Dodaj do ulubionych

Dzieci - płeć.

15.10.14, 17:11
Jak było lub jest u was? Chcieliście urodzić "zdrowe dziecko", czy też chłopca , czy dziewczynkę?
Gdy urodziłam 1 dziecko, nie miałam oczekiwań, chciałam, aby urodziło się zdrowe dziecko, przy drugim porodzie- chciałam urodzić córkę, no ale wyszedł syn nr 2.
Znam za to dwie osoby, które bardzo pragnęły konkretnej płci: jedna koleżanka na synu nr 4 skończyła marzenia o córce, a druga- na 5 córce przestała pragnąć syna.
Chciałabym jednak mieć kiedyś wnuczkę, tym bardziej, że mamy teraz w rodzinie super 2-latkę.
Za to nie rozumiem tego, z czym ja się spotkałam, ale też kilka moich koleżanek: gratulowanie urodzenia syna, a kobiecie, która urodziła córkę, pielęgniarka mówiła: "następny będzie chłopiec".
Jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • aquella Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 17:15
      ja już w przedszkolu wiedziałam że synusia będę miała
      i oczywiście, że zdrowego chciałam wink
    • broceliande Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 17:26
      Myślałam, że będzie Zosia. Takie wewnętrzne przekonanie, po USG też się wydawało, że dziewczyna.
      Urodził się chłopiec.

      Mój mąż tylko pisnął po operacji (jeszcze spałam), że miała być córka i zrobiła się straszliwa afera z tłumaczeniem mu, że tylko ja rodziłam, przyniesieniem nagiego dziecka i podetknięciem mu "jajek" pod nos.
      Mnie też przyniesiono nagiego syna, a nie, jak to było w zwyczaju, w rożku.
      Traktowano mnie bardzo podejrzliwie, bo "może być problem z matką".
      A ja się zakochałam od razu.

      Fajnie było... żałuję tylko, że to moje jedyne dziecko.
      • marzeka1 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 17:36
        Wiesz, ja mam 2 synów , z którym jestem zadowolona, bo fajne chłopaki, ale żałuję, że nie mam córki, tak jakoś- ale nie czułam się, aby rodzić kolejne, aby była córka. Pamiętam, jak te 5 córek rodziła moja koleżanka, bo mąż- wojskowy tak bardzo chciał mieć syna- tego akurat nie rozumiałam.
        • broceliande Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 17:49
          Ale fajnie, dwóch synów!
          Ja żałuję, że nie mam dwójki, chociaż jak o tym marzyłam swego czasu, to wyobrażałam sobie właśnie drugiego syna.
          I jeszcze powiem, może to złośliwe, że często po dwóch córkach jest syn, albo może mi się wydaje, bo znam takie dwie pary, które mają po trzy córki... ta trzecia to miał być syn.
          • echtom Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 09:59
            > bo znam takie dwie pary, które mają po trzy córki... ta trzecia to miał być syn.

            Moja trzecia córka to wypadek przy pracy, ale starsze panie i tak mówiły: "Szkoda, że się nie udało, ale najważniejsze, że zdrowa" big_grin
        • agnieszka77_11 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:40
          Marzeka1, rodzeństwa jednej płci mają zdecydowanie częściej ze sobą lepszy kontakt. Wiem co mówię, mam brata. Zawsze marzyłam o siostrze, o takiej najbliższej przyjaciółce. Cały czas myślę, że fajnie mieć siostrę. Brat i siostra to jednak nie to co dwóch braci czy dwie siostry.
          • lafiorka2 Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 08:41
            agnieszka77_11 napisała:

            > Marzeka1, rodzeństwa jednej płci mają zdecydowanie częściej ze sobą lepszy kont
            > akt. Wiem co mówię, mam brata. Zawsze marzyłam o siostrze, o takiej najbliższej
            > przyjaciółce. Cały czas myślę, że fajnie mieć siostrę. Brat i siostra to jedna
            > k nie to co dwóch braci czy dwie siostry.

            ja kiedyś też tak miałam smile
            a teraz z moimi braćmi(choć zawsze miałam ) mam fajowy kontakt,jak jesteśmy wszyscy dorośli smile
            Mam super kuzynki i przyjaciółki
          • agaja5b Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 12:48
            agnieszka77_11 napisała:

            > Marzeka1, rodzeństwa jednej płci mają zdecydowanie częściej ze sobą lepszy kont
            > akt. Wiem co mówię, mam brata. Zawsze marzyłam o siostrze, o takiej najbliższej
            > przyjaciółce. Cały czas myślę, że fajnie mieć siostrę. Brat i siostra to jedna
            > k nie to co dwóch braci czy dwie siostry.
            Tez tak myslę, mając siostrę i brata nie wyobrażam sobie mieć tylko brata. Niby ok ale siostra to siostra, inny poziom relacji i zrozumienia po prostu. Bez siostry czułabym się samotna, choć nie widzimy sie przez długi czas, i mieszkamy tysiące km od siebie.
    • angusek78 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 17:41
      Ja mam dwóch synów i za każdym razem płeć była dla mnie obojętna. Za to rozbawila mnie moja ginekolog, która przy drugim dwa razy pytała czy na pewno chcę wiedzieć. Jeżeli kiedyś się jeszcze zdecyduje na dziecko (co jest mało prawdopodobne) to chciałabym już córkę
    • koza_w_rajtuzach Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 17:45
      Chciałam mieć córkę - urodziłam córkę. Drugą też chciałam mieć córkę i wg ginekolog była to córka, dopiero w 8 miesiącu dowiedziałam się, że jednak nie. Czy się przejęłam, że to jednak syn skoro wolałam córkę? Nie. Uznałam, że fajnie.
      Więc jakieś tam myśli co bym wolała były, ale też nie było to na tyle mocne, żebym miała być zawiedziona z powodu płci dziecka.
    • 18lipcowa3 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 17:58
      Chciałam mieć zdrowe dziecko, to na pewno.
      Marzyłam skrycie o córce bo uważałam że lepiej odnajdę sie w dziewczyńskim świecie - i miałam rację. Zawsze chciałam mieć siostre, nie miałam, z bratem dogaduję się różnie. Ja nie ematka i kobiecy świat mi bardzo pasuje, mam super kontakty z mamą, babcią, ciotkami i kuzynkami.
      Gdy byłam w drugiej ciązy tez chciałam córkę po to by starsza miała siostrę, w moim otoczeniu siostry mają fajne kontakty, dziewczynie przyda się taka osoba, więc chciałam mieć drugą córkę. Poza tym logistycznie łatwiej.
      Teraz mogłabym mieć syna, ale nie chcę trzeciego dziecka.
      • marzeka1 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 18:05
        Zgadzam się, że logistycznie to lepiej wygodnie pewnie mieć jednopłciowe, ale tak jak patrzę na tę naszą 2-latkę, to widzę jak fajnie jest mieć córkę, no i tak po czasie spędzonym niedawno w nią pomyślałam sobie o pragnieniu syna czy córki.
    • koralik12 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 19:00
      W pierwszej ciąży marzyłam żeby była córka jak się dowiedziałam ze syn to byłam lekko rozczarowana ale do porodu juz mi całkiem przeszło. W drugiej ciąży chciałam drugiego syna (bo chłopcy sa fajni smile) i cieszyłam sie że jest syn.
      • andaba Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 19:11
        Przy pierwszych ciążach było mi wszystko jedno, ale gdy urodziła się córka i jak zobaczyłam jak fajnie mieć córkę to chciałam kolejną. Więc kolejne robiłam na dziewczynkę, ale akurat wyszedł chłopak tongue_out Więc jak następne okazało się dziewczynką, to byłam szczęśliwa.

        Pewnie, że najważniejsze jest to, żeby donosić i urodzić zdrowe, ale nie ukrywam, że ze dwa razy chciałam konkretną płeć.
    • moofka Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 19:08
      bedac w trzeciej ciazy stwierdzam ze najbardziej zainteresowane plcia dziecka sa osoby postronne, a ich uwagi czesto bardzo niegrzeczne
      jako ze po kilku badaniach usg mam rozbiezne opinie doktorów nie nastawiam sie na nic i nie spodziewam konkretnego, oprocz szybkiego i lekkiego porodu wink
      kiedy zapewniam, ze jest mi to absolutnie obojetne, a w sumie i wygodniej byloby miec 3 chlopca teraz, to mnie zapewniaja ze jednak coreczka jest konieczna big_grin
      madrale
      • lola211 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 19:38
        Moofka, moje gratulacjesmile.

        Ja chcialam miec córke i ja sobie urodzilam.Druga tez chcialam córke,ale podskornie czulam, ze bedzie chlopiec.Troche bylam rozczarowana,gdy na USG wyszło,ze plec męska.A teraz jestem bardzo zakochana w moim małym złotolokim chłopczyku.
      • marzeka1 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 19:44
        Moofka, w takim układzie jak Ty teraz była koleżanka moja koleżanka, miała już 2 odchowanych chłopców, potem była 3 ciąża i urodziła córkę, bardzo się z tego cieszyła. Życzę, aby było tak, jak Ty chcesz, a nie inni.
        • moofka Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:11
          dzieki smile
          kiedy sama nie wiem, jak ja chce
          czy moje chcenie zreszta cos zmienia? wink
      • rosapulchra-0 Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 06:48
        Moofka, to ty ciężarówka jesteś! Moje gratulacje! Na pewno będzie zdrowe i fajne bobosmile
    • anika772 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 19:56
      Chciałam dwie córki z niewielką różnicą wieku- i tak mam.
      Trzeci może być chłopiecsmile
    • inguszetia_2006 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 19:57
      Witam
      Ja chciałam dziewczynkę, bo jestem siostrą dwóch braci i o mężczyznach jestem kiepskiego zdania. No... fajni są ci moi bracia, dla mnie fajni, ale zj..bkę im robię zawsze, jak się za mocno samiec alfa w nich uaktywni lub knur domowy. Zawsze są zadziwienie, że "jak to..."?
      Nie mają racji...? Niemożliwe! Przecież są nieomylni! To ja się ciesze, że mam dziewczynkę.
      Pzdr.
      Ing
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:42
        Hmm, no nie wiem, czy jest powód do radości. Teraz będzie musiała się użerać z samcami alfa i knurami domowymi... suspicious
    • edelstein Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 19:57
      Chcialam chlopca,tylko i wylacznie.Nawet nie bralam pod uwage,ze moze byc dziewczynka.
    • guderianka Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:12
      chciałam Kubę-wyszła Starsza
      chciałam Maksa-wyszła Młodsza
      chciałam Marysię-wyszedł Najmłodszy wink

      oj tak, otoczenie się cieszyło, że w końcu będę miała syna, ze w końcu wszyscy będą w domu, że poznam inną stronę macierzyństwa. Mimo nerwa na te sytuacje muszę przyznać, że w jednym mieli rację : poznaję inną stronę siebie i macierzyństwa
      • niutaki Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:22
        W pierwszej ciazy wedlug usg mial byc syn i tak nastawiona poszlam do szpitala, wrocilam z corkasuspicious Potem mialam dwa poronienia i chociaz naprawde jest nam z mezem obojetne jakiej bedzie plci - oby tylko donosic i zdrowe urodzic - to i tak ludzie wiedza lepiejbig_grin Ginekolog mowi, ze bedzie druga corka, a otoczenie tak zaluje, "ze szkoda", "bylaby parka"big_grin No to sie nie kloce przeciez z nimi, bo i tak mi nie uwierza, ze ciesze sie ze bedzie corka.
      • marzeka1 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:24
        No i widzisz Guderianko, mam 2 synów i poznałam tylko stronę macierzyństwa: chłopców i jakoś tak jednak w przyszłości to myślę o tym, aby była wnuczka- jeśli w ogóle będzie big_grin
        • guderianka Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:19
          Zaprawdę powiadam Ci : jest inaczej wink
        • rosapulchra-0 Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 06:56
          Marzeka, ja też znam tylko jedną stronę macierzyństwa smile
          Ale pamiętam, gdy moja koleżanka jakieś półtora miesiąca po mnie urodziła właśnie syna. Gdy ją odwiedziłam w klinice, niedługo po porodzie, to mnie poprosiła, abym przewinęła jej synka, bo sama jeszcze nie czuła się na siłach. No to ja dziarsko (w końcu już trzy dziewczynki miałam) zabrałam się do roboty. Wszystko sobie przygotowałam, chłopca na przewijaku położyłam, rozebrałam delikatnie i.. zamarłam! O rany, jakie dziwne dziecko, rzekłam po ujrzeniu nie tego, co u swoich córek zawsze widziałam. Jak się to obsługuje? Jak mu nie zrobić krzywdy?? Jakoś sobie poradziłam, ale to naprawdę był dla mnie wysiłek wink Nie przeszkadzało to jednak mi zupełnie karmić piersią tej koleżanki dzieci, gdy sama musiała być w pracy, a mnie prosiła o przysługę zajęcia się nimi. Ta sama koleżanka również, gdy rodziłam drugie dziecko, a moja mać strzeliła focha, zajęła się pierworodną, mimo że sama była w zaawansowanej ciąży.
          • guderianka Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 10:40
            Rosa, miałam to samo ze swoim. Tak mi dziwnie było wink
    • yuka12 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:21
      Przy pierwszej ciazy bardzo chcialam miec corke. I mam. Przed zajsciem w ciaze drugi raz zamarzylam o chlopcu z kreconymi wlosami. I mam chlopca z kreconymi wlosami. Ale po doswiadczeniach z obiema plciami stwierdzam, ze chyba latwiej wychowuje mi sie corke, mam z nia lepszy kontakt i lepiej ja rozumiem. Wiec jakby mi sie jeszcze raz zdarzylo byc w ciazy, to oprocz zdrowego dziecka chyba w cichosci ducha bym sie modlila o corke.
    • run_away83 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:24
      W pierwszej ciąży przeczuwałam synka, ale nie zaleźało mi specjalnie na tym, faktycznie urodził się syn. W drugiej intuicja mnie zawiodła, przeczuwałam córeczkę, urodził się drugi synek - ale nie było to rozczarowanie, raczej zdziwienie że mnie intuicja oszukała wink W trzeciej ciąży nawet nie próbowałam zgadywać płci, chciałam tylko donosić i urodzić zdrowe dziecko (w poprzednich dwóch ciążach miałam kupę komplikacji) - urodził się trzeci synek - śliczny, zdrowy, cudowny, kochany. Jestem szczęskiwa jako matka trzech synów, bo trzeci, chić wymarzony, był nieplanowany i uważam go za dar niebios smile

      Moje szczęście odrobinkę mąci jedynie teściowa, która, nim jeszcze dowiedzieliśmy się jaka będzie płeć trzeciego dziecka, nakupowała sukieneczek i spineczek i opowiadała wszem i wobec, jak to będzie wnusi pleść warkoczyki; gdy dowiedziała się, że jednak będzie wnusio, to się popłakała i calkowicie straciła zainteresowanie moją ciąża i majacym się narodzić dzieckiem; a gdy pół roku później okazało się, że szwagierka, która spodziewa się dziecka, bedzie miała dziewczynkę, to teściowa orzekła, że "teraz wreszcie będzie prawdziwą babcią".

      Teksty przypadkowych ludzi, którzy radzą, żebym się nie martwiła "bo następnym razem na pewno będzie dziewczynka" spływają po mnie jak woda po gęsi.
      • vocativa Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 06:33
        Moja teściowa jest co prawda zakochana w naszym synku, ale jako matka 3 synów i babcia 2 wnuków, czasem wzdycha ciężko i mówi "chyba mi tak pisane" big_grin
    • ichi51e Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:28
      Wszystko mi bylo jedno ale zgodnie z tradycja rodzinna chlopiec sie ulagl. Preferencji nie mialam - wiedzialam ze co bedzie to bedzie fajne. Teraz marzy mi sie posluszna kochana usluchana dziewuszka ale wezme co dadza. Najfajniej to byloby jeszcze 3 chlopcow i dziewuszke na koniec... W kazdym razie na usg powiem ze ma nie mowic - chce niespodzianke big_grin rzeczy mam w wiekszosci plciowo obojetne wiec wsjo rawno a jak cos bedzie trzeba to sie dokupi po urodzeniu.
      • rosapulchra-0 Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 06:59
        Ty też zaciążona?
        • ichi51e Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 08:10
          Niestety ciagle nie uncertain ale przynajmniej juz dogadalam i polowek sie zgodzil ze czas na kolejne big_grin tak ze 1/4 sukcesu za mna...
          • rosapulchra-0 Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 08:11
            No to trzymam kciuki za szybkie dwie kreski smile
          • run_away83 Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 08:34
            No to kibicujemy!
    • zurekgirl Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:33
      Chcialam miec corke, zdrowa. Urodzilam corke, zdrowa. Potem chcialam drugie dziecko, zdrowe. Urodzilam synka, zdrowego wink Nie wiem dlaczego tak za mna ta corka chodzila wink Mysle, ze gdybym miala dwoch synow, to planowalabym trzecia ciaze. A tak to czuje sie plciowo spelniona.
    • dzoaann Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:42
      W pierwszej ciazy bylo mi obojetne, urodzil sie syn. W drugiej wsxyscy oczekiwali, ze bedzie dziewczynka, a ja po cichu marzylam o drugim synu. Mialam nadzieje, ze bracia lepiej sie dogadaja. Trafilam i chlopaki sa zgrana para.
      W trzeciej ciazy chcialam dziewczynke, bo bylam ciekawa jak to jest miec corke. Poszczescilo mi siesmile
    • mamciunia_kamciunia2 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 20:46
      napisze krutko: pragne tylko synuw i tylko synuw bede rodzic
      urodzenie curki jest wielkim wstydem dla ojca i calej rodziny
      • bi_scotti Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:10
        Najstarsza miala byc dziewczynka, bo tak sobie zyczyl wspolkreator i w ogole nie bral pod uwage, ze moglby byc chlopiec - poddalam sie sugestii i jest Kobieta wink Ze Srednim od poczatku byly takie przeboje, ze chyba dopiero gdy trzeba go bylo nazwac dotarlo do nas, ze to facet - w czasie ciazy z nim wiedza anatomiczno-medyczna, ktora przyswajalam 24/7 wychodzila mi uszami, nie bylo kiedy myslec o plci. A potem byla piekna, relaxed, joyful ciaza z Najmlodszym, bylam wiec pewna, ze to bedzie znow dziewuszka, bo przeciez niemozliwe zeby chlopiec byl taki bezproblemowy wink I maz i Najstarsza tez bardzo, bardzo chcieli dziewczynki, Sredniemu chyba bylo wszystko jedno bo mial niecale 4 latka i mnostwo wlasnych problemow. Gdy sie urodzil Najmlodszy bylismy bardzo zaskoczeni ale w kolejnych miesiacach udowodnil, ze jest bezproblemowy wiec mimo, ze nie jest dziewczynka jakos go zaakceptowalismy tongue_out
    • kropkacom Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:26
      Chciałam chłopca i dziewczynkę. Dostałam oboje na raz. smile
    • agnieszka77_11 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:34
      Po pierwsze i najważniejsze, żeby było zdrowe. Później, żeby było szczęśliwe w życiu. Następnie płeć.
      • czarna_kita Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:47
        Pierwszą ciąże marzyłam o córce, niestety poroniłam a więc przy drugiej było mi obojętnie bylebym tą ciąże donosiła i byleby urodziło się zdrowe. Urodził sie syn. Trzecia ciąża, skryte marzenie o córce powróciło i po cichu liczyłam na dziewuszkę a jak sie okazało że będą bliźniaki to sobie pomyślałam - Jezusie jak będą chłopcy... 3 chłopów? Żeby chociaż to jedno było dziewczynką... Na usg nigdy nie bylo widać tego drugiego dziecka. A więc całą ciąże na zmianę modliłam sie o zdrowe dzieci i gdzieś tam w głębi duszy o tą dziewczynkę... Dopiero po porodzie sie dowiedzialam co urodziłam i to w sumie mąż mi smsa przysłał, bo bylam po cesarce ze znieczuleniem ogólnym i nawet dzieci nie widziałam. Mąż mi tylko napisał "jest". A więc teraz mam juz wszystkich w domu jak to sie mówi smile
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:37
      Ja chciałam dziewczynkę i byłam trochę zawiedziona, jak okazało się, że będzie chłopiec. Jednak bardzo szybko mi minęło, teraz nie wyobrażam sobie, że mogłam urodzić dziewczynkę. wink A gdybym zaszła w drugą ciążę, to nie płakałabym, gdyby się urodził drugi chłopiec big_grin Trzecia mogłaby być dziewczynka suspicious
      • agnieszka77_11 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:51
        mebloscianka_dziadka_franka napisała:

        > A gdybym zaszła w drugą ciążę, to nie płakałabym, gdyby się urodził drugi chłopiec big_grin Trzecia mogłaby być dziewczynka suspicious

        A najfajniejszy układ to dwóch starszych chłopców i dwie młodsze dziewczynki wink

        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:56
          To też big_grin. Najlepiej bliźniaczki wink Ale to tylko w sferze fantazji...
          • agnieszka77_11 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:59
            mebloscianka_dziadka_franka napisała:

            > To też big_grin. Najlepiej bliźniaczki wink Ale to tylko w sferze fantazji...

            Ja też jestem za. Od razu proszę w załączniku z 6 w Totkabig_grin
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 08:30
              Chyba spotkałam bratnią duszę w internetach wink
    • klubgogo Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:41
      Chciałam urodzić zdrowe dzicko, do końca nie chciałam znać płci. Ale mam znajomego, który tak bardzo chciał syna, że po pierwszej córce zaparł się i prędko chciał miec drugie dziecko, koniecznie syna. Urodziła sie druga dziewczynka, on się rozczarował,małżeństwo się posypało sad
      • bi_scotti Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:49
        klubgogo napisała:

        > Ale mam znajom
        > ego, który tak bardzo chciał syna, że po pierwszej córce zaparł się i prędko ch
        > ciał miec drugie dziecko, koniecznie syna. Urodziła sie druga dziewczynka, on s
        > ię rozczarował,małżeństwo się posypało sad

        Dla wyrownania wink ja mam znajomych z piecioma corkami. Gdy szczesliwa mama byla w trzeciej ciazy, szczesliwy tata wyznal publicznie, ze jesli sie urodzi syn to bedzie podejrzewal, ze nie jego big_grin No i maja 5 corek - facet wiedzial, co robil tongue_out
        BTW, to jest autentycznie jeden z najfajniejszych daddies jakich znam, very, very cool guy i sam twierdzi, ze z kazda kolejna corka stawal sie coraz lepszym czlowiekiem.
        • agnieszka77_11 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:53
          bi_scotti napisała:

          > BTW, to jest autentycznie jeden z najfajniejszych daddies jakich znam, very, ve
          > ry cool guy i sam twierdzi, ze z kazda kolejna corka stawal sie coraz lepszym c
          > zlowiekiem.

          Ciekawe jak będzie reagował na 5 zięciów wink

          • klubgogo Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 22:03
            Na pierwszego to z dwururką, a później odpuści wink
            • bi_scotti Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 22:07
              Narazie ma oficjalnych dwoch, jednego takiego "wiecznego boyfriend" (konkubin? wink ) i jedna stala partnerke jednej z corek (wlasciwie juz fiance, bo slub ma byc w Christmas). Jakos sobie radzi choc tego "wiecznego boyfriend" to sam kiedys do domu przyprowadzil wiec moze sobie po ciuchu w brode pluje, who knows big_grin Najmlodsza z piatki ma dopiero 17 lat - moze ona sprowadzi kogos na kogo dubeltowka bedzie konieczna. Sie okaze wink
        • nanuk24 Re: Dzieci - płeć. 16.10.14, 00:24
          Moja byla sasiadka miala 7 siostr i ani jednego brata.
    • tatrofanka Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 21:54
      priorytetem było dla mnie zdrowie, wiadomo.Płeć miała duze znaczenie dla męza, choć na mękach , że by się nie przyznał.Bardzo pragnął syna-nie, nie- nic z tych rzeczy, że facet powinien miec syna, itp.

      Po prostu mój mąż ma świetną, wzorcowa relację z wlasnym ojcem i chciał taki wzorzec powielać.
      Nasze dziecię kiepsko pozowało na usg, ale na połowkowym lekarz rzucił, że nie widzi jajek, a jak na tym etapie on nie widzi to babka raczej.

      Nie powiem, poczułam rozczarowanie (męza pragnienie mi sie udzieliło).

      podczas porodu okazalo się, ze jajka są i to spore jednak. Nigdy wcześniej i poźniej nie widziałam mego chłopa w takiej euforii.

      Wymarzona płeć była a ze zdrówkiem róznie. Sporo przeszliśmy i czasem katowałam się myslą ze to kara za to moje rozczarowanie gdy lekarz powiedział, ze raczej babka sad

      Mam kochanego syna, czułego, dobrego, czekam na drugie- jeszcze płci nie znam.Zobaczymy
    • rosapulchra-0 Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 22:08
      Na początku chciałam mieć syna, nawet imię dla niego miałam. Na usg doktor powiedział, że będzie dziewczynek, gdy zobaczył rozczarowanie na mojej twarzy, szybko dodał, że to na jakieś 75%. Urodziłam córkę. I potem przy każdej następnej ciąży w ogóle nie myślałam o synu smile
    • kkalipso Re: Dzieci - płeć. 15.10.14, 22:19
      Od kiedy pamiętam chciałam chłopca. W ciąży mi się odmieniło i na szczęście jestem matką dziewczynki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka