Dodaj do ulubionych

Pytanie - tylko szczerze!

04.07.14, 16:33
Nie mnie dotyczy sytuacja ale osoby mi bliskiej.
Jest mama i dziecko 3 letnie. Dziecko ma nianie ktora bardo lubi. Do tego stopnia ze mowi matce ze woli nianie od niej i probuje mowic do niani mamo a do matki Monika big_grin niania sprawdzona znana ale zaden wodotrysk.
Zwalniacie nianie czy macie na to wywalone.
Obserwuj wątek
    • elle.hivernale Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:36
      Ale za co? Za to, że ją dziecko lubi?
      • ichi51e Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:41
        Za to ze lubi ja bardziej niz matke suspicious
        • elle.hivernale Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:47
          O ile niania nie byłaby jakimś toksycznym stworem, który robi to celowo, to nie. Wynika z proporcji czasu jaki dziecko spędza z nianią i matką.
    • bri Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:38
      Nie zwalniam niani, ale staram się nawiązać pozytywną więź ze swoim dzieckiem.
    • aneta-skarpeta Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:38
      więcej czasu spędzam z dzieckiemsmile
      moja znajoma miała taka sytuację- była opiekunką, straszej dziewczynki
      spowodowane to było tym, że matka w zasadzie nie zajmowała sie dzieckiem i dziecko związało się bardzo szybko z nianią, któa się z nia bawiła, rozmawiała etc
      • niktmadry Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:43
        Ja tez byłam kiedyś taką nianią. I też mogłabym napisać, że matka nie zajmowała się dzieckiem ALE ja miałam w ich domu tylko dziecko do ogarnięcia. Matka wychodziła do pracy zanim dziecko wstało z łóżka, wracała około 17. Gotowała dla nas na następny dzień, sprzątała dom (ja ogarniałam tylko kuchnię i pokój dziecka ale nawet tego nie miałam w obowiązkach), prasowała itd. itp. Ja w obcym domu nie miałam nic do roboty poza ogarnięciem dziecka to się tym dzieckiem zajmowałam, bawiłam się z nim inaczej sama bym się zanudziła.
        • aneta-skarpeta Re: Pytanie - tylko szczerze! 05.07.14, 06:32
          masz z jedenj strony rację, a zdrugiej... każda z nas ma obowiązki domowe- wiele z nas ma cały dom na głowie, bo chłop w delegacji, albo wcale go nie ma

          jesli widzimy co się dzieje z dzieckiem, to wtedy soryy, mniej sprzątamy, jemy zupy, które " same się gotują" i inne potrawy łatwe do przyrządzenia ( może z dzieckiem), bo dziecku ewidentnie czegoś brakuje

          a przecież inne mamy, które tego problemu nie mają nie siedzą z dzieckiem non stop- też robią różne rzeczy okołodomowe
    • niktmadry Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:40
      Cieszę się, że mam nianię, która nawiązała pozytywną relację z moim dzieckiem. Cieszę się, że dziecko ją lubi. Nie konkuruję z nianią o uczucia dziecka.
      • verdana Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:43
        Zależy - jeśli wina leży po mojej stronie, staram się więcej zajmować dzieckiem.
        Ale wina też może leżeć po stronie niani - może straszyć mama "Jak nie będziesz grzeczna , to powiem mamie, a wtedy...". może ubolewać "Widzisz, ja sie tobą zajmuję, bo mamy nic nie obchodzisz".
        Jak dziecko lubi nianię to jest OK, ale gdyby zaczęło do niej mówić mamo, a do matki (przyjmijmy, ze dobrej) mowić tak nie chciało, to zapaliłaby mi sie czerwona lampka.
        • niktmadry Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:48
          Ja przypuszczam, że matka po pracy ma zwyczajnie sporo obowiązków domowych a niania ma się TYLKO zajmować dzieckiem. Wiadomo, że dziecko w tej sytuacji będzie wolało nianię. Mama pierze, gotuje, prasuje a niania układa wieżę z klocków i przebiera lalki. Ale masz rację - ja nie pozwoliłabym na to, żeby dziecko mówiło do niani "Mamo".
    • zielona.limonka Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:44
      Szczerze? Zrobiłabym sobie porządną analizę relacji ja - dziecko: ile czasu razem spędzamy, co robimy, jaka jestem w stosunku do dziecka itd. Bo widocznie dziecko ma mnie za mało albo źle, skoro znalazło sobie mamę zastępczą. A kiedy już przeanalizowałabym, w czym mamy problemy, starałabym się je naprawić - np. ograniczyć czas spędzany na innych rzeczach, a poświęcić go na zabawę z dzieckiem albo nie wrzeszczeć na dziecko itd.
      Na pewno nie zwolniłabym niani - skoro dziecko jest z nią tak związane, to zrobiłabym mu tym wielką krzywdę, a sama nic bym nie zyskała. Bo w tej sytuacji naprawdę nie chodzi o nianię, tylko o to, co dzieje się źle w relacji matka - dziecko.
    • gaskama Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:48
      Sytuacja nie jest normalna. Analizuje, kto dal ciala. Bardzo prawdopodobne, ze matka spedza za malo czasu z dzieckiem, spedzony czas jest nieefektywny. Dziecko nie ma oparcia w matce i szuka go w niani. Niestety znam takie przypadki w realu. Malo prawdopodone, ze niania jest psychopatka i swiadomie pracuje nad dzieckiem podkopujac pozycje i wiarygodnosc matki. Takie cos zdarza sie glownie w ametykanskich filmach klasy ź.
    • ophelia78 Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 16:49
      Spędzam z dzieckiem wiecej czasu i buduję z nim więź.
    • neffi79 Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 17:39
      zwalniać? cieszyłabym się , ze dziecko ma tak dobrą więz z nianiąsmile
    • ichi51e Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 17:42
      Dzieciak jest na etapie lapania niani za noge i placzu mamusiu nie zostawiaj mnie jak matka z pracy wraca big_grin
      Ja tam radzilam poslac do przedszkola big_grin ale ematka bardziej wyrozumiala big_grin
      • zielona.limonka Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 17:44
        O matko, ciebie to bawi? Szkoda dzieciaka.
      • elle.hivernale Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 17:51
        Trzylatka posłałabym do przedszkola niezależnie od relacji z nianią.
      • yenna_m Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 17:55
        zamontowałabym kamerki w domu żeby sprawdzić o co chodzi i ustalić czy niania nie jest źródłem problemu
        • elle.hivernale Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 17:57
          Jak radykalnie big_grin
    • kawka74 Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 18:50
      > Zwalniacie nianie czy macie na to wywalone.

