alexa0000
14.08.14, 12:16
Dorwałam w wersji papierowej, ale patrzę i jest juz tu:
nauka.newsweek.pl/otylosc-amerykanie-i-otylosc-neweek-pl,artykuly,344959,1.html
Niesamowite, nie wiedziałam, że jest AŻ tak zle.
6 milionów skrajnie otylych ( 50 kg i wiecej powyżej normy)
75% ludzi ma tzw zwykła nadwagę ( 15-16 kg u faceta o wzroscie 1,75).
Otyli są w policji, otyli w wojsku, szpitale zamawiaja wzmocnione konstrukcyjnie łozka, podnosniki, wagi. Przez zwiekszona wagę zatonął prom, bo norma wynosiła 68 kg dla 1 osoby, a de facto ludzie ważyli 800 kg wiecej.
Wspólczuję im, zajedzą się na smierć. Lecą po równi pochyłej, nie sądzę, że cos uda się zrobić, bo... tylko 24 % juz uważa,że otyła osoba jest mniej atrakcyjna od szczupłej. A było ponad 55%.
Dlatego też niestety, ale ten nasz brak akceptacji dla otyłosci ( nie mylic z chamstwem w stosunku do toyłych) jeszcze nas jakos trzyma na powierzchni. Nie chciałabym ,żeby u nas było tak, jak w USA, sorry.