Dodaj do ulubionych

wejście do kina

26.08.14, 10:10
Dziewczyny drogie. Ja wiem, że dla wielu zWas to żaden problem, ale dla mnie jest dlatego proszę o w miarę niezgryźliwe wypowiedzi.
Jedziemy na tydzień do moich rodziców. Dla Małego to właściwie obcy ludzie i obce miejsce, nie byliśmy tam od czterech miesięcy i tyle tez nie widział dziadków. Jest też nieprzyzwyczajony do zostawania beze mnie. Ostatnio zostawiłam go na dwie godziny z tatą jak miał pół roku (cztery miesiące temu) i była histeria. Ale to było dawno, w dodatku w porze spania (zwykle zasypia przy piersi) i do tego następnego dnia dostał strasznego kataru, wiec pewnie się źle czuł no i był tylko na cycku. No w każdym razie żaden to wyznacznik. Przez ostatnie cztery miesiące nie wychodziłam na dłużej niż godzinę, czasem go tata na 1.5 godziny na spacer brał. Nie mamy tu też nikogo znajomego nawet więc nie było jak wyjść tylko we dwoje. W skrócie - mały jest właściwie cały czas ze mną, ewentualnie krótko z tatą. Ale jednocześnie to radosne, pogodne dziecko, otwarte na ludzi i dość odważne smile
Jak myślicie - jest szansa, że po kilku dniach przebywania non stop z dziadkami i u dziadków będę mogła się wyrwać z mężem do kina a małego zostawić z nimi? Bardzo bym chciała wyjść na chwile z mężem tylko, kiedyś uwielbialiśmy wspólne kino. Od kiedy mały się urodził nie mieliśmy okazji być choć chwilę bez niego. Ale boję się, że maluch będzie bardzo panikował, że się przestraszy, będzie płakał. No wiecie o co chodzi. Gdyby dziadkowie byli na miejscu to zapewne problemu by nie było wink film jest krótki, 1.5 godziny. Poszlibyśmy po południu jakoś, kiedy maluch w dobrym humorze jest (wieczorami ostatnio jest straszny problem ze spaniem - pisałam o tym w innym wątku). Ale i tak pewnie ze trzy godziny by nas nie było.... On nawet z tatą nie miał okazji na tyle zostać tongue_out
Obserwuj wątek
    • ashraf Re: wejście do kina 26.08.14, 10:18
      Mysle. ze powinno byc ok - wiadomo, nie z marszu od razu po przyjezdzie, ale po kilku dniach mlody zaprzyjazni sie od nowa z dziadkami, oswoi miejsce, przestrzenie, zabawki. Dziadkowie maja ogrod, moga z nim isc na spacer? To ulatwia sprawe! Moga razem zjesc cos dobrego, moga poogladac ksiazeczki, pobawic sie na dywanie... jezeli sa sprawni, to polecam np. tunel z ikei (twoj maly juz raczkuje, prawda?), to wielka frajda dla maluchow, ktore odkrywaja mozliwosci, jakie daje samodzielne poruszanie sie. My, z oczywistych przyczyn, nie widujemy sie codziennie z rodzina, ale przy okazji kazdej wizyty w Polsce zostawiamy mlodego dziadkom i urywamy sie na wieczorna randke - czasami juz po polozeniu go spac, czasami przed. Uwazam, ze jesli dasz wszystkim troche czasu na przyzwyczajenie sie do sytuacji, to spokojnie mozecie sie wybrac do kina smile
      • kjut Re: wejście do kina 26.08.14, 10:38
        Dziadkowie mają ogród, na spacer mogą zabrać, tylko muszę nauczyć ich wiązać mt tongue_out sprawni na szczęście, jeszcze przed 50 wink może kupie chrupki zatem. Będzie atrakcja smile tunelu teraz nie będę miała jak kupić, ale przy okazji się zaopatrzę na przyszłość wink dzięki śliczne!
        • ashraf Re: wejście do kina 26.08.14, 10:45
          Prosze bardzo smile Jeszcze podpowiem, ze jezeli nie masz fizycznej mozliwosci zrobienia zakupow przed przyjazdem do tesciow, zawsze mozesz zamowic np. wlasnie tunel na allegro z dostawa do nich do domu - bedzie przy okazji taniej (bo uzywany). My zawsze zamawiamy mase rzeczy do rodzicow i odbieramy po przyjezdzie.
          • kjut Re: wejście do kina 26.08.14, 10:56
            Niegłupia myśl smile przejrzę allegro zatem smile
    • aaaniula Re: wejście do kina 26.08.14, 10:22
      Nie masz zamiaru jechac na Antarktydę tylko do kina smile jak sie cos będzie dzialo to dziadkowie po Was zadzwonią i wrócicie do domu. Jak maly juz sie odrobine oswoi to próbujcie wyjsc sami choćby na pól godziny na spacer i zobaczycie co będzie.
      • kjut Re: wejście do kina 26.08.14, 10:40
        No właśnie trochę się obawiam, że moja mama postanowi "się przemęczyć" i nie zadzwonić, żeby nam nie przeszkadzać sad
        • lee_a Re: wejście do kina 26.08.14, 10:59
          no i dobrze, mama się przemęczy, dziecku nic nie będzie a wy się wyluzujecie. Ja bym zaplanowała to kino tak, żeby dziecko uśpić samemu i od razu wyjść. Wtedy duża szansa, że zdążycie wrócić zanim się przebudzi. Bo zakladam, że to wyjście do kina to wieczorne raczej?
          Dla pocieszenia, że różne rzeczy się udają - moja córka miała 11 miesięcy jak została sama u moich rodziców na tydzień, bo ja wyjeżdżałam na delegację. Fakt, że wcześniej do innych ludzi przyzwyczajona, bo była z opiekunką od 6 miesiąca życia, ale dziadków widywała raczej bardzo rzadko.
          • kjut Re: wejście do kina 26.08.14, 11:17
            Nie dobrze. Byłabym spokojniejsza mając pewność, że skoro nie dzwoni to znaczy ze jest ok. Ciężko mi będzie odpocząć jak będę cały czas myśleć czy tam jakiejś rozpaczy nie ma.
            Wyjście raczej zaplanujemy na popołudnie, bo ostatnio wieczory są ciężkie.
    • laszlowa Re: wejście do kina 26.08.14, 11:28
      Moim zdaniem nie będzie problemu po kilku dniach przebywania Małego z dziadkami.Jeśli się boisz - zrób próbę dzień przed - pokręć się po okolicy gdy Mały będzie z Dziadkami - w razie "w" zadzwonią po Ciebie. Ja Małą zostawiłam na pół dnia z babcią, którą widzi bardzo rzadko, wszystko było cacy. Co do tunelu z Ikei- moja córcia jest młodsza, niecałe 9 miesięcy, ale tunelu się boi - więc w nowym miejscu nie dawałabym jej go tym bardziej - ale oczywiście może jest wyjątkiem bo też słyszałam że większość dzieci go lubismile
      • kjut Re: wejście do kina 26.08.14, 12:13
        Z tą próbą dobry pomysł. Pójdę z mężem na rolki przynajmniej pierwszy raz od kiedy w ciążę zaszłam wink
    • bea-luz Re: wejście do kina 26.08.14, 11:43
      Kiedy moi rodzice do nas przyjechali to mielismy okazje wyjscia wlasnie do kina I z niej w koncu nie skorzystalismy. Bardzo zalowalam ale okazalo sie, ze to my mielismy wiekszy problem z zostawieniem go niz on z zostaniem z dziadkami. Nic nie szkodzi sprobowac, nasz wyznawal zasade "co z oczu to z serca" bo kiedy nas nie bylo to nie bylo do kogo plakac wink))))
      • kjut Re: wejście do kina 26.08.14, 12:12
        No ja tez się zastanawiam czy nie wymięknę tongue_out
    • leminia Re: wejście do kina 26.08.14, 15:48
      Jeśli to wyjście nie jest w porze wieczornego usypiania albo dziennej drzemki - a piszesz że nie - to moim zdaniem śmiało powinniście pójść smile Daj małemu kilka dni i obserwuj jak czuje się z dziadkami. Stwórz kilka okazji żeby został z nimi sam. Skocz do pobliskiego sklepu, weź dłuższą kąpiel albo wybierzcie się na te rolki smile Jeśli mały nie wpadnie w panikę gdy zostanie z nimi sam to moim zdaniem nie ma się czego obawiać. Jestem pewna że dziadkowie nie pozwolą mu się nudzić a więc bedzie to czas pełen wrażeń. Spacer jest bardzo dobrym pomysłem! A co to telefonu w razie potrzeby to podejrzewam że gdyby było baaaardzo źle to dziadkowie zadzwonią, jeśli dzwonić nie będą to znaczy ze dają radę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka