Dodaj do ulubionych

Wjechał mi gościu w auto

08.10.14, 10:12
i przydzwonił w hak. Poza plastikową nakładką na hak na moim aucie uszkodzeń nie widać żadnych, jego zderzak rozwalony. Zajechał mi drogę inny gościu zjeżdżający z ronda z wewnętrznego pasa-my jechaliśmy po zewnętrznym, ja zdążyłam zahamować, gościu za mną już nie. Wina ewidentnie pana który mi w tył wjechał choć on się łudzi, że pociągnie tego który mi drogę zajechał tak, że musiałam nagle hamować-na rondzie jest monitoring i facet pojechał do monitoringu.

Ale do rzeczy, czy powinnam teraz jakoś sprawdzić to moje auto w serwisie czy coś czy coś jednak nie zostało uszkodzone? na gościa koszt? jak to wygląda? sorki za głupie pytania ale pierwszy raz w żyicu byłam uczestnikiem stłuczki. Mam do pana wizytówkę i numery auta.
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:21
      ja bym zadzwonila do jego ubezpieczyciela po prostu, zeby dowiedziec sie o procedury
      albo nawet i swojego
      tez wolalabym jakas diagnostyke po stluczce miec
      a z facetem sie dogadaj
      moze zamiast sie szarpac z ubezpieczeniem za 100 zl przegladu da ci do fartuszka i zalatwisz sobie sama?
    • jusiakr Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:23
      Wzielas od pana oswiadczenie na wszelki wypadek?
      Pewnie wiekszych zniszczen nie ma, ale... Ja bym podjechala sprawdzic, szczegolnie jezeli auto nowe. Jezeli by cos wyszlo - wez fakture za przeglad, zeby moc udokumentowac koszty.
      • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:26
        Nie wzięłam, miejsce było słabe duże rondo w centrum miasta i nie było jak stanąć na spokojnie bo blokowaliśmy ruch ale jest monitoring rzeczywiście wiec jakby co chyba nie ma problemu. Obejrzałam moje stwierdziłam ,że uszkodzeń nie ma, wzięłam namiary na Pana i tyle-może faktycznie za mało.
        Auto nowe nie jest.
        • b-b1 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:35
          Sprawdź dokładnie-mój znajomy miał podobny wypadek-facet wjachał mu w hak i jako, że jego auto nie miało żadnych widocznych uszkodzeń, zgodził się rozjechać w pokoju bez wzywania policji.
          Zdziwił się bardzo jak już dojechał do domu-chciał otworzyć tylne drzwi i coś trudno mu szło -pojechał do serwisu-okazało się, że siła uderzenia w hak kumuluje się wewnątrz-środek samochodu był przesunięty o parę centymetrów-samochód musiał oddać do kasacji.
          • crises Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:37
            Dokładnie tak, mogło dojść do naruszenia konstrukcji. Należy sprawdzić samochód.
          • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:38
            No to wyślę męża wieczorem do jakiegoś serwisu-dramatu się nie spodziewam bo to zatłoczone rondo i prędkości nie dało się rozwinąć, wszyscy się toczyli raczej niż jechali normalnie.....
          • jamesonwhiskey Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 11:06
            pospawany z 3 to mu popuscily spawy i sie sily skumulowaly buehehehe w srodku
    • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:30
      a napiszcie mi jeszcze taki głąb co mi tą drogę zajechał to nie poniesie żadnej odpowiedzialności? kurka wolałabym sama w niego przydzwonić w tym układzie-też byłaby jego wina a przynajmniej jakies konsekwencje by poniósł...czy jak sprawdzimy monitoring to gościa mogą ścignąc i mu jakiś mandat wlepić chociaż? bo ewentualne naprawy mojego auta to i tak będą z oc pana który we mnie wjechał przecież...
    • solaris31 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:48
      miałam przypał ze stłuczką, sprawca chciał się wyprzeć mimo podpisanego oświadczenia - od tej pory wiem, że bez policji z miejsca się nie ruszę i żadnych oświadczeń pisać nie będę.



      • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 10:56
        Wiesz jakbym widziała, że coś sie stało z autem to byłaby inna sprawa chociaż na Policję niekoniecznie miałam czas czekać, uznałam, że monitoring to załatwi w razie jakby co...
        • solaris31 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 11:01
          załatwi albo nie - a kto Ci zabezpieczy ten monitoring, jeśli nie zgłosisz zdarzenia?
          • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 11:05
            Zgłoszę jak się okaże dzisiaj , że coś nie teges z autem a jakby było widocznie nie teges to przecież zgłosiłabym od razu.
      • misiu-1 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 11:59
        Do wzywania policji obecnie należy podchodzić bardzo powściągliwie i robić to tylko w razie absolutnej i bezdyskusyjnej pewności co do swojej niewinności. Coraz powszechniejszą praktyką jest bowiem zatrzymywanie przez policję praw jazdy z byle powodu, jeśli tylko da się do zaistniałej sytuacji doczepić art. 86 KW ("zagrożenie bezpieczeństwa"), a skoro zdarzyła się stłuczka, to zagrożenie bezpieczeństwa jest oczywiste.
      • szarsz Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 12:22
        > miałam przypał ze stłuczką, sprawca chciał się wyprzeć mimo podpisanego oświadczenia - od tej pory
        > wiem, że bez policji z miejsca się nie ruszę i żadnych oświadczeń pisać nie będę.

        Nie musisz wzywać policji, możesz sama podjechać na posterunek ze spisanym oświadczeniem.
    • kamunyak Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 13:49
      ciekawe co pokaże monitoring...bo ja już kilka razy miałam przypadek, że ktos wpakował się na zewnętrzny pas podczas kiedy ja sygnalizowałam zjazd z wewnętrznego, czyli będąc na drodze z pierwszeństwem, jakby nie było.
      • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 13:56
        Ale ja się nigdzie nie pakowałam tylko jechałam sobie zewnętrznym pasem a gościu zajechał mi drogę....
        • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 13:59
          o wyglądało to dokładnie tak:
          www.zyciekalisza.pl/?str=116&id=56503
      • peonka Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 14:15
        A dlaczego będąc na wewnętrznym masz pierwszeństwo? Co to za reguła?
        • kamunyak Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 14:16
          nie mam pierwszeństwa na wewnętrznym pasie tylko na rondzie. Z reguły, przed każdym rondem jest odpowiedni znak.
          • kamunyak Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 14:23
            dodam dla jasnosci, że zwykle jest tak, iz kierowca znajdujacy sie na zewnetrznym pasie wjeżdza później, po mnie - bo ten który wjechał ze mną równolegle raczej zjechał wczesniej/zjeżdża ze mną.
            Czyli, jeśli wjeżdża po mnie to raczej nie powinien wjechać jeśli ja sygnalizuje zjazd, będąc na drodze z pierwszeństwem.
            Z reguly, oczywiscie. Bo czasami są kierowcy, którzy całe rondo przejeżdżają zewnętrznym pasem. A czasami są ronda duze, turbinowe, gdzie ruch jest nieco inny.
        • solaris31 Re: Wjechał mi gościu w auto 09.10.14, 07:32
          > A dlaczego będąc na wewnętrznym masz pierwszeństwo? Co to za reguła?

          a wiesz, co to jest reguła prawej ręki? wink
    • guderianka Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 14:36
      o nie.. uncertain
      • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 14:39
        eee niic się nie stało chyba-poza tym, że się trochę zdenerwowałam...no nic własnie G dzwonił, że przyszedł jego rower a mamy bagażnik na hak to od razu się sprawdzi hakwink
        ale napisz mi lepiej ile czasu u nas monitoring trzymają?wiesz?
        • guderianka Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 14:46
          krótko, tydzień albo dwa
    • slonko1335 Re: Wjechał mi gościu w auto 08.10.14, 22:03
      Umówiłam się na rano w serwisie żeby sprawdzili czy wsio ok choć gościu w serwisie pociesza, że przy tym opisie tego co się stało to nie powinnam się martwić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka