Dodaj do ulubionych

Koty to dranie

30.09.14, 16:14
Znowu tranzytowa kotka podrzuciła male kociaki.
Pięć sztuk rozkosznych dzikusów, które teraz trzeba jakoś oswoić, zaopatrzyć w szczepienia i odrobaczanie i wydać w dobre ręce. Zapewne przestala karmić więc zrzuciła kłopot na ludzismile
Małe biegają po trawniku, na nasz widok czmychają pod krzewy ogrodu.
Z tranzytowych kocich samców przysposobiliśmy już dwa, a w zeszłym tygodniu od sasiadów przyszło male poldzikie coś o rdzawym kolorze sierści. Sąsiedzi go nie chcieli, bo to też desant niewiadomo skąd.
Rust ma już dom, dzisiaj idzie do kolezanki.
Wczesniej, w ciągu dwóch lat oddaliśmy 4 kocięta - również podrzucone przez nieznaną nam kocicę.

Dlaczego znowu my??sad
Najchętniej zlapalabym te male dzikusy i wzięła do domu, by szybko oswoiły się z ludzką rasą. Tylko jak je złapać?
Dopiero gdy będą oswojone i zaopatrzone mogę szukac domow.
Chce mi się płakać, kurcze, po co mi ta wrażliwośc na los kotów, same kłopoty sad
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Koty to dranie 30.09.14, 16:19
      Przeprowadź się do mieszkania w bloku.
    • bei Re: Koty to dranie 30.09.14, 16:23
      No tak, masz rację, mieszkalam w bloku, do piwnicy nie chodziłam więc nie widzialam kotów, czasami tylko bylo czuć ich betonowe toalety.
    • alsk9 Re: Koty to dranie 30.09.14, 16:25
      Jesteś pewna, że to kocica podrzuciła? A nie jacyś "uczynni" sąsiedzi lub obcy ludzie, ktorym się nie chciało kotami zająć bo to kłopot i koszty?
      Na działkę do rodzicow kilkakrotnie ktos podrzucił male koty. Zwyczajnie przywożą wieczorem samochodem i jak nikt nie widzi to kociaki zostawiają żeby się kłopotu pozbyć. Ludzie zostawiają kocięta na przystanku autobusowym, w lesie lub w rowie przy drodze.
      Jednego roku piątką podrzuconych małych kotów zaopiekowała się.... nasza suczka. Przygarnęla i mieszkała z nimi w budzie.
      • aqua48 Re: Koty to dranie 30.09.14, 16:29
        Kocica może "podrzucić" komuś kocięta? To chyba ludzie. Zauważyli, że bierzecie.
        • iwoniaw Też sądzę, że to ludzie 30.09.14, 17:56
          Kocica może, owszem, porzucić małe - ale właśnie porzucić, na zdechnięcie, takie malutkie, że jeszcze same nie bardzo są w stanie polować, a nawet jeść. Podrzucić "odchowanych" - nie. Gdy kocica przestaje karmić, odgania młode od siebie, żeby sobie same zaczęły radzić, ale nie zaprowadza ich do niczyjego ogródka, tylko żyją one mniej więcej tam, gdzie się urodziły i zostały odkarmione.
      • kama265 Re: Koty to dranie 30.09.14, 18:09
        ja znalazłam mojego w rowie przy drodze uncertain
    • marychna31 raczej ludzie to dranie... 30.09.14, 16:32
      U mnie pojawiają się małe kotki po przejeździe samochodu przez ulicę, zatrzymującego sie przy różnych posesjach i przerzucaniu maluchów przez płot.

      Trzeba wyłapywać i kastrować/sterylizować. Nie ma innej drogi.
    • olinka20 Re: Koty to dranie 30.09.14, 17:49
      Bei ty spod Krakowa jestes nie?
      Poszukaj na stronie schroniska, albo krakowskich fundacji czy nie ma gdzie wypozyczyc klatki- łapki i mozesz wtedy złapac dzikuny duzo łatwiej. Ale teraz jst jakis ogromny wysyp kociąt, az mi rece opadaja jak po raz setny widze ogłoszenie- przygarnelismy kotke i była w ciazy i mamy male, co robic droga redakcjo uncertain
      Wspolczuje sad
      • tango_basia Re: Koty to dranie 30.09.14, 18:04
        Oczywiście, że są kocice, które porzucają młode. Mnie uraczyła trójką maluchów i dopiero teraz, rzutem na taśmę przed zimą udało mi się znaleźć miejsce dla ostatniego. Nie czekaj z szukaniem domów dla nich, bo naprawdę jest trudno.
    • anula_anka Re: Koty to dranie 30.09.14, 18:19
      E tam

      Ludzie to dranie!
      Mój nowy nabytek ledwo wyżył wyciągnięty z zawiązanego worka.

      Taka kotka to przynajmniej podrzuci, nie zawiąże w wór, nie utopi...
    • ichi51e Re: Koty to dranie 30.09.14, 18:31
      A co niby? Miala je do kociej 30 utrzymywac i potem jeszcze mieszkania kupic? big_grin
    • andaba Re: Koty to dranie 30.09.14, 18:40
      bei napisała:

      > Dlaczego znowu my??sad



      Bei, nie marudź. Ja mam Małą-podrzutkę na zbyciu, że nie wspomnę o tych wykarmionych_prawie_że_piersią, no i dzieciach, jak to nazywasz, "tranzytowej" Konstytucji.



      Nie jesteś sama smile
      • zlotonaiwnych Re: Koty to dranie 30.09.14, 18:51
        nie znoszę kotów, są wredne
        • bei Re: Koty to dranie 30.09.14, 19:10
          Andabo, chylę czolo, wykarmilas noworodki kociesmile
          Czyli u nas luksus, są odchowane na tyle, że same jedzą.


          Uśmiałam się z tej kociej trzydziestki i zakupu mieszkania big_grin

          Miski stoją na tarasie, pora karmienia to pora prób głaskaniasmile
          Trzymajcie kciuki, bym zdąrzyla je oswoić, tylko takie mają szansę na dom.
          Z pięciu juz dwa zamówione. Ludzie to dranie- no też sad
          • zuzanna56 Re: Koty to dranie 30.09.14, 19:49
            Dobrze że są tacy ludzie jak ty smile

            U mnie chodzi mały i dziki kociak. Nie daje się złapać. Dokarmiam. Zobaczymy co dalej będzie.
    • jehanette Re: Koty to dranie 30.09.14, 23:13
      Jakoś zwierzęta wiedzą, gdzie się przytulić. Sama miałam z wpadki psa, najkochańszą psią emerytkę na świecie, oraz mam kota.

      U znajomych rodziców, którzy mieszkają na głębokiej wsi mazurskiej, to już ludzie wiedzą że u nich zwierzę nie zginie, i im podrzucają przez płot uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka