najma78
02.08.14, 09:02
m.bbc.co.uk/news/world-asia-28617912
Surogatki pomgaja parom miec upragnione dziecko. Uwazam ze jesli robia to bezinteresownie ok ale jesli obie strony moglyby skorzystac czyli jedna finansowo to tez nie widze w tym nic nieetycznego, moim zdaniem to nawet lepsze. Sposob na posiadanie potomstwa dobry jak IVF.
Pytanie czy surogatka ma prawo decydowac o nie losach dziecka, ktore nie jest jej? Ona przeciez wynajela swoje cialo czasowo, za pieniadze, rodzice prosili ja o aborcje cborego plodu a ona odmowila z powodow relkgijnych. Plody nalezaly do rodzicow wiec to oni mieli prawo decydowac o ich losie. Czy sluszne sa pretensje do rodzicow? Moim zdaniem nie. Zreszta akurat ta usluga byla nielegalna.