No prawie

Chodzi o taką sprawę. Moja mama chce zaliczyć taką trasę: Warszawa-Sydney-Toronto-Warszawa, w lutym 2015. Czas podróży to ok. 15-20 dni. Poszła do jakiegoś biura z biletami lotniczymi i jak jej podali cenę to mało nie padła z wrażenia - policzyli jak za 3 odrębne bilety lotnicze. Wyszło sporo powyżej 10 tys.
Czy jest jakakolwiek szansa, żeby odbyć taką podróż w granicach 5-6 tys? Sydney z Toronto mogą być zamienione kolejnością. Może ktoś z Was ma jakiś patent jak to zrobić w miarę tanio?