      Wybieram opcję trzecią - prostuję dziecko w kwestii nazewnictwa, udaję, że nie słyszę, jak mówi, że woli nianię ode mnie (jeśli jest to kwestia tego, że więcej czasu spędza z nianią, niż ze mną, to przykre, ale muszę to wziąć na klatę, o ile nie mam żadnych możliwości zaprowadzenia zmian w życiu zawodowym), i zatrudniam nianię dalej.
      Zakładam, że niania ma zdrowy stosunek do sprawy, podziela mój punkt widzenia, również prostuje potomka w kwestii nazewnictwa i nie uważa się za drugą, lepszą mamusię czy coś w tym rodzaju.
    • zona_mi Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 19:19
      Potraktowałabym to jako manifestację i zastanowiła się nad własnymi kontaktami z dzieckiem.
      Raczej nie zwolniłabym niani, choć byłabym trochę zazdrosna, ale to problem, który musiałabym sama rozwiązać.
    • iziula1 Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 19:58
      Niania zostaje a ja matka więcej czasu AKTYWNIE spędzam z dzieckiem.
    • monikaj21 Re: Pytanie - tylko szczerze! 04.07.14, 23:49
      Moja córka swego czasu wolała spędzać czas z nianią niż ze mną - niania była 100% dla niej, wymyślały przeróżne zabawy, przedstawienia, etc. Jak wracałam do domu czasem witało mnie 'o nie.. już?' Bardzo się cieszyłam, choć w swoim otoczeniu też słyszałam głosy, że trzeba ją zwolnić, bo młoda za bardzo ją lubi smile
      Niania pracowała u nas 5 lat (potem z młodszym), odeszła 4 lata temu ale dla dzieci nadal jest ukochaną ciocią.
      Jako mama zastanowiłabym się dlaczego dziecko chce nazywać nianię mamą i popracowała nad tym.
    • sofija_biala Re: Pytanie - tylko szczerze! 05.07.14, 12:36
      Ja byłam taką nianią-ciocią dla córki mojej przyjaciółki.
      Ja byłam głownie od atrakcji, mama też od wymagań, więc kiedyś padło zdanie, czemu ciocia nie jest mamą, a mama ciocią.
      Obie (te dorosłe) nie robiłyśmy problemu, podeszłyśmy spokojnie do sprawy. Fajnie, że mała dobrze czuje się ze mną, tłumaczyłyśmy tylko, że mama to mama, ciocia to ciocia i dobrze mieć dwie życzliwe dusze obok siebie.
      Dziecko ani my uszczerbku psychicznego nie mamy do dziśwink
      • sofija_biala acha 05.07.14, 12:37
        i nikt mnie nie zwolnił wink
    • mynia_pynia Re: Pytanie - tylko szczerze! 05.07.14, 16:56
      Mój syn też mi powiedział ze woli ciocię - czyli moja siostrę - ona jak przyjeżdża to jest tylko jego, razem wykradają chipsy, galaretki i czekolady i jedzą za moimi plecami - też bym taką kochała bardziej wink.
      Zresztą ja tez wolałam swoje ciocie od mamy wink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka