Dlaczego ta książka kosztuje ok. 50 zł?
Ktoś ma jakiś pomysł, jak to racjonalnie wytłumaczyć?
Bo ja jestem w szoku. Kupiłam córce, bo to klasyk i fajny, akurat na jej poziom czytania.
Ale czy to nie jest książka która powinna być powszechnie dostępna?
A za ta cenę moim zdaniem nie jest.
I wg mnie nic w sposobie w jaki jest wydana nie tłumaczy tak wysokiej ceny. Co prawda jest w twardej oprawie, no ale to chyba aż tyle nie kosztuje?
A wersji tańszej, w miękkiej oprawie nie ma wcale.
Jak to się ma do rzekomych starań, żeby edukacja była jak najbardziej dostępna i powszechna?
To sobie popisałam, bo się otrząsnąć z wrażenia nie mogę