Dodaj do ulubionych

Nie nadaje się na Ematkę

25.10.14, 16:56
Dziecko po godzinnym spacerze wróciło do domu i ... poprosiło o czapkę.
Nałożyło na głowę i pobiegło dalej. Czekam teraz na wpisy wszystkich ematek, których dzieci jeszcze o czapki nie proszą. Napiszcie mi, ze mam gorsze dziecko.
Ps. jak dziecko poprosi o rajstopy pod spodnie to też pozwolę założyć. Całkowicie wbrew emamie.
Obserwuj wątek
    • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:01
      Niezapomnij dac dziecku czapke gdy bedzie wracalo z basenu.
      • niktmadry Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:23
        Dziś o zgrozo dzieć był na dworze w suchych włosach... a jednak. No bana dla mnie jak nic!!
        • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:28
          niktmadry napisał(a):

          > Dziś o zgrozo dzieć był na dworze w suchych włosach... a jednak. No bana dla m
          > nie jak nic!!

          Ale gdy beda mialy mokre to im ta czapka nie zaszkodzi.
    • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:02
      moje zasmarkańce nie wychodzą-ale ja dzisiaj miałam czapkę i szalik ( 4st)
    • princy-mincy Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:03
      Byłabym idiotka gdybym dzis nie założyła moim dzieciom czapek.
      Niby na termometrze 7 stopni ale odczuwalna w okolicach zera.
      Poszliśmy na krótki spacer i wracaliśmy po pól godzinie w te pędy do domu, bo było nieprzyjemnie spacerować.
      • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:05
        Typowe Polki uncertain Anglik przy dwa razy niższej temperaturze i większym wietrze spaceruje z dziećmi w krótkim rękawku co najmniej godzinę, cieniasy jesteście i tyle tongue_out
        • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:11
          gazeta, ja się dzisiaj kąpałam w jeziorze tongue_out
          • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:17
            Nago?
            • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:20
              w bikini wink
              • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:22
                Ale w czapce?
                • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:24
                  dzisiaj jeszcze nie wink ale myślę że już w listopadzie zacznę w czapce
              • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:24
                guderianka napisała:

                > w bikini wink

                Nerki przeziebilas i zapalenia pluc sie nabawilas, po co ci to bylo?
                • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:26
                  czuję się świetnie winkpolecam smile
                  • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:30
                    guderianka napisała:

                    > czuję się świetnie winkpolecam smile

                    Nie ciesz sie, wyjdzie ci na starosc wink
                    • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:31
                      tak, tak widzę jak wychodzi staruszkom, którzy chlapią się ze mną. kondycji i zdrowia może im pozazdrościć niejeden młody wink
                      • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:36
                        guderianka napisała:

                        > tak, tak widzę jak wychodzi staruszkom, którzy chlapią się ze mną. kondycji i z
                        > drowia może im pozazdrościć niejeden młody wink

                        No co ty, ruch, sport, swieze powietrze, zimno szkodzi.
                        • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:37
                          big_grin
                        • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:40
                          Ja nie lubię zimna i jakoś mam silną odporność, nie pamiętam kiedy miałam zwykłą wyższą temperaturę - piszę w pełni serio.
                          Tak samo miałam w dzieciństwie i co Ty na to?
                          • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:52
                            gazeta_mi_placi napisała:

                            > Ja nie lubię zimna i jakoś mam silną odporność, nie pamiętam kiedy miałam zwykł
                            > ą wyższą temperaturę - piszę w pełni serio.
                            > Tak samo miałam w dzieciństwie i co Ty na to?
                            >
                            Uprawiam sport 5-6 x tyg, wychodze spocona na wietrzna, zimna pogode, czesto jade tak rowerem ok 30 min, nie susze wlosow po basenie, moje dzieci tez chodza lekko ubrane (w porownaniu do wiekszosci dzieci ubieranych typowo na polska modle) i czasem lapie wirus ktory powoduje infekcje, moje dzieci tez ale nie rozklada mnie to na lopatki, dzieci tez nie, nie musze lezec w lozku, dzieci tez nie, zwlaczamy to szybko i bez lekow i nawet jesli pozostaje kaszel to nie przeszkadza w normalnym zyciu. Infekcja od czasu do czasu jest calkiem pozyteczna bo ukpad odpornosciowy ma na czym pocwiczyc, nie rozleniwia sie zbytnio.
                            A goraczka oznacza zwlaczanie przeciwnika, jest znakiem ze cos w organizmie sie dzieje, choc nie zawsze wystepuje. Oczywiscie mam na mysli banalne infekcje.
                          • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:53
                            nic
                            cieszę się, tak trzymaj smile
                            • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 21:04
                              Oj, zawsze lubiłam ciepło, lubię siedzieć przy grzejniku w domu, a w dzieciństwie zazdrościłam jakiemuś bohaterowi bajki, że spał na zapiecku big_grin
                              Zimno mnie nie rajcuje. Odżywiać kiepsko się odżywiam, kielonka jak każdy Polak lubię wypić nieraz i nic mnie nie bierze, żadne choróbsko sad Cóż na geny nic nie zaradzisz sad
                              • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 07:35
                                Oj gazeta, trzymałoby się jednego kierunku, ewentualnie doczytało co pisali poprzednicy na temat własnego stanu zdrowia i dolegliwości ( np. z układem moczowym) wink
                                • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:16
                                  A to mi akurat samo przeszło , od kilku miesięcy (odpukać) spokój. Mi chodzi o choroby typu przeziębienie, katar, gorączka, zapalenie płuc, grypa, jelitówka itp. Nic mnie nie łapie sad
                                  Raz na Święta cała rodzina złapała jelitówka, wszyscy po kolei, ja jedna nic mimo korzystania z tych samych pomieszczeń, łazienki itp.
                                  • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:20
                                    No to niedobrze, że nic się Ciebie nie łapie, niedobrze, że nie wiesz co to gorączka- układ immunologiczny musi być pobudzany do walki, by móc sobie poradzić z większymi problemami. A może to też dlatego, że nie masz dzieci więc nie masz kontaktu z zarazkami i chyba nie jesteś osobą towarzyską i obracającą się wśród ludzi (chociaż to zależy o którym wcieleniu mówimy)?
                                    • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:13
                                      Nie, tak samo było jak miałam pracę gdzie miałam kontakt z różnymi osobami codziennie i dodatkowo dojeżdżałam komunikacją miejską, dwoma autobusami, w drugą stronę każdorazowo autobus był bardzo "napełniony".
                                      Plus w szkole (jako dziecko oczywiście). Tu mnie częściej łapało - raz na dwa-trzy lata do 2- 3 dni maksymalnie , gorączka do 38, 5 stopni maksymalnie.
                                      Nienawidziłam szkoły i marzyłam o dłuższej chorobie by pobyć w domu a tu nic sad
                                      • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:15
                                        No, ale to chyba masz w takim razie powód do radości a nie zamartwiania się ?
                                        • mamameg Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:27
                                          Ale słusznie pisze, że niekoniecznie trzeba marznąć w za cienkich ubraniach albo pomieszczeniach , żeby nie chorować.
                                          • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:37
                                            Dokładnie, każde dziecko jest inne, jedne będzie ciągle chorować mimo "hartowania" w zimnie, uprawiania sportów, nie rozczulania się, inne chowane pod kloszem i w cieple może w ogóle nie chorować, lub oczywiście na odwrót.
                  • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:37
                    O matko! Myślało, że żartujesz....
                    • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:38
                      wink nie żartuję
                      chodzimy z M od miesiąca, zapisaliśmy się do klubu-postanowiliśmy znaleźć coś, co będziemy mogli robić RAZEM, a że oboje lubimy wyzwania, wodę a do tego przemawia do nas apekt zdrowotny-czemu nie ? wink
                      • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:40
                        Nie zimno Ci? Ja nie wchodzę do wody poniżej 25 stopni.
                        • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:54
                          nie chce mi się pisać elaboratu na temat blokady receptorów nerwowych-ale jeśli temat Cię ciekawi- poczytaj
        • naomi19 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 07:56
          angielskie dzieci tez nosza czapki, tylko tak inaczej je nosza big_grinbig_grinbig_grin
        • pomidorpomidorowy Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:51
          ciebie tluszcz grzeje
      • niktmadry Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:48
        Moje dziecko samo wróciło po czapkę. Jakoś od razu mi się z forum skojarzyło.
    • eliszka25 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:14
      hehe, ja tez nie, bo moje to nie tylko czapki, ale nawet rekawiczki zakladaja, a wczoraj moj mlodszy spedzil cale przedpoludnie z klasa w lesie i mial pod gumowanymi spodniami grube kalesony. po powrocie wykrzyknal radosnie "mamo, ja ciebie bardzo kocham za to, ze mnie tak cieplo ubralas i nie bylo mi zimno" big_grin. coz, inny jest, ale mnie to nie przeszkadza. ja tez zmarzlak i czapke juz zakladam.
    • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:22
      A czemu dla ematko czapkan jest problemem ze az musi na forum oznajmic ze jej dziecko zalozylo? Jakas w innym watku to nawet czyta w myslach psa, ktory tez by chcial zalozyc.
      • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:22
        Czapkuj się tongue_out
    • agrypina6 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:24
      Moje dziecko też w czapce. A, latem miało też, jako ochronę przed słońcemsmile. Stać nas na rzeczy dla dziecka dostosowane do aury. Teraz, kiedy czasem widzę niekompletnie ubrane dzieci, to są to dzieci z biednych, wielodzietnych rodzin, gdzie rodzice o nie mało dbająsad..
      • niktmadry Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:27
        Albo takie, których rodzice naczytali się Ematki i teraz im głupio dziecko w czapce wypuścić.
        • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:34
          niktmadry napisał(a):

          > Albo takie, których rodzice naczytali się Ematki i teraz im głupio dziecko w cz
          > apce wypuścić.

          Szczegolnie po basenie, kombinuja autokar aby ten 1km podjechac albo zwolnic z basenu uncertain
          • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:38
            Moim zdaniem zajęcia w szkole takie jak basen pomiędzy zajęciami to nieporozumienie.
            • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:54
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Moim zdaniem zajęcia w szkole takie jak basen pomiędzy zajęciami to nieporozumi
              > enie.
              Masz prawo do swojego zdania.
              Ja mam inne.
            • niktmadry Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:58
              Ja się bardzo cieszę, że szkoła chce me wyręczać i zabiera mi dziecko na basen. Jeśli jednak się tego podjęła życzyłabym sobie by zapewniła dzieciom więcej czasu na wysuszenie się a nie ciągnęła niedosuszone dzieci przez 1,5 km pieszo.
              • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 18:05
                niktmadry napisał(a):

                > Ja się bardzo cieszę, że szkoła chce me wyręczać i zabiera mi dziecko na basen.
                > Jeśli jednak się tego podjęła życzyłabym sobie by zapewniła dzieciom więcej cz
                > asu na wysuszenie się a nie ciągnęła niedosuszone dzieci przez 1,5 km pieszo.

                A ja ci mowie nie wstydz sie tej czapki, bo po basenie na wilgotne wlosy nie zaszkodzi smile
            • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:09
              Między zajęciami? Do tej pory spotkałam się tylko z opcją basen po lekcjach - jeśli szkoła nie ma basenu i gdzieś wozi się dzieci. Wtedy rodzice mogą odebrać z basenu i wcześniej być w domu, a autokar wraca z resztą do szkoły i do świetlicy.
              BTW, trochę to i tak uciążliwe, dzieciaki faktycznie wychodzą niedosuszone. A jak mam jechać potem tramwajem z dzieckiem z zapaleniem zatok i dopiero co wymytą głową, kiedy np. będzie mróz, to po prostu podarowałam sobie te "atrakcje" (na szczęście można). Teraz zwolennicy łażenia z mokrą głową przy -10 mogą mnie odstrzelić wink.
              • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:21
                lily-evans01 napisała:

                > Między zajęciami? Do tej pory spotkałam się tylko z opcją basen po lekcjach - j
                > eśli szkoła nie ma basenu i gdzieś wozi się dzieci. Wtedy rodzice mogą odebrać
                > z basenu i wcześniej być w domu, a autokar wraca z resztą do szkoły i do świetl
                > icy.

                A moja corka w szkole miala basen w srodku zajec, caly rok (oprocz tego jako 5-latka zaczela nauke, trenuje) i byl obowiazkowy, nikomu nie przyszlo do glowy aby z basenu wypisywac. Dla wiekszosci przeciez (niektorzy tylko zapisuja prywatnie na nauke plywania) to byla okazja do tego aby dzieci nauczyly sie plywac a wszystkie sie nauczyly. Klasy nadal mialy 98-100% frekwencje, jakos basen nie powodowal problemow z zatokami ani uszami itp. Zadni rodzice nie jezdzili na basen, nikt nie pomagal suszyc sie dzieciom, suszerek nie uzywano, recznikiem osuszano wlosy. Zima tez bylo wietrznie, zimno itp. Tez mieli do przejscia dystans na zewnatrz.
                • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:32
                  Ale to czysty bezsens logistyczny, jeżeli szkoła nie ma basenu!
                  Córka chodziła kiedyś do szkoły z basenem, tam faktycznie wszystko było jedno, na której lekcji basen wypada - dzieci wychodziły z wody przed przerwą, na przerwie zdążały się wysuszyć i wędrowały do klasy z powrotem. A pomyśl sama, dojazd na basen i powrót do szkoły, ubranie się w szatni, rozebranie, znowu ubranie i rozebranie w szkole (dzieci biorą przecież kurtki itp.) - z jednej lekcji robią się 3, a czego te prawie 2 to właśnie będą dojazdy i przebieranie się w ciuchów na dwór (bo nie wierzę, że cała grupa typu 2 klasy zmieści się z tym w mniej niż pół godziny w 1 stronę).
                  Pierwszy raz słyszę o czymś takim, żeby lekcje były rozbijane przez jakiś wyjazd w środku i powrót - wszystkie szkoły bez basenu, które znam,organizują taki wyjazd na ostatniej lekcji (np. klasy młodsze w jeden dzień, starsze w inny, bo by się grupy nie pomieściły). I tu już nawet nie chodzi o te czapki i mokre włosy czy majtki, ale o prowadzenie lekcji, a nie wybywanie ze szkoły w środku dnia na około 2 i pół lekcji...
                  • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:46
                    lily-evans01 napisała:

                    > Ale to czysty bezsens logistyczny, jeżeli szkoła nie ma basenu!

                    Nie widze w tym zadnego bezsensu, widze za to korzysci bo wszystkie dzieci potrafia po roku plywac a plywanie to jedno z life skills. Wszyscy wiec maja taka mozliwosc a nie tylko ci ktorych rodzice zalatwia to prywatnie. Bardzo rozsadne i cale szczescie ze tak jest patrzec na pokolenie 30 (w pl chybabnawet 20-latkow) plus ktorzy plywac nie potrafia tzn duzy procent nie potrafi.
                    Bezsens logistyczny? Wiekszosc szkol nie ma basenow co jest zupelnie normalne bo basen to dodatkowe koszty, taniej jest przejsc pieszo czy wynajac bus. U mnie to bylo raz w tygodniu, zawsze w srodku zajec i nigdy to 3h nie zajmowalo, do lunchu (12) sie wyrabiali a zaraz po rozpoczeciu zajec czyli o 9 tez nie wychodzili.
                    • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:54
                      Trenowałam pływanie od 6 do 14 roku życia - nie mając w szkole basenu wink
                      • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:10
                        Nie mam nic przeciwko trenowaniu, a najma jak zwykle przekręca to, co się do Niej pisze.
                        Nie powiesz mi jednak, że wyjście na basen do innej dzielnicy w środku lekcji nie oznacza dezorganizacji i zabrania czasu na lekcje w szkole jako takie. I nie znam na dzień dzisiejszy szkoły, która by to organizowała w ten sposób - wszędzie słyszę od ludzi, że basen jest ostatnią lekcją i że można sobie wtedy samemu nawet dzieci wcześniej odebrać (choć część na pewno wraca do świetlicy). Przynajmniej u nas. Dzieciaki jadą np. z Pogodna do SP 51, z Pomorzan i okolic do Błękitnej itp. - na ostatniej lekcji.
                        A jak jest w szkołach u Twoich dziewczyn?
                        • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:17
                          Czy dezorganizacja ? Nie powiedziałabym-kwestia..organizacji big_grin

                          Moje dziewczyny mają w-f -a nie basen
                    • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:06
                      Mówię tylko o bezsensie upychania zajęć na basenie w środku lekcji, bo oznacza to wyjście i powrót do szkoły, więc jednak ten czas pobytu na basenie nie pokrywa się z jedną i tylko 1 lekcją, nie ma siły.
                      Nie mówię o bezsensie zajęć tego typu w ogóle, ok?
                      • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:10
                        lily-evans01 napisała:

                        > Mówię tylko o bezsensie upychania zajęć na basenie w środku lekcji, bo oznacza
                        > to wyjście i powrót do szkoły, więc jednak ten czas pobytu na basenie nie pokry
                        > wa się z jedną i tylko 1 lekcją, nie ma siły.

                        No to sie pokryje z dwoma, czy to problem aby pod rzad byly dwie lekcje wf?
                        • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:14
                          Podejrzewam, że jak zwykle kłania się Twoja nieznajomość polskich realiów.
                          W Polsce w rozkładzie dla szkół podstawowych są np. 3 godziny wf, z czego 2 powinny być "tradycyjne", a ta ostatnia do decyzji przez dyrekcję (to nie musi więc być basen, to może być 3 normalny wf na sali, lodowisko, tańce, judo itp. itd.).
                          Jeżeli 2 godziny wf przeznaczysz na certolenie się z basenem, to du... blada, zostanie 1 lekcja.
                          A tym momencie, przy takiej organizacji, walczyłabym o to, żeby jednak były te 2 normalne godziny wf na sali czy na dworze, a basen jako ostatni w danym dniu, z opcją odebrania przez rodziców skądś tam.
                          • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:18
                            lily-evans01 napisała:

                            > Podejrzewam, że jak zwykle kłania się Twoja nieznajomość polskich realiów.

                            Alez ja zdaje sobie sprawe z absurdalnosci tych realiow w koncu te ciagle problemy ze wszystkim skads sie biora.
                            • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:29
                              Ministerstwo ustala jakąś tam siatkę godzin - jak dla mnie w szkołach publicznych w ogóle wszystkiego jest mało, jak słyszę np. od znajomych, że dzieci w klasach 0-3 mają dziennie np. 3-4 lekcje, a resztę czasu muszą odpękać w świetlicy, ewentualnie na zajęciach dodatkowych. Minimum zakłada np. 14 godzin edukacji wczesnoszkolnej, a w tym ten wf i muzyka z plastyką i 2 godziny angielskiego (śmiech na sali) - na 3 lekcje to by mi się nie chciało targać dzieciaka do szkoły wink.
                              • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:37
                                lily-evans01 napisała:

                                > Ministerstwo ustala jakąś tam siatkę godzin - jak dla mnie w szkołach publiczny
                                > ch w ogóle wszystkiego jest mało, jak słyszę np. od znajomych, że dzieci w klas
                                > ach 0-3 mają dziennie np. 3-4 lekcje, a resztę czasu muszą odpękać w świetlicy,
                                > ewentualnie na zajęciach dodatkowych. Minimum zakłada np. 14 godzin edukacji w
                                > czesnoszkolnej, a w tym ten wf i muzyka z plastyką i 2 godziny angielskiego (śm
                                > iech na sali) - na 3 lekcje to by mi się nie chciało targać dzieciaka do szkoły
                                > wink.

                                No coz...dlatego zamiast walczyc o redukcje zajec na basenie lepiej walczyc o prawidlowa edukacje wczesnoszkolna.
                          • mamameg Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:35
                            Podejrzewam, że jak zwykle kłania się Twoja nieznajomość polskich realiów.
                            > W Polsce w rozkładzie dla szkół podstawowych są np. 3 godziny wf

                            Jakie trzy godziny? u nas są cztery. I też mieliśmy basen z dojazdem do innej dzielnicy, może nie w środku zajęć ale przed nimi, i jakoś to działało. Myślę, że basen nawet jest bardziej sensowny w środku zajęć niż tradycyjny wf, bo szatnie w szkole nie mają pryszniców i potem spocone dzieci siedzą na lekcjach.
                            • lily-evans01 Minimalne przepisy... 26.10.14, 11:22
                              Ja mówię o minimum programowym:
                              Rozporządzenia określające wymaganą liczbę godzin lekcyjnych wychowania fizycznego na poszczególnych etapach edukacji.

                              Zgodnie z obowiązującymi przepisami wszystkie szkoły, z wyłączeniem szkół dla dorosłych, są obowiązane do prowadzenia zajęć wychowania fizycznego.

                              Klasy I-III szkół podstawowych:
                              W klasach I-III szkoły podstawowej minimalny wymiar godzin obowiązkowych zajęć wychowania fizycznego wynosi 3 godziny w tygodniu.


                              (ceo.org.pl)

                              Jedna gmina zrobi 3 godziny, inna 4 - zapewne to jest zależne, jak zresztą wszystko, od kasy.
                              Tak samo te 14 godzin edukacji wczesnoszkolnej i 2 godziny angielskiego/niemieckiego to minimum, jakie musi zrobić szkoła. A słyszę o szkołach, gdzie np. codziennie jest 4-5 lekcji, a w innych 3-4, na tym samym poziomie cyklu edukacji i mających taki sam statut szkoły publicznej. W którejś z tych szkół ktoś ma więc lepszy dostęp do kasy.
                              • lily-evans01 Re: Minimalne przepisy... 26.10.14, 11:22
                                No ale zawsze najłatwiej stwierdzić, bo jak u nas tak jest, to na pewno w całej Polsce... wink.
        • niutaki niktmadry 25.10.14, 17:48
          glupias i tyle, chcialas sprowokowac - nie wyszlo, mozesz odmaszerowac.
      • edelstein Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:44
        Czyli moj syn po chodzi z biednej,wielodzietnej rodziny.
    • kozica111 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:56
      Mój 4 latek zażądał dziś rajstop....i dostał.
      • niktmadry Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 17:59
        też będziesz miała bana - zobaczysz.
      • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 18:09
        kozica111 napisała:

        > Mój 4 latek zażądał dziś rajstop....i dostał.

        Ja mojemu tez nie zabranialam bawic sie lalkami siostry gdy mial 4 lata ale gdyby zazyczyl sobie rajstop, spodnicy albo innych czesci dziewczecej garderoby to bym mu jednak wytlumaczyla na czym polegaja roznice pomiedzy plciami. Wolalabym aby sie wstrzymal z ewentualna zmiana plci do czasu gdy bedzie duzo starszy.
        • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 19:23
          Rajstopy są częścią dziewczęcej garderoby? Noszenie ich prowadzi do zmiany płci?Dobrze się czujesz?
          allegro.pl/rajstopy-chlopiece-nowe-wzory-98-104-euro-b-i4645435987.html
          • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 20:13
            pederastwa napisała:

            > Rajstopy są częścią dziewczęcej garderoby? Noszenie ich prowadzi do zmiany płci
            > ?Dobrze się czujesz?
            > allegro.pl/rajstopy-chlopiece-nowe-wzory-98-104-euro-b-i4645435987.html

            a gdzie ja napisalam ze prowadzi do zmiany plci, zacytuj to dokladnie?
            Chlopcy nosza spodnice, sukienki? Raczej nie, wiec po co im wzorki na rajstopach? Rajstop nie nosi sie jako samodzielnej czesci dolnej ubrania wystepuja ze spodnica lub sukienka i sa zdecydowanie czescia dziewczecej garderoby. Dla chlopcow sa kalesony albo spodnie ocieplane np warstwa polaru to d wewnatrz, moga miec polar wewnatrz a z zewnatrz material nieprzepuszczajacy wody, wiatru itp w roznych wersjach.
            • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 20:25
              >a gdzie ja napisalam ze prowadzi do zmiany plci, zacytuj to dokladnie?
              NIe napisałaś tego dokładnie, ale połączyłaś fakt noszenia rajstop przez chłopców, ze zmianą płci w przyszłości. Rajstopy mali chłopcy nosza pod spodniami, jak nie mają np. spodni ocieplanych. NIe słyszałaś o tym nigdy? Z wzorkami na rajstopach to nie wiem co masz na myśli, akurat dziecięce faktyczne są we wzorki, te dla chłopców mają różne autka, samoloty itp. Od dziewczęcych rajstop różnią się właśnie wzorami i kolorystyką, podobnie jak np. skarpetki chłopięce od skarpetek dziewczęcych. Ale gładkie też można znaleźć jak ktos się uprze.
              • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 20:35
                pederastwa napisała:

                > NIe napisałaś tego dokładnie, ale połączyłaś fakt noszenia rajstop przez chłopc
                > ów, ze zmianą płci w przyszłości.

                Nadinterpretujesz.

                Rajstopy mali chłopcy nosza pod spodniami, jak nie mają np. spodni ocieplanych. NIe słyszałaś o tym nigdy?

                Slyszalam o takich dziwactwach.

                Z wzorkami na rajstopach to nie wiem co masz na myśli, akurat dziecięce faktyczne są we wzorki, te dla chłopców mają różne autka, samoloty itp. Od dziewczęcych rajstop różnią
                > się właśnie wzorami i kolorystyką, podobnie jak np. skarpetki chłopięce od ska
                > rpetek dziewczęcych.

                No wiec wlasnie, po co wzorki na rajstopach skoro ich sie do spodnic ani sukienek nie nosi czyli ich nie widac. Akurat dla chlopcow sa kalesony, nie slyszeles nigdy? Sa tez spodnie ocieplane, ktore w klimacie jak np w Polsce chyba kazde dziecko powinno miec a zwlaszcza chlopcy.

                • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 20:46
                  Mój ma i rajstopy pod spodnie i spodnie ocieplane na duże mrozy. Nie na wszystkie wyjścia pasują spodnie ocieplane od kombinezonu. Kalesony są dla mnie nad wyraz obleśne, sama nazwa mi się źle kojarzy. Zresztą sama nie chciałabym mieć w kosce ściągacza od kalesonów i ściągacza od skarpetek, jakieś to bezsensowne. Skoro chcemy dogrzać i nogę i stopę to do tego celu właśnie wymyśono rajstopy.
                  A o zgrozo, w zeszłym roku zdarzyło mi się parę razy założyć dziecku rajstopy nawet pod spodnie ocieplane jak był duży mróz i wiatr.
                  A co do wzorków to naprawdę nie rozumiem o co ci chodzi. Są to są, co z tego że ich nie widać? Wzorków na majtkach też nie widać. A jakoś wzornictwo bielizny chłopiecej jest diametralnie różne od dziewczęcej.
                  • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 20:54
                    Rajstopy nie sa czescia garderoby chlopiecej, natomiast kalesony owszem.
                    • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 21:01
                      Tylko w Twoim mózgu jest to rozróżnienie. Jakoś producenci rajstop chłopięcych go nie znają.
                      Ale rozumiem, moja babcia do końca życia nie dawała się przekonać do chodzenia w spodniach, bo twierdziła, że to nie jest strój dla kobiet wink
                      Zobacz w takim razie ten produkt, zawsze to nowa perspektywa: allegro.pl/nowosc-grube-rajstopy-meskie-100den-getry-l-i4672142964.html
                    • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:16
                      A to ciekawe, Najma, bo w PL w sklepach-sieciówkach dziecięcych, jak najbardziej jest podział na dział chłopięcy i dziewczęcy, no i tych granatowych rajstopek w jakieś tam spidermany i samoloty w chłopięcym pełno - zwłaszcza w mniejszych rozmiarach, typowo przedszkolnychwink. Najwyraźniej producenci typu Smyk czy inny H&M usiłują zrobić nam z dzieci transwestytów wink.
                      • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:37
                        lily-evans01 napisała:

                        > A to ciekawe, Najma, bo w PL w sklepach-sieciówkach dziecięcych, jak najbardzie
                        > j jest podział na dział chłopięcy i dziewczęcy, no i tych granatowych rajstopek
                        > w jakieś tam spidermany i samoloty w chłopięcym pełno - zwłaszcza w mniejszyc
                        > h rozmiarach, typowo przedszkolnychwink. Najwyraźniej producenci typu Smyk czy in
                        > ny H&M usiłują zrobić nam z dzieci transwestytów wink.

                        Bo w pl jest na to popyt, dziwactwo ale coz...to tak jak z tymi 'lekami' typu rutinoscorhin I wieloma innymi, zatrzesienie w pl bo jest popyt, nic tam ze nie pomaga ale w mejtalnosci jest ze trzeba brac.
                        Mam corke i syna, corka ma rajstopy w swojej garderobie, syn nie, bo to nie czesc jego garderoby, pod spodnie moglby zalozyc kalesony (nie ma) a zaklada spodnie ocieplane gdy jest bardzo zimno. Nie zklada rajstop z spiderman czy autkami bo takich u mnie nie ma, bo chlopcy nie nosza spodnic czy sukienek. Za to sa z motywami dziewczecymi na lydkach bo dziewczynki nosza rajstopy do sukienek i spodnic gdy jest zimno. Dla mnie logiczne.
                        • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:38
                          to u was
                          u nas jest inaczej

                          koniec tematu
                          • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:58
                            guderianka napisała:

                            > to u was
                            > u nas jest inaczej

                            I zmienia sie to gdy polscy chlopcy maja sie przebrac na pe, wtedy sie wstydza tych rajstopek z autkami.

                            > koniec tematu

                            Ciesze sie ze skonczylas smile
                            • kropkacom Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:16
                              Ty jesteś polskim chłopcem?
                              • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:18
                                najma jest WSZYSTKIM I WSZĘDZIE suspicious
                        • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:44
                          Jaaasne. A dziewczynki nie powinny nosić skarpetek, bo to nie jest część dziewczęcej garderoby. Młoda dama powinna nosić rajstopy lub pończochy wink
                • kannama Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 20:46
                  ale na majtkach też są wzory a nikt ich nie ogląda...są kalesony, podobnie jak dla dziewczynek getry, więc w związku z tym kalesony są niemęskie? Mój syn akurat rajstop nie lubi (głównie pewnie ze względu na problemy z założeniem) więc nie nosi, ale żeby od razu ideologie "płci" dorabiać do rajstop? smile
                  • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 21:01
                    kannama napisał:

                    > ale na majtkach też są wzory a nikt ich nie ogląda...są kalesony, podobnie jak
                    > dla dziewczynek getry, więc w związku z tym kalesony są niemęskie?


                    tyle ze te autka na 'chlopiecych rajstopach' sa na lydkach czyli w miejscu widocznym gdyby byly zalozone do spodnicy czy spodni zgodnie z przeznaczeniem. Wychodzi wiec na to ze powinjy byc soodnice i spodnie w autka dla chlopcow.
                    Co do getrow to chyba nie wiesz co to jest albo ci sie z czyms pomylilo.

                    To nie dorabianie ideologi, rajstopy nie sa czescia chlopiecej garderoby. A 4-latek potrafi odros
                    • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 21:04
                      > Wychodzi wiec na to ze powinjy byc soodnice i spodnie w autka dla chlopcow.

                      Spodnie w autka dla chłopców przecież są.
                  • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 21:03
                    kannama napisał:

                    > ale na majtkach też są wzory a nikt ich nie ogląda...są kalesony, podobnie jak
                    > dla dziewczynek getry, więc w związku z tym kalesony są niemęskie?


                    tyle ze te autka na 'chlopiecych rajstopach' sa na lydkach czyli w miejscu widocznym gdyby byly zalozone do spodnicy czy spodni zgodnie z przeznaczeniem. Wychodzi wiec na to ze powinjy byc soodnice i spodnie w autka dla chlopcow.
                    Co do getrow to chyba nie wiesz co to jest albo ci sie z czyms pomylilo.

                    To nie dorabianie ideologi, rajstopy nie sa czescia chlopiecej garderoby. A 4-latek potrafi odroznc uhrania dziewczece od chlopiecych, ktore sa wynikiem roznic plci.
                • little_fish Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:15
                  a po co wzorki na majtkach? Po co ładna, koronkowa bielizna, skoro poza sytuacją rozbieranej randki nikt jej nie widzi?
                  Dyskusja dochodzi do absurdu - jak komuś zimno, to dlaczego nie ma się cieplej ubierać?
                  • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:18
                    Też nie wiem po co samotnym kobietom koronkowa bielizna?
                    • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:24
                      Gazecia, siedzisz w bawełnianych rozciągniętych gaciach ze sprutą gumką? wink.

                      OMG, zawsze mi się wydawało, że ładna bielizna jest po prostu elementem stroju, i tak jak dbam o czystość i jakość butów, tak samo dbam o ładną bieliznę, rajstopy, bluzkę, spódnicę...
                      I chyba nie ma dla mnie bardziej obrzydliwej i flejowatej baby niż taka, która ma drogie, eleganckie ciuchy, a bieliznę byle jaką i spraną (a i jeszcze rozdeptane buty).
                      Zanim użyjesz argumentu, że kobiety bez partnera nikt w tej bieliźnie nie widzi - ale ona sama widzi się rano w lustrze i ma dobre samopoczucie z powodu własnego zadbania, i tyle...
                      • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:25
                        Miałam koleżankę, która przez przypadek założyła do lekarza "okresowe majty" , a lekarz okazał się być bardzo przystojny...No i żałowała wink
                        • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:31
                          guderianka napisała:

                          > Miałam koleżankę, która przez przypadek założyła do lekarza "okresowe majty" ,
                          > a lekarz okazał się być bardzo przystojny...No i żałowała wink

                          A jakiz to lekarz ogladal ja w majtkach i w jakim celu?
                          • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:33
                            Chyba (nie pamiętam bo nie było to dla mnie ważne) -medycyny pracy
                            • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:47
                              guderianka napisała:

                              > Chyba (nie pamiętam bo nie było to dla mnie ważne) -medycyny pracy

                              No w dalszym ciagu nie wiem czemu ogladal ja w majtkach?
                              • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:55
                                To nie ma znaczenia. Głównym bohaterem tego oft "były okresowe majtasy" a nie kwestie związane z dolegliwościami medycznymi mojej koleżanki. wink
                                • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:00
                                  guderianka napisała:

                                  > To nie ma znaczenia. Głównym bohaterem tego oft "były okresowe majtasy" a nie k
                                  > westie związane z dolegliwościami medycznymi mojej koleżanki. wink

                                  Alez ja nie pytam jakie dolegliwosci miala twoja kolezanka, a o to w jakim celu lekarz ogladal ja w majtkach?
                                  • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:07
                                    Ale co mnie i Ciebie to obchodzi ?
                                    • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:14
                                      guderianka napisała:

                                      > Ale co mnie i Ciebie to obchodzi ?

                                      ale to ty napisalas o kolezance i jej majtach oraz o przystojnym lekarzu, wiec pytam co to ma ze soba wspolnego bo nie widze zwiazku miedzy lekarz - majtki?
                                      • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:16
                                        bo u lekarza trzeba się rozebrać ?
                                        a jak lekarz medycy pracy to sprawdza wszystko-i skrzywienie kręgosłupa, i czy brzuch nie jest ostry, i słucha bicia serca i zagląda do gardła ?
                                        bo do tego trzeba się rozebrać ?
                                        • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:20
                                          guderianka napisała:

                                          > bo u lekarza trzeba się rozebrać ?
                                          > a jak lekarz medycy pracy to sprawdza wszystko-i skrzywienie kręgosłupa, i czy
                                          > brzuch nie jest ostry, i słucha bicia serca i zagląda do gardła ?
                                          > bo do tego trzeba się rozebrać ?

                                          Naprawde? Do tego trzeba pokazac majtki?
                                          • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:27
                                            może u Was wystarczy głębokie spojrzenie w oczy big_grin
                                            • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:41
                                              guderianka napisała:

                                              > może u Was wystarczy głębokie spojrzenie w oczy big_grin

                                              u nas wiedza gdzie sie konczy kregoslup, a lekarz nie prosi o rozebranie sie do majtek gdy chce zajrzec do gardla big_grin
                                              • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:43
                                                no i świetnie !smile
                                                • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:47
                                                  guderianka napisała:

                                                  > no i świetnie !smile

                                                  A pewnie smile
                                              • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:53
                                                Wyobraź sobie,że są jeszcze inni lekarze niż laryngolodzy.
                                                Moje majtki ostatnio widział urolog.
                                                Kiedyś wcześniej ortopeda i fizjoterapeuta.
                                                • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:56
                                                  pederastwa napisała:

                                                  > Wyobraź sobie,że są jeszcze inni lekarze niż laryngolodzy.
                                                  > Moje majtki ostatnio widział urolog.
                                                  > Kiedyś wcześniej ortopeda i fizjoterapeuta.

                                                  w jakim celu je musieli zobaczyc?
                                                  • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 10:01
                                                    W celu takim, że do usg pęcherza moczowego musiałam rozpiąć i lekko zsunąć spodnie. Po spodniami mam majtki.

                                                    A o ortopedy musiałam całkiem zdjać spodnie do badania. W spodniach nie byłby w stanie okreslić czy nie mam zaników mięśni w nodze, zbadać zakresu ruchów i czego tam mu jeszcze było trzeba.
                                                  • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 10:13
                                                    pederastwa napisała:

                                                    > W celu takim, że do usg pęcherza moczowego musiałam rozpiąć i lekko zsunąć spod
                                                    > nie. Po spodniami mam majtki.

                                                    Musialas tez lekko zsunac majtki bo pecherz jest dosc nisko a wiec zapewne dolna czesc twojej garderoby byla przykryta specjalnym papierowym nakryciem aby zel do usg nie ubrudzil ubrana. Jesli lekarz wogole zauwazyl twoje majtki to tylko skrawek.

                                                    > A o ortopedy musiałam całkiem zdjać spodnie do badania. W spodniach nie byłby w
                                                    > stanie okreslić czy nie mam zaników mięśni w nodze, zbadać zakresu ruchów i cz
                                                    > ego tam mu jeszcze było trzeba.

                                                    To jest jeden z bardzo niewielu koniecznych przypadkow do ktorych staje sie w majtkach przed lekarzem.
                        • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:34
                          Jakbym założyła takie "okresowe majty" do jakiegokolwiek lekarza, choćby kobiety albo 80-letniego dziadka, to czułabym się nieźle zażenowana wink
                          • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:35
                            No i ona czuła się tak samo big_grin
                          • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:48
                            lily-evans01 napisała:

                            > Jakbym założyła takie "okresowe majty" do jakiegokolwiek lekarza, choćby kobiet
                            > y albo 80-letniego dziadka, to czułabym się nieźle zażenowana wink

                            Ale dlaczego tak bys czula? Czy lekarz oglada cie w majtkach? W jakim celu?
                            • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:56
                              a g^*(()wno Cię to obchodzi w jakim celu wink
                              • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:01
                                guderianka napisała:

                                > a g^*(()wno Cię to obchodzi w jakim celu wink

                                wskoch w bikini do jeziora albo przewietrz sie bo musisz ochlonac. To nie rada, to polecenie.
                                • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:07
                                  hehehe, jak chcesz wydawać polecenia to obudź misia albo swoje dziecko big_grin
                                  • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:15
                                    guderianka napisała:

                                    > hehehe, jak chcesz wydawać polecenia to obudź misia albo swoje dziecko

                                    Wykonaj polecenie, ochloniesz i wtedy wroc do dyskusji.
                                    • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:19
                                      big_grin
                          • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:19
                            Mowa o czystych nie dziurawych majtkach?
                        • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:19
                          Czemu żałowała? Brudne były te majtki czy podarte?
                          • guderianka Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:19
                            okresowe wink
                      • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:21
                        Spruta gumka nie, majtki mają być czyste, nie dziurawe i najlepiej z miłego w dotyku materiału typu bawełna. Niezbyt obcisłe, luźnawe.
                  • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:23
                    little_fish napisała:

                    > a po co wzorki na majtkach? Po co ładna, koronkowa bielizna, skoro poza sytuacj
                    > ą rozbieranej randki nikt jej nie widzi?

                    ale jednak ktos ja widzi prawda?

                    > Dyskusja dochodzi do absurdu - jak komuś zimno, to dlaczego nie ma się cieplej
                    > ubierać?

                    Owszem dla mnie absurdalne jest twierdzenie ze rajstopy sa czescia garderoby chlopiecej i wmawianie to dzieciom.
                • semihora Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:52
                  Nie rób sobie żartów, wyra
                  • semihora Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:56
                    Wysłało się za wcześnie smile Miało być, żeby panna nie robiła sobotę żartów, bo wyraźnie napisała, że chłopiec proszący o rajstopki, robi krok w kierunku zmiany płci. Szalone myślenie.
                    • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:08
                      semihora napisała:

                      > Wysłało się za wcześnie smile Miało być, żeby panna nie robiła sobotę żartów, bo w
                      > yraźnie napisała, że chłopiec proszący o rajstopki, robi krok w kierunku zmiany
                      > płci. Szalone myślenie.
                      >
                      Wroc do szkoly i naucz sie czytac oraz rozumiec tekst.
                      • pederastwa Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:32
                        Ale jak widać dużo osób tak zrozumiało Twoją wypowiedź. Naucz się precyzyjniej formułować swoje myśli.
            • berdebul Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:54
              A po co im wzorki na majtkach? Też nie chodzą z majtami na wierzchu. wink A dorosłym facetom po co bokserki we wzory/bohaterów z kreskówek?
        • kropkacom Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 07:41
          Najma słoneczko, gdybyś nie mieszkała w UK to pewnie byś takich głupot nie pisała. Chociaż nie, UK z tym nie ma nic wspólnego. Masz wąskie horyzonty. Gdziekolwiek byś była. Nie jest ci wstyd pisać takie głupoty?
          > by zazyczyl sobie rajstop, spodnicy albo innych czesci dziewczecej garderoby to
          > bym mu jednak wytlumaczyla na czym polegaja roznice pomiedzy plciami. Wolalaby
          > m aby sie wstrzymal z ewentualna zmiana plci do czasu gdy bedzie duzo starszy.
    • lafiorka2 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 18:08
      niee,no przy 6 st to już moje zalozyły.

      a ematkę mam...no ten...głęboko tongue_out
    • sko.wrona Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 18:11
      No nie wiem, w tamtym wątku większość ematek była jednak za czapkami. Za autokarem i dyżurami rodziców do pomocy przy suszeniu/ubieraniu niuniusiów big_grin

      Jak ktoś miał inne zdanie to:
      - nie zna się
      - mieszka w innej strefie klimatycznej (generalnie wszystko poza granicą Polski, jest w "innej strefie")
      - nie wie co to długie włosy (a jak wie, to i tak nie wie)
      I hicior dzisiejszego dnia:
      - jest biedny i nie stać go na czapkę big_grin

      Dlatego to JA nie nadaję się na ematkę, bo nie ogarniam takiego toku rozumowania smile
      • naomi19 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:00
        jesli nie ogarniasz zalozenia dziecku czapki, to nie nadajesz sie na... matke, a nie na ematke...
        • sko.wrona Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 14:18
          smile
          Niemcy dzisiaj. Temperatury nie sprawdzałam. Według mnie pogoda polarowo/softshelowa. Zapakowałam czapki ("Ale po co mamo??") tak na wszelki wypadek, coby nie było żem wyrodna i się nie nadaję na matkę.

          W kościele - jak nic spotkałam ematkę. Ona w cienkiej skórzanej kurtce (rozpiętej) i bez czapki. Dwójka dzieci na oko półtora rokoczne w puchowych kurtkach, zimowych czapach zawinięte w śpiwór. Łaskawie im w czasie mszy te kurtki i śpiwór rozpięła big_grin Ten obraz pozostanie ze mną na zawsze i będę go przywoływać przy kolejnym wątku czapeczkowo/ rajstopkowym big_grin

          My udaliśmy się na basen, który posiada również cześć odkrytą (czynną cały rok). W tejże części nasz dwulatek i pięciolatek zrobili dwie rundki, z mokrymi włosami, o zgrozo.

          No i teraz czekam aż spadną na nas wszystkie plagi egipskie, zapalenie zatok, ucha środkowego i angina smile
          Miłej niedzieli życzę smile
          • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 27.10.14, 09:25
            Przynajmniej w kościele zamiast oceniać krytycznie bliźniego swego zajęłabyś się sobą uncertain
    • beverly1985 Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 18:14
      Ubierał dziecko tak jak siebie. Czyli szalik, czapka, rękawiczki. Zalowalam, ze nie mam rajstop pod spodniami.
    • agaja5b Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 18:53
      Ja chyba tez nie, bo dzis na spacerze czułam sie jak goła mimo podkoszulka , swetra, na to ciepłego płaszcza, czapki i ciepłej chustki. Mąż też narzekał, że zimno, bo bez czapki szedł, dzieci tez jakoś na słońce się garnęły, mimo atrakcyjnego placu zabaw w cieniu. Wg wskazań termometra okiennego było 3 stopnie na plusie, było bezchmurne niebo oraz trochę wiaterek powiewał, czyli wg standardów ematki pełnia latawink
      • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:12
        A bo ta zmiana pogody taka nagła była. W czwartek np. u nas było +11-13, bardzo przyjemnie, w piątek jak cię mogę, chyba max +8, a w sobotę od rana +3, a do tego lodowaty wiatr od czasu do czasu, bardzo przenikliwy. Poczekaj, za miesiąc +3 bez wiatru i ze słoneczkiem wyda Ci się pełnią lata wink.
    • klubgogo Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 18:56
      Ale o co ci chodzi? Jest 0 stopni na dworze, odczuwalna minusowa, jak ma być twojemu dziecku?
    • moofka Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 19:07
      moje nie dadza sie w kurtki zakuc - na cebulke chodza w bluzach, ale czapki - obowiazkowo smile
      mlodszy czapki nie sciaga okragly rok
      latem z daszkiem od jesieni do zimy ciepla, przywwiazuje sie do swoich czapek do tego stopnia, ze musze go ochrzaniac zeby chociaz przy stole zdjal
      • kannama Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 20:48
        może mu się fryzura nie podoba? smile
    • goodnightmoon Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 21:18
      niktmadry napisał(a):

      > Ps. jak dziecko poprosi o rajstopy pod spodnie to też pozwolę założyć. Całkowicie wbrew emamie.

      Kochana, co ja mam powiedzieć? W chłodne dni sama noszę rajstopy pod spodniami http://emots.yetihehe.com/1/szok.gif
      ______________________________________
      Love, only love, it is all we have left
    • aurita Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 21:26
      > Dziecko po godzinnym spacerze wróciło do domu i ... poprosiło o czapkę.

      to nie jest prawdziwe edziecko , prawdziwej ematki!!! wink)))
      ale sie usmialam smile)))) moje dzisiaj samo sobie wygrzebalo czapke w rzeczach zimowych smile ale ciiiiii
      • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 25.10.14, 21:32
        Chowaj lepiej, nie może być tak byś wypuszczała dziecko w czapce gdy jest mniej niż minus 15 stopni, przecież od czapki powyżej tej temperatury poważnie zachoruje sad
    • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:03
      Wczoraj u mnie było +3 rano i lodowaty wiatr. Musiałyśmy z córką rano jechać do szkoły muzycznej, miała więc spodnie na polarze, ciepłą kurtkę i tak, tak, czapkę. Ja sama wyciągnęłam już jesienną kurtkę z szafy i noszę berecik plus szal do kompletu wink. A i tak miałam wrażenie, że co najmniej nos mi odpadnie na przystanku. Odczuwalna temperatura około zera...
      Nie pękaj, Twoje dziecko jest ematkowe z krwi i kości, skoro poddało się dopiero po godzinie wink.
      • gazeta_mi_placi Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:16
        Trzy stopnie ciepła to według forumowych "angielek" pogoda jak na wczesne lato.
        Nie histeryzuj wink
        • lily-evans01 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:23
          Hmmm... Znajoma często jeździ do córek do UK.
          Twierdzi, że mają łagodniejszy klimat - okolice Bristolu.
          I że przy identycznej temperaturze jak u nas - odczuwalnie jest cieplej.
          Może to jest wytłumaczenie tego fenomenu, zangliczałe jematki mieszkają po prostu w łagodniejszym klimacie i faktycznie jest im ciepło wink.
          • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 09:32
            lily-evans01 napisała:

            > Hmmm... Znajoma często jeździ do córek do UK.
            > Twierdzi, że mają łagodniejszy klimat - okolice Bristolu.
            > I że przy identycznej temperaturze jak u nas - odczuwalnie jest cieplej.
            > Może to jest wytłumaczenie tego fenomenu, zangliczałe jematki mieszkają po pros
            > tu w łagodniejszym klimacie i faktycznie jest im ciepło wink.

            Lily ale uk to tez polnoc gdzie w porowaniu z poludniem roznice temp sie czuje i na polnocy Anglii (nie mowie o Szkocji) tez bywa bardzo chlodno, tez wieje zima lodowaty wiatr, zalezy od frontu. Owszem, uk jest w innej strefie klimatycznej niz pl, snieg to rzadkosc i lezy krotko, mroz podobnie ale wciaz to nie poludnie Hiszpanii i zimno tez jest.
            • volta2 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 10:53
              a kiedy mieliście tak -25?-30 stoni C?

              bo o ciepłych prądach mnie w polskiej szkole uczyli a ty tam mieszkasz i nie zdajesz sobie sprawy ze strefy i różnic klimatycznych?

              a może się coś zmieniło i ciepłe prądy już odpłynęły gdzie indziej?

              byłam niedawno w Londynie i ku mojem zaskoczeniu zobaczyąłm gdzieś rosnące drzewa figowe - owocujące!
              owoc jak na sierpień był malutki i niedojrzały, na pewno się nie nadawał do jedzenia ale jednak wyrósł - co za przypadek, jak mieskałam w baku gdzie figi owocowały w ogrodach, to tez dzieciom w grudniu nie zakładałam czapek, nie chorowały cały rok, no cuda panie, cuda...
              • najma78 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 11:08
                volta2 napisała:

                > a kiedy mieliście tak -25?-30 stoni C?
                >
                > bo o ciepłych prądach mnie w polskiej szkole uczyli a ty tam mieszkasz i nie zd
                > ajesz sobie sprawy ze strefy i różnic klimatycznych?

                Ja doskonale zdaje sobie sprawe z roznic klimatycznych a ty zapamietalas tylko cieple prady morskie - zmartwie cie - to za malo. Bo sa tez zimne, bo roznice w temp sa w roznych miejscach uk np polnocna Anglia a Polidniowa, bo Wyspy dostaja w rozne fronty atmosferyczne ktore przynosza rozna pogode nie tylko na pare dni ale nawet na sezon. Masz braki w edukacji dosc spore, nie tylko ograniczone do American English.
                Jak juz musisz wziac udzial w dyskusji to przynajmniej na temat na ktorych sie znasz, jesli takie sa.

                • volta2 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 16:43
                  Odpowiedz na pytanie, reszte sobie daruj,

                  Ja rozumiem brak angielskich kuzynek i siedzenie na polskim forum moga byc frustrujace dla niezakorzenionych i niechcianych emigrantek, ale zeby az tak?
          • naomi19 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 10:19
            zangliczałe jematki mieszkają po prostu w łagodniejszym klimacie i faktycznie jest im ciepło
            to wiadomo, ale dlaczego w tych sprawach nie spadaja na angelskie fora?
            • kropkacom Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 10:28
              Nie o klimat chodzi i "zangliczenie". Po prostu tam nie ma zwyczaju zakładania starszym chłopcom rajstop. A najma jakby była w Polsce to z dużym prawdopodobieństwem broniła by rajtuzów do krwi ostatniej. Taki charakter.

              > to wiadomo, ale dlaczego w tych sprawach nie spadaja na angelskie fora?

              Sama spadaj...
    • przeciwcialo Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 08:50
      Wczoraj to i ja założyłam czapkę bo uszy odpadały. na wygwizdowie na lotnisku byłam. Niby słońce a ziąb był straszny.
    • tatrofanka Ja założyłam czapkę 26.10.14, 10:17
      i rękawiczki, ściagnełam wysokie buty ze strychu i wreszcie mi nie wieje po łydeczkach.

      Moje dziecko też pomyka w czapce, cienkiej, ale zawsze, a po basenie suszymy włosy baaaaaaaardzo dokładnie i zakladamy czapaje.
      Bo my zmarzluchy.

    • jagienka75 Re: Nie nadaje się na Ematkę 26.10.14, 11:46
      nie przejmuj się, bo moje na dzień dzisiejszy chadzają nie tylko w czapkach, ale też w rękawiczkach, więc wcale nie jesteś taka "najgorsza"wink
      ja zresztą też, bo mi zimno po prostu.

      co do mnie, to ja nie tylko nie nadaję się na ematkę, ale też się z nią nie identyfikuję ani też nie zamierzam.
      to, co niektóre tutaj wypisują, to dla mnie jakiś kosmos/bzdury/głupoty.
      w realu nie znam takich ludzi.
      • lelija05 Re: Nie nadaje się na Ematkę 27.10.14, 09:41
        Jakbym miała przy dobieraniu garderoby brać opinię innych pod uwagę, to bym pewnie z domu nie wychodziła.
        Będę chciała, to sobie sześć czapek założę, a co.
    • tol8 Re: Nie nadaje się na Ematkę 27.10.14, 10:02
      No ja to na ematkę nadaję się jak najbardziejsmile
      Wczoraj było 8 stopni, a ja błagałam syna, by włożył bluzę i długie spodnie, bo mi ktoś MOPS do domu naśle...Woła biegać po dworze z krótkim rękawem. Jeszcze z politowaniem patrząc rzucił ,,przecież się rozgrzeję''.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka