Dodaj do ulubionych

Ta przeklęta oponka!

20.08.14, 12:55
Schudłam. Naprawdę schudłam. Na brzuchu zarysował się kaloryferek.
Moje ulubione szpilki, niedawno kupione, zrobiły się za duże.
Obrączka zrobiła się luźna.
Trzeba było wyskoczyć z kasy na nowy biustonosz.

A oponka nadal tam jest!!!! I stare ulubione bojówki się nie dopinają!
Obserwuj wątek
    • zlotarybka_1 Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 13:01
      lacze sie w bolu...
      Jestem chuda jak patyk, BMI duzo ponizej normy a oponka jest jak byla....
    • dziennik-niecodziennik Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 13:03
      ale ona jest, czy Ci sie wydaje że jest? smile
      idz na konsultacje z jakimś trenerem. i dietetykiem moze.
    • motyllica Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 13:24
      "Na brzuchu zarysował się kaloryferek..."

      to w takim razie gdzie masz tę oponkę, na plecach?
      • mozambique Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 13:28
        no jak to ?

        kaloryfer sie zapowietrzył smile

        a tak serio 0 to jak najbardziej mozliwe , sama tak maialam , miesnie rysowały sie gdzes tak od żeber do pępka
        niżej - miekka poducha smile
      • kocianna Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 13:52
        Na plecach też. I na boczkach. I w biodrach.
    • zuzann-a Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 14:28
      A to stopy w trakcie odchudzania Ci się kurczą? Ja też tak chcę!
      • mozambique Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 14:31
        zdarza sie

        lubie bardzo otyli po schudnieciu duzo kg zmieniili numer obuwia
        w druga strone tez to idzie - ja po ciąży mam numer stopy wiekszy o rozmiar
        • zuzann-a Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 14:49
          Że w drugą stronę to wiem bo też po ciąży mnie to spotkałosad
      • kocianna Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 14:44
        Pół rozmiaru sad Muszę jakieś wkładki silikonowe kupić, bo buty klapią sad
    • jola-kotka Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 14:48
      Zrób sobie liposukcje,ja nie rozumiem po co to tak się wkurzac żyć z czymś co przeszkadza jak można się tego pozbyć w kilka godzin.
      • riki_i Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 17:11
        Hahahaha, to się dowiedz jak się tyje po liposukcji.

        Litościwie podpowiem - bardzo nienaturalnie
        • mozambique Re: Ta przeklęta oponka! 21.08.14, 11:32
          zaciekawils mnie - czyli jak ?
          i dlaczego akurt tak ?
          • thea19 Re: Ta przeklęta oponka! 22.08.14, 20:39
            Miejsca odessane nie tyja ponownie.
    • empirical Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 14:50
      Jeśli masz wolne parę kafli, zrób body jet.
    • ira_07 Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 17:02
      Bywa. U mnie znika dopiero przy kilku kg niedowagi. Znika razem z okresem, niestety, a znajomi pytają czy aby nie jestem chora (tak wygląda wtedy moja twarz). Pozostaje się pogodzić wink Ciesz się tym, co osiągnęłaś, nie zatruwaj sobie życia czymś, czego i tak nikt nie widzi (skoro masz zarys mięśni, to dużej tej oponki nie masz).
      • aurinko5 pszenny brzuch 20.08.14, 23:07
        Odstaw gluten a zobaczysz różnice.
        • ira_07 Re: pszenny brzuch 21.08.14, 21:01
          To pszenny czy glutenowy tongue_out ? Bo gluten jest nie tylko w pszenicy. Pszenicy praktycznie nie jadam, raz dziennie (nie codziennie) 2 kromki żytnio-razowego czy żytnia bułka. Moje węglowodany to głównie kasze, ciemny ryż, płatki owsiane, mąki używam gryczanej (choć rzadko). A gluten kiedyś odstawiłam, tak z ciekawości. Żadnej tam różnicy. Nieważne co jem. Całkiem płaski jest tylko przy wychudzeniu i tyle. Teraz jestem na granicy niedowagi/wagi prawidłowej i już powrócił. Niewielki, bo niewielki, ale jednak. Mogę schudnąć, mam silną wolę i łatwo chudnę. Ale wiem, że stracę @ i znów będę mieć twarz jak śmierć. Jeszcze jakaś rada wink ?
      • kosmitka06 Re: Ta przeklęta oponka! 22.08.14, 18:58
        ira_07 napisała:

        > Bywa. U mnie znika dopiero przy kilku kg niedowagi...

        Mam podobnie sad Źle wtedy wyglądam na twarzy, okresu brak sad

        Staram się jeść małe ilości, piję zieloną herbatę i wodę (nie napełniam brzucha tylko małe łyki).
        Odpuściłam sobie bo taka już moja "uroda" niestety indifferent
        • doral2 Re: Ta przeklęta oponka! 23.08.14, 18:18
          kosmitka06 napisała:

          > ira_07 napisała:
          >
          > > Bywa. U mnie znika dopiero przy kilku kg niedowagi...
          >
          > Mam podobnie sad Źle wtedy wyglądam na twarzy, okresu brak sad
          >
          > Staram się jeść małe ilości,.."

          małe ilości jednorazowo, czy w ogóle mało jesz?
          jeśli to drugie, to robisz źle.
          żeby schudnąć, trzeba jeść. tylko inaczej.
    • koronka2012 Re: Ta przeklęta oponka! 20.08.14, 23:31
      Lipolizą zgubiłam oponkę w 3 tygodnie - po jednym zabiegu zgubiłam ze 3 cm w obwodzie. Ćwiczeniami bym się zachetała, dieta nie dla mnie, i tak ważę 55 kilo.
    • doral2 Re: Ta przeklęta oponka! 21.08.14, 20:45
      schudłaś bo się odchudzałaś (dieta znaczy się), czy schudłaś bo ćwiczyłaś?
      przy opcji nr 1 na zgubienie opony małe szanse..
      • kocianna Re: Ta przeklęta oponka! 21.08.14, 22:26
        A jedno i drugie smile Mam już bardzo ładne mięśnie brzucha. To właściwie nie tyle brzuch, co boczki. Moje ulubione bojówki jestem w stanie dopiąć (ha, nawet panieńskie szorty), ale nad nimi wylewa się sadło. Sadło, którego nie ma wyżej ani niżej.
        • klamkas Re: Ta przeklęta oponka! 21.08.14, 23:49
          Ty lepiej powiedz skąd masz panieńskie szorty wink - wyszłaś za mąż rok temu?. Ja jestem maniaczka - nie mieszczę się/wiszą na mnie/nie noszę, bo nie - lądują w sklepie charytatywnym. Z takich sprzed lat to mam kieckę ze studniówki (kocham ją miłością gorącą, choć już nigdy jej nie założę) i sukienkę ze ślubu. I jedne spodnie turystyczne. I wsio.
          • kocianna Re: Ta przeklęta oponka! 22.08.14, 08:58
            Hehe, kocham moje panieńskie szorty miłością wielką i czystą, a roztyłam się solidnie dopiero rok temu. Też wywalam zbędne ciuchy, bo mam małą szafę, przy przeprowadzce to chyba pół szafy trafiło do Caritasu, ale szorty akurat zostały - nie zamierzałam wymieniać garderoby z powodu zbędnych kilogramów, zamierzałam pozbyć się kilogramów.
        • doral2 Re: Ta przeklęta oponka! 22.08.14, 18:10
          kocianna napisała:

          > A jedno i drugie smile Mam już bardzo ładne mięśnie brzucha. To właściwie nie tyle
          > brzuch, co boczki. Moje ulubione bojówki jestem w stanie dopiąć (ha, nawet pan
          > ieńskie szorty), ale nad nimi wylewa się sadło. Sadło, którego nie ma wyżej ani
          > niżej...'

          to znaczy, że jeszcze musisz nieco poczekać na pozbycie się opony.
          nie da się tak szast prast. tłuszcz zgromadzony w jamie brzusznej i na biodrach jest mocno oporny i trzeba więcej czasu na jego pozbycie się.
          jeśli nadal będziesz trzymać rozsądna dietę i nadal ćwiczyć, to sadzę że w przyszłym roku sytuacja będzie zdecydowanie lepsza.
          nie upadaj na duchu, jeno daj sobie czas.
          cierpliwości...
        • pade Re: Ta przeklęta oponka! 26.08.14, 08:28
          wklejam cytat: I jeszcze jedno - jeśli jesteś w miarę szczupła, ale masz oponkę na brzuchu jej przyczyną może być niedostateczne wysypianie się. Jeśli śpisz mało, masz podwyższony poziom kortyzolu, hormony stresu, który powoduje odkładnie się tłuszczu w dolnej części brzucha.

          jak wiadomo soma i psyche są ze sobą połączonesmile
    • kerri31 Re: Ta przeklęta oponka! 21.08.14, 21:14
      Ćwieczenia brzucha się kłaniają ! Ale nie typowe brzuszki ! Tylko różnych mięśni brzucha, których jest niemało. Pooglądaj ćwiczenia na youtbe. Tam jest ich sporo.
      • lady-z-gaga Re: Ta przeklęta oponka! 22.08.14, 09:02
        Popieram. Jest ogromny repertuar ćwiczen na brzuch, na poszczegolne jego partie. Klasyczne brzuchy są najmniej użyteczne, przynajmniej dla kobiet.
      • cherry.coke Re: Ta przeklęta oponka! 22.08.14, 18:36
        Cwiczenia brzucha nic nie dadza na tluszcz w oponce. Cwiczenia nie redukuja tluszczu miejscowo, tylko wurabiaja miesnie pod spodem. Na tluszcz trzeba ogolne kardio.
    • piepe Re: Ta przeklęta oponka! 21.08.14, 23:15
      No cóż, czas uderzyć do dr Szczyta, innej rady nie ma. Myślę, ze mogłabyś sie załapac na darmową operację, skoro o takim bzdecie jak oponka piszesz na ogólnopolskim forum (a raczej na ogólnoświatowym) - czyli mogłabyś powiedziec "na antenie", ze ci ta oponka tak zycie uprzyksza, ze sie w bojówki nie mieścisz, ze być moze obawiasz sie dotyku męża w tym miejscu, ze odczuwasz dyskomfort biegając (bo oczywiście biegasz), bo ona ci sie tak huśta i plaska i nawet słuchawki tego nie zagłuszają.
      Ja bym z chęcią obejrzała taki program, uwalona na kanapie i dziwiąca się, ze ludzie to mają problemybig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka