Gdy jej epartner wraca któryś dzień z kolei późno, oj późno. I nie żadna zmyła, że ten powód późnego powrotu to panna Krysia Asystentka

tylko sprzężenie pracoholizmu pana, gorącego okresu w pracy i tego, poczucia, że pan może bo żona w domu.
Co zatem robicie: radośnie wręczacie bachorstwo, skoro był w pracy, to teraz sobie odpocznie z dziatwą, czy też szykujecie obiadek, pozwalacie zjeść w spokoju a potem pooglądać tv/laptoka/tableta....