacie_o napisała:
                                          > wmawiając kobietom, że zwolnienie ich po macierzyńskim czy mniejsza pensja,
                                          > jest tylko kwestią ich wyboru i ich partnera.

                                          Wmawiając? Same kobiety przecież piszą, że mają w d..e pracę bo chcą być w domu z dzieckiem a ojciec dziecka ma zasuwać i karierę robić. Praca jest głównie po to, żeby płatne L4 i macierzyński mieć. Ja tylko wskazuję paluszkiem zależność przyczynowo-skutkową, której jednocześnie nie chcą dostrzec chcąc mieć ciastko i zjeść ciastko.
                                          • stacie_o Re: Lewe zwolnienia lekarskie 03.07.14, 13:56
                                            tak, tak jasne
    • antychreza Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:21
      Nie wiem po co. Dobrze się czuję, w gruncie rzeczy lubię pracować, w domu dostałabym wścieku. Do tego miałabym jeszcze jazdy z ZUS w związku z własną działalnością. Do tej pory wzięłam całe 2 dni w tygodniu, w którym było Boże Ciało bo się przeziębiłam i się wystraszyłam, że jak spróbuję przechodzić, to jeszcze zejdzie mi na płuca, grzecznie leżałam w łóżku popijając syropki, szczęśliwie przeszło.
      Co najciekawsze, moja własna szefowa chce mnie wysyłać na zwolnienie w okolicy 7 miesiąca, bo skoro sama 2 razy poszła, to czemu ja mam mieć gorzej (ale też z drugiej strony, widzi, ze nie odwalam kitów, tylko normalnie porządnie pracuję). Ja sama planuję, że jeśli nie będzie komplikacji, to będę pracować póki się mieszczę za kierownicę (dojazd do pracy komunikacją miejską mam gorzej niż zły).
    • jdylag75 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:35
      Ciąża w której kobieta ma przez 5 miesięcy nudności, ewentualnie wymiotuje, ma migreny też jest określana jako zdrowa i normalna. Wiele moich koleżanek właśnie wtedy brało zwolnienia bo mało kto chodzi do pracy kiedy ma nudności, wymiotuje ewentualnie dopada go ciężka migrena.
      Ty sama będąc w zdrowej ciąży "poszłaś sobie na zwolnionko" przy pierwszej nadarzającej się okazji wiec możesz przeanalizować czy było to fair czy nie.
      • zona.pilota Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:24
        właśnie czasami czuję, że to nie było fair. Ale skoro lekarz proponował, miałam okazję by się pobyczyć. Nic mi nie dolegało. Mogłam pracować spokojnie do końca. Wtedy wydawało mi się to normalne teraz gdy laska z pracy w 6 tyg. ciązy chwali się, że idzie na zwolnienie (wcale nie rzyga, czuje się dobrze) i przez nią nie bede mieć urlopu w dogodnym terminie to szlag mnie trafia.
        I jestem niesprawiedliwa, bo sama mam swoje za pazurami, ale wydaje mi się, że ona oszukuje państwo i pracodawcęuncertain
        • jdylag75 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 11:54
          Kiedy Ty poszłaś na zwolnienie pewnie ktoś przez Ciebie nie miał urlopu w dogodnym terminie. Dobro które wtedy wygenerowałaś obiegło cały świat i kopnęło Cię w 4 litery smile
    • jdylag75 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 10:40
      Aha jeszcze jak się ma w praktyce funkcjonowanie przepisu według którego kobieta w ciąży powinna spędzać przy komputerze w pracy nie więcej niż 4 h? Większość z pań pracujących w biurze nie miałoby co robić przez pozostałe 4 h bo w dobie dokumentów elektronicznych w niewielu miejscach poza budżetówką produkowane są dokumenty papierowe, które ew. można by było drugą połowę czasu archiwizować, wiec skoro taka pani pół ciąży pracowała po 8 h przy kompie to ona już swoja pracę wykonała i w zasadzie powinna leżeć bykiem w domu bez żadnych zwolnień i wyrzutów, czyż nie?
      • evee1 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:07
        Ten przepis to jakis idiotyzm. Dziwi mnie, ze nadal funkcjonuje.
        • asia_i_p Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 15:09
          No dokładnie - na szczęście nikt się nie czepia i za bardzo tego nie pilnuje, bo ja się już bałam, że mi komputer z klasy zabiorą wink (a przy dzienniku elektronicznym i filmach DVD towarzyszących podręcznikowi był mi jednak potrzebny).
          • jdylag75 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 15:22
            Ale prawo pracownicze/obowiązek pracodawcy jak najbardziej istnieje i w zasadzie dlaczego nie ścigać pracodawców za nie przestrzeganie tego wink pachnie mi to podwójną moralnością.
            • aneta-skarpeta Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 15:26
              ok- masz fajną pracę, z fajnym szefem- nieduza firma

              jestes w ciazy- szef mowi- sluchaj nie mam gdzie cię przesunąć, a jakbys wziela L4 to bys miala pensje, a ja bym nie miał wysokich kosztów- stanowisko na ciebie czeka- czasami najwyzej cos przez telefon pomożesz etc

              i na tej robocie ci zalezy i warunki ci pasują i atmosfera to nie chcesz psuć jej, a w sumie wisi ci kto płaci ( nie masz sumieniatongue_out)- to nie bedziesz groziła szefowi ( np własnemu ojcu, bratu, znajomemu wujka) sądem pracy machać przed oczami
              • jdylag75 Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 15:59
                Wiesz, dla mnie to logiczne, w życiu nie przyszło mi do głowy wyciąganie tego przepisu, moje podejście nie zmienia faktu ze przepis obowiązuje i w zasadzie ktoś mógłby go wyciągnąć w swojej sytuacji i byłoby to uczciwe. A o uczciwości ciężarnych pań biurowych tutaj rozmawiamy i mój pierwszy post był być może nieco przewrotny, ale całkiem możliwe, ze dla pracodawców lepiej jest jeśli kobieta pójdzie na zwolnienie niż zacznie korzystać w świetle prawa z obowiązujących ją/go ( pracodawcę) 4 h przy komputerze.
      • araceli Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 16:14
        jdylag75 napisała:
        > Aha jeszcze jak się ma w praktyce funkcjonowanie przepisu według którego kobiet
        > a w ciąży powinna spędzać przy komputerze w pracy nie więcej niż 4 h?

        Ten przepis dotyczy monitorów ekranowych a nie komputerów. Np. laptopy się nie łapią. Tyle, że wyposażenie stanowiska pracy specjalnie w laptop to dodatkowy koszt.
    • asia_i_p W podsumowaniu tak to widzę 02.07.14, 12:00
      Ciężarne zdecydowanie nie powinny chodzić na lewe zwolnienia.

      Ale - społeczeństwo powinno wziąć na klatę wszystkie skutki takiego rozwiązania. Czyli:
      - pracodawcy powinni uczciwie zapewniać bezpieczne dla ciąży warunki pracy; nie teoretycznie bezpieczne, tylko bezpieczne, czyli nie starcza punkt w regulaminie;
      - jeżeli nie są w stanie, powinni zwalniać kobietę od świadczenia pracy, a nie wysyłać na zwolnienie - jeśli wymagamy, to od wszystkich;
      - rodzice dzieci przedszkolnych zatrzymują w domu dzieci chore oraz, w przypadku niebezpiecznych chorób typu świnka czy ospa wietrzna, potencjalnie chore;
      - rodzice dzieci podstawówkowych nie marudzą, że pani znika na tydzień w miesiącu (w przypadku nawet niezagrożonej ciąży w pierwszym trymestrze dosyć prawdopodobne) i że lepiej, żeby poszła na zwolnienie, a dyrektor zatrudnił kogoś na zastępstwo.

      To z punktu widzenia moralnego. A z punktu widzenia praktycznego, niewiele się zyska ograniczając kontrole do ciężarnych, bo one mają niewiele do stracenia, a dużo do zyskania, więc będą ryzykować - dużo sprawniej byłoby kontrolować także lekarzy, bo u nich korzyści z wystawienia zwolnienia są niższe niż koszty przyłapania na wystawieniu zwolnienia nielegalnego.
    • mozambique Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 12:01
      wykorzystałam od 6 t.c. - po pobycie na patologii ciąży w szpitalu

      i bardzo sobie chwalę bo sie okazało ze całą ciąze znoszę bardzo źle

      na tę łąskę uczciwie pracowałam i płaciłam podatki prawie 20 lat

      i nic tu nie było lewe ani prawe
      było zgodne z przepisami
    • to_ja_tola Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 12:06
      pracująca cieżara w biurze też nie wiem po cholerę jej l4 w ciąży?
      Ale taka co stoi 8 lub 2h na nogach?Albo wykonuje pracę fizyczną?
      Dla kogo i w jakim celu ma się męczyć?
      • to_ja_tola Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 12:08
        co stoi 8 lub 12 h miało być.
      • zona.pilota Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:31
        miałam na mysli pracę w biurze, albo inną nie wymagającą dźwigania, stania czy nieustannego ruchu, nie na kasie czy przy rozkładaniu towaru.
        • mozambique Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 13:33
          dziwne bo moja praca biurowa akurat wymaga prawie nieustannego ruchu
          • zlotonaiwnych Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:18
            A ja mam w odwłoku zwolnienia ciężarnych, a niech se chodzą, i tak mają na kilka lat przerąbane, bardziej mnie boli fakt, że mój znajomy, policjant, byk w sile wieku, snuje się po podwórku z piwskiem i papierochem w ręku, bo ma zwolnienie, taki chory strasznie. A ja płacę, ciężkie pieniądze płacę na tego nieroba.
            • gazeta_mi_placi Re: Lewe zwolnienia lekarskie 02.07.14, 21:24
              pomysl jeszcze ze placisz na porzadny kawalek kotleta dla trynkiewicza
              • mozambique Re: Lewe zwolnienia lekarskie 03.07.14, 12:10
                i za dluugie zowlnienia wszystkich chorych ( ????) na chorobę ( ????) alkoholową
                ekhm ekhmm

                byla kiedys przpepis w KP ze kazdemu grozi dscyplinarka za chlanie w pracy
                UWAGA w wyjątkiem nalogowych alkholików bo jak przedstawi zaswiadczenie ze biedaczek CHORY na procenty to mu kadrowa moze nagwizdac

                obowiązuje jeszcze
                ? ktos wie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka