sueellen 26.08.14, 23:37 znowu ma wybuchnąć. Czy któraś straciła lot z powodu wybuchu kilka lat temu? Jak wyglądała procedura? Dostawałyście zwrot za bilet? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sanciasancia Re: Eyjafjallajokull 26.08.14, 23:47 > znowu ma wybuchnąć. Czy któraś straciła lot z powodu wybuchu kilka lat temu? Ja > k wyglądała procedura? Dostawałyście zwrot za bilet? Byy bezproblemowe zwroty za bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Eyjafjallajokull 27.08.14, 06:21 A to nie jakoś inaczej się ten wulkan nazywa? Chociaż też śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Eyjafjallajokull 27.08.14, 07:57 Teraz kotłuje się pod wulkanem Bardarbunga. Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: Eyjafjallajokull 27.08.14, 10:08 Znajac moje szczęście wybuchnie w drugiej połowie września Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Eyjafjallajokull 27.08.14, 11:00 Do mnie ma przyleciec gosc w poczatku wrzesnia, wiec albo go uziemi i nie przyleci, albo go uziemi u mnie i nie wyjedzie od nas Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Eyjafjallajokull 27.08.14, 11:02 Córka nie doleciała na zajęcia w Monachium ale czekałyśmy wyjątkowo na kupno biletu do ostatniej chwili . Chyba Bóg nad nami czuwał bo zawsze kupujemy z wyprzedzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Eyjafjallajokull - a co z hotelami? 27.08.14, 19:07 Z przelotem sprawa teoretycznie prostsza - nie odbył się, przewoźnik nie zrealizował usługi, ale co z rezerwacjami hoteli jak się nie da dolecieć? jak się nie odwoła w dopuszczalnym czasie to nie ma zmiłuj, czy jednak można liczyć na zwrot? czy płacenie kartą daje wówczas jakąś szansę na zwrot? czy w takich wypadkach działa chargeback? Odpowiedz Link Zgłoś