Dodaj do ulubionych

Aplikacja prawnicza

22.10.14, 19:49
Czy któraś jest moze na takiej albo tez przechodzi przez nia? Jak reagują wasi pracodawcy na zajęcia/praktyki? Czy trudno jest ją przejść? Na jakiej aplikacji jesteście? I co was motywowalo do tego, by na nią iśc?
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 19:54
      Mąż był na radcowskie, siostra też, bratanek jest.

      Na wykłady mąż szedł podpisac listę a potem do pracy. Jak miał praktyki w sądach to go zwalniano z pracy (bo musieli ). Spotkania z promotorem załatwiał w weekendy.

      Wiem, ze pracodawcy krzywo patrzą na zwalnianie 1-2 razy w tygodniu.

      Ciężko było, bo miał pracę i rodzinę ( dwoje małych dzieci ). Nie było ferii bo miał zajęcia ( a mógł tylko 12h opuścić bez usprawiedliwienia zwolnieniem lekarskim ), ale udało się
    • best_bej Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 20:54
      Najpierw sie dostan a potem bedziesz sie martwić. Wszystko zalezy od pracodawcy, izby, miasta i patrona. Roznie bywa.
      • kaskaaaaa-aaaaaaaaa Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 20:55
        Dostać sie to nie sztuka, problemem jest co pozniej?sad

        best_bej napisała:

        > Najpierw sie dostan a potem bedziesz sie martwić. Wszystko zalezy od pracodawcy
        > , izby, miasta i patrona. Roznie bywa.
        • arwena_11 Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 20:56
          a masz już patrona?
        • best_bej Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 21:04
          Chyba jednak nie wiedz o czym mowisz. Widzaialas kiedykolwiek testy?
    • ola Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 21:01
      Mój mąż był, lata temu.
      Patronem była jego szefowa, właścicielka sporej kancelarii w której pracował. Ze zwalnianiem się, 3-miesięcznym urlopem przed egzaminem itd. nie było żadnych problemów. Pełna akceptacja. Współpracownicy bardzo go wspierali, pomagali gdy była potrzeba. Fajne to były czasy dla nas ...
      • kaskaaaaa-aaaaaaaaa Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 22:43
        No wlaśnie, teraz jest inaczej, od 2013 zmienily sie przepisy i jest tylko miesiac urlopu i 80% wynagrodzenia w tym czasie. No i trzeba zgody pracodawcy na aplikacje , jesli ma placic za dni szkolenia..


        ola napisała:

        > Mój mąż był, lata temu.
        > Patronem była jego szefowa, właścicielka sporej kancelarii w której pracował. Z
        > e zwalnianiem się, 3-miesięcznym urlopem przed egzaminem itd. nie było żadnych
        > problemów. Pełna akceptacja. Współpracownicy bardzo go wspierali, pomagali gdy
        > była potrzeba. Fajne to były czasy dla nas ...
    • pomidorpomidorowy Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 21:07
      "bawoló" sie pytasz...sio trollu
    • paul_ina Re: Aplikacja prawnicza 22.10.14, 22:16
      Byłam, skończyłam 4 lata temu. Pracodawca był wyrozumiały, zwalniał mnie na zajęcia i praktyki. Nie była dla mnie jakaś specjalnie trudna, ale ja się dużo uczyłam na studiach i miałam wszechstronną praktykę w pracy. Patrona przypisała mi Izba, wspaniały człowiek. Radcowska. Kasa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka