wilowka
14.10.14, 22:51
Czy jest jakaś etykieta ustalająca kto komu towar zakupiony na tablicy/olx donosi?
Sprzedaję parę książek. Pisze do mnie facet, że jak mu podrzucę książkę to on weźmie. Facet z mojej dzielnicy - książka za 6 zł. Ja rozumiem jak by dopytał gdzie mieszkam, zaproponował jakiś punkt kontaktowy, ale mam lecieć w dyrdy do niego bo on łaskawie książkę za 6 zł zanabyć chce?
To normalne?
Jak Wy się umawiacie (szczególnie kiedy sprawy groszowe ?)