wuika
21.07.14, 11:44
są takie drogie?
Rozumiem, że stanik kosztuje, ile kosztuje. Pewnie uszycie go nie jest proste - żeby te wszystkie koroneczki, fiszbineczki, ramiączka, etc. trzymały nie tylko siebie, ale i biust.
A takie majtki, takie do kompletu? Nie mówię o nie wiem jak wywalonych w kosmos koroneczkach, ale najczęściej to są dwa-trzy-cztery kawałki materiału, wcale nie specjalnego przeznaczenia (nie chodzi mi o bieliznę korygującą, tylko najnormalniejsze w świecie figi), zszyte razem (no dobra, pod kolor do stanika) i potraktowane lamówką. A w przecenach sa po 60 i więcej zeta.
Próba dorzucenia jeszcze marży do i tak raczej drogiego stanika, czy jest tam jeszcze jakaś tajemnica, która usprawiedliwiałaby taką cenę majtek